Wprowadzenie do Shooting Star Trails autorstwa Trevora Williamsa.
Spróbuję tutaj wyjaśnić, jak uchwycić gwiazdy podczas długiej ekspozycji, tak aby pozostawiły po sobie „ślad” lub strumień światła. W rzeczywistości rejestrowane są nieruchome gwiazdy i rotacja Ziemi. Tworzone obrazy mają wyjątkową magię, która urzeka widzów.
Wiele osób wspomina, że ich zamiłowanie do fotografii bierze się z uchwycenia tego idealnego momentu w czasie. Podczas fotografowania w nocy te „chwile” stają się trochę dłuższe. Podczas strzelania śladami gwiazdy te „chwile” zamieniają się w godziny. Uchwycenie tej idealnej godziny lub dwóch w czasie sprawia, że szlaki spadających gwiazd są dla mnie tak zabawne. Kiedy patrzę na zdjęcia gwiazd, przypominają mi, że ta wielka skała, na której mieszkamy, wiruje w kosmosie. W przypadku tak niesamowicie wyglądających zdjęć technika jest naprawdę prosta.
Zanim wyruszysz w noc, będziesz potrzebować kilku rzeczy, zwłaszcza aparatu zdolnego do robienia zdjęć w trybie „żarówki”. Będziesz także potrzebował uwolnienia kabla i miejsca z dala od świateł miejskich. Zwykle szukam miejsca, które jest interesujące na pierwszym planie, jak drzewa lub stare budynki. Powinieneś również upewnić się, że jesteś przygotowany na środowisko i pogodę.
Zanim zaczniemy, proponuję wsiąść do samochodu i odjechać daleko od miasta. Ilość widocznych gwiazd znacznie wzrośnie, im dalej będziesz od jakiegoś miasta. Istnieje kilka sposobów poruszania się po śladach spadających gwiazd. Zaczniemy od podstaw, które nie zmieniają się bez względu na to, czy używa się aparatu na kliszę, czy aparatu cyfrowego. Przed ustawieniem aparatu na statywie dobrze jest ustawić ostrość. W ciemności nie jest łatwo zmusić AF do namierzenia czegokolwiek.
Proponuję wypróbować jedną z jaśniejszych gwiazd na niebie, a jeśli to nie zadziała, ustaw ostrość na nieskończoność. Może się to wydawać oczywiste od samego początku, ale nie wszystkie obiektywy są idealnie dokładne. Jeśli uda ci się doprowadzić aparat do automatycznego ustawiania ostrości, ustaw go na MF lub ręczne ustawianie ostrości przed rozpoczęciem naświetlania, w przeciwnym razie rozpocznie się wyszukiwanie ponownie po rozpoczęciu ekspozycji. Po ustawieniu ostrości ustaw aparat na statywie i skomponuj ujęcie.
Staraj się nie umieszczać w kadrze żadnych bezpośrednich źródeł światła, takich jak latarnie uliczne. Jeszcze jedna rzecz do przemyślenia to balans bieli. Zwykle fotografuję nocne niebo z balansem bieli ustawionym na „wolfram”, co daje ładny niebieski wygląd. Cieplejsze kolory nadają niebu brudny wygląd. Proponuję teraz zrobić zdjęcie próbne, które pomoże w skomponowaniu ostatniego ujęcia. Wystarczy 2-3-minutowa ekspozycja przy wysokim ISO i szerokim otworze, aby zobaczyć, w jakim kierunku poruszają się gwiazdy i wyobrazić sobie, jak będzie wyglądać końcowe zdjęcie.
Jeśli chodzi o opcje fotografowania, można było zrobić to wszystko w jednym ujęciu lub wykonać wiele ujęć i „ułożyć” je w stosie po użyciu oprogramowania komputerowego. Osobiście uważam, że robienie wielu zdjęć i układanie ich w stos daje znacznie ładniejsze obrazy niż te zrobione w jednym ujęciu. Jeśli masz zamiar zrobić to wszystko za jednym razem, największym zmartwieniem powinien być hałas.
Aby uniknąć szumów, można użyć węższej apertury i niższej czułości ISO, ale te ustawienia zazwyczaj nie wychwytują zbyt wielu gwiazd. Jeśli to jest trasa, którą zamierzasz podążać, a proponuję przynajmniej spróbować, to skup się i skomponuj ujęcie. Ustaw czas na „bulb”, aperturę na najszerszą i przy czułości ISO 200, spróbuj wykonać 30-minutową ekspozycję z szerokim otworem przysłony 3,5 - 4,0. Jeśli jest za dużo szumu, zmniejsz czułość ISO do 100 i albo skróć czas naświetlania, albo spróbuj użyć węższej przysłony.
Jeśli fotografowanie w ten sposób jest Twoją jedyną opcją, jest coś, co możesz zrobić, aby zwiększyć wygląd długości śladów w kadrze, który będzie ograniczony ze względu na krótki czas naświetlania. Rzeczywista długość śladów jest określana wyłącznie przez czas, ale wygląd długości śladu zależy od ogniskowej, na której fotografujesz. Na przykład gwiazdy po 30-minutowej ekspozycji wydawałyby się znacznie dłuższe w kadrze przy 50 mm niż przy 10 mm. Jeśli okaże się, że ogranicza Cię krótszy czas naświetlania z powodu szumu lub jakiegokolwiek innego czynnika, spróbuj fotografować z dłuższą ogniskową, aby zwiększyć wygląd śladu gwiazdy w stosunku do kadru.
