Jak pracuję z kartami pamięci

Anonim

Wpis gościnny na kartach pamięci od Andrew Millsa.

Karta pamięci - używa ich każdy fotograf cyfrowy i są one przedmiotem wielu gorących debat.

Każdy jest inny i ma różne opinie, rytuały i sposoby robienia rzeczy, ale ten artykuł dotyczy tego, jak używam / pracuję z kartami pamięci. Zawiera wskazówki itp., Które zebrałem od innych fotografów i kilka rzeczy, które sam znalazłem.

Przechowywanie

Przechowuję swoje karty w twardej aluminiowo-plastikowej walizce, która jest dopasowana do mojej kieszeni. Etui mieści 4 karty i chroni je przed uderzeniami, kurzem / brudem i wilgocią (lekki deszcz, ale nie przed wpadnięciem do jeziora!)

Korzystanie z tego ma również inną zaletę - „świeże” karty są układane odkryte, a „używane” karty zakryte, więc od razu wiem, które karty są pełne i nie muszę ich przeglądać aby zobaczyć, które są które.

To powiedziawszy, na wszelki wypadek sprawdzam krótko, co jest na nowej karcie, kiedy ją wkładam, ponieważ zajmuje to tylko sekundę lub dwie.

W ramach kopii zapasowej zawsze trzymam w torbie na aparat kilka zapasowych kart oddzielnie od tego etui.

Obróć je

Kiedy mówię „obracaj”, nie mam na myśli dosłownie - mam na myśli to, że nie idę i nie używam za każdym razem tej samej karty. Staram się używać ich równo i losowo wybieram jeden z etui.

Rozmiar

Wolę używać kilku mniejszych kart niż jednej wielkiej karty - jeśli jedna umrze, straciłbym mniej obrazów, a nie wszystkie, tak jakbym miał je wszystkie na jednej dużej karcie. Karty 2Gb są wystarczająco duże, aby pomieścić około 150 zdjęć RAW dla mojego Canona 40D. Gdybym miał Canon 1Ds lub podobny aparat o wyższej rozdzielczości, użyłbym większych kart ze względu na większe rozmiary plików, ale dla mnie karty 2Gb są wystarczająco duże.

Niektórzy fotografowie będą argumentować, że możesz przegapić zdjęcie podczas zmiany karty, ale jeśli będziesz mieć oko na to, ile zdjęć pozostało (co i tak powinieneś), możesz to zmienić w czasie przestoju, jeśli brakuje ci miejsca. Stara rada mówi, że i tak nie powinieneś próbować wypełniać karty, ponieważ w rzadkich przypadkach może to spowodować błędy odczytu / zapisu na karcie.

Na przykład, jeśli jesteś na jakimś wyścigu i właśnie skończyłeś kręcić jeden wyścig i zauważyłeś, że zostało Ci tylko 10 zdjęć, zmień teraz kartę. Jesteś teraz gotowy do następnego wyścigu i nie będziesz musiał panikować, zmieniając kartę podczas wyścigu, potencjalnie chybiając dobrego strzału.

Przesyłanie plików

Osobiście uważam, że wygodniej jest używać czytnika kart do przesyłania plików z karty na mój komputer. Oszczędza również baterię aparatu, jest szybsza (z mojego doświadczenia) w przesyłaniu plików i oszczędza zużycie gniazda USB aparatu (czytnik kart jest naprawdę tani, a wymiana zużytego lub uszkodzonego gniazda USB jest naprawdę droga).

Sformatuj kartę

Stary, ale nadal śledzę - to znaczy sformatować kartę w aparacie, a nie tylko usunąć pliki. Formatowanie pomaga zapobiegać fragmentacji plików (która z czasem spowolni działanie karty, aw najgorszych przypadkach doprowadzi do uszkodzenia plików), która może nadal wystąpić po usunięciu wszystkich plików.

Wkładam kartę, szybko przeglądam niektóre obrazy, aby upewnić się, że zawiera obrazy, które można usunąć, a następnie formatuję. Rzadko zmieniam inne ustawienia menu, więc kiedy przechodzę do menu ustawień, zwykle jest już na tym ekranie, więc zajmuje tylko sekundę lub dwie.

Nie formatuj na komputerze! Istnieje wiele różnych systemów plików (FAT8, FAT16, FAT32, NTFS, ETX3 to tylko kilka) i każdy z nich można skonfigurować inaczej. Formatowanie w aparacie zapewnia optymalne ustawienie karty dla marki i modelu aparatu.

Jedyną wadą tej metody jest to, że odzyskanie przypadkowo usuniętych obrazów może być trudniejsze (ale nie niemożliwe). Co prowadzi mnie do…

Nie usuwaj do…

Nie usuwaj obrazów ani nie formatuj karty, dopóki nie będziesz gotowy do włożenia i użycia jej następnym razem. Ten rodzaj działa jak kopia zapasowa na wypadek utraty kopii na komputerze. Do czasu ponownego użycia karty powinieneś mieć odpowiednią kopię zapasową swoich zdjęć. Masz kopie zapasowe, prawda?

Użyj znanej marki

Nigdy nie użyję „nieznanej” taniej marki, ani nawet „niemarkowej” karty pamięci. Po prostu nie możesz zagwarantować ich niezawodności, więc to tylko fałszywa oszczędność i będziesz żałować, gdy stracisz obrazy.

Myślisz, że to się nigdy nie stanie? Tuż przed świętami próbowałem uratować zdjęcia z nieudanej karty dla znajomego. Przedstawiały ją i jej rodzinę, którzy wybrali się na wycieczkę do Wenecji - wiele z tych obrazów zostało utraconych na zawsze, ponieważ zostały uszkodzone.

Używam głównie Sandisk, ponieważ mają doskonałą reputację, ale mam też karty firm Kingston i Dane-Electric.

Łączność

Styki elektryczne w dostępnych typach kart, takich jak Compact Flash, są ukryte i chronione wewnątrz karty - niektóre, jak karty SD, znajdują się na zewnątrz. Tam, gdzie to możliwe, nigdy nie dotykaj styków elektrycznych na karcie - możesz utrzymywać ładunek elektrostatyczny i jeśli masz pecha, rozładuj go przez styki na karcie, usmażysz go.

Istnieje również szansa, że ​​olej i brud ze skóry mogą spowodować słabe połączenie karty z aparatem.

I w końcu…

Wskazane jest wyłączenie aparatu podczas wymiany karty. Wprawdzie czasami zapominam, ale powinno to pomóc uniknąć problemów, które mogą z tego wyniknąć. Aparat może mieć jakieś wbudowane urządzenie zabezpieczające, które zapobiega uszkodzeniom elektrycznym podczas wymiany karty, gdy jest włączona, ale jeśli nie masz pewności, nie warto ryzykować.

Inną zaletą niektórych aparatów jest to, że aktywuje funkcję czyszczenia czujnika, dzięki czemu pomaga utrzymać czujnik w czystości…

To mniej więcej tyle - czy masz jakieś własne wskazówki?

Zobacz więcej zdjęć autorstwa Andrew Millsa na jego stronie www.andyphoto.co.uk.