
Andrew S. Gibson - autor Understanding Exposure: Perfect Exposure on Your EOS Camera (obecnie 36% zniżki na SnapnDeals).
Wyobraź sobie, że jest początek 1959 roku. Alaska została właśnie uznana za 49 stan w USA. Fidel Castro został premierem Kuby. Elvis Presley i Buddy Holly są na listach przebojów. Canon wypuszcza Flex - swoją pierwszą lustrzankę w czasach, gdy istniało tylko osiem innych modeli lustrzanek.
Flex (na zdjęciu powyżej) był tak podstawowy jak na dzisiejsze standardy, że nie miał nawet wbudowanego światłomierza. Zamiast tego użył zewnętrznej fotokomórki selenowej połączonej z pokrętłem czasu otwarcia migawki do pomiaru. Wtedy większość fotografów korzystała z zewnętrznych światłomierzy i ustawiała parametry ekspozycji w swoich aparatach, więc myślę, że niektórym ludziom nawet ten prymitywny system wydawał się magiczny.
Pierwszy aparat Canon z pomiarem przez obiektyw (TTL) pojawił się w 1965 roku. Pellix miał tylko jeden sposób odczytywania poziomu światła - 12% punktowy miernik na środku wizjera.
Uśrednianie ważone centralnie pojawiło się później i dobrze służyło fotografom, aż do późnych lat osiemdziesiątych wynalezienia znanego nam dzisiaj systemu pomiaru wartości.
Nadchodzi pomiar oceniający
Pierwszym aparatem firmy Canon wyposażonym w pomiar oceniający był EOS 650, wydany w marcu 1987 r. Był to również pierwszy aparat firmy Canon, w którym zastosowano nowo zaprojektowane mocowanie EOS.
EOS 650 miał sześciostrefowy tryb pomiaru z oceną. Od tego czasu pomiary ewaluacyjne przeszły długą drogę i obecnie większość aparatów EOS wykorzystuje 63-strefowy system pomiaru i zaawansowane mikroprocesory do analizy zebranych informacji.

Czujnik automatycznej ekspozycji z aparatu EOS 60D. Zwróć uwagę na siatkę siedmiu na dziewięć czarnych kwadratów pośrodku. Oto 63 strefy pomiaru systemu pomiarowego iFCL aparatu EOS 60D.
Zrozumienie pomiarów oceniających
Pomiar wielosegmentowy to najbardziej wyrafinowany tryb pomiaru w aparacie EOS. Ponieważ jest to ten, którego najprawdopodobniej będziesz używać w dowolnym momencie, warto wiedzieć, jak to działa. Rzeczywiście, jeśli używasz aparatu EOS w dowolnym trybie w pełni automatycznym, jest to jedyny tryb pomiaru, z którego aparat może korzystać. Możesz przełączyć się na jedną z pozostałych tylko w trybach Program, Priorytet migawki, Priorytet przysłony lub Ręczny.
Inne tryby pomiaru
Większość aparatów EOS ma cztery tryby pomiaru: wielopunktowy, częściowy, punktowy i centralnie ważony (aparaty z serii One mają również pomiar wielopunktowy).
Pomiar częściowy, punktowy i centralnie ważony mają jedną wspólną cechę - odczytują ekspozycję ze środka wizjera.

Jest to w porządku, jeśli, jak na powyższym zdjęciu, jest to główny temat.

Ale jeśli obiekt znajduje się poza środkiem kadru, jak na tym portrecie, musisz skierować środek wizjera na obiekt, nacisnąć spust migawki do połowy, aby zablokować ustawienie ekspozycji, a następnie skomponować ponownie. Jest to co najmniej uciążliwe i marnuje czas.
Pomiar oceniający został opracowany jako sposób dokładnego pomiaru obiektów poza centrum. Działa poprzez podzielenie wizjera na strefy, z których każda daje oddzielny odczyt, który aparat analizuje w celu obliczenia ekspozycji. Współpracuje również z systemem autofokusa aparatu. Odczyt jest ważony względem aktywnego punktu autofokusa na podstawie tego, że najprawdopodobniej obejmuje główny obiekt.

Jest to 35-strefowy wzorzec pomiaru z oceną stosowany w aparatach EOS 300D, 350D, 400D, 450D, 500D, 1000D, 10D, 20D, 30D, 40D, 50D, 5D i 5D Mark II. Zwróć uwagę, jak każdy punkt AF zajmuje inny kwadrat.
Pomiar wartościujący iFCL
Firma Canon wprowadziła w aparacie EOS 7D pomiar wartościowy inteligentnej ostrości, koloru i luminancji (iFCL). Od tego czasu jest dołączany do każdego nowego aparatu EOS (z wyjątkiem modeli z serii One).
Założeniem tego nowego systemu jest to, że światłomierze, które reagują tylko na jasność obiektu, są bardziej czułe na światło czerwone niż ludzkie oko. Mogą myśleć, że przedmiot w kolorze czerwonym jest jaśniejszy niż w rzeczywistości i zwracają fałszywy odczyt, który powoduje niedoświetlenie tematu.

Aby temu przeciwdziałać, miernik ekspozycji używany w pomiarach wielosegmentowych iFCL ma dwie warstwy. Górna jest wrażliwa na światło zielone i niebieskie, a dolna na zielono i czerwoną. Każda warstwa mierzy kolory, na które jest czuła, a aparat łączy odczyty, aby obliczyć ustawienia ekspozycji.
Ponadto pomiar iFCL wykorzystuje informacje z wielu punktów autofokusa. System wie, które punkty AF uzyskały ostrość, a które prawie już ją wyostrzyły, i waży odczyt ekspozycji w kierunku stref, w których znajdują się te punkty AF, biorąc pod uwagę, że prawdopodobnie obejmują one obiekt.

63-strefowy wzorzec pomiaru z oceną używany przez EOS 100D, 550D, 600D, 650D, 700D, 750D, 1100D, 60D, 7D i 6D. Wszystkie modele oprócz dwóch ostatnich używają 9-punktowego wzorca AF na schemacie.
Pomiar oceniający i lampy Speedlite
Pomiar wielosegmentowy naprawdę sprawdza się w połączeniu z przenośną lampą błyskową Speedlite. Ważne jest, aby aparat dokonał pomiaru światła odbitego od obiektu, aby dokładnie obliczyć wymaganą ekspozycję od lampy błyskowej. Pomiar centralnie ważony, punktowy lub częściowy może to zrobić tylko wtedy, gdy obiekt znajduje się w środku kadru. Pomiar oceniający może sobie poradzić niezależnie od tego, którą część kadru zajmuje obiekt.
Zrozumienie ekspozycji

To krótkie omówienie sposobu działania pomiaru wieloskładnikowego w aparacie EOS. Mamy nadzieję, że pomoże Ci to zrozumieć, jak działa system pomiaru światła w aparacie i pomoże Ci robić lepiej naświetlone zdjęcia.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym, jak działa ekspozycja w aparacie EOS, mój ebook Understanding Exposure jest już dostępny w specjalnym wydaniu na Snapndeals.