Teraz przejdźmy do mojego preferowanego sposobu fotografowania, czyli wielu ujęć, które zostaną później ułożone w stos za pomocą oprogramowania komputerowego. Fotografowanie w ten sposób oznacza, że można fotografować z szeroką przysłoną i szybszym ISO, które wychwytuje znacznie więcej gwiazd niż poprzednia metoda. Można to zrobić, ponieważ hałas staje się znacznie mniejszym czynnikiem.
Hałas generalnie rośnie z czasem, więc musisz się martwić tylko o 30 sekund, co oznacza, że nawet przy ISO 800 nie spowoduje to problemu. Istnieje nawet opcja dołączenia ciemnych ramek, czyli kadrów wykonanych z założoną pokrywą obiektywu, dzięki czemu nawet najmniejszy szum z ISO 800 powyżej 30 sekund zostanie usunięty. Dzięki wyższej klasy lustrzankom cyfrowym i poprawie redukcji szumów czujnika w najnowszych modelach można podnieść czułość ISO jeszcze wyżej, co spowoduje jeszcze więcej gwiazd.
Musisz znaleźć równowagę dla swojego aparatu. Teraz, gdy złowrogi „hałas” został rozwiązany, jedyną rzeczą ograniczającą czas naświetlania jest żywotność baterii. W przypadku tej metody konieczne jest użycie zwalniacza kabla, a także ważne jest, aby upewnić się, że na karcie pamięci jest dużo miejsca. Aby rozpocząć, ustaw ostrość i skomponuj ujęcie. Ustaw najszerszą przysłonę i czułość ISO na 800. Ustaw w 30 sekundach wartość czasu i napęd na tryb „zdjęć seryjnych”, który pozwala na fotografowanie bez przerwy, gdy zwolnienie linki jest zablokowane. Proponuję najpierw zrobić zdjęcie próbne, aby sprawdzić, czy wszystko wygląda dobrze. Jeśli coś jest zbyt jasne, zmniejsz czułość ISO.
Po wykonaniu zdjęć będziesz musiał je układać za pomocą oprogramowania. Polecam darmowy program startrails.exe, dostępny na www.startrails.de. Po prostu zaimportuj obrazy, naciśnij przycisk „buduj” i poczekaj, aż zakończy renderowanie. Nie zapomnij zapisać go po zakończeniu, ponieważ nie ma funkcji automatycznego zapisywania wbudowanej w to oprogramowanie. Jest to dostępne tylko dla systemu Windows, ale istnieje wiele bezpłatnych działań dla programu Photoshop, jeśli używasz komputera Mac. Po prostu wyszukaj „star trail Photoshop action”, a znajdziesz to, czego szukasz.

Pojedynczy obraz

Obraz skumulowany
Aby ukończyć ujęcia, pomysł polega na umieszczeniu elementu pierwszego planu, takiego jak konstrukcja lub drzewo, i zapaleniu go latarką lub lampą błyskową. Zdecydowanie polecam przetestowanie, ile światła jest potrzebne przed zablokowaniem tego zwolnienia kabla. Zbyt dużo światła odciągnie uwagę od tego pięknego, wypełnionego gwiazdami nieba, które masz zamiar stworzyć. W przypadku oświetlenia pierwszego planu użyj ciepłej barwy, jeśli wybrałeś zalecany balans bieli „wolframowy”.
Jeśli używasz światła LED z takim zimnym balansem bieli, jak „wolfram”, zauważysz, że obiekty na pierwszym planie wyglądają na bardzo niebieskie. Aby tego uniknąć, możesz nałożyć bursztynowy żel na lampę błyskową lub użyć źródła światła wolframowego, takiego jak latarka, która ma „zwykłą” żarówkę, a nie żarówkę LED. Proponuję również wykonanie oświetlenia pierwszego planu na początku i ponownie na końcu, jeśli jedno z nich nie nadaje się do końcowego ujęcia. Po prostu wykluczasz te ramki ze stosu.
Gdyby było to zrobione w środku i popełniono błąd, pozostawiając te klatki bezużyteczne, spowodowałoby to przerwę w szlaku, która odciągnęłaby od zdjęcia. Ostatnia uwaga dla tych, którzy mają doświadczenie w fotografii nocnej, pamiętaj, że teraz robisz zdjęcia z szerokim otworem przy czułości ISO podniesionej do 800, więc dostosuj swoje techniki oświetlenia, aby dostosować się do tego z błyskami o małej mocy lub krótszym czasem świecenia za pomocą latarki.
Podsumowując, jest to dość prosta technika, która daje urzekające rezultaty.
Trevor Williams (aka tdub303) to Kanadyjczyk, który utknął w Japonii od ponad 10 lat. Ma pracowite dni, które sprawiają, że strzela w nocy. Jego nocne ujęcia sprawiły, że pojawił się w dokumentalnym malarstwie światłem zatytułowanym Luminary, który ma ukazać się na początku 2011 roku. Wniósł także dwa rozdziały do opublikowanej książki o technikach fotografii nocnej. Obecnie w wolnym czasie fotografuje śluby i portrety, a także wystawia prace w różnych galeriach w całej Japonii. Sprawdź go na:
- www.fiz-iks.com (fotografia nocna i malowanie światłem)
- www.smackphoto.jp (śluby i prace reklamowe)
- http://www.flickr.com/photos/trevor303/ (flickr)