
Przegapiłem zachód słońca, ale siedziałem na mrozie, dopóki ten ptak nie przeleciał. 4 strzały warstwowe w PS.
„Zespół przymusu fotograficznego” - powiedz mi, czy możesz odnieść się do któregokolwiek z następujących scenariuszy:
- podczas podróży ścigałeś się o zmierzchu, ledwo unikając mandatu za przekroczenie prędkości, próbując znaleźć najlepsze miejsce do sfotografowania zachodu słońca
- ominąłeś kolację lub zostawiłeś swoim znajomym deser, gdy wychodzisz na zewnątrz w deszczu, ponieważ był świetny strzał, który po prostu musiałeś zrobić
- byłeś na regularnych wycieczkach i ciągle byłeś sfrustrowany, ponieważ nigdy nie dali Ci wystarczająco dużo czasu w świetnych lokalizacjach, nie zatrzymywali się na poboczu drogi, żeby zobaczyć stare zniszczone budynki lub ponieważ „światło było niesamowite”
- utraciłeś obrazy z powodu awarii karty, zgubionej karty pamięci lub problemu z dyskiem twardym i płakałeś przez wiele dni
- krzyknąłeś: „Zatrzymaj samochód, będę miał koronar, jeśli nie dostanę tego zastrzyku!” Twojemu przyjacielowi lub innej bliskiej osobie
- komentujesz oświetlenie w filmie i zauważasz, kiedy używają stopniowanego filtra na niebie, aby zmienić dzień w noc, a twój partner przewraca oczami na ciebie
- masz co najmniej 8 aplikacji fotograficznych na swoim smartfonie
Jeśli skinąłeś głową w zgodzie i w związku z którymkolwiek z powyższych, ty również możesz…
Syndrom przymusu fotograficznego!
Ale nie rozpaczaj, jest dostępna pomoc!
Więc czytaj dalej i podziel się swoimi historiami o przymusie fotograficznym w komentarzach poniżej. Tylko tworząc własną grupę wsparcia i dzieląc się, możemy znaleźć pomoc, której potrzebujemy, aby pokonać ten paraliżujący problem.
Innym sposobem spojrzenia na to jest użycie następującego wyrażenia: „Wiesz, że jesteś fotografem, kiedy…”. Wiem, że możesz nie uważać się za „fotografa”, ale nie musisz być profesjonalistą, aby mieć to wyróżnienie.
To jest we krwi. Nie możesz pomóc, ale fotografia życia, oddychania i snu.
Chodzi o pasję. Chodzi o to, co sprawia, że Twoje serce bije trochę szybciej.
Chodzi o to, aby być podekscytowanym, gdy robisz ujęcie, o którym zawsze marzyłeś.

Wełna stalowa lub przędzenie ognia, coś, co zawsze chciałem robić i wreszcie musiałem tego spróbować.
Więc jeśli czujesz to wszystko w fotografii, JESTEŚ fotografem. Nie słuchaj tego, co mówi ktoś inny lub etykiety przedstawiają moje społeczeństwo lub innych ludzi. To po prostu etykiety. Bycie fotografem jest we krwi, a im częściej to robisz, tym bardziej się tym czujesz. Często czuję się uprzywilejowany, ponieważ „widzę” świat inaczej niż inni. Uhonoruj to w sobie i po prostu zaakceptuj to.
Historie związane z syndromem
Okej, więc prawdę mówiąc, wszystkie te scenariusze są prawdziwe i faktycznie mi się przydarzyły. Oto, jak spadły i wszelkie wynikające z tego obrazy.
# 1 W pogoni za nieuchwytnym zachodem słońca
Podczas podróży z przyjacielem (który jest również fotografem) na Wyspie Księcia Edwarda w Kanadzie, spędziliśmy dzień na robieniu świetnych zdjęć i planowaliśmy przybycie na Most Konfederacji, aby sfotografować je o zachodzie słońca. Pierwotny plan zakładał, że przybyliśmy dużo wcześniej, zjedliśmy kolację, a następnie zbadaliśmy miejsce, aby znaleźć najlepsze miejsce na zachód słońca. Cóż, tak się nie stało, ponieważ zatrzymywaliśmy się praktycznie co 3 minuty przez cały dzień, a skończyło się na tym, że dosłownie ścigaliśmy się, żeby się tam dostać. Naprawdę zostaliśmy zatrzymani przez policję za przekroczenie prędkości (czego nie popieram!), Błagaliśmy o naszą smutną historię i, co zabawne, on nam uwierzył i faktycznie odprowadził nas prosto na most. Wysiedliśmy z ostrzeżeniem i obiecaliśmy, że więcej tego nie zrobimy. Obraz, który ostatecznie otrzymałem, znajduje się poniżej. Zwróć uwagę na położenie słońca na horyzoncie. Gdybyśmy przybyli 10 minut później, całkowicie byśmy to przegapili.

