7 wskazówek dotyczących interakcji z ludźmi, aby tworzyć lepsze portrety

Spisie treści:

Anonim

Interakcja jest podstawą sesji portretowej pod każdym względem. Na przykład w najbardziej oczywisty sposób musisz współdziałać z klientem, aby skonfigurować sesję, w trakcie sesji i kiedy obrazy są gotowe.

Sesja portretowa to także interakcja z samym sobą, zarówno dla Ciebie - fotografa, jak i dla fotografowanej osoby. Ty, fotograf, który tworzy uczciwie, musisz spotkać się z sobą w środku, aby wywołać odważną kreatywność. Podmiot ten również boryka się z wieloma niepewnościami, z którymi może mieć bardzo małe doświadczenie w swoim codziennym życiu. Znajdują się w trudnej sytuacji. Sesja portretowa wywołuje różnego rodzaju interakcje wewnętrzne.

Same zdjęcia są formą interakcji z przyszłością. Sposób, w jaki portret przedstawia kogoś, znacznie przyczynia się do komunikowania, kim jest - lub przynajmniej kim chciałby być postrzegany, co samo w sobie jest ważne.

Z tego powodu tak ważne jest rozwijanie nawyków umożliwiających zręczne interakcje międzyludzkie. Dzięki nim wszyscy czują się bardziej komfortowo, ale co więcej, oznacza to robienie zdjęć komuś, kto czuje się komfortowo w momencie wykonywania zdjęcia.

Sposób, w jaki ktoś reaguje na Ciebie, to sposób, w jaki będzie wyglądał na swoich zdjęciach. Różnica może być niezauważalna dla nieznajomego lub po prostu obejrzana na pierwszy rzut oka; ale napięty uśmiech lub nerwowa brew mogą być jasne jak dzień dla ludzi, którym na nich zależy. Ty jako fotograf nie jesteś hydraulikiem, który nadal potrafi naprawić rury, nawet jeśli fotografowany obiekt ma zły czas. Jednym z najważniejszych narzędzi, które posiadasz, jest to, które wywołuje uczciwą i pochlebną odpowiedź od tematu:

Sposób interakcji z ludźmi jest kluczowy

Każdy jest małym dzieckiem

Jeśli chcesz, aby twoje obiekty były prawdziwe i przejrzyste, możesz wyciągnąć wskazówkę z zasad fotografowania małych dzieci; nie zwalniaj dziecka przed oddaniem strzału - nadążaj za dzieckiem!

Twoim celem jest zaangażowanie badanego i miło spędzanie czasu podczas sesji, więc to, co jest prawdą w pracy z dziećmi, dotyczy również dorosłych. Ważne jest, aby poruszać się w ich tempie. Dorośli nudzą się, gdy poruszasz się zbyt wolno, a wtedy pojawiają się zdjęcia znudzonych dorosłych, którzy naprawdę bardzo się starają nie wyglądać na znudzonego. Kiedy poruszasz się za szybko, dorośli się niepokoją. Zaczynają mieć problemy ze zrozumieniem i interpretacją twoich instrukcji. Następnie masz zdjęcia niespokojnych dorosłych, którzy naprawdę bardzo się starają nie wyglądać na zaniepokojonych.

Zrozumienie naturalnego tempa obiektu polega na tym, jak wchodzisz z nim w interakcję. Nie możesz po prostu warknąć rozkazów na swój temat. Nie możesz zamknąć się w technicznym i kreatywnym kokonie, wystawiając obiektyw na tyle daleko, by zrobić zdjęcie. Musisz osobiście z nimi współpracować. Daj sobie czas pomiędzy ustaleniami i lokalizacjami, aby porozmawiać. Bądź otwarty na swój temat; narażaj się na nie. Pamiętaj, że jest to trudna postawa, w której sesja portretowa stawia podmiot: bezbronność.

Zwróć uwagę na to, co mówi twój klient i jakie żarty robią. Jeśli powiedzą coś w rodzaju „Przepraszam, praca z mną musi być straszna”, uważaj! Obwiniają siebie, ale prawdopodobnie dlatego, że poruszasz się zbyt szybko i nie potrafisz się komunikować. Klient prawdopodobnie obwinia siebie, ponieważ zobaczył wszystkie Twoje niesamowite zdjęcia i założył, że wszyscy ci ludzie musieli nadążyć. Potraktuj to jako osobistą krytykę, aby komunikować się bardziej otwarcie i zwolnić.

