
Kanał Joshua Rosenthala na Instagramie.
Czy jesteś fotografem ulicznym?
Czy zastanawiałeś się, co może się nie udać w Twojej pracy?
Większość fotografów ulicznych tego nie robi.
Ale może powinni.
Joshua Rosenthal to przeciętny fotograf uliczny. Wychodzi z aparatem, fotografuje ludzi w miejscach publicznych, umieszcza zdjęcia na swojej stronie internetowej i Instagramie. Nie wyrządza krzywdy i nikomu to nie przeszkadza.
Aż do zeszłego tygodnia, kiedy działania Rosenthala przyciągały wiele uwagi - i to nie w dobry sposób.
Rosenthal udał się na targi Ventura County Fair w Kalifornii. Chodził dookoła, fotografując bywalców. Ludzie zauważyli, stali się podejrzliwi, a policja przesłuchała Rosenthala. Ale robienie zdjęć w miejscu publicznym nie jest przestępstwem, więc nic z tego nie wyszło.
Według policji:
„W tym dniu z podmiotem skontaktowali się policjanci na Targach, a dziś ponownie skontaktowano się z nim w celu przesłuchania. Podczas tego incydentu nie doszło do żadnego przestępstwa ”.
Rosenthal prawdopodobnie uważał, że przesłuchanie na jarmarku to koniec; w końcu nie złamał prawa.
Więc najprawdopodobniej było to ogromne zaskoczenie, gdy obudził się następnego ranka i zobaczył, że jego nazwisko pojawiło się w mediach społecznościowych obok oskarżeń o pedofilię i drapieżne zachowanie.
Jak się okazało, wielu uczestników targów nakręciło na targach filmy i zdjęcia Rosenthala, na których Rosenthal robi zdjęcia młodej dziewczyny. Te filmy i zdjęcia zostały szybko rozpowszechnione w mediach społecznościowych, przyciągając uwagę.
Jeden z plakatów pisze: „Hej, mamo i tatusiowie, strzeżcie się tego P.O.S. na targach. Chodzi po okolicy i robi zdjęcia… dziewczynom w sukienkach ”.
Inny plakat porównał działania Rosenthala do handlarzy dziećmi, a trzeci zastanawiał się, czy jest on „zboczeńcem”.
Rosenthal został ponownie przesłuchany przez policję, ale nie został zatrzymany. Możemy być pewni, że przeciwko Rosenthalowi nie zostaną podjęte żadne kroki prawne.
Rosenthal ma jednak plany. Będzie kontaktował się z ACLU, która zajmuje się sprawami dotyczącymi wolności obywatelskiej. Wyjaśnia: „Tu chodzi bardziej o Pierwszą Poprawkę i doxing niż o mnie”. Przeprosił również rodziców dziewczyny, którą widziano, jak fotografował.
Dla wszystkich fotografów ulicznych:
Jak poradzisz sobie z tym scenariuszem? A jak sobie radzisz ze zdjęciami dzieci?
Jednym ze sposobów uniknięcia tego typu sytuacji jest poproszenie o pozwolenie przed fotografowaniem dzieci. Rodzice mogą odmówić i to jest w porządku; na świecie jest mnóstwo ludzi do sfotografowania!
Innym sposobem ochrony jest całkowite unikanie fotografowania dzieci. Jak dowiedział się Rosenthal, rodzice często czują się nieswojo, kiedy ich dzieci są fotografowane i nie bez powodu. Chociaż istnieje wielu nieszkodliwych fotografów, oddani fotografowie uliczni nie są jedynymi osobami, które robią zdjęcia dzieciom.
Co myślisz? Czy masz jakieś wskazówki, jak uniknąć tych trudnych sytuacji? Czy czujesz się komfortowo fotografując dzieci?
Zostaw komentarz poniżej!