Fotografuję śluby od 18 lat i chociaż nie twierdzę, że jestem znawcą wszystkiego, powiem, że widziałem wiele wspaniałych i nie tak efektownych stron tego biznesu. Wiele osób widzi pieniądze, które fotografowie ślubni pobierają za jeden dzień zdjęciowy i myśli: „Zrobię to bez problemu!” Chociaż może tak być, chcę zwrócić uwagę na kilka rzeczy, o których nie mówi Ci glamour.
Niezbyt dobre rzeczy
Musisz wiedzieć, jak założyć butonierki
Czy wiesz, jak ustawić staniki i butonierki? Czy jesteś dobry w makijażu i ubieraniu włosów? Czy nosisz agrafki w kieszeni na wypadek, gdybyś chciał dopasować plisę lub schować jakiś materiał do tyłu?
Jeśli twoje przyjęcie weselne ma koordynatora lub wysoce zmotywowaną osobę, te elementy nie będą dla Ciebie. Ale wiele pierwszych ślubów będzie szukało kogoś z doświadczeniem, aby pomóc. Pomyśl o tym. Państwo młodzi byli zapewne na wielu weselach, ale kto cały czas zwraca uwagę na wszystkie szczegóły? Dla większości jest to rażąco nowe doświadczenie. Spójrz na siebie z aparatem i nacięciami na pasku aparatu. Musisz wiedzieć, co robić we wszystkich tych sytuacjach? Kto wchodzi pierwszy? Dokąd idą dziewczęta-kwiaty, gdy dotrą do końca alejki? Czy trzymam bukiet nisko czy wyżej w ten sposób? Powinienem stawić mu czoła czy spojrzeć na publiczność? Będziesz zaskoczony liczbą pytań, które pojawiają się jako ekspert w dziedzinie ślubów.
Edycja zajmuje dużo czasu
Łał! Udało ci się strzelić! Pocałunek. Pierwszy taniec. Mama zaczyna trochę płakać. Masz to wszystko. Wszystkie 800 zdjęć. 800? Naprawdę? Ech, zajmij się tym rano.
Edycja sesji ślubnej wymaga trochę więcej pracy niż przeciętny wyjazd wakacyjny. W żadnym wypadku nie jest to niemożliwe, ale jest to jeden z powodów, dla których za ślub płacisz więcej niż zdjęcia samochodu, który ma być sprzedawany w serwisie eBay. Możesz trochę zaostrzyć, nie strzelając tak dużo. W czasach filmowych był to domyślny wybór, ponieważ więcej czasu poświęcano na przygotowanie ujęcia i upewnienie się, że warto je sfotografować. Ale, jak wszyscy wiemy, technologia cyfrowa usuwa tę barierę i dodaje więcej czasu do edycji. Szacuję około 20-40 godzin montażu na sesję ślubną.
Musisz być filarem spokoju
Mówiąc delikatnie, poziom stresu wzrasta w dniu ślubu. Nawet wyglądający na przystojnego pana młodego jest niespokojny pod tym wypożyczonym smokingiem. Jeśli jesteś zdenerwowany lub nie jesteś pewien swojej pracy, to tylko podsyci ogień. Drżenie podczas pierwszych kilku ślubów jest normalne, ponieważ wciąż się uczysz. A trochę podekscytowania przed jakimkolwiek ślubem jest w porządku. Ale kiedy przychodzi czas na przedstawienie, musisz być włączony, spokojny i kontrolować swój aspekt w ciągu dnia. Jeśli jesteś spokojny i pewny siebie, ma to duży wpływ na osoby przed kamerą. Wyglądanie na nieświadomego tylko denerwuje większość narzeczonych. Zapoznaj się z procedurami ślubnymi, co będzie dalej, kto dokąd jedzie, abyś mógł być pomocny w rodzaju „wszystko w porządku, już to robiłem”.
Czy organizowanie pijanych ludzi jest Twoim ulubionym hobby?
Będziesz musiał sobie z nimi poradzić; pijani ludzie. Prędzej czy później. W większości przypadków to nie jest taka wielka sprawa. Ale próba zebrania ludzi na zamówione ujęcie podczas przyjęcia, kiedy kilku członków drużyny mogło rozpocząć uroczystość około 9 rano, może być irytująca. To wtedy musisz być filarem spokoju. Ale stanowczy. W razie potrzeby zadzwoń po wsparcie (prawdopodobnie krewny mniej niż pomocnego tematu zdjęcia). Czasami nie różni się to od sceny w jakimkolwiek barze w piątek wieczorem, z wyjątkiem faktu, że próbujesz pracować w tym barze.
Profesjonalizm na przyjęciu
Jeśli jesteś typem imprezowicza, ten może być dla ciebie trudny. Wiele wesel podczas przyjęcia zamienia się w pełnowartościowe imprezy (na pewno nie wszystkie, ale wiele). Jeśli w grę wchodzi alkohol, możesz być prawie pewien, że pójdzie tą drogą. Ale przede wszystkim uważam, że w tej sytuacji bardzo ważne jest zachowanie profesjonalizmu. Jesteś tam, aby wykonać pracę i uchwycić hulankę, a nie zgubić się w niej. Prawie zawsze powstrzymuję się od picia podczas sesji (chyba że gospodarze mają tak ciężkie ręce, że mój brak łyka jest wysoce obraźliwy) i czuję, że pomaga to w osiągnięciu wyników. To nie znaczy, że nie możesz się bawić, po prostu nie daj się ponieść emocjom.
