W ciągu ostatnich kilku lat tradycyjne lustrzanki cyfrowe zaczęły tracić znaczący udział w rynku na rzecz aparatów bezlusterkowych. Ten nowszy styl aparatu wyrósł z zapomnienia do głównego nurtu w ciągu ostatniej dekady. Najnowsze trendy wskazują, że nie jest to zwykły impuls na radarze. Sony, Fuji, a teraz Canon i Nikon wkroczyły na rynek bezlusterkowców z rosnącą kolekcją aparatów i obiektywów, które nie wykazują żadnych oznak spowolnienia. Jednak to, że wielu uważa, że bezlusterkowiec jest drogą przyszłości, nie oznacza końca lustrzanek cyfrowych. Wbrew temu, co myślisz, lustrzanki cyfrowe nie umarły!

Nikon D750, 85 mm, f / 2, ISO 2000, 1/350 sekundy
Debata bez lustra kontra lustrzanka cyfrowa toczy się od lat, ale myślenie o sytuacji w kategoriach binarnych jest nieco błędne. Nie musi to być dychotomia albo / albo. W rzeczywistości w społeczności fotograficznej jest dużo miejsca na oba typy aparatów.
W ten sam sposób, w jaki film oferuje pewne zalety w porównaniu z cyfrowymi, tradycyjne lustrzanki cyfrowe mają kilka sztuczek w rękawach, które sprawiają, że są wyjątkowo przydatne nawet w dobie nowoczesnych modeli bezlusterkowych.
Zanim zagłębię się w treść tego artykułu, chcę wyjaśnić jedną rzecz: nie opowiadam się za tym, że jeden typ aparatu to lepszy niż inne. Oba typy aparatów mają mocne i słabe strony.
Tylko dlatego, że wolisz jednego lub drugiego, nie czyni cię dobrym lub złym fotografem! Kamery to narzędzia do wykonania pracy. Mówię tutaj tylko o tym, że lustrzanki cyfrowe nie są martwe i wciąż mają wiele zalet do zaoferowania.

Aparaty bezlusterkowe, takie jak ten Fuji X100F, mają wiele zalet. ale czasami lustrzanka cyfrowa jest odpowiednim narzędziem do tego zadania. Nikon D750, 85 mm, f / 2, ISO 640, 1/200 sekundy.
Wizjer optyczny
Aparaty bezlusterkowe mają elektroniczne wizjery, które dają im możliwość robienia rzeczy, których po prostu nie można uzyskać za pomocą wizjera optycznego. Nie oznacza to, że wizjery optyczne, które można znaleźć we wszystkich lustrzankach cyfrowych, nie mają nic do zaoferowania w porównaniu. Daleko stąd! Wizjery optyczne mogą nie pokazywać ekspozycji obrazu w czasie rzeczywistym, ale zapewniają doskonale wyraźny widok fotografowanej sceny.

Nikon D7100, 85 mm, f / 2,8, ISO 100, 1/1000 sekundy
Wizjery elektroniczne składają się z pojedynczych punktów lub pikseli, tak jak obrazy zarejestrowane przez wszystkie aparaty cyfrowe. Są jak patrzenie na bardzo mały ekran telewizora o bardzo wysokiej rozdzielczości. W rezultacie mają te same ograniczenia, co te ekrany.
Gęstość pikseli, częstotliwości odświeżania, dokładność kolorów i zakres dynamiczny to nadal problemy w wielu aparatach bezlusterkowych. Są coraz lepsze, ale wszystkie elektroniczne wizjery pokazują cyfrową reprezentację świata rzeczywistego, która ma pewne ograniczenia.
Wizjery optyczne nie mają żadnego z tych problemów. Pokazują rzeczywisty świat bez tłumaczenia go na piksele. Wyświetlacz nie zwalnia ani nie przerywa w zależności od warunków oświetleniowych lub szybkości przesuwania aparatu. Nie musisz martwić się o dokładność kolorów z wizjerem optycznym, ponieważ to, co widzisz, jest dokładnie tym, jak wygląda świat.
Zużycie energii zawsze będzie lepsze w przypadku wizjerów optycznych, ponieważ w ogóle nie pobierają energii. Oznacza to, że możesz komponować ujęcia bez włączania aparatu. Chociaż aparaty bezlusterkowe znacznie się poprawiły pod tym względem, lustrzanki cyfrowe nie są martwe i nadal mają przewagę w tej dziedzinie.
Wybór soczewki
Firmy takie jak Sony i Fuji mają solidną ofertę bezlusterkowców i obiektywów, które budują od kilku lat. Canon i Nikon również tam dotrą ze swoimi bezlusterkowymi obiektywami R i Z. Ale w międzyczasie tradycyjne lustrzanki cyfrowe są nadal królem tej konkretnej skoczni.
To nie znaczy, że są lepsze! Po prostu lustrzanki cyfrowe nie są martwe i warte rozważenia dla wielu dzisiejszych fotografów.