Naucz się mówić pozytywnymi słowami i mówić pozytywne rzeczy

Kiedy jesteś otwarty i komunikujesz się ze swoim tematem, zachowaj pozytywne nastawienie tak bardzo, jak to tylko możliwe. Kiedy musisz być szczery w stosunku do czegoś trudnego lub trudnego, rób to w pozytywny sposób. Wymaga to praktyki, ale jest również korzystne dla twojego własnego samopoczucia.

Nie opowiadam się za kłamstwami ani nawet nie wypaczam prawdy. Mówię o znalezieniu uzasadnionej perspektywy w tym, co mówisz, tak aby była również widoczna jakaś forma pozytywnego nastawienia.

Załóżmy na przykład, że kręcisz w lokalnym parku, a zdjęcie, nad którym pracujesz, po prostu nie działa tak, jak chcesz. Kiedy wiesz, że strzał, który chciałeś, jest martwy, nie ma powodu, aby tracić czas; powinieneś po prostu iść dalej. Jeśli powiesz „Ugh, to miejsce po prostu nie działa, spójrzmy gdzie indziej”, powiedziałbyś prawdę, ale w negatywny sposób, koncentrując się na tym, co nie działa dobrze. To nie jest ważna część. Zamiast tego, jeśli powiesz „Hmm, to miejsce nie wychodzi tak, jak bym się spodziewał, myślę, że w tym kierunku może być coś jeszcze lepszego”, brzmi to bardziej obiecująco, pozytywnie i zachęcająco.

Oba te stwierdzenia są zasadniczo takie same. Ale w pierwszej kolejności nacisk kładzie się na problem od razu i tam. W drugim stwierdzeniu problem jest uznany, ale nacisk kładzie się na coś pozytywnego „w tym kierunku”.

Utrzymywanie takiej postawy pomaga badanemu zachować optymizm co do wyniku, co jest ważne. Gdy optymizm pacjenta spada, będzie musiał ciężej pracować, aby wyglądać na komfortowego i zrelaksowanego. Więc nawet jeśli na początku walczysz, a twój pacjent może mieć obiektywnie dobry powód, by stać się bardziej pesymistycznym, jeśli pozwolisz na to, zmniejszysz swoje szanse na późniejsze wyzdrowienie.

Bądź pozytywny!

Użyj humoru jako dyfuzora

Sytuacja, w którą wkracza twój obiekt, jest wrażliwa. Twoim zadaniem jest zbadanie, jak wyglądają, aby przedstawić je w ich najbardziej pochlebnym świetle. Większość z nas czuje się nieswojo będąc pod mikroskopem, zwłaszcza jeśli chodzi o to, jak wyglądamy. Ludziom nie podoba się, że ich wygląd jest źle oceniany i poświęcają dużo czasu, energii i pieniędzy, aby tego uniknąć. W rzeczywistości zatrudnienie siebie może być częścią tego pragnienia.

Więc częścią twojej pracy jest rozproszenie tego uczucia. Musisz zadbać o to, aby obiekt był wygodny, co zwykle oznacza ukrywanie jawnej potrzeby dokładnego przyjrzenia się ich i ich wyglądowi. Doskonałą metodą na to, bez uciekania się do oszustwa, jest umieszczenie się pod ich mikroskopem.

Jeśli popełnisz błąd, bądź otwarty na to i śmiej się z tego. Przedstawiając własne chwilowe niedociągnięcia, stajesz się bezbronny, a przeciwnie, sprawiasz, że czujesz się mniej bezbronny. Nie kłamiesz ani nie manipulujesz nimi. Po prostu wyrównujesz szanse.

Podobnie, jeśli badany powiedział lub zrobił coś zawstydzającego, możesz użyć humoru, aby odwrócić zakłopotanie na siebie. Na przykład, jeśli moja osoba przypadkowo wejdzie do kałuży wody i wydaje się zawstydzona, mogę skorzystać z okazji, aby opowiedzieć jej o tym, jak wpadłem do wody podczas sesji portretowej. To jest humanizujące.

Poprzez pozytywne zastosowanie humoru w odniesieniu do własnych niedociągnięć, jesteś w stanie zmienić ton sesji z takiej, w której badany czuje, że musi dla ciebie występować, na taką, w której musi się z tobą zaangażować.

Mów w kategoriach związanych z tematem

W wielu przypadkach, jeśli przedmiot nie został przeszkolony jako model, będzie on poświęcał sporą ilość swojej energii psychicznej na próbę zinterpretowania tego, co mu każesz.

