Odkryj najlepszy protokół przepływu pracy zapewniający bezpieczne, długoterminowe przechowywanie plików i wydajne ich odzyskiwanie.
„Bądź gotów dać dodatkowy wysiłek, który oddziela zwycięzcę od tego, który zajmuje drugie miejsce” - H. Jackson Brown Jr.

Prawa autorskie do wszystkich zdjęć Gina Milicia - Właściwe granie w karty oznacza spójny przepływ pracy, który prowadzi do bezpieczniejszego długoterminowego przechowywania plików i wydajnego ich odzyskiwania. Kredyty fotograficzne: Sesja promocyjna dla Fat Tony and Co. Zdjęcie dzięki uprzejmości Nine Network Australia
„Szanuj swoje wysiłki, szanuj siebie. Szacunek do samego siebie prowadzi do samodyscypliny. Kiedy masz oba mocno za pasem, to prawdziwa moc ”. - Clint Eastwood
Bardzo łatwo jest stać się leniwym i trochę niechlujnym dzięki protokołom przepływu pracy w postprodukcji. Jeśli jesteś jak wiele osób, które znam, to w tej chwili pobierasz swoje pliki do folderu oznaczonego „pobrane”, „zdjęcia” lub „Jan”. Wewnątrz tego folderu mogą znajdować się setki, a może nawet tysiące obrazów o nazwach plików, takich jak 5U9D2496.jpeg.webp lub 5U9D2497.CR2. Wszystko jest w porządku, jeśli nigdy więcej nie chcesz oglądać tych zdjęć, ale co, jeśli za pięć lat będziesz musiał ponownie je znaleźć?
Przestrzeganie protokołu stałego przepływu pracy pozwoli Ci zaoszczędzić godziny cennego czasu, a także zapobiegnie potencjalnemu złamaniu serca spowodowanemu utratą plików.
Przegląd wskazówek dotyczących przepływu pracy:
- Importuj obrazy z aparatu (pierwsza kopia zapasowa)
- Kopia zapasowa na przenośny dysk twardy (druga kopia zapasowa)
- Kopia zapasowa na zewnętrzny dysk twardy (trzecia kopia zapasowa)
- Redagowanie
- Ostateczna kopia zapasowa
- Dostawa
Wskazówki dotyczące przepływu pracy - krok po kroku
„Sukces to suma małych wysiłków, powtarzanych każdego dnia”. - Robert Collier
Krok 1: Zaimportuj obrazy z aparatu (kopia zapasowa nr 1)
Obrazy można usunąć z karty pamięci na kilka różnych sposobów. Oto zalety i wady każdej metody.

Natychmiastowa gratyfikacja: na tym zdjęciu robię sesję zdjęciową na uwięzi dla australijskiego artysty Todda Mckenneya (na zdjęciu drugi od lewej) i niezwykłej wizażystki, Fotini Hatzis (z prawej) ze stylistką gwiazd Louise Petch (z lewej).
Fotografowanie na uwięzi do laptopa
Około 70 procent pracy wykonuję na uwięzi (podłączonym do laptopa) i jest to mój ulubiony sposób fotografowania. Mam kartę pamięci w aparacie, ale obrazy są przesyłane bezpośrednio do laptopa za pomocą oprogramowania do robienia zdjęć. Karta pamięci to tylko kopia zapasowa.
Preferowanym przeze mnie oprogramowaniem do przeglądania zdjęć podczas robienia zdjęć jest Phase One Capture One. Używam programu Capture One do przeglądania plików, ponieważ jest bardzo szybki i często kilka osób jest tłoczonych wokół komputera, czekających na obraz. W takich przypadkach kilka sekund może mieć znaczenie.
Fotografowanie prosto na kartę pamięci

Ta sesja z australijską modelką Mimi Elashiry została nakręcona w Paryżu. Został sfotografowany o świcie, aby uniknąć tłumów, i musiałem pracować szybko, aby zrobić wszystkie zdjęcia, zanim światło stało się zbyt mocne, a tłumy stały się problemem. To dla mnie idealna sytuacja, żeby strzelić prosto do karty.
Będę strzelać prosto na kartę pamięci, gdy nie mogę mieć przy sobie laptopa. Na przykład w odległych lokalizacjach, w ekstremalnych warunkach pogodowych, na konferencjach prasowych, podczas wydarzeń, na których muszę być mobilny lub jestem na scenie, fotografując kogoś.