Nikon D750, 85 mm, f / 2,9, ISO 100, 1/1500 sekundy
Zarówno Canon, jak i Nikon mają dziesięciolecia obiektywów do swoich lustrzanek cyfrowych, a firma Nikon sięga aż do 1959 roku, kiedy to wypuszczono pierwszy aparat z mocowaniem F. Pentax, Canon i inni mają również ogromne katalogi obiektywów, co oznacza, że jeśli kupisz dziś lustrzankę cyfrową, od razu masz dostęp do masywny szereg soczewek. Starszym może brakować autofokusa lub stabilizacji, ale są one dużo tańsze i stanowią świetny sposób na poszerzenie fotograficznych horyzontów.
Wszystkie aparaty bezlusterkowe mogą używać starszych obiektywów z adapterami. To nie tak, że Sony A7IV czy Canon Eos R są ograniczone do marnego wyboru tylko najnowszych obiektywów. Ale adaptery to jeszcze jedna rzecz do kupienia i noszenia, a czasami funkcje takie jak autofokus są ograniczone podczas pracy z adapterami. Jeśli chcesz mieć dostęp do jak najszerszej gamy rodzimego szkła, lustrzanki cyfrowe są nadal drogą do zrobienia.
Rozmiar
Aparaty bezlusterkowe, z samej swojej definicji, mają mniejsze rozmiary niż lustrzanki cyfrowe, ponieważ nie muszą mieć odchylanego lustra. Oznacza to, że mogą być znacznie cieńsze i bardziej kompaktowe, co lubi wiele osób.
Z drugiej strony, jednym z powodów, dla których lustrzanki cyfrowe jeszcze nie umarły, jest to, że przemawiają do ludzi, którzy lubią większy, bardziej masywny aparat.

Nikon D750. EXIF: Canon Rebel Ti, 22 mm, f / 2.5, ISO 100, 1/250 sekundy
Większy rozmiar lustrzanek cyfrowych oznacza, że często mają one większe przyciski, większe uchwyty ręczne i czują się bardziej solidne podczas fotografowania nimi. Nic z tego nie wpływa na jakość obrazu, ale te cechy mają znaczenie dla wielu osób, które preferują bardziej solidne, dotykowe podejście podczas robienia zdjęć. Niektórzy wolą większy rozmiar tradycyjnej lustrzanki cyfrowej, zwłaszcza z dołączonym uchwytem na baterię, ponieważ czują się solidniej i solidniej w dłoni.
Rozmiar tradycyjnych lustrzanek cyfrowych jest szczególnie ważny, jeśli fotografujesz z większymi obiektywami, takimi jak 70-200 f / 2.8. Lub nawet obiektyw zmiennoogniskowy, taki jak 18-270 mm. Dodatkowa waga aparatu służy do zrównoważenia ciężkiego obiektywu i sprawia, że fotografowanie jest nieco łatwiejsze niż w przypadku małego bezlusterkowca.
Dziedzictwo
Łatwo dać się wciągnąć w dyskusję w Internecie o bezlusterkowcach. Nie ma wątpliwości, że są drogą na przyszłość. Wydaje się też, że każdy blog poświęcony fotografii i kanał na YouTube jest wypełniony dyskusjami na temat najnowszej technologii bezlusterkowców. Wystarczy, że pomyślisz, że jeśli wolisz lustrzankę cyfrową, musisz być jakimś niekontaktowym jaskiniowcem.

Nikon D750. Exif: Canon Rebel Ti, 21 mm, f / 5,6, ISO 100, 1/100 sekundy
Jeden z głównych punktów sprzedaży tradycyjnej lustrzanki cyfrowej jest dokładnie odwrotny: istnieją od dziesięcioleci.
Oznacza to, że oprócz obiektywów istnieją różne zasoby dla osób, które chcą dowiedzieć się więcej o używaniu tego typu aparatu. Zupełnie nowy Canon lub Nikon DSLR dzieli większość swoich przycisków, menu i elementów sterujących z ich odpowiednikami sprzed lat, a nawet dekad.

Canon Rebel Ti, 10 mm, f / 5,6, ISO 100, 1/500 sekundy
Jeśli jesteś nowy w fotografii i chcesz nauczyć się obsługi lustrzanki cyfrowej, istnieje duża szansa, że ktoś, kogo znasz, będzie miał podobny model, być może nawet starszą wersję tego samego aparatu. To ogromny powód, dla którego lustrzanki cyfrowe jeszcze nie umarły, i duża pomoc dla osób, które chcą w pełni wykorzystać swój bardziej tradycyjny sprzęt fotograficzny.
Nie oznacza to, że aparaty bezlusterkowe również nie obsługują starszych wersji. Niektórzy, jak Fuji, modelują swoje tarcze i elementy sterujące na wzór aparatów, które były popularne kilka dekad temu. Ale tylko dlatego, że mają podobne kontrole, nie oznacza, że mają ten sam stopień wsparcia.

Nikon D200, 50 mm, f / 1.8, ISO 400, 1/320 sekundy
Bardziej prawdopodobne jest, że znasz ludzi, którzy mogą pomóc ci nauczyć się obsługi lustrzanki cyfrowej, ponieważ oni też ją mają. Ponadto sama liczba witryn internetowych i samouczków online dotyczących lustrzanek cyfrowych jest większa po prostu dlatego, że istnieją dłużej. Oczywiście aparaty bezlusterkowe nadrobią zaległości, ale na razie przesłanie jest jasne: lustrzanki cyfrowe nie umarły. Co więcej, wciąż istnieje wiele powodów, dla których warto rozważyć zakup.
A ty? Czy jesteś tradycyjną strzelanką DSLR, czy przeszedłeś na bezlusterkowiec? Czy jesteś podobny do mnie i używasz obu typów aparatów? Ciekawi mnie, co myślisz w komentarzach poniżej. Jeśli masz inne powody, dla których lustrzanki cyfrowe nie umarły, podziel się nimi.