Jeśli powiesz „przechyl głowę”, oznacza to o wiele więcej dla twojego przedmiotu niż ta konkretna rzecz, którą chcesz, aby zrobił, więc dla niego nie ma to prawie żadnego znaczenia. Zamiast tego możesz powiedzieć „pochyl czoło w stronę palców u nóg” lub „przybliż lewe ucho do lewego ramienia”. To samo dotyczy kierunku, w którym są zwrócone, i ruchów, które mają wykonywać. Jeśli powiesz im, aby „wystąpili do przodu”, często będą się poruszać w dowolnym kierunku, w którym zwrócone są ich stopy, lub będą czuć się zdezorientowani tym, czego od nich oczekujesz, i niezgrabnie się poruszają. Zamiast tego możesz powiedzieć: „zrób krok w moją stronę”.

Są to szczegółowe instrukcje, które odnoszą się do twojego tematu, a nie do twojej wizji. Udzielanie instrukcji związanych z tematem również brzmi dla wielu osób na początku trochę zabawnie, więc działa również jako doskonały łamacz lodów.

Jeśli nie opanujesz żadnego innego języka przedmiotowego, opanuj przedmiot z lewej i prawej strony. Zamiast mówić „krok w lewo”, powiedz „krok w lewo”. Podając swojemu tematowi terminy, których nie muszą interpretować, mogą poświęcić więcej energii psychicznej niematerialnym elementom zdjęcia - takim jak dobra zabawa lub interakcja z Tobą.

Zademonstruj pozowanie

Jest to rozszerzenie mówienia w języku przedmiotowym, z tym wyjątkiem, że idzie o krok dalej. Poświęcenie chwili na pokazanie, jak powinna pozować klientka, może przynieść wiele korzyści.

Po pierwsze, zademonstrowanie pozy może często działać jak lodołamacz, ponieważ ruchy, o które będziesz prosić swoich fotografów, czasami wydają się trochę głupie, nawet jeśli świetnie wyglądają na zdjęciu! Kiedy demonstrujesz pozę, osoba ma szansę zobaczyć, jak czujesz się trochę głupio lub nie czujesz się głupio, a także nie masz nic przeciwko.

Po drugie, podobnie jak w przypadku mówienia w kategoriach odnoszących się do nich, zademonstrowanie pozy pomaga usunąć dużą część potrzeby podmiotu, aby zinterpretować to, co chcesz, aby zrobiła. Łatwiej jest im po prostu spróbować, zamiast nieśmiało zastanawiać się, czy „robią to dobrze”.

Kiedy demonstruję pozę dla obiektu, mówię im, co chcę, żeby robili, tak jak to robię.

Więc mogę usiąść w miejscu, w którym chciałbym, aby mój klient był i powiedzieć: „OK, chciałbym, żebyś usiadł tutaj”. Następnie usiądę i powiem: „Możesz skrzyżować nogi w ten sposób, czy coś w tym stylu, jeśli wydaje ci się to bardziej naturalne”, gdy pokażę kilka różnych dopuszczalnych pozycji dla ich nóg. Wtedy mógłbym wskazać miejsce, z którego planuję strzelać, i powiedzieć: „Będę strzelać z tego miejsca, więc będziesz chciał spojrzeć w tamtym kierunku”.

Zanim klient usiądzie, ma już swoisty szablon tego, co ma zrobić, i może działać z większą pewnością siebie, próbując. Ma to również dodatkową zaletę, ponieważ pozwala pomóc pacjentowi znaleźć drogę do pozycji, która jest dla niego bardziej naturalna, zamiast stawiać go w pozycji, której nigdy nie widziałbyś w prawdziwym życiu.

Więcej informacji o pozowaniu znajdziesz w tym eBooku dPS - Portraits: Striking the Pose

Bądź ciągłym strumieniem afirmacji dla swojego tematu

Powiem to jeszcze raz; pamiętaj, w jakiej bezbronnej sytuacji znajduje się Twój obiekt, gdy znajduje się przed Twoim aparatem. Jednym z najprostszych sposobów na zrównoważenie tego uczucia do tematu jest ciągły strumień afirmacji.

  • Dziękuję Ci!
  • Wykonujesz świetną robotę
  • Tak! Doskonale, trzymaj się tego!
  • Świetnie wyglądasz!

Oczywiście idziesz tu po linii, bo co zrobić, jeśli twój klient nie wykonