Przede wszystkim muszę powiedzieć, że zanim miałem obiektyw Micro Nikkor 60mm f / 2.8G, zawsze korzystałem z większego i cięższego starszego brata - Micro Nikkor 105mm f / 2.8G Macro. Chociaż ten artykuł dotyczy tego, co myślę o 60 mm, czuję, że muszę go również porównać z 105 mm, ponieważ użyłem obu.
Specyfikacja obiektywu
Zacznijmy od podstawowych podobieństw: oba to obiektywy stałoogniskowe o maksymalnej przysłonie f / 2,8 i minimalnej przysłonie f / 32, mają taką samą liczbę listków przysłony i obie zaokrąglone listki. Oba są autofokusem, a obiektywy typu G mają wewnętrzny silnik ultradźwiękowy.
Jeśli chodzi o różnice, 105 mm ma redukcję drgań, a 60 mm nie. 105 mm waży 720 g, jest znacznie cięższy ze względu na rozmiar i optykę z 14 elementami w porównaniu do 60 mm przy 425 g z 12 elementami. Co ciekawe, oba mają ten sam rozmiar gwintu filtra 62mm, który przydał mi się przy wymianie filtrów.
Jednak dla mnie główną różnicą (i najważniejszą ze wszystkich) jest odległość ogniskowania, która wynosi około 6 cali dla 60 mm i dwukrotnie większą dla 105 mm dla 12 cali. Dlaczego ta różnica ma dla mnie znaczenie?
Przy 60mm muszę być naprawdę blisko obiektu, żeby wypełnić kadr. Kiedy jestem tak blisko, może to być dość trudne i czasami wracam do ręcznego ustawiania ostrości. Fotografując pierścienie, aby uzyskać naprawdę świetne ujęcie, trzeba być bardzo blisko, aby pierścień zajmował dużo kadru. Ponieważ zwykle ustawiam pierścień i soczewkę na stabilnej powierzchni, mogę poświęcić trochę czasu na skupienie się i zbliżenie się.
Jednak ponieważ jest to szerszy obiektyw niż model 105, czasami po prostu nie potrafię wystarczająco wypełnić kadru bardzo małymi przedmiotami. W takich przypadkach uciekam się do kadrowania w postprodukcji.
Obiektyw 105 mm z węższym polem widzenia oznacza, że nie muszę podchodzić tak blisko obiektu, a mimo to mogę zbliżyć się na tyle blisko, aby wypełnić nim kadr. Zauważyłem, że w postprodukcji jest również mniejsza potrzeba kadrowania. Ponieważ zwykle fotografuję martwe obiekty, takie jak pierścienie, ruch nie jest problemem. Jednak dzieje się tak, gdy fotografujesz, powiedzmy owady, gdzie nie możesz być wystarczająco blisko, w przeciwnym razie przeszkadzasz im i gubisz owady, a także swoje ujęcie.
Kiedy używam tych soczewek
Generalnie, gdy robię mniejsze i krótsze ujęcia, takie jak sesja narzeczeńska, zabieram ze sobą trzy obiektywy - szeroki, średni i długi. Ponieważ moje zdjęcia są głównie w plenerze i często dużo chodzimy po okolicy, staram się pakować tak lekko, jak to możliwe. Do tego typu zdjęć używam moich trzech obiektywów stałoogniskowych: 35 mm f / 1,4 G, 85 mm f / 1,8 G i 105 mm f / 2,8 makro. 105 mm działa tutaj jako mój dłuższy obiektyw i moje makro bez większości zoomu 70-200 mm, a drugi mikroobiektyw to 60 mm.
Kiedy robię ślub, który wymaga tylko kilku godzin relacji, nie zabieram też całego swojego arsenału. Zamiast tego starannie dobieram soczewki, aby mieć pewność, że mam wszystko pod okiem na te godziny. Na krótkie wesela pakuję swoje 24-70 mm f / 2,8 G, 70-200 mm f / 2,8 G, 85 mm f / 1,8 G i 60 mm f / 2,8 G. Nie potrzebuję większej części 105 mm, kiedy pokrywam tę ogniskową moim zoomem, ale nadal potrzebuję makro, a 60 mm jest idealne.
