Plik Zasada trójpodziału jest chyba najbardziej znaną „zasadą” kompozycji fotograficznej.
„Zasada trójpodziału” to jedna z pierwszych rzeczy, których początkujący fotografowie uczą się na zajęciach z fotografii i słusznie, ponieważ może ona pomóc w tworzeniu dobrze wyważonych i interesujących ujęć.
Od razu powiem jednak, że zasady mają być łamane, a ignorowanie tego nie oznacza, że Twoje obrazy są niekoniecznie niezrównoważone lub nieinteresujące. Jednak pewna mądra osoba powiedziała mi kiedyś, że jeśli zamierzasz złamać jakąś zasadę, zawsze powinieneś się jej najpierw nauczyć, aby mieć pewność, że łamanie jej jest tym skuteczniejsze!
Pamiętaj też, że to tylko jedna z wielu technik kompozycji - mamy tutaj sporo artykułów na temat innych technik i zasad kompozycji.
Jaka jest zasada trójpodziału?
Podstawową zasadą stojącą za zasadą trójpodziału jest wyobrażenie sobie podzielenia obrazu na trzy części (zarówno w poziomie, jak iw pionie), tak aby uzyskać 9 części. Następująco.
Robiąc zdjęcie, robiłbyś to sobie w umyśle przez wizjer lub na wyświetlaczu LCD, którego używasz do kadrowania.
Mając na uwadze tę siatkę, „zasada trójpodziału” określa teraz cztery ważne części obrazu, które należy uwzględnić, umieszczając ciekawe miejsca podczas kadrowania obrazu.
Nie tylko to - ale także daje cztery „linie”, które są również użytecznymi pozycjami dla elementów na zdjęciu.
Teoria mówi, że jeśli umieścisz ciekawe miejsca na skrzyżowaniach lub wzdłuż linii, twoje zdjęcie stanie się bardziej zrównoważone i umożliwi widzowi bardziej naturalną interakcję z nim.
Badania wykazały, że podczas oglądania obrazów, oczy ludzi zwykle kierują się w stronę jednego z punktów przecięcia, a nie środka kadru - stosowanie reguły trójpodziału działa z tym naturalnym sposobem patrzenia na obraz, a nie przeciwdziała mu.

Oprócz powyższego zdjęcia pszczoły, na którym punktem skupienia staje się oko pszczoły, oto kilka przykładów:
Kolejny przykład reguły trójpodziału
Na tym zdjęciu celowo umieściłem głowę fotografa w jednym z przecinających się punktów - zwłaszcza jego oczy, które są naturalnym punktem skupienia na portrecie. Jego krawat i kwiatek również zajmują drugie miejsce.
W tym ujęciu umieściłem obiekt wzdłuż całej linii, co oznacza, że jest znacznie poza środkiem i dlatego tworzy dodatkowy interesujący punkt. Umieszczenie jej w samym środku kadru mogło spowodować „niezręczne” ujęcie.
W podobny sposób dobrą techniką robienia zdjęć krajobrazowych jest umieszczanie horyzontów wzdłuż jednej z poziomych linii, tak jak to zrobiłem w następnym ujęciu (pozwolę ci sobie wyobrazić linie).
Używanie reguły trójpodziału jest naturalne dla niektórych fotografów, ale wielu z nas potrzebuje trochę czasu i praktyki, aby stało się to drugą naturą.
Aby nauczyć się korzystać z reguły trójpodziału (a następnie ją łamać), najważniejsze pytania, jakie należy sobie zadać, to:
- Jakie są ciekawe miejsca w tym ujęciu?
- Gdzie celowo je umieszczam?
Jeszcze raz - pamiętaj, że złamanie reguły może skutkować uderzającymi strzałami - więc kiedy już się tego nauczysz, eksperymentuj z celowym łamaniem zasad, aby zobaczyć, co odkryjesz.
Wreszcie - podczas późniejszej edycji zdjęć pamiętaj o zasadzie trójpodziału. Dzisiejsze narzędzia do postprodukcji mają dobre narzędzia do przycinania i ponownego kadrowania obrazów, tak aby pasowały do reguł. Poeksperymentuj z niektórymi ze swoich starych zdjęć, aby zobaczyć, jaki wpływ może to mieć na Twoje zdjęcia.
Ciesz się tym samouczkiem na temat Zasada trójpodziału? Przydatny może być również nasz poradnik Ultimate Guide to Photography for Beginners. To jeden z najbardziej wszechstronnych artykułów, jakie kiedykolwiek napisaliśmy.