
Nowoczesne aparaty w smartfonach są niesamowite! Ułatwili eksplozję fotografii, która nie wykazuje oznak zatrzymania. Aparaty, aplikacje, edycja i udostępnianie w telefonach komórkowych dały ludziom dostęp do kreatywnych miejsc, które były nie do pomyślenia jeszcze 15 lat temu. Jeśli najlepszy aparat to ten, który masz przy sobie, to 9 razy na 10 najlepszy aparat jest w Twojej kieszeni! Pomimo postępów w dziedzinie aparatów w smartfonach wciąż niewiele jest rzeczy, których brakuje w aparatach smartfonów. Dlatego w tym artykule zbadamy, dlaczego dedykowane aparaty są lepsze do fotografii niż smartfony. Innymi słowy, są zdjęcia, których po prostu nie da się zrobić smartfonem.
Powody, dla których dedykowane aparaty fotograficzne są lepsze niż smartfony

1. Oprogramowanie a fizyka
Pierwszym z 5 powodów, dla których dedykowane aparaty fotograficzne są lepsze od smartfonów, jest oprogramowanie a fizyka.
Nie chcę brzmieć jak starzec krzyczący na chmury, potępiający wszystkie nowoczesne technologie, które mogą polepszyć moje życie. Aparaty na smartfony i fotografia obliczeniowa są niesamowite! Mogą korzystać z oprogramowania i sztucznej inteligencji, aby robić niesamowite zdjęcia nocnego nieba i portrety z rozmytym tłem.
Jednak cyfrowe sztuczki i manipulacje programowe nie mogą się równać z mistrzostwem w dziedzinie światła i fizyki, i w tym przypadku dedykowane kamery wciąż mają przewagę.
Większość smartfonów ma obiektywy, które mają w przybliżeniu pole widzenia 28 mm w pełnoklatkowym aparacie. Niektórzy mają drugie soczewki, które są nieco szersze, zwykle około 15 mm. Nierzadko zdarza się również, że telefony z wyższej półki mają również teleobiektyw, który jest mniej więcej odpowiednikiem obiektywu 50 mm.
Prawie wszystkie aparaty w smartfonach również utknęły na jednej wartości przysłony, co zapewnia ograniczoną kontrolę nad kluczowym elementem ekspozycji. Podczas gdy oprogramowanie może wiele zrobić, aby przezwyciężyć nieodłączne ograniczenia tych obiektywów i ogniskowych, czasami do wykonania zdjęcia potrzebny jest oddzielny aparat.
2. Rozmycie pierwszego planu

Każdy smartfon może robić zdjęcia kwiatów. Ten konkretny obraz pokazuje podświetlony kwiat, którego płatki świecą się w świetle słonecznym wpadającym z góry iz tyłu, a telefon komórkowy może to dobrze uchwycić. Jest jednak jeden kluczowy element tego obrazu, który jest niemożliwy na smartfonie - rozmycie pierwszego planu.
Smartfony przeszły długą drogę dzięki tak zwanej fotografii portretowej. Tryb portretowy obejmuje oprogramowanie połączone z danymi dotyczącymi głębi, które umożliwiają smartfonowi rozmycie tła.
Ale nie pierwszy plan.
To jedna z rzeczy, których brakuje w smartfonach. Wypróbuj sam!
Zrób smartfonem zdjęcie portretowe, ale uwzględnij na pierwszym planie obiekty, które chcesz zamazać. Tło będzie rozmyte, ale pierwszy plan pozostanie ostry.
Rozmywanie zarówno pierwszego planu, jak i tła to tradycyjna technika dodawania głębi i perspektywy do zdjęć. Być może pewnego dnia oprogramowanie i techniki sztucznej inteligencji używane w telefonach komórkowych będą w stanie to powtórzyć. Ale na razie, jeśli używasz smartfona, utkniesz na zwykłym rozmyciu tła.
3. Teleobiektyw Zoom

