Jednym z wielkich aspektów pisania dla DPS jest duża publiczność. Jednym z największych wyzwań związanych z pisaniem dla DPS jest duża liczba odbiorców.
Ten post nie będzie dla wszystkich i przepraszam. Nie każdy post może być. Dla tych, którzy są nastawieni na swoje sposoby i chcą tylko zobaczyć absolutnie idealną ekspozycję w każdym ujęciu, zawsze możesz pominąć ten post. Mam zamiar celowo mówić o zepsuciu i złym nastawieniu.
W tym poście chcę zachęcić tych z Was, którzy rozpoczynają przygodę z fotografią. Chcę cię zachęcić do spróbowania dwóch rzeczy; 1) Naucz się podstaw. Zrozum podstawy. Zapoznaj się z podstawami sposobu przechwytywania i prezentowania światła w świecie cyfrowym oraz w druku. Znajomość podstaw pozwoli Ci stworzyć sztukę, którą lubisz oglądać. 2) Eksperymentuj z porzuceniem. Nie bój się zepsuć. Nie kłopocz się pytaniem innych „Co by się stało, gdybym wymusił dłuższy czas otwarcia migawki?” Po prostu zrób to i ucz się z tego.
Radość z eksperymentowania z fotografią cyfrową to natychmiastowa informacja zwrotna (poprzez wyświetlacz aparatu i histogram) i miejmy nadzieję natychmiastowe zrozumienie. „Kiedy to robię, to się dzieje”. Fotografia, pomimo całej swojej chwały jako formy sztuki, naprawdę nie jest tak ekscytująca z odkrywczego punktu widzenia. Zgodnie z pewnymi prawami fizyki dotyczącymi tego, co robi światło. Z eksperymentów wiem, o ile ciemniejsza będzie moja ekspozycja, jeśli zwiększę czas otwarcia migawki o dwa stopnie. To nie tak, że odkryłem nowy gatunek rośliny w lesie deszczowym lub nową galaktykę na nocnym niebie. Ale nadal jest tak samo cenny z punktu widzenia uczenia się.
Eksperymentowanie jest tym, co robisz po wyjściu z klasy (jako instruktor fotografii, oczywiście uważam, że ważne jest, aby zacząć od wyjaśniania podstaw z przewodnikiem). Przeczytasz o tym, co powinieneś, a czego nie powinieneś robić, a intencje większości ludzi są we właściwym miejscu. Próbują pomóc Ci się uczyć bez konieczności poświęcania czasu i kosztów na robienie tego samodzielnie. W czasach filmu było to bardzo pomocne, ponieważ eksperymentowanie zawsze wiązało się z wydatkiem z własnej kieszeni na film i wywołanie.
W dobie fotografii cyfrowej, po początkowych wydatkach na aparat, obiektyw i kartę pamięci, ta bariera zniknęła. Czytanie stron internetowych i książek nadal może być skrótem do nauki (i odkrywcą pomysłów, o których nawet nie myślałeś) i nie należy ich całkowicie odrzucać. Jednak oprócz tej nauki więcej zyskasz na robieniu niż czytaniu i tu właśnie wkracza eksperymentowanie.
Chcesz zobaczyć, jak wygląda prześwietlona scena? Idź po to. Myślisz, że obraz oglądany na komputerze wymaga znacznie większego nasycenia koloru niebieskiego? Nie ma problemu. Myślisz, że możesz zrobić świetny obiektyw makro z dwóch tubusów i odwrotnego pierścienia montażowego? Więcej mocy dla Ciebie.
Jest szansa, że większość twoich ujęć nie będzie satysfakcjonująca. Ale niektórzy mogą. Niektóre mogą ci się wydawać bardzo, bardzo fajne. Strzał może nawet „przemówić” do Ciebie. I to jest sedno sztuki. Połączenie z obrazem. Wzruszyła się emocja. Jeśli to działa w Twoim przypadku, nie przejmuj się zbytnio, co inni, w tym ja lub jakikolwiek inny wymyślny autor na stronie internetowej, mogą sobie na to poradzić. Nie musi on dosłownie odtwarzać sceny ani nie musi być ostry we wszystkich rogach.
Jest szansa, że w pewnym momencie w przyszłości spojrzysz wstecz na zdjęcia zrobione 10, 20, 40 lat temu i albo nadal będą z tobą rozmawiać, albo pomyślisz, że są okropne. "Co ja sobie myślałem?" to zwrot często używany w odniesieniu do fotografii, mody i fryzur. Ale bez eksperymentowania, bez próbowania nowych rzeczy, bez uczenia się dla siebie, nie zrobisz postępów w kierunku własnej wizji i tworzenia sztuki, którą lubisz.
Będziesz czytać w kółko o tym, co „powinieneś” robić w fotografii. Można się wiele nauczyć od tych, którzy poświęcili czas na naukę i ofiarowanie swojej mądrości. Oprócz tej nauki eksperymentuj. Przekonaj się, co się dzieje, gdy robisz X lub Y. Nie bój się popełniać błędów. Są świetnymi nauczycielami.
A jeśli inni nie są zainteresowani pomaganiem Ci w nauce, nie zwracaj zbytniej uwagi na to, co mają do powiedzenia, kiedy eksperymentujesz. W każdym razie nie robisz tego dla nich.
Baw się i strzelaj dalej.