Mam przy sobie specjalne etui na kartę, które jest wyraźnie oznaczone „Do pobrania” i jest przechowywane z dala od mojego sprzętu. Dzięki temu, jeśli moja torba na aparat zostanie zgubiona lub skradziona (albo dzień stanie się nieco szalony) przed pobraniem wszystkich kart pamięci, nie stracę plików.
Obrazy są następnie przesyłane do mojego laptopa za pomocą czytnika kart pamięci za pośrednictwem programu Capture One.
Na tym etapie używam oprogramowania do przechwytywania plików RAW, ponieważ podczas pracy ważne jest, aby sprawdzać moje ekspozycje i wyrażenia. Często współpracuję też z dyrektorami artystycznymi, redaktorami magazynów, projektantami mody lub publicystami, którzy chcą od razu zobaczyć zdjęcia.
Wszystkie obrazy pozostają w plikach RAW. Ten krok służy po prostu do sprawdzania, przeglądania i wybierania (oznaczania) obrazów.
Niektórzy wolą kopiować obrazy bezpośrednio na pulpit swojego komputera i używać innego oprogramowania. Wybieram Capture One, ponieważ przez większość moich zdjęć moi klienci są tuż obok mnie, a my upewniamy się, że udało nam się zrobić zdjęcie. Mam też asystenta, który podwójnie sprawdza techniczne aspekty ujęć.
Capture One pozwala mi obsługiwać ten proces w prosty i szybki sposób, a oprogramowanie jest wystarczająco łatwe w obsłudze dla klientów. Lightroom działa równie dobrze, ale kiedy robię tysiące zdjęć, nie podoba mi się interfejs. To wszystko zależy od osobistych preferencji.
O ile możesz organizować, zaznaczaj i nazwij swoje pliki w tym momencie przepływu pracy - używaj tego, co działa dla Ciebie.
Karta pamięci, która właśnie została pobrana do mojego laptopa, jest odkładana i nie używana ponownie tego dnia. Działa to naprawdę dobrze, gdy strzelam do wielu kart, ponieważ zapobiega przypadkowemu wyczyszczeniu karty.
Nigdy nie zostawiam karty pamięci w aparacie, zawsze wyjmuję ostatnią kartę po zakończeniu sesji. Jest to kolejny sposób ochrony moich plików i zapobiega przypadkowemu usunięciu plików przez mnie lub innych asystentów.
Zmiana nazw obrazów
Teraz wróć do wszystkich tych obrazów, które masz w folderze oznaczonym jako „Zdjęcia” lub „Jan”. Mogą też swobodnie przemieszczać się po Twoim pulpicie i przechowywać wszędzie tam, gdzie trafią, gdy je pobierzesz. Nazywam to „systemem przechowywania plików w pudełku na buty”. Wszystko jest upychane w jednym miejscu bez zastanawiania się, czy kiedykolwiek trzeba będzie ponownie odzyskać informacje.
Ze względu na swój zdrowy rozsądek błagam Cię, abyś nie ignorował tej sekcji.
Zmieniam nazwy zdjęć, gdy pobieram pliki z aparatu do laptopa.
Moje zdjęcia często szybko się zmieniają, a dyrektorzy artystyczni, publicyści lub klienci wybierają swoje zdjęcia w trakcie lub po zakończeniu sesji. Posiadanie plików już w uporządkowanej i spójnej strukturze oszczędza wszystkim mnóstwo czasu i kłopotów.
- Obrazy dla klientów prywatnych zmieniają nazwę na:
Nazwa folderu: nazwa klienta + rok
Nazwa pliku: nazwisko klienta_pierwsza inicjał + ostatnie 2 cyfry roku_4-cyfrowy licznik - Więc moja sesja dla Jamesa Browna w lipcu 2014 roku miałaby się nazywać:
Nazwa folderu: James Brown 2014
Nazwa pliku: Brown_J14_0001.CR2 - Obrazy dla firm zmieniają nazwy na:
Nazwa folderu: firma + praca + rok
Nazwa pliku: Company_job + ostatnie 2 cyfry roku_4-cyfrowy licznik - Kiedy więc kręcę kolejną kampanię Nutella® Winter (Drogi Nutella®, jestem dostępny i będę pracować nad produktem. Zadzwoń do mnie). Utworzyłbym folder i pliki w następujący sposób:
Nazwa folderu: Nutella Winter 2014
Nazwa pliku: Nutella_Winter14_0001.CR2
Ten system nazewnictwa pozwala mi wyszukiwać według folderów lub plików oraz szybko i skutecznie znajdować zdjęcia.
