Recenzja oprogramowania Macphun Noiseless Pro

Spisie treści:

Anonim

Nienawidzę szumu cyfrowego. Od lat trzymam się z daleka od tego, żeby nie pokazywać tego na moich zdjęciach i próbowałem prawie wszystkiego pod słońcem, aby pomóc w tym procesie. Kiedy więc Macphun zaproponował przesłanie swojej nowej aplikacji Noiseless Pro, skorzystałem z okazji (zwłaszcza po obejrzeniu filmu promocyjnego).

Zanim zaczniemy, przejrzyjmy podstawy hałasu dla tych, którzy dopiero zaczynają zanurzać palce w tym obszarze przetwarzania końcowego. Szum jest w zasadzie niepożądanym efektem ubocznym fotografowania przy wysokich poziomach ISO lub bardzo długich czasach otwarcia migawki (długich czasach naświetlania). Bez wchodzenia w prądy upływowe fotodiody i inny super-techniczny żargon, po prostu wiedz, że szum to małe specyfikacje typu soli i pieprzu, które pojawiają się na zdjęciach przy słabym oświetleniu.

Redukcja szumów to proces „dawaj i bierz”, tak jak wszystko inne w fotografii. Przez większość czasu wiąże się to z kosztami, a kosztem jest pewna ilość szczegółów. Ze względu na sposób działania algorytmów redukcji szumów oraz ze względu na naturę obrazów o wysokim poziomie szumów po prostu nie można usunąć szumu bez utraty ostrości zdjęcia. Dlatego zadaniem firm programistycznych, które chcą uporać się z hałasem, jest wyeliminowanie jak największej ilości danych, bez zepsucia obrazu i uczynienia go bezużytecznym.

Wchodzi Macphun

Macphun pojawił się na scenie fotograficznej całkiem niedawno; chociaż tylko dla użytkowników Macintosha, o czym świadczą pierwsze trzy litery ich nazwy. Każda stworzona przez nich aplikacja jest dostępna w dwóch wersjach: prostej, łatwej w użyciu wersji, która zwykle kosztuje około 20 USD, oraz wersji pro z większą liczbą funkcji, która kosztuje około 60 USD. Spodziewam się, że każde oprogramowanie zawierające słowo „pro” będzie działać na profesjonalnym poziomie. Mówiąc to, przyjrzyjmy się niektórym kluczowym funkcjom, których osobiście spodziewam się zobaczyć w zupełnie nowym programie redukcji szumów, a także temu, jak sprawdził się Noiseless Pro.

Recenzja wideo

Dla tych, którzy wolą treści wideo niż czytanie, oto przewodnik po programie Noiseless Pro i jego połączeniu z DeNoise z Topaz Labs z kilkoma różnymi obrazami. Dla tych, którzy wolą czytać lub nie mogą w tej chwili obejrzeć filmu, przeczytajcie poniżej!

Różnice między Noiseless i Noiseless Pro

Każdy produkt, który oferuje Macphun, występuje w wersji podstawowej, a także w wersji pro. Podstawowa wersja Noiseless kosztuje 17,99 USD, a wersja pro 49,99 USD. Więc co daje ci dodatkowe 32 $?

Każda wersja zawiera wszystkie algorytmy, które zostały stworzone w celu redukcji szumów na obrazach, a także zaawansowane algorytmy dla smartfonów i kamer GoPro. Wersja pro zawiera kilka dodatkowych ustawień wstępnych redukcji szumów, obsługę przestrzeni kolorów Adobe RGB / ProPhoto, widok nawigatora umożliwiający łatwe przeglądanie obrazu po powiększeniu, bardziej zaawansowane elementy sterujące w panelu Dopasuj, a także możliwość korzystania z aplikacji wtyczka z programami takimi jak Adobe Lightroom i Photoshop (tak go używam).

Dlatego moim zdaniem warto poświęcić trochę więcej gotówki na wersję pro. Cena oprogramowania do edycji zdjęć gwałtownie spadła w ciągu ostatnich kilku lat, więc 49,99 $ wydaje mi się świetną okazją.

Łatwość obsługi / interfejs użytkownika

To właśnie tutaj lśnią wszystkie programy Macphuna. Docierając do odbiorców specyficznych dla komputerów Mac, musieli je zabić w dziale interfejsu użytkownika, i robili to w przypadku każdego produktu, który widziałem. Program jest zarówno niesamowicie szybki, jak i niesamowicie przejrzysty w swoim układzie.

Możesz przeciągnąć obraz bezpośrednio do Noiseless Pro lub użyć programu jako wtyczki w programie Photoshop lub Lightroom. Program otwiera się natychmiast i domyślnie otwiera się z obrazem powiększonym do 200%. Działa to dobrze, ponieważ naprawdę pozwala zobaczyć, jak szum wygląda na obrazie, dzięki czemu możesz zobaczyć, co należy zrobić, aby z nim walczyć. Na początku trochę cię to zraża, ale myślę, że mi się to podoba.

Stamtąd wszystko, co musisz zrobić, to wybrać ustawienie wstępne po prawej stronie (co nie może być prostsze). Po prostu wybierz poziom siły, którego potrzebuje twój obraz i dokonaj drobnych korekt, jeśli to konieczne. Po wybraniu każdego wybranego ustawienia predefiniowanego pojawi się suwak „kwota”. Po prostu użyj tego, aby w razie potrzeby zmniejszyć siłę redukcji szumów.

