Recenzja drukarki mobilnej Polaroid PoGo

Anonim

Recenzja postu gościa drukarki Polaroid PoGo autorstwa Chrisa Folsoma.

Naprawdę nie powinienem lubić drukarki Polaroid PoGo. Mogę łatwo wymienić szereg problemów z urządzeniem… mały rozmiar obrazu, średnia jakość druku i stosunkowo drogie nośniki druku.

Pomimo wszystkich ważnych reklamacji, które mam na temat urządzenia, w rzeczywistości bardzo mi się podoba ta mała drukarka. Chociaż wszystkie te negatywne szczegóły pozostają prawdziwe, pomijają sens tej drukarki: natychmiastową satysfakcję. Z pewnością dostępnych jest wiele bardzo praktycznych opcji drukowania, ale żadna z nich nie jest tak szybka i przyjemna jak korzystanie z PoGo.

Część tej zabawy wynika z jego niezwykłej mobilności… samo urządzenie jest wielkości karty 3 × 5 i może mieć cal grubości. Na tyle mały, że bez problemu można go nosić w kieszeni kurtki lub torbie na aparat. Drukarka zawiera również akumulator, więc nie jest wymagany kabel zasilający do wykonywania wydruku w podróży. Papier fotograficzny 2 × 3 ”również znajduje się wewnątrz urządzenia, dzięki czemu całe opakowanie stanowi samodzielne środowisko drukowania.

Papier użyty w Polaroid PoGo nie jest zwykłym błyszczącym arkuszem. PoGo wykorzystuje specjalny papier bez tuszu, który nie wymaga wkładów atramentowych. Podobnie jak dawne aparaty polaroidowe, wszystkie substancje chemiczne potrzebne do wytworzenia obrazu są nieodłącznie związane z samym papierem. Pomaga to zminimalizować ruchome elementy drukarki (i prawdopodobnie pomaga zachować tak mały rozmiar jednostki), ale także zwiększa koszty wydruków, ponieważ będziesz musiał stale kupować specjalne wkłady papierowe ZINK. 30 paczek papieru można kupić za około 9 dolarów… koszt około 30 centów za wydrukowany obraz. Dodatkową korzyścią jest oderwanie cienkiego arkusza papieru z tyłu zdjęcia, aby odsłonić samoprzylepną powierzchnię, zamieniając każdy wydrukowany obraz w rodzaj naklejki fotograficznej.
Sam proces drukowania jest dość prosty. W przypadku większości aparatów do korzystania z PoGo potrzebny jest tylko kabel USB. Jeśli twój aparat obsługuje PictBridge, natychmiast wykryje drukarkę po podłączeniu. Wybierz zdjęcie, które chcesz wydrukować, a PoGo wypluje małą wersję obrazu chwilę później. Z urządzeniem Bluetooth ten proces jest jeszcze łatwiejszy. Wystarczy sparować komputer przenośny lub telefon komórkowy z drukarką i bezprzewodowo przesłać do niej obraz. Listę obsługiwanych telefonów komórkowych można znaleźć tutaj w witrynie Polaroid.

Jaka jest więc jakość zdjęć? Średnia do dobrej, w zależności od tematu. Jasno oświetlone sceny wypadają dobrze, podczas gdy ciemniejsze obrazy wydają się nieco zamglone. Kolory są jednak ładne i jasne, a obrazy mają do nich duży kontrast. Wydruki są nieco ziarniste, ale nie na tyle, aby odwrócić uwagę od samego obrazu. Właściwie uważam, że efekt jest dość przyjemny… Zdjęcia mają styl vintage, którego brakuje w większości innych drukarek. Twój przebieg może się jednak różnić i wydaje mi się, że dla niektórych jest to źródłem frustracji.

Jeszcze jeden szczegół… papier 2 × 3 ”ma takie same proporcje jak obraz APS-C, dlatego nie jest wymagana zmiana rozmiaru ani przycinanie podczas drukowania z kamer z czujnikiem przycięcia.

Ostatecznie doszedłem do wniosku, że Polaroid PoGo jest bardziej zabawką niż „poważną drukarką”, ale nic nie szkodzi. Mam wiele alternatyw dla drukowania obrazów wysokiej jakości, ale żadna z tych opcji nie jest tak zabawna ani tak natychmiastowa jak PoGo. Tak więc, chociaż ta drukarka może być zabawką, jest to wyjątkowo fajna zabawka, która jest warta stosunkowo niskiej ceny wstępu.

Kup własną drukarkę Polaroid PoGo za 39,99 USD w Amazon (20% zniżki).

Chris Folsom jest fotografem-hobbystą, który spędza większość czasu na fotografowaniu opuszczonych budynków. Możesz obejrzeć jego stronę na www.studiotempura.com lub zobaczyć więcej jego zdjęć na Flickr.

Jego zdjęcia były publikowane w gazetach i na wielu stronach internetowych.