6 powodów, dla których warto pokochać soczewki ultraszerokokątne

Spisie treści:

Anonim

Obecnie jest najlepszy czas w historii fotografii, aby zająć się obiektywami ultraszerokokątnymi. W ciągu ostatnich kilku lat projektanci obiektywów zapewnili nam jakość, która jest o wiele lepsza niż kiedykolwiek - w rzeczywistości o wiele lepsza niż kiedykolwiek myśleliśmy, że to możliwe. Być może zostałeś ostrzeżony przed używaniem ultraszerokich kątów. Nauczyciele mówią ci, że są naprawdę trudne w użyciu, że dasz brzydkie efekty. Nawet jeśli te soczewki uczą cię złych nawyków.

Cóż, używam ultra-szerokich aparatów od ponad 30 lat i nie zaszkodziły mojej karierze. W rzeczywistości moje dwie ostatnie wystawy były kręcone w całości z nimi.

Kiedy chcesz zebrać wszystko w jednym zdjęciu - jak w tym hotelu w Manili na Filipinach - i nie masz pola manewru, ultraszerokokątna ogniskowa 11 mm jest Twoim najlepszym przyjacielem.

Jeśli obiektywy szerokokątne zajmują więcej pola widzenia niż zwykle, ultraszerokokątne zajmują znacznie więcej. Pole widzenia tych soczewek jest ogromne. W porównaniu do około 47º normalnych soczewek, mogą być prawie dwa i pół raza szersze, około 130º. Jest jedno zastrzeżenie: proste linie w widoku pozostają dość proste. Kontrastuje to z soczewkami typu rybie oko, które swobodnie wyginają proste linie.

Jeśli chodzi o ogniskową odpowiadającą formatowi 35 mm (porównując ogniskową ze standardowym filmem 35 mm lub formatem pełnoklatkowym), ogniskowe krótsze niż normalne 50 mm nazywane są szerokokątnymi. O zakresie 24-35 mm można powiedzieć, że jest szerokokątny. Krótszy niż to, do około 18 mm jest bardzo szeroki. Każda ogniskowa krótsza niż 18 mm nazywamy ultra lub ekstremalnie szerokokątnym. Najbardziej znanym z tych obiektywów jest obiektyw zmiennoogniskowy Sigma 12 mm-24 mm, który rzucił wyzwanie potężnemu i kosztownemu aparatowi Canon 11 mm-24 mm f / 4. To przyćmiewa zgrabny, nowy Voigtländer 10mm.

To zdjęcie obejmuje około 28 mm - najszerszy kąt, jaki można zwykle zobaczyć, ponieważ jest najszerszy, jaki można często znaleźć w obiektywach zmiennoogniskowych w kompaktowych aparatach.

Porównaj to samo ujęcie widokowe przy 11 mm: prawie najszersze ujęcie w linii prostej, jakie można uzyskać na dowolnym formacie. Kiedy przyzwyczaisz się do ultraszerokich kątów, normalne ogniskowe wyglądają jak teleobiektyw.

Pozwólcie, że podzielę się powodami, dla których uwielbiam używać obiektywów ultraszerokokątnych.

# 1 - ZATRZYMAJĄ CIĘ

Pierwszą jest przede wszystkim to, że zanurzają cię w scenie. Wprowadzają cię w sytuację. Przyciągają cię. Powód jest prosty; Ty, jako fotograf, musisz zbliżyć się do obiektu, aby skutecznie go uchwycić. Soczewka wciąga Cię w akcję, często w przestrzeń osobistą, i wciąga w zarośla.

Z szerokokątnym zoomem ustawionym na 16 mm musiałem zbliżyć się na odległość do matki i jej śpiącego dziecka. Oglądanie z zewnątrz po prostu nie wchodziło w grę.

Możesz zbliżyć się do natury, najbliższe liście prawie dotykają obiektywu, ale nadal możesz uchwycić szerszy widok drzew poza nimi, a także ich odbicia w jeziorze.

# 2 - POMAGAJĄ CI WIDZIĆ PROSTE

Wiesz, jak to jest; jesteś blisko jakiegoś eleganckiego budynku, takiego jak katedra, i chcesz pokazać to wszystko w kadrze. Ale kiedy skierujesz kamerę do góry, budynek odchyla się do tyłu w zupełnie nieelegancki sposób. Jeśli używasz obiektywu ultraszerokokątnego, istnieje duża szansa, że ​​możesz sfotografować cały budynek bez konieczności kierowania go w górę. Skieruj aparat na horyzont, a wszystkie piony pozostaną w pionie, aby katedra nie wyglądała tak, jakby się odchylała.
Otrzymasz dużo pierwszego planu, ale łatwo go wyciąć.

Oto dodatkowa korzyść: dzięki ultraszerokim ścianom zwykle nie trzeba się cofać tak daleko od budynku, aby uzyskać wszystko.

