Lekcje od mistrzów: Imogen Cunningham

Spisie treści:

Anonim

Łatwo jest rozwinąć złudzenie, że legendarne nazwiska czczone w całej historii fotografii są jakoś tak różne od nas. Chociaż z pewnością prawdą jest, że klimat fotograficzny się zmienił, nadal łączy nas ta sama pasja do sztuki, co ci, którzy klikali okiennice pięćdziesiąt lat, a nawet sto lat temu. Wielu z nich stanęło przed tymi samymi wyzwaniami, inspiracjami, sukcesami i porażkami co my. Być może dlatego uwielbiam uczyć się więcej o gigantach fotografii i stosować lekcje z ich pracy do moich zdjęć.

W tej części „Lekcji mistrzów” przyjrzymy się bliżej pracy szacownej Imogen Cunningham. Jej determinacja i herkulesowe osiągnięcia sprawiły, że współpracowała z innymi twórczymi fotografami XX wieku. Jej wkład w fotografię jako sztukę pomógł ukształtować fotograficzny krajobraz, jaki znamy dzisiaj.

Imogen Cunningham

Autoportret z widokiem Korona, 1933 © 2022-2023 Imogen Cunningham Trust

Nazwana na cześć bohaterki szekspirowskiej sztuki Cymbeline, Imogen Cunningham weszła na ten świat 12 kwietnia 1883 roku. Urodziła się w dość paradoksalnych rodzicach (jej ojciec, spirytualista i jej matka metodystka) w Portland w stanie Oregon. ”Dziecko.

Kiedy miała 18 lat, zaoszczędziła wystarczająco dużo pieniędzy na zakup (w sprzedaży wysyłkowej) swojego pierwszego aparatu w 1903 roku, typu 4 × 5, wraz z pudełkiem szklanych negatywów. Potem zaczęła się uczyć robienia zdjęć. Cunningham wiedział, że fotografia będzie dziełem jej życia, chociaż jej droga nie będzie bezpośrednia.

Po uzyskaniu dyplomu z chemii na Uniwersytecie Waszyngtońskim w 1907 roku Imogen pracowała z Edwardem Curtisem w jego pracowni w Seattle. Tam doskonaliła swoje umiejętności w ciemni, drukując jego kultowe obrazy rdzennych Amerykanów i amerykańskiego Zachodu.

Dwa lata później Cunningham otrzymała stypendium w wysokości 500 dolarów, które umożliwiło jej kontynuowanie studiów za granicą w Niemczech. W tym czasie rozwinęła teorie chemii fotograficznej praktykowane do dziś.

Po powrocie z Europy na zachodnie wybrzeże Imogen odbyła znaną pielgrzymkę, którą inni znani artyści tamtych czasów często odbywali i zapuszczali się do Nowego Jorku na spotkanie z legendarnym Alfredem Stieglitzem w jego galerii „291”. Stieglitz przedstawił ją Gertrude Käsebier, która była wówczas pierwszą zawodową fotografką reklamową.

Po tym wpływowym spotkaniu Imogen poświęciła swoją energię fotografii. Otworzyła studio w Seattle w stanie Waszyngton i wkrótce zyskała sławę dzięki portretom.

To właśnie w tym studio Imogen zarabiała na życie, znajdując czas na zajęcie się bardziej osobistą pracą, zanim przeniosła się do Kalifornii w 1917 roku. Niestety dla nas zostawiła za sobą większość swoich zdjęć i negatywów, więc nie ma zbyt wielu przykładów. z tego okresu jej kariery. W 1929 roku wystawa Film und Foto w Stuttgarcie w Niemczech zawierała wybór dziesięciu prac Cunninghama. Legendarna Grupa f / 64 miała powstać kilka lat później, której Imogen była członkiem-założycielem. Inni członkowie założyciele to jej przyjaciel Edward Weston, a także Henry Swift, John Paul Edwards, Sonja Noskowiak, Ansel Adams i Willard Van Dyke. Przez lata dorobek Imogen Cunningham był tak eklektyczny, jak przełomowy.

Imogen fotografuje Ansela Adamsa… fotografuje Half Dome w 1953 roku. © 2022-2023 Imogen Cunningham Trust

Po niezwykłym życiu fotograficznym Imogen Cunningham zmarła 23 czerwca 1976 roku w San Francisco w Kalifornii w wieku 93 lat.

Teraz, gdy już wiesz trochę o tej osobie, przejdźmy głębiej. Przyjrzymy się kilku z wielu lekcji, których możesz się nauczyć z życia, pracy i postawy Imogen Cunningham, co może pomóc w ulepszeniu fotografii.

Rozszerz swój zasięg

Wybór tematu przez Imogen Cunningham był co najmniej „zróżnicowany”. Od jej najwcześniejszych prac malarskich po autoportrety i akty - można śmiało powiedzieć, że pomysł trzymania się jednego tematu lub nawet jednego gatunku nie był czymś, co powstrzymywało kreatywnego ducha Imogen Cunningham. Uważała, że ​​fotografie prezentują się jej organicznie.

Rzadko „szukała rzeczy do nakręcenia”, zamiast tego wolała, by temat odwoływał się do jej świadomości estetycznej. To znaczy, daj spokój, była nawet jedną z pierwszych praktyków fotografii ulicznej, zanim pojawiła się fotografia uliczna!

Hashbury, 1967. © 2022-2023 Imogen Cunningham Trust

Wiele z najbardziej charakterystycznych fotografii Imogen skłaniało się ku użyciu światła i cienia do przedstawiania typowych scen w niezwykły sposób, podkreślając fakturę i kształty. Mogła spojrzeć poza to, czym był temat, aby zobaczyć, co to może być. Ta piękna, uproszczona estetyka jest jednym z powodów, dla których wiele nadruków Cunningham ma ponadczasowy urok.