Jak używam tych soczewek
Uważam, że Nikkor 60 mm Micro Lens ma tak wszechstronną ogniskową, a bycie mikroobiektywem oznacza, że nie muszę już nosić mojego 50 mm f / 1,4G razem z innymi obiektywami. Spełnia zarówno możliwości makro - głównie w przypadku zdjęć pierścieniowych i zbliżeń, takich jak jedzenie, ustawienie stołu i kwiaty - oraz wszechstronną ogniskową, która pozwala na naturalne portrety bez zniekształceń i niezbyt zbliżonych szczegółów.
Używając 60 mm do portretów, zwykle fotografuję z przysłonami pomiędzy f / 2,8 - f / 5,6. Używając go jako mikro / makro, fotografuję przy przysłonach pomiędzy f / 7,1 - f / 11.
Obiektyw 105 mm jest nie tylko obiektywem makro, ale także doskonale nadaje się do portretów i zapewnia kremowy efekt bokeh ze wspaniałą kompresją tła.
Używając 105 mm do portretów (co uwielbiam), zwykle fotografuję z przysłonami od f / 2.8 do f / 4. Używając go jako mikro / makro, fotografuję przy przysłonach pomiędzy f / 7,1 - f / 8. Uważam, że ten obiektyw naprawdę śpiewa przy f / 7,1. Ustawiłem aparat na 1/3 stopnia, stąd f / 7.1.
Występ
Obie soczewki mają najlepsze specyfikacje i działają znakomicie. Ogólnie rzecz biorąc, uważam, że podczas fotografowania przy użyciu obu obiektywów wymagane jest więcej światła zastanego lub dostępnego.
Obie soczewki mają tendencję do generowania większego winietowania niż inne soczewki. Jest jednak jedna główna różnica w działaniu obu soczewek. Pod warunkiem, że jest wystarczająco dużo światła dla obiektu, obiektyw 60 mm jest szybszy i szybszy, aby uchwycić ostrość, podczas gdy 105 mm jest wolniejszy i często szuka ostrości. 60 mm działa lepiej w przypadku poruszających się obiektów bez lampy błyskowej niż 105 mm w tym samym scenariuszu. Chociaż użycie sztucznego światła, takiego jak elektroniczne lampy błyskowe, rozwiązuje ten problem, mówię głównie o świetle naturalnym lub zastanym.
Rekomendacje
Podsumowując, gorąco polecam oba obiektywy zarówno pod względem jakości, jak i ogólnej wydajności. Myślę, że do każdego celu jest obiektyw. Musisz tylko przeanalizować, jakiego obiektywu potrzebujesz, aby osiągnąć swój cel. Myślę, że nie ma jednego obiektywu dla wszystkich. Preferuję soczewki stałoogniskowe ze względu na ich czystość i ostrość obrazu, a dla mnie działają lepiej.
Jednak nie mogą się one równać z obiektywami zmiennoogniskowymi, jeśli chodzi o szybko poruszające się i gorączkowe zdjęcia, takie jak śluby, na których fizycznie nie mogę przez cały dzień przybliżać i oddalać stopami.
Jeśli szukasz obiektywu stałoogniskowego, który zapewnia elastyczność podczas robienia portretów i makrofotografii, to 105 mm jest Twoim obiektywem. Jeśli jednak szukasz bardziej podróży, fotoreporterów, naturalnego widoku i potrzebujesz mikro, to 60 mm byłoby moją sugestią.
Na rodzinne wakacje nosiłem przy sobie obiektyw 50 mm f / 1,4 G. Tutaj możesz przeczytać artykuł, który napisałem na temat 5 kreatywnych zastosowań obiektywu 50 mm. Ale to było podczas moich dni przed 60mm. Od tego czasu moje 60 mm zastąpiło moje 50 mm na te okazje. Jeśli mam tylko jeden obiektyw na rodzinne wakacje i podróże, wybieram 60 mm. Mogłem stracić szerszą aperturę 50 mm f / 1,4 G, ale ponieważ wakacje są zwykle latem, kiedy jest dużo światła, różnica, którą to robi, nie stanowi problemu.
Mam nadzieję, że te informacje okazały się pomocne. Daj mi znać, co myślisz w sekcji komentarzy poniżej.