Ręce do przodu z Fujifilm X100T

Spisie treści:

Anonim

Dziwię się, że nie stało się to wcześniej, ale po latach bombardowania przez hałaśliwe szumy o bezlusterkowcach, w końcu się zepsułem i kupiłem.

W dzisiejszych czasach fotografom trudno jest kupić aparat. Jest tak wiele dobrych opcji, a pociągnięcie za spust może być trudne, wiedząc, że nowy model jakiegoś producenta może być po prostu Świętym Graalem.

Długo zastanawiałem się, w którym kierunku pójść z moim następnym aparatem. Sony ma ładne, pełnoklatkowe korpusy, Olympus ma drobny i szykowny OM-D, a Panasonic ma kilka fajnych modeli, ale są one bardziej nastawione na wideo, niż mi zależy.

Ostatecznie zdecydowałem, że Fujifilm zdobędzie moje pieniądze. Początkowo X-T1 zaczął mnie przekonać. Specyfikacje techniczne zdawały się spełniać wiele wymagań: uszczelniony korpus jest dużym plusem, wraz z kilkoma wysokiej jakości uszczelnionymi soczewkami, które mu towarzyszą, nie wspominając o klasycznym wyglądzie retro.

Prostota X100T jest łatwa do zakochania.

Problem polegał na tym, że tak naprawdę nie chciałem dodawać całego innego systemu aparatów do mojego obecnego zestawu firmy Nikon. Mógłbym używać moich obiektywów Nikona z adapterem, ale to mija się z celem stosowania mniejszego systemu. Po ustaleniu, do czego zamierzam używać aparatu - do podróży, portretów, małego krajobrazu i towarzyszenia mojemu D800 podczas sesji - zdecydowałem się na Fujifilm X100T.

Jeśli go nie znasz, X100T to aparat bezlusterkowy w stylu dalmierza, ze stałym obiektywem 35 mm, czujnikiem APS-C i wieloma fajnymi funkcjami.

Pierwsze wrażenia

Nie ma co do tego wątpliwości, to seksownie wyglądający aparat. Prawdę mówiąc, w końcu to dla mnie niewiele znaczy - wszyscy wiemy, że seksowny aparat niekoniecznie oznacza seksowne zdjęcia.

Obrazy prosto z aparatu często wyglądają świetnie i wymagają niewielkiej obróbki końcowej.

Od razu spodobał mi się jego rozmiar, a waży tylko 440 gramów (około funta), nie ma wymówki, aby kiedykolwiek zostawić go w domu. Jednak dotyk w dłoni jest nieco nierafinowany. Jest tam najmniejsze wypukłości, aby owinąć środkowy palec prawej ręki, aby uzyskać chwyt. Kupiłem aparat z niskoprofilowym, bardziej wyrazistym uchwytem, ​​który chroni również spód aparatu - pewnie dla wielu konieczność.

Czuje się solidnie i ma wysokiej jakości konstrukcję. Pokrętła czasu otwarcia migawki i kompensacji ekspozycji są sztywne, co jest dobre, więc nie zawsze się kręci, gdy tego nie chcesz. Chciałbym móc powiedzieć to samo o tylnej tarczy kciuka, która jest bardzo plastyczna i prawie nie ma oporu. Przełącznik on-off również nie ma prawie żadnego oporu, co powoduje, że kamera nieustannie kończy w pozycji włączonej, wyczerpując maleńką baterię.

Strzelanie z X100T

Skupiać

Włożyłem kartę pamięci i baterię siedząc w kawiarni, odpaliłem aparat i zrobiłem kilka zdjęć.

Zaskakująco (przynajmniej dla mnie) aparat miał trudności z ustawieniem ostrości w niezbyt słabo oświetlonym sklepie. Powoli przeszukiwał kilka razy, zanim autofokus się zablokował. Pomyślałem, że może po prostu trzeba poprawić ustawienia, ale po kilku miesiącach fotografowania z tym autofokusem stwierdziłem, że autofokus działa nieco wolno i potrzebuje dużo kontrastu, aby znaleźć ostrość.

Włączenie trybu makro pozwala uzyskać 10 centymetrów (około czterech cali) od obiektu, co jest całkiem niezłe. Z drugiej strony zdjęcia mają poważny brak ostrości podczas fotografowania z szeroką otwartą przestrzenią w trybie makro. Rozpoznawanie twarzy jest tam ukryte i wykonuje świetną robotę.

Bliskie ogniskowanie aparatu X100T pozwala na większą swobodę przy kreatywnych kompozycjach.

Ustawiona na ręczną regulację ostrości, aparat oferuje opcję powiększania ostrości, która pomaga uzyskać ostre obrazy. Uważam, że pierścień ostrości zbytnio nie reaguje i wydaje mi się, że regulacja ostrości wymaga znacznie większego skrętu niż to konieczne - zdecydowanie niepraktyczne w przypadku poruszających się obiektów.

Kompozycja

X100T umożliwia komponowanie obrazu za pomocą tylnego wyświetlacza LCD, bezpośrednio przez wizjer lub za pomocą wizjera elektronicznego (EVF). Tylny wyświetlacz LCD jest oszałamiający i działa naprawdę dobrze w słabym świetle, pokazując minimalny hałas. Wizjer EVF ma mały wstawiony obraz, który można włączać i wyłączać, który pokazuje powiększoną część ujęcia w celu potwierdzenia ostrości - całkiem śliski.