Chociaż aparaty w smartfonach od ponad dekady mają możliwość powiększania przez szczypanie, to niewiele więcej niż tylko przycinanie zdjęć. Nowoczesne smartfony lepiej radzą sobie z interpolacją danych między pikselami i dostosowywaniem wartości ekspozycji w locie, ale pod koniec dnia nadal po prostu kadrujesz.
W trakcie tego procesu tracisz wiele szczegółów. Nawet wtedy po prostu nie możesz bardzo powiększyć. Jest to z pewnością jedna z rzeczy, których brakuje w aparatach smartfonów, pomimo pewnych ostatnich postępów.
Klasycznym tego przykładem jest zdjęcie księżyca.
Obiektywy do smartfonów i prawa fizyki sprawiają, że takie zdjęcia są niemożliwe. Prawdopodobnie zauważyłeś, czy kiedykolwiek próbowałeś zrobić zdjęcie naszego najbliższego niebiańskiego sąsiada w trybie uszczypnięcia i powiększenia.
Aby uzyskać ostre, szczegółowe zdjęcia odległych obiektów, potrzebujesz dedykowanego aparatu. A to kolejny powód, dla którego dedykowane aparaty są lepsze od smartfonów.

Smartfony nie sprawdzają się najlepiej w przypadku większości scenariuszy fotografowania na duże odległości, takich jak zdjęcie konia na pastwisku.
Chociaż szczypanie i powiększanie może sprawiać wrażenie, że się zbliżasz, nie uzyskasz ostrego obrazu o wysokiej rozdzielczości, nadającego się do drukowania i kadrowania.
Podobnie jak wszystko, co jest związane z technologią, jest to coraz lepsze i będzie się poprawiać z czasem. Niektóre telefony używają obecnie ułożonych w stos soczewek peryskopowych w połączeniu z oprogramowaniem i przetwarzaniem AI, aby naśladować soczewki z 10-krotnym, a nawet 100-krotnym zoomem. W tej chwili tworzą one interesujące prezentacje techniczne, ale wyniki nie mają takiego samego poziomu klarowności, koloru i wierności, jak w przypadku lustrzanki cyfrowej lub aparatu bezlusterkowego z zamocowanym obiektywem zmiennoogniskowym.
4. Kompresja w tle

Innym powodem, dla którego dedykowane aparaty są lepsze od smartfonów, jest kompresja w tle.
Coś ciekawego dzieje się podczas robienia zdjęć z teleobiektywem zmiennoogniskowym: tło wydaje się przybliżać do fotografowanego obiektu.
Nazywa się to kompresją w tle i jest tradycyjną techniką kompozycyjną, która pozwala wyróżniać obiekty i przenosić obrazy na inny poziom. Nie można tego również zrobić na smartfonie.
Na powyższym obrazku budynek jest bardzo daleko od kobiety idącej na pierwszym planie. Fotografowanie teleobiektywem powoduje kompresję tła i sprawia, że wydaje się ono znacznie bliższe.

Na tym rodzinnym zdjęciu widać drzewa i liście w tle, które są bardzo daleko. Jednak pojawiają się bliżej w wyniku kompresji w tle.
Podczas gdy niektóre aparaty w smartfonach mają pewne ograniczone możliwości zoomu, ich mniejsze obiektywy i przetworniki obrazu po prostu nie pozwalają na tego typu zdjęcia.
5. Szybka akcja
Zanim przejdę za daleko w tej sekcji, chcę zaznaczyć, że smartfony są dobre w przechwytywaniu niektórych rodzajów szybkiej akcji. Warunki te są jednak dość ograniczone.
Musisz być blisko obiektu, co nie jest możliwe w wielu sytuacjach akcji. Pomaga również, jeśli możesz zablokować ostrość na określonym obszarze, o którym wiesz, że będzie to obiekt, lub jeśli masz smartfona z niesamowitymi możliwościami autofokusa. A jeśli sprostasz tym wyzwaniom, Twój telefon może dać dobre wyniki.
Jednak do wielu szybkich akcji potrzebujesz lustrzanki cyfrowej lub aparatu bezlusterkowego. Dobrze jest też mieć zamocowany dobry obiektyw.
Pozwoli ci to stanąć z boku, zbliżając się do swoich poddanych. Pomaga też fotografować z szeroką przysłoną, co pozwala uzyskać krótki czas otwarcia migawki i „zamrozić” akcję.

