W tym poście Rachel Devine (autorka naszego eBooka o fotografii dla dzieci i naszego nowego eBooka o fotografii w naturalnym świetle) kończy swoją serię, wyjaśniając powody, dla których nauka fotografii na aparatach filmowych uczyniła ją fotografem cyfrowym, którym jest dzisiaj.
Przeczytaj także poprzednie posty na temat fotografowania w trybie zdjęć seryjnych, światła naturalnego i sztucznego, obejmującego ziarno i robienia wszędzie aparatów.
Ostatnia myśl podsumowująca tę małą serię postów na blogu. W przypadku filmu ujęcia zawsze miały swój limit. Musiałem zrobić zdjęcia w określonej liczbie klatek, więc musiałem być dość zorganizowany. Wszedłem z planem gry. Zawsze starałem się usiąść nieruchomo i uśmiechać się do ujęć z kamery, aby nie przeszkadzać, tylko dlatego, że chciałem mieć jak najwięcej kliszy, aby uchwycić prawdziwe zdjęcia. Wszyscy proszą o te zdjęcia kontaktu wzrokowego / naturalnego uśmiechu, więc robię co w mojej mocy, aby uzyskać świetny, ale dla mnie nie o to chodzi w fotografii dziecięcej.
Zwłaszcza jeśli dzieci, które fotografuję, są zamyślone, aktywne lub mają skłonność do siedzenia w bezruchu i patrzenia w kamerę. Chcę udokumentować prawdziwe dzieciństwo tego dziecka.
Patrząc wstecz na moje rodzinne zdjęcia z dzieciństwa, bardzo niewiele jest, na których wszyscy jesteśmy ustawieni w kolejce i uśmiechamy się do aparatu. O jednym z tych półformalnych pozowanych rocznie. Zwykle kręcono go latem poza domem na plaży z aparatem taty na statywie i samowyzwalaczem.
Fajnie jest patrzeć, jak rodzina dorasta na tych zdjęciach, ale to nie są te, których pragnę przekopać się przez wszystkie stare albumy slajdów. Szukam więcej chwil, by rozpalić wspomnienia inne niż mój ojciec krzyczący na nas, żebyśmy wszyscy się uśmiechnęli i spojrzeli w kamerę, podczas gdy on szaleńczo cofał się przed naciśnięciem migawki, by dołączyć do nas w kolejce.
Chcę znaleźć obrazy, które opowiadają historię w ramach tej małej papierowej ramki Kodaka. Te obrazy, które gdy tylko podnoszę slajd do światła, wsuwają mnie w przeszłość przez te zamknięte drzwi znikających wspomnień.
I chcę zostawić te małe klucze przyszłości, aby moje dzieci znalazły w obrazach, które tworzę, gdy dorastają. Więc czasami mam kontakt wzrokowy i uśmiechy, ale często dostaję o wiele więcej.
Zdjęcia w tym poście przedstawiają moją córkę, które zostały zrobione w odstępie zaledwie kilku dni podczas podróży powrotnej do Wirginii, aby odwiedzić rodzinę. Jestem podekscytowana, że mam uśmiechnięte zdjęcie i prawdopodobnie je wykadruję, ale dwie pozostałe pokazują, jak naprawdę jest w tej podróży. Jest bardziej zamyślona, niż mógłby ci się wydawać szeroki uśmiech.
Gemma zawsze była wielką podróżniczką. Była z nami w wielu miejscach na świecie i zawsze chętna do przygód. Ostatnim razem, gdy przyjechaliśmy do Stanów, nie zmarnowała ani minuty na Australię. Zawsze będę wspominał tę podróż do Stanów jako pierwszą, podczas której przebywała w Australii na tyle długo, że zaczęła tęsknić za swoim domem i przyjaciółmi. Widzę to na jej twarzy na innych zdjęciach i jest to jedna mała rzecz, którą zapamiętam z jej dorastania… uchwycony kamień milowy.
Więcej informacji na temat Kids Photogrpahy - Sprawdź eBook Click Rachel! Jak robić wspaniałe zdjęcia swoim dzieciom. Zapoznaj się również z jej zupełnie nowym eBookiem Życie w naturalnym świetle (który obecnie zawiera świetne bonusy dla rannych ptaszków).