Jeśli chcesz wprowadzić jeszcze dokładniejsze poprawki, po prostu kliknij przycisk „Dostosuj” w prawym górnym rogu. Tutaj możesz dostosować szum kolorów, szum luminancji, strukturę, szczegóły itp.

Chmury i niebo

To tutaj Noiseless Pro przekroczył moje oczekiwania. Naprawdę świetnie radzi sobie z redukcją szumów, jednocześnie zachowując pewne szczegóły w chmurach. Niebo to główna rzecz, na której używam redukcji szumów i jest to ważna wskazówka dla tych, którzy są nowicjuszami w kwestii redukcji szumów na zdjęciach: nigdy nie rób tego globalnie! To jest problem z redukcją szumów w programach takich jak Lightroom. Stosują redukcję do całego obrazu, poświęcając szczegóły w każdym pikselu obrazu. Jasne, mają wbudowaną jakąś inteligencję, która zachowuje niektóre szczegóły, ale nadal dokonujesz globalnej zmiany w obrazie.

Używanie Noiseless Pro obok Topaz Labs DeNoise było imponujące. Używam DeNoise wyłącznie od lat, teraz naprawdę nie spodziewałem się, że Noiseless Pro przewyższy go, a nawet zbliży się do niego. W końcu Topaz jest w tej grze od lat. Jednak po uruchomieniu minimalnej redukcji szumów potrzebnej do pozbycia się hałasu w obu programach, byłem zaskoczony, widząc, o ile więcej szczegółów Macphun zachował w chmurach pod burzą.

Krajobrazy

To jeden z mniej popularnych obszarów, w których stosuję redukcję szumów. To naprawdę zależy tylko od obrazu, ale jeśli zamierzam zredukować hałas na pierwszym planie, zwykle będzie to zbiornik wodny, okna w budynku, wykończenie samochodu lub inna płaska powierzchnia, która powinno być gładkie.

Noiseless wykonał świetną robotę w tej dziedzinie i znowu jest tak szybki i łatwy w użyciu. Dosłownie działa jak bryza zaraz po wyjęciu z pudełka.

Fotografia mobilna

Jedną z profesjonalnych funkcji wymienionych w materiałach marketingowych Noiseless są „zaawansowane algorytmy dla fotografii mobilnej”. Przepuściłem przez program kilka moich losowych obrazów mobilnych i wydawało się, że działa całkiem nieźle. Myślę, że największym pytaniem jest „Dlaczego?” Chodzi mi o to, że to fajna funkcja i wszystko, ale wątpię, czy osobiście kiedykolwiek zainteresuje się na tyle mobilnym zdjęciem, by zmniejszyć w nim szum. To oczywiście może się zmienić w przyszłości, ponieważ nasze telefony prawdopodobnie będą coraz bardziej zbliżać się do tego, co robią nasze lustrzanki jednoobiektywowe, ale tak naprawdę nie będzie tak w najbliższym czasie (nie, nawet w przypadku nowego telefonu LG, który robi zdjęcia w formacie RAW i oferuje sterowanie ręczne). Oczywiście to tylko moja opinia.

Astro Images

Cóż, każda bajka ma swojego złoczyńcę i astrofotografię, niestety wydaje się być wrogiem Noiseless na tym etapie gry. Byłem naprawdę zbity z tropu, widząc to, ale to prawda. Oto jeden z wykorzystanych przeze mnie obrazów o wysokiej czułości ISO zawierających gwiazdy.

Używanie Noiseless obok Topaz Labs DeNoise było co najmniej wymowne. Ale z drugiej strony Noiseless radził sobie również zaskakująco lepiej z chmurami i niebem. Wydaje się, że DeNoise ma coś wbudowanego w swoje oprogramowanie, które wykrywa gwiazdy na obrazie astro / nocnego nieba i maskuje wokół nich. Z drugiej strony bezgłośny, po prostu całkowicie zdegradował gwiazdy na każdym zdjęciu nocnego nieba, które na nie rzuciłem. Dobra wiadomość jest taka, że ​​jest to znany problem, który został już przedstawiony zespołowi Macphun przez kilku innych fotografów / beta testerów. Wydaje się, że Macphun jest solidną firmą z solidnymi ludźmi, którzy ją prowadzą, więc jestem pewien, że zajmą się tym i stworzą coś dla społeczności fotografii astro w przyszłej iteracji. Skrzyżowane palce.

Wniosek

Chociaż Noiseless może nie działać tak dobrze, jak bym chciał, w przypadku obrazów astro / nocnego nieba, nadal znalazł swoje miejsce w moim przepływie pracy z obróbką końcową, szczególnie w przypadku obrazów zawierających chmury (co zwykle zdarza się dość często w przypadku krajobrazów). Z pewnością nie mogę się doczekać, dokąd zmierza ten program w przyszłości i naprawdę mam nadzieję, że zastosują lepsze algorytmy do obsługi gwiazd.

streszczenieRecenzentJames BrandonData recenzji2015-05-25Przedmiot recenzowanyMacphun Noiseless ProOcena autora4