Krok 2: Kopia zapasowa na przenośnym dysku twardym (kopia zapasowa nr 2)
Kopię zapasową plików RAW na przenośny zewnętrzny dysk twardy co godzinę. Podczas całodniowej sesji zdjęciowej może skończyć się z 3000-5000 plików, więc na bieżąco muszę się upewnić, że są one bezpieczne.
Krok 3: Kopia zapasowa w biurze (kopia zapasowa nr 3)
Kiedy wracam do biura, kopiuję obrazy z zewnętrznego przenośnego dysku twardego, którego użyłem podczas kręcenia, na jeden z trzech działających dysków twardych. W tym przypadku kopiuję je na działający dysk twardy A.
Na tym etapie mojej pracy mam całą sesję w trzech lokalizacjach: mój laptop, zewnętrzny przenośny dysk twardy i działający dysk twardy A. Sesja pozostaje we wszystkich trzech lokalizacjach do momentu dostarczenia zadania.
Używam tylko dysków twardych o rozmiarze dwóch lub trzech terabajtów, ponieważ nie chcę wszystkiego na jednym dysku twardym.
Nie używam pamięci w chmurze głównie dlatego, że moje pliki są po prostu za duże. Moja strona internetowa ma miejsce na moje końcowe przetworzone obrazy i używam mojej witryny do dostarczania obrazów moim klientom. Ufam firmie hostującej moją witrynę internetową, ale jeśli coś się stanie, nadal mam pliki na dwóch innych dyskach twardych.
Krok 4: Edycja
Edytuję swoje obrazy za pomocą programu Adobe® Photoshop® lub Lightroom lub ich kombinacji, a edytowane wersje są zapisywane na działającym dysku twardym A.
Krok 5: Archiwizacja
Po zakończeniu postprodukcji kopiuję wszystkie moje pliki na działający dysk twardy B, który jest przechowywany w innym miejscu dla bezpieczeństwa.
Jeśli uważasz, że to przesada, pamiętaj: karty pamięci są uszkodzone, awarie laptopów i dyski twarde. Chroń swoją pracę za pomocą jak największej liczby kopii zapasowych.
Jako minimum zapisz obrazy w dwóch różnych lokalizacjach. Jedną miej przy sobie, a drugą przechowuj w bezpiecznym miejscu poza siedzibą. W ten sposób, jeśli zdarzy się katastrofa, nadal będziesz mieć kopię zapasową swoich cennych plików.
Krok 6: Dostarcz
Prawie wszystkie moje prace są dostarczane w formie plików elektronicznych, z wyjątkiem niewielkiego odsetka klientów (około 5%), którzy wymagają wydruków.
Obrazy, które wybrali, są dostarczane przez protokół przesyłania plików (FTP), archiwum obrazów mojej witryny (używam Photoshelter), DVD lub zewnętrzny dysk twardy.
Uwaga redaktora: Twoja wersja „dostarczania” może wyglądać jak udostępnianie zdjęć online w mediach społecznościowych, wysyłanie paru e-mailem do przyjaciół lub robienie odbitek dla siebie.
Jakie są Twoje ulubione protokoły przepływu pracy? Czy masz jakieś świetne techniki przepływu pracy, przechowywania i dostarczania, którymi chcesz się podzielić? Jak bezpiecznie przechowywać karty pamięci przed ich pobraniem? Bardzo chciałbym o nich usłyszeć.
Gina jest autorką czterech eBooków dPS, w tymsol:
- Portrety: wykonanie zdjęcia
- Portrety: uderzające pozę
- Portrety: oświetlenie ujęcia
- Portrety: po strzale
Możesz kupić jeden za 19,99 USD lub zgarnąć cały pakiet za jedyne 49,99 USD (oszczędzasz 38%) z dowolnego z powyższych linków.