Strzelista wieża tego kościoła w Nowej Zelandii nie poprawia się przez przesadę - co by się stało, gdyby kamera była skierowana bardziej w górę.

Ultraszerokokątny widok 12 mm obejmował zbyt dużą część pierwszego planu, więc jego obcięcie jest korzystne dla całego obrazu.

# 3 - ODWRACAJĄ SKALĘ

Ten efekt jest prawdopodobnie najbardziej znanym efektem ultraszerokokątnych soczewek: sprawiają, że rzeczy w pobliżu soczewki wyglądają na ogromne, a obiekty dalej wyglądają na maleńkie. Możesz zobaczyć to nazywane zniekształcenie perspektywy lub ekstremalna perspektywa. W praktyce można wykorzystać to, że małe rzeczy mogą wyglądać na ogromne, a duże na bardzo małe. Im szerszy obiektyw, tym większy efekt.

Z makiem prawie dotykającym mojego ultraszerokokątnego obiektywu zmiennoogniskowego ustawionego na 12 mm, zamek staje się maleńkim budynkiem przypominającym model.

Z ich silnego wpływu na różnicę pierwszego planu i tła wynika, że ​​zbieżne linie są bardzo silnie renderowane, co powoduje dramatyczne efekty cofania się, jak na tym drewnianym chodniku w Singapurze.

# 4 - Mają WBUDOWANĄ FUNKCJONALNOŚĆ PANORAMY

Dzięki możliwości uchwycenia ogromnej ilości malowniczych nieruchomości, ultraszerokie są idealne do tworzenia pseudo-panoram. Po prostu kroisz kawałki od góry i od dołu i możesz stworzyć obraz, który w innym przypadku wymagałby zszywania dwóch lub więcej ujęć. Aby jak najlepiej to wykorzystać, warto upewnić się, że aparat jest skierowany poziomo, ponieważ kadr ma tendencję do podkreślania pochylenia obiektów.

Widok Doliny Bogów w USA z odległości 12 mm może spowodować utratę nieba i pierwszego planu, dlatego należy zwrócić uwagę na relacje między kwiatami na pierwszym planie a odległymi punktami orientacyjnymi.

Ujęcie z ogniskową 12 mm podczas żeglowania w Auckland w Nowej Zelandii było atrakcyjne z widokiem na niebo i piasek.

Ale jest znacznie mocniej przycięty do panoramy, ponieważ nacisk kładziony jest na powtarzające się trójkąty żagli i intensywną aktywność.

# 5 - DAJĄ WSPANIAŁE REFLEKSJE

Jeśli uwielbiasz pracować z odbiciami (kto nie lubi?), Im szersze pole widzenia, tym więcej refleksji możesz wydobyć i nie możesz mieć zbyt wiele tej magii. Sekret maksymalnego wykorzystania odbić polega na zbliżeniu się jak najbliżej powierzchni odbijającej. Byłem znany z zanurzania aparatu prawie w wodzie, kiedy próbowałem dostać się na powierzchnię lustra.


To zdjęcie, przy ustawieniu 12 mm, było najłatwiejszym możliwym uchwyceniem, jeśli nie najlepszym z punktu widzenia pielęgnacji sprzętu. Po silnej ulewie w Wenecji położyłem aparat na ziemi i nacisnąłem spust migawki. Aparat zamoczył się, ale podłoże stabilizowało go na czas potrzebny na długi czas naświetlania.

# 6 - TO PO PROSTU MAGIA!

Z pewnością wiele widoków, takich jak krajobrazy, może wyglądać tak, jakbyś chciał uchwycić jak najwięcej, podczas gdy widoki selektywne często działają skuteczniej. Ale o to chodzi - tam, gdzie absolutnie potrzebujesz najszerszego widoku, nie da się przebić ultraszerokokątnego. Tam, gdzie widoki i zabiegi wymagają po prostu jak najszerszego widoku, im szerszy możesz uzyskać, tym lepiej. Dotyczy to szczególnie sufitów (np. Malowanych sufitów wielkich domów), a także sufitów naturalnych, takich jak baldachim z liści.


Gdyby ten widok był nakręcony z 16 mm lub 18 mm, mógłby wyglądać całkiem podobnie. Ale dziwak szerokokątny chce więcej! Wykonane z ogniskową 11 mm, dodatkowe pokrycie pola rysuje pobliskie szczegóły, takie jak krzyżujące się gałęzie i oświetlone słońcem liście, które pomijają mniejsze widoki.

Ostatecznie najlepszym powodem używania dowolnego obiektywu jest to, że robi on magię. Bardzo szerokie kąty robią to dla mnie, dlatego jest to mój najczęściej używany obiektyw. Czy masz jakieś szerokokątne obrazy lub przemyślenia, którymi chciałbyś się podzielić? Zrób to w komentarzach poniżej.