Czerwona ziemia PEI jest tym, co chciałem uchwycić wraz z mostem o długości 12,9 km (8 mil) o zachodzie słońca.
# 2 Opuszczone posiłki i stracony sen
Podczas tej samej podróży, co powyżej, wielu z nas pojechało do Peggy's Cove, aby zobaczyć słynną latarnię morską, a następnie do Lunenburg w NS. Zaczęło padać, więc poszliśmy na obiad tuż nad wodą. Szybko zjadłem obiad i zrezygnowałem z deseru i kawy, żeby wyjść i strzelać po ulicach w deszczu i we mgle. Obrazy, które otrzymałem, nigdy nie należą do moich ulubionych, ale myślę, że są trochę nawiedzające i upiorne. Wolałbym raczej przegapić godzinę snu lub od czasu do czasu posiłek, niż kiedykolwiek mówić „zastanawiam się, czy”. Rób zdjęcia, idź o krok dalej, nie zostawiaj za sobą żalu.
# 3 Frustracja regularnych wycieczek turystycznych
W 2011 roku odbyłem 2-tygodniową wycieczkę po Turcji. Cena była tak dobra, że nie mogłem tego przegapić. Wiedziałem, że to nie jest wycieczka fotograficzna i spodziewałem się, że czasami będę sfrustrowany, ale nie miałem pojęcia, jak bardzo. Praktycznie codziennie o 8 rano jechaliśmy autobusem do naszego następnego celu, zatrzymując się po drodze tylko na stacjach benzynowych. Większość miejsc odwiedziliśmy w południe, pośród największych tłumów i najgorszego oświetlenia dnia, i na noc wróciliśmy do hotelu o 18:00.
Ale na domiar złego zwykle mieliśmy bardzo mało czasu na samodzielne wędrowanie po miejscach. Jednym z takich miejsc był rzymski teatr w Aspendos, jeden z najlepiej zachowanych na świecie. Po 10 minutach rozmowy przed bramą zostaliśmy zabrani do środka, gdzie nasz przewodnik mówił przez kolejne 15 minut. W końcu zostaliśmy uwolnieni na łącznie 15 minut, aby zbadać tę gigantyczną strukturę, błagałem o więcej czasu! Oczywiście pobiegłem na szczyt, aby uzyskać ogólny widok, i dosłownie biegałem jak szalona kobieta. Wróciłem do autobusu spocony, zadyszany i żałując, że nie mam tam jeszcze godziny później tego dnia. To mój ulubiony obraz teatru. Wrócę pewnego dnia, ślubowałem!
Rozwiązaniem tego problemu jest oczywiście dołączenie do wycieczek turystycznych zorientowanych na fotografię, w których priorytetem jest przebywanie na miejscu, aby uzyskać jak najlepsze światło dnia. Tam, gdzie masz dużo czasu na samodzielne odkrywanie i fotografowanie, a harmonogram jest elastyczny, jeśli grupa zagłosuje na więcej czasu. Prowadzę kilka takich wycieczek fotograficznych i pracuję nad kolejnymi (do Nikaragui, Meksyku i Afryki, żeby wymienić kilka możliwości), podobnie jak wielu innych pisarzy DPS. Sprawdź swoje opcje. Zobacz więcej moich zdjęć z Turcji tutaj.
# 4 Utrata obrazu spowodowana awarią sprzętu lub głupotą (moje)
Po mojej wycieczce po Turcji mój mąż przyleciał, żeby spotkać się ze mną w Hiszpanii na tydzień z przyjaciółmi w Barcelonie. Pojechaliśmy też na kilka dni do Francji, przez wyjątkowy mały kraj zwany Andorą i malutkie miasteczko Os de Civis w Katalonii. Moja przyjaciółka fotografowała to już wcześniej, a jej zdjęcia sprawiły, że chciałem tam pojechać, więc zabrała nas. To było spektakularne, niestety NIE mam ŻADNYCH zdjęć do pokazania.
