Muszę przyznać, że zajęło mi trochę czasu, zanim usiadłem i przefiltrowałem moje stare zdjęcia, aby znaleźć te, które nadają się do wysłania do agencji microstock, aby rozpocząć sprzedaż. W końcu to zrobiłem, ale chłopcze, jak bardzo żałowałem, że nie zrobiłem tego dużo wcześniej, kiedy usłyszałem o fotografii microstock, pierwszy raz.
Ale chwileczkę, co to jest microstock?
W przeciwieństwie do dużych agencji fotograficznych, takich jak Getty, agencje microstock to miejsce, w którym fotografowie mogą licencjonować swoje zdjęcia, aby były sprzedawane jako obrazy wolne od tantiem. Oznacza to, że kupujący mogą używać kupionych zdjęć bez konieczności płacenia tantiem (lub opłaty licencyjnej) za każdym razem, gdy ich używają. Nie będę wdawać się w szczegóły na ten temat, ponieważ prawdopodobnie słyszałeś już o czymś, co nazywa się „Google”. Śmiało, przeczytaj o tym więcej.
Jakie są prawdziwe korzyści dla nas jako fotografów ze sprzedaży naszych prac jako microstock? Poniżej przedstawiam siedem korzyści z własnego doświadczenia. Jednak możesz sam znaleźć jeszcze więcej korzyści. Więc zaczynamy:
1. Poprawia ogólną jakość fotografii
Powód jest prosty: agencje Microstock mają ścisłe wytyczne dotyczące przyjmowania zgłoszonych zdjęć, aby zachować jakość. Zgadnij, co to znaczy? Tak, będziesz musiał włożyć trochę wysiłku w zrobienie tych zdjęć.
Każda agencja microstock jest inna, ale ogólnie rzecz biorąc, takie rzeczy jak hałas, zła kompozycja, złe oświetlenie, dziwna kolorystyka (zły balans bieli), nieostre i rozmazane są dość częstymi przyczynami odrzucenia. To z pewnością sprawi, że jako fotografa będziesz na palcach i zmusi Cię do dokładnego podglądu pikseli przed ich przesłaniem. Jeśli tak robią recenzenci, po co tracić czas na przesyłanie zdjęcia, które nie zostanie zatwierdzone? Nie potrafię powiedzieć, jak bardzo polepszyło mnie to jako fotografa.
2. Popycha twoją kreatywność na nowy poziom
Przychodzi moment, gdy przeglądasz witrynę microstock, szukając podobnych zdjęć, gdy myślisz „o człowieku, czy jest jakiś pomysł, o którym jeszcze nie myślisz?” Zmusi Cię to do przeprowadzenia burzy mózgów nad bardziej kreatywnymi pomysłami, aby wymyślić obrazy, których żaden inny współtwórca jeszcze nie przesłał. Czy muszę ci mówić, jak drastycznie poprawi to ogólny proces myślenia o fotografii? Zapomnij o zapasach, to ćwiczy twoje oczy, by patrzyły inaczej, a komórki mózgowe, by biegać trochę mocniej.
3. Wykorzystuje niewykorzystane zdjęcia
Podczas gdy niektóre zdjęcia będziesz musiał celowo wziąć do magazynu, inne są po prostu tym, co możesz znaleźć w swoich archiwach. Jeśli jesteś podobny do mnie, prawdopodobnie masz setki, jeśli nie tysiące, nieużywanych zdjęć, które zajmują więcej miejsca na dysku, nie mówiąc już o dyskach do tworzenia kopii zapasowych i usługach w chmurze. Chociaż te dodatkowe dyski twarde i usługi tworzenia kopii zapasowych stają się coraz tańsze każdego dnia, koszty nadal rosną w miarę upływu czasu. Nie zajmie dużo czasu, zanim zdasz sobie sprawę, że masz terabajty plików RAW i JPEG.webp, nie wspominając o kłopotach związanych z manipulowaniem wieloma dyskami twardymi.
Czy kiedykolwiek myślałeś o dobrym wykorzystaniu nieużywanych zdjęć? Znasz powiedzenie: „Śmieci jednego człowieka są skarbem drugiego”. Nie uwierzysz, ile z tych zdjęć mogą wykorzystać inni. Mogliby uratować komuś dzień gdzieś na tej planecie. Dlatego zamiast trzymać je zakopane w dyskach twardych, odkurz je, trochę wypoleruj, a jeśli uważasz, że spełniają kryteria, dobrze je wykorzystaj. Kto wie, może w końcu zapłacą za własne powtarzające się wydatki na tworzenie kopii zapasowych w chmurze.
4. Daje cel twojemu hobby
Czy jesteś hobbystą, czy nie, prawdopodobnie interesujesz się fotografią, ponieważ to jest to, co lubisz robić. Jeśli nie jesteś profesjonalistą, który zarabia na robieniu zdjęć, uzasadnianie spóźnienia się z edytowaniem zdjęć przed współmałżonkiem, który nie jest fotografem, lub wyjaśnianie dzieciom spowolnienia wymarzonych rodzinnych wakacji może być trochę zbyt trudne.