Niezasłane łóżko, 1957. © 2022-2023 Imogen Cunningham Trust

Czasami okazuje się, że koncentrujemy się tak energicznie na zrobieniu konkretnego zdjęcia, że ​​przeoczamy inne możliwości wykonania wspaniałej pracy. Chociaż prawdą jest, że możemy i powinniśmy wizualizować, jak chcemy, aby wyglądał ostateczny obraz, proces ten jest często wspomagany, jeśli pozostajemy elastyczni.

Jedno z moich ulubionych zdjęć Imogen Cunningham, „Callas” z około 1925 roku. © 2022-2023 Imogen Cunningham Trust

Nie daj się zagłuszyć przez jeden konkretny temat lub lokalizację. Jest to szczególnie ważne dla nas dzisiaj, gdy są bombardowani kontami w mediach społecznościowych, które generują wizualnie podobne zdjęcia zgodnie z tematem, a nie osobistą ekspresją. Prowadzi to do niemal nieświadomego stępienia kreatywności.

Moja własna martwa natura lilii wykorzystująca światło i fakturę, aby wydobyć subtelną elegancję prostego tematu.

Fotografuj wszystko, co chcesz - nawet jeśli nie pasuje do tego, co zwykle fotografujesz.

Poczuj strach… a potem zrób to mimo wszystko

Jeden z moich ulubionych cytatów Imogen Cunningham brzmi tak:

„… Nie możesz oczekiwać, że wszystko będzie gładkie, łatwe i piękne. Musisz tylko popracować, znaleźć wyjście i zrobić wszystko, co w Twojej mocy ”.

Bez wątpienia Imogen była silnie niezależną, zdolną i dowcipną kobietą, która wykonywała swoją pracę z intensywnym celem. W tym samym czasie była człowiekiem. Zmierzyła się z wyzwaniami, trudnościami i strachem, tak jak my wszyscy.

Kluczem do przezwyciężenia wątpliwości jest pójście naprzód. Myślę, że o to właśnie chodziło Cunninghamowi. Nie chodzi o to, że powinniśmy starać się być nieustraszeni, ale zamiast tego starać się być niestrudzonym w obliczu strachu lub braku zaufania.

Jeśli chodzi o fotografię, zawsze będą obszary, w których nie czujemy się tak kompetentni i biegli, jak byśmy chcieli. Nie powinno to jednak ograniczać Cię do myślenia, że ​​zawsze będziesz się tak czuć. Weź to od Imogen. Pracuj ciężko i zaakceptuj, że nie zawsze znajdziesz się w łatwych sytuacjach. Ale nigdy, nigdy, nigdy się nie poddawaj.

Interfejs z innymi fotografami

Otoczona przez innych fotografów, podobnie jak wielu innych wybitnych artystów swoich czasów, Imogen uwielbiała omawiać wszystkie aspekty pracy fotograficznej. Jako założycielka Grupy f / 64 rozumiała wartość dzielenia się pomysłami i koncepcjami z innymi fotografami, którzy podchodzili do medium z takim samym zapałem jak ona. Uczyli się od siebie nawzajem i pracowali nad rozwojem rzemiosła.

Jedną z najbardziej pouczających i przyjemnych rzeczy, jakie kiedykolwiek zrobiłem w tym względzie, było rozpoczęcie trwającego projektu ITOW (własnymi słowami). Ten projekt polega na przeprowadzaniu wywiadów z innymi fotografami, których znam osobiście lub z którymi mam kontakt w mediach społecznościowych. Spostrzeżenia zdobyte podczas tych dyskusji nadal pomagają pogłębiać moje własne uznanie dla sposobu, w jaki inni ludzie postrzegają fotografię.

Seth Doyle przez Unsplash

O ile to możliwe, poświęć trochę czasu na poznanie innych fotografów i otwarcie i szczerze omówić fotografię. Nie oznacza to, że musisz rozpocząć rozmowę z kimkolwiek, kogo widzisz, że ma przy sobie aparat, ale zawsze interesujące jest zbadanie, jak inni ludzie robią swoje zdjęcia i dlaczego.

Światowa komunikacja nigdy nie była bardziej rozbudowana ani łatwiej dostępna. Mamy zdolność nawiązywania kontaktów z ludźmi, o których istnieniu nigdy byśmy nie wiedzieli. Jednym z największych atutów, jakie mamy do rozwoju naszej pracy, jest interakcja z innymi ludźmi, którzy doceniają wartość fotografii.

Pożegnalne przemyślenia na temat Imogen Cunningham

Mając to szczęście, że mogłem obejrzeć niektóre oryginalne odbitki Imogen, łatwo mi było zrozumieć, dlaczego była i nadal jest jedną z najbardziej wpływowych i uznanych fotografów wszechczasów. Wraz z innymi pionierami fotografów jesteśmy winni Imogen wdzięczność za pomoc w rozwoju fotografii w niesamowitym medium, jakie znamy dzisiaj.

Lekcje, jakich możemy się nauczyć z jej pracy, wykraczają daleko poza fotografię. Pomogła pokazać, że piękno tkwi w miejscach i przedmiotach, które widzimy na co dzień i że możemy osiągnąć prawie każdy cel - niezależnie od tego, jak odległy może się to wydawać.

Zachęcam cię, abyś dowiedział się więcej o Imogen Cunningham, jej zdjęciach i jej wspaniałym przykładzie pełnego życia.

Uwaga autora: Chciałbym przekazać moje ogromne uznanie The Imogen Cunningham Trust za zezwolenie na wykorzystanie wielu fotografii przedstawionych w tym artykule.