Po powrocie do domu miałem problemy z pobieraniem i wkładałem kartę z powrotem do czytnika, nawet po 4-krotnym wyświetleniu tego samego komunikatu o błędzie. W końcu karta zawiodła i wszystkie obrazy zniknęły, a karta była nieczytelna. Nawet odzyskanie danych nie mogło ich odzyskać. Dosłownie nadal chcę płakać, kiedy myślę o ponad 1000 zdjęciach, które straciłem podczas tej podróży, to było łamiące serce, ale można było temu zapobiec.
LEKCJA - nie rób tego, co ja! Jeśli pojawi się komunikat o błędzie, posłuchaj go!
Nie mogę więc pokazać żadnych wspaniałych zdjęć Os de Civis, ale oto jedno z Barcelony, które wziąłem na wcześniejszej karcie. Straciłem około 1/2 zdjęć z Hiszpanii i Francji na karcie 16 GB. Jedną z zalet mniejszych kart jest to, że jeśli je zgubisz lub ulegną awarii, stracisz mniej obrazów!

Dom Guadi, Casa Batlló w Barcelonie
# 5 „Zatrzymaj samochód, będę miał koronar”
Mam obsesję na punkcie światła i kiedy widzę dobre światło, chcę przeskoczyć z poruszających się pojazdów, aby je uchwycić. Podczas naszej ostatniej podróży na wybrzeże Oregonu chciałem sfotografować zachód słońca na Cannon Beach i po raz kolejny goniliśmy za światłem. Nad wzgórzem przy plaży unosiła się magiczna chmura, zabarwiona różowo-złotym światłem zachodzącego słońca. Wiedziałem, że to ulotna chwila, a my byliśmy kilka przecznic od plaży i gdziekolwiek parkować. Dosłownie krzyknęłam do męża „zatrzymaj samochód, z którego teraz wysiadam”.
Nie dostałem zdjęcia, które naprawdę chciałem, i byłem rozczarowany, że przegapiłem zachód słońca na plaży. Ale plaża była pełna ludzi i leżaków, wyglądało to na wesele, a ja nie znalazłem odpowiedniego miejsca. Wysiadłem więc, oddałem kilka strzałów i wróciłem do samochodu przygnębiony. To jest różowa chmura, ale 2 minuty wcześniej była bardziej żywa. Jestem swoim najgorszym krytykiem, jestem pewien, że możesz się odnieść. Jak dobry czas spędzony w podróży jest bezpośrednio związany z obrazami, z którymi wracam do domu - z tobą?
Więc co robimy z tym syndromem kompulsji fotograficznej?
Nic! O ile wiem, jest to nieuleczalne. Ale można go leczyć, wykonując następujące czynności:
- noszenie aparatu ze sobą tak często, jak to możliwe, aby nigdy nie przegapić żadnego ujęcia, przynajmniej zawsze miej telefon w kieszeni
- fotografuj codziennie, jedynym zabiegiem jest częste odpusty
- spójrz na fotografie innych ludzi, zainspiruj się
- podziel się swoim przymusem z przyjacielem, dołącz do spaceru fotograficznego, klubu fotograficznego lub weź udział w warsztatach
- jak najczęściej oddalaj się od codziennych krajobrazów, nawet jeśli oznacza to tylko przejażdżkę po kraju lub wizytę w okolicy w swoim mieście, w którym nigdy nie byłeś
- podziel się swoimi zdjęciami i historiami z innymi za pomocą PCS, pomoże to złagodzić niepokój
Trochę zabawy
Mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę, że to wszystko jest całkowicie wymyślone. Nie ma takiego syndromu, chociaż czasami wydaje się całkiem realny. Czy jesteś tak samo kompulsywny i zmuszony do robienia zdjęć jak ja? A może jestem całkowicie poza moim rockerem?
Po prostu bawię się trochę na własny koszt i mam nadzieję, że możesz przyłączyć się do mnie i podzielić się swoimi historiami. Opowiedz mi o tym, który uciekł. Jaki obraz, który tęskniłeś, złamał ci serce? Albo jeszcze lepiej, pokaż mi te, z których jesteś dumny, że WYKONALIŚCIE i wyszliście z drogi, aby dostać.
Strzelaj dalej! Twoje zdrowie