Bądźmy szczerzy, to drogie hobby, więc sprzedawanie zdjęć agencjom microstock jest prawdopodobnie najłatwiejszym sposobem nie tylko na zarobienie kilku dodatkowych pieniędzy na boku, ale także na dodanie celu i celu do fotografii. Z drugiej strony, jeśli jesteś profesjonalistą, jestem pewien, że te dodatkowe ujęcia, których nie możesz sprzedać i na których użycie nie potrzebujesz niczyjej zgody, będą miały jakąś wartość komercyjną, więc dlaczego nie?
5. Jest tak wymagający, jak chcesz
Sprzedawanie zdjęć jako microstock to prawie jak prowadzenie własnego mini-biznesu, bez wszystkich zmagań związanych z pełnowartościowym biznesem, przy jednoczesnym zachowaniu niektórych zalet. Podobnie jak w przypadku prowadzenia własnej firmy, to od Ciebie zależy, ile czasu i wysiłku chcesz w to włożyć, a następnie, ile uzyskasz zwrotu. Dobra wiadomość jest taka, że możesz przyspieszyć lub zwolnić tak wygodnie, jak chcesz. Masz pełną kontrolę nad procesem, zwłaszcza gdy nie jest to Twój główny dochód. Czego w tym nie lubić?
6. Może przynieść satysfakcję i sławę
Czy słyszałeś o wyszukiwarce Grafiki Google? Gdy zaczniesz sprzedawać swoje zdjęcia, idź dalej i wyszukaj w Google, używając jednego ze swoich obrazów, i zobacz, gdzie i ile razy te Twoje zdjęcia są używane. Twój umysł zostanie oszołomiony przez miejsca, w których może skończyć się Twoje zdjęcie. Nie zdziw się, jeśli pewnego dnia znajomy wyśle Ci fragment słynnego magazynu z pięknie wykorzystanym zdjęciem. Śmiało i chwal się tym do syta, wykorzystaj to na swoją korzyść i pokaż światu, że opublikowałeś pracę.
7. Daje ci trochę dodatkowej gotówki na boku, prawie na czas nieokreślony!
Zatrzymałem to na koniec z dwóch powodów:
- Nie chciałem, żebyś skupiał się tylko na części finansowej i przegapił inne niesamowite korzyści.
- Chciałem zachować to, co najlepsze na koniec! Sprzedawanie zdjęć jako microstock nie tylko sprawi, że będziesz lepszym fotografem i przyniesie Ci satysfakcję, ale także da ci mało dodatkowe dolce z boku.
Czy zauważyłeś, jak pogrubiłem i podkreśliłem słowo „mało”? Jeśli nie masz dużego zespołu profesjonalnych modelek, wizażystów, garderoby i wykonujesz to jako swoje główne zajęcie, prawdopodobnie nie zarobisz tak dużo pieniędzy, ponieważ w końcu agencje microstock ogólnie nie płacą zbyt wiele. Na przykład, jako współpracownik Shutterstock.com, zarabiam tylko 25 centów za pobranie. Nie zrozumcie mnie źle, nie narzekam, w rzeczywistości, jeśli się nad tym zastanowić, dotyczy to tylko jednego pobrania na obraz. Jeśli masz wystarczająco dużo obrazów o wysokiej jakości i dużej wartości handlowej, wkrótce zobaczysz, że liczby się sumują.
Aby spojrzeć na to z perspektywy, jeśli te kilka dodatkowych dolców przynajmniej zapłaci opłaty za tworzenie kopii zapasowych w chmurze, zamiast cię drenować, lub da ci dodatkową gotówkę na zakup niektórych akcesoriów online, to cała ta sprawa jest tego bardzo warta. Oto dobra wiadomość: Twoje portfolio będzie się powiększać z biegiem czasu, a dzięki temu Twoje zdjęcia będą nadal przynosić Ci pieniądze podczas snu prawie w nieskończoność.
Dlaczego prawie, pytasz? Cóż, ponieważ niektóre zdjęcia mogą wyjść z mody lub zostaną nadużywane przez wielu projektantów, blogi i publikacje, więc będziesz musiał aktualizować i dodawać więcej zdjęć do swojego portfolio, aby było świeże. Powinno to utrzymać nieco stały przepływ dochodów, jeśli nie poprawić go z czasem, zwłaszcza gdy zaczniesz analizować i uczyć się tajników i tego, co sprzedaje się bardziej niż inni.
Wniosek
Chciałabym, żeby ktoś dawno temu otworzył mi oczy na te korzyści - więc proszę bardzo, mam nadzieję, że otworzę twoje. Jeśli jesteś już fotografem microstock lub myślisz o innych korzyściach, chciałbym je usłyszeć i omówić z Tobą w sekcji komentarzy poniżej, może otworzysz mi oczy na coś, czego wcześniej nie widziałem.