Kontrola ekspozycji

Jedną z rzeczy, które naprawdę kocham w tym aparacie, jest fakt, że ma on zarówno wbudowany filtr o neutralnej gęstości (ND), jak i elektroniczną migawkę, która może fotografować z prędkością 1/32 000 sekundy. Daje to możliwość fotografowania z szerokim otworem przysłony w jasnych warunkach bez prześwietlania obrazu. Problem polega na tym, że nie można używać lampy błyskowej w aparacie ani gorącej stopki jako wyzwalacza, gdy aparat jest ustawiony na tryb migawki elektronicznej lub elektronicznej + mechanicznej.

Połączenie wbudowanego filtra o neutralnej gęstości i elektronicznej migawki pozwala na fotografowanie przy szerokich przysłonach w jasnych warunkach.

Jestem wielkim fanem pokrętła kompensacji ekspozycji z przodu i na środku i często go używam.

Jeśli używasz X100T w trybie ręcznym lub z preselekcją przysłony, będziesz musiał grzebać w pobliżu, aby złapać pierścień przysłony, który jest tuż przy korpusie. Ma dwa małe wypustki, które mają na celu pomóc, ale jeśli nie masz delikatnych małych palców, prawdopodobnie będziesz miał tutaj trudności. Na mojej liście życzeń jest miejsce na możliwość regulacji przysłony tylnym pokrętłem zamiast obiektywu.

Szum, kontrast i nasycenie / odwzorowanie kolorów są fantastyczne w zakresie ISO 3200. Robię zdjęcia głównie aparatem Nikon D800, który zapewnia znakomite możliwości przy słabym oświetleniu, aw porównaniu z nim X100T naprawdę się sprawdza; tak naprawdę jest lepiej, niż się spodziewałem.

X100T z łatwością radzi sobie w słabych warunkach oświetleniowych.

Jakość obrazu

X100T robi po prostu piękne zdjęcia.

Zdjęcia zrobione X100T wydają się zawsze mieć przyjemny wygląd.

Sposób, w jaki aparat rejestruje informacje i przetwarza je (i wydaje się, że nawet surowe pliki są do pewnego stopnia przetwarzane) daje bardzo przyjemne rezultaty. Obraz ma senny, jedwabisty wygląd, który jest bardzo subtelny, ale działa.

Zawsze robię zdjęcia w formacie RAW i czasami bawię się profilami aparatu w Lightroomie (chociaż nigdy nie używam ich w aparacie). Ustawienie Provia - ukłon w stronę słynnego kolorowego filmu Fuji - działa naprawdę dobrze w przypadku niektórych zdjęć, a nawet ich wersja Kodachrome (klasyczny Chrome) może być atrakcyjna.

Chociaż zwykle nie przepadam za filtrami w aparacie, mam słabość do profilu Provia.

Wniosek

Miałem zastrzeżenia co do zakupu aparatu z obiektywem stałoogniskowym. Jednak odkryłem, że prostota Fuji X100T nie pozostawia Ci wyboru, musisz skupić się bardziej na kompozycji.

Moim najsilniejszym motywem kupna takiego aparatu było posiadanie czegoś, o czym nie zastanawiałbym się dwa razy, aby zabrać ze sobą, wychodząc z domu. W żadnym wypadku X100T nie jest zamiennikiem mojego D800, ale znakomicie go uzupełnia.

PROS

  • Kompaktowy i lekki
  • Ponadprzeciętna jakość obrazu
  • Imponująca lista praktycznych funkcji
  • Doskonała wydajność przy słabym oświetleniu
  • Wbudowany filtr o neutralnej gęstości
  • Synchronizacja lampy błyskowej z prędkością do 1/4000 sekundy
  • Fantastyczne rezultaty przy użyciu wbudowanej lampy błyskowej
  • Wbudowane Wi-Fi
  • Wbudowany konwerter RAW
  • Może ładować baterię w aparacie

CONS

  • Krótka żywotność baterii
  • Czuły włącznik / wyłącznik
  • Pierścień przysłony trudny do regulacji
  • Niektóre elementy sterujące nie reagują po pierwszym włączeniu aparatu
  • Jakość wideo jest śmiesznie zła
  • Brak uszczelnienia przed warunkami atmosferycznymi

Ostatecznie nie żałuję zakupu tego aparatu. Z jednej strony uważam, że aparat w tej cenie powinien mieć szybszy i dokładniejszy autofokus, i mam nadzieję, że problem powolnego uruchamiania zostanie rozwiązany w aktualizacji oprogramowania układowego. Z drugiej strony stwierdziłem, że pozytywy znacznie przeważają nad negatywami i naprawdę nie mogę się doczekać, aby zrobić więcej zdjęć tym wspaniałym małym aparatem.

Czy masz X100T? Jakie masz doświadczenia z tym aparatem?

Czy rozważyłbyś zakup takiego aparatu? Dlaczego lub dlaczego nie?

streszczenieRecenzentJeremie SchatzData recenzji2015-11-29Przedmiot recenzowanyFuji X100TOcena autora4.5