Aktualizacje
„Czy są już gotowi?” „Jeszcze nie, ostateczny termin to nie kolejne trzy tygodnie”. A dzień później: „Wiem, że właśnie zapytałem, ale nie możemy się doczekać, aby zobaczyć zdjęcia. Przepraszam!"
Nie spotkałem jeszcze panny młodej, która po prostu mówi: „Ech, przyprowadź ich do mnie, kiedy możesz, to nie jest ważne”. Zdjęcia są ważne, a tym bardziej po ślubie. Jesteś tym, nie ma nikogo innego, kogo można by wkurzyć. Przed ślubem szczęśliwa para żongluje cateringiem, kwiatami, wypożyczeniem smokingów, rodziną itp. Ale po fakcie wszystkie oczy skierowane są na Ciebie.
A jeszcze przed wydarzeniem będziesz musiał pomóc w uspokojeniu młodej pary, zwiększając w razie potrzeby kontakty. Mogą być całkowicie zrelaksowani i po prostu wyślą e-mail dwa tygodnie wcześniej, informując, że czek będzie dzisiaj wysłany pocztą i do zobaczenia na weselu. Albo możesz dostać telefon dziennie z pytaniem, czy mogą dodać zdjęcia do listy rodzinnej, lub czy dawno zaginiony kuzyn, który naprawdę chce zająć się fotografią, może cię przeżyć. Tak czy inaczej, bądź przygotowany na dodatkowy kontakt, który zwykle towarzyszy sesjom ślubnym.
Jest cała historia rodziny, o której nie wiesz
Częścią twojej pracy jako fotografa ślubnego jest bycie dobrym detektywem. Musisz w krótkim czasie dowiedzieć się, jak rodziny pracują razem i w sobie. Czy są jakieś osoby, których nie chcesz umieszczać blisko siebie na zdjęciu? Czy są zdjęcia z parkietu, których nie powinno się publikować, ponieważ „ta dwójka nie powinna była tańczyć tak blisko”? Czy ktoś jest objęty programem ochrony świadków (nie, jeszcze mi się to nie przydarzyło)? Wygląda na to, że większość rodzin ma pewne dziwactwa, które sprawiają, że rzeczy są interesujące i od razu się w to wpychasz. Osobiście staram się zadać parze jak najwięcej pytań z wyprzedzeniem i, jeśli wszystko się powiedzie, zapraszam się na próbę, aby poczuć, jak ludzie wchodzą w interakcje pod wpływem stresu. To może bardzo pomóc złagodzić sprawy w wielki dzień.
Dobre rzeczy
Nie po to, żeby całe doświadczenie brzmiało jak marsz śmierci, wręcz przeciwnie! Istnieją pewne korzyści, które również nie są szeroko reklamowane.
Poznajesz nowe zwyczaje
Zawsze jestem szczęśliwy, biorąc udział w ceremonii ślubnej, której nigdy nie robiłem. Niezależnie od tego, czy jest to inna religia, obyczaj czy po prostu dziwaczny sposób świętowania pary, jest to okazja, aby dowiedzieć się czegoś nowego. W większości przypadków poproszę o układ ceremonii i wszelkich towarzyszących jej wydarzeń, a następnie przejdę do Internetu, aby dowiedzieć się, co mogę. Również przyjaciele są świetnym źródłem informacji o zwyczajach i ceremoniach. Uwielbiam tę różnorodność i pomaga mi rozwijać się jako fotograf.
Spotykasz fascynujących ludzi
To jedna z najlepszych części pracy, ludzie. Jeśli chodzi o mnie, lubię rozmawiać tu i tam z uczestnikami wesela. Co więcej, daje mi to osobisty związek z wydarzeniem i poprawia moją fotografię. Poza tym sama różnorodność ludzi, których spotykam od ślubu po wesele, jest bardzo przyjemna. Pewnego weekendu spotkałem żelaznego rzeźbiarza, który zbudował ozdobną kratę, przed którą para wzięła ślub. Dwa tygodnie później spotkałem parę, która ostatnie pięć lat spędziła odwiedzając ponad 40 krajów na całym świecie. A wspaniałe jest to, że możesz pominąć pewną ilość drobnych rozmów, ponieważ oczywiście jesteś fotografem, więc ludzie już wiedzą, czym się zajmujesz i skąd znasz pannę młodą i pana młodego.
Zarabiasz na robieniu tego, co kochasz
Uniknąłem zapłaty za moje pierwsze kilka lat ślubów, wybierając zamiast tego robienie zdjęć tylko dla przyjaciół i rodziny jako prezent dla nich, ponieważ myślałem, że nie chcę w jakiś sposób brudzić tego, co kocham; robienie zdjęć. To był błąd. Okazuje się, że uwielbiam kręcić wesela za opłatą. To radosna okazja, wszyscy (prawie) są w świetnym nastroju, szerzą się uśmiechy i jestem zaszczycony, że mogę zachować to uczucie na papierze. Nadal będę fotografować okazjonalnie ślub pro bono dla tych, których dobrze znam, zwłaszcza jeśli wiem, że mają problemy finansowe, ponieważ bardzo lubię aktywność, widowiskowość, kolory i radość z tego wszystkiego.
A jeśli ktoś chce mi dobrze zapłacić za robienie tego, co kocham, kiedy jestem gotów robić to za darmo, jak może to nie być najlepsza praca na świecie?
Sprawdź więcej wskazówek dotyczących fotografii ślubnej.