Tego typu ujęcia akcji są niemożliwe na smartfonach, ponieważ przybliżanie przez szczypanie po prostu nie może wykonać zadania. Otrzymasz zdjęcia, które są piksele, rozmyte lub nieostre, ponieważ smartfony nie są w stanie dorównać szybkości i możliwościom dedykowanego aparatu.
Na poniższym zdjęciu siedziałem na rufie łodzi powiększonej do 200mm. Musiałem użyć śledzącego autofokusa, aby obraz był ostry. Mój brat też był w łodzi ze swoim smartfonem i nie podobało mu się żadne z wykonanych zdjęć.

6. Portrety
Ostatni z moich powodów, dla których dedykowane aparaty są lepsze od smartfonów, dotyczy fotografii portretowej.
Ten może wzburzyć niektóre pióra, ponieważ telefony stały się znacznie lepsze w portretach w ostatnich latach. W rzeczywistości niektórzy ludzie nie potrafią nawet odróżnić portretowych zdjęć wykonanych telefonem komórkowym od rzeczywistych portretów wykonanych dedykowanym aparatem. Ja też czasami mam kłopoty. W nadchodzących latach telefony komórkowe będą coraz lepsze.
Na razie iw dającej się przewidzieć przyszłości aparaty dedykowane nadal mają znaczną przewagę.
Oprogramowanie i sztuczna inteligencja oraz moc obliczeniowa mogą wiele zdziałać, ale nie nadążają za dobrym obiektywem i fizyką.
Na poniższym zdjęciu oczy dziewczyny są ostre, ale widać subtelny spadek, gdy patrzysz w kierunku krawędzi jej twarzy. Jej włosy stają się rozmyte w gładki, równy sposób.
Tło jest nie tylko rozmyte - jest zatarte. Telefony komórkowe tego nie potrafią.

Nie potrzebujesz też drogiego sprzętu do robienia świetnych portretów.
W rzeczywistości możesz wydać znacznie mniej na używaną lustrzankę cyfrową lub aparat bezlusterkowy niż na telefon komórkowy z trybem portretowym.
Poniższe zdjęcie zostało zrobione aparatem Nikon D200, który pojawił się w 2006 roku i można go dziś znaleźć za około 150 dolarów.
Obiektyw to tani 50mm f / 1.8. A wyniki zdmuchują wszystko, co można uzyskać z telefonu komórkowego.
Wszystkie subtelne szczegóły, takie jak sposób, w jaki jej oko jest wyostrzone, ale jej uszy są lekko rozmyte, włosy powoli zanikające, efekt bokeh w tle, sprawiają, że ten obraz jest lepszy od tego, co można uzyskać ze smartfona. To kolejny powód, dla którego dedykowane aparaty są lepsze niż smartfony do fotografii.

Wniosek
Zanim ktoś wyciągnie wiadro smoły i trochę piór, zrozumcie proszę, że moim zdaniem aparaty w smartfonach są niesamowite!
Pomimo tego, czego brakuje w smartfonach, potrafią robić niesamowite zdjęcia, a technologia z czasem tylko je poprawi. Po prostu uważam, że ważne jest, aby zrozumieć ich ograniczenia i zorientować się w niektórych obrazach, których jeszcze nie potrafią.
A ty?
Jestem ciekaw, jakie masz doświadczenia ze zdjęciami na smartfonie. Czy Twój smartfon wykonuje takie zdjęcia, jakie chcesz, czy też zauważyłeś, że nie może on jeszcze zastąpić Twojej lustrzanki cyfrowej lub aparatu bezlusterkowego?
Bardzo chciałbym usłyszeć od Ciebie. Zapraszam do dzielenia się swoimi przemyśleniami i przykładowymi obrazami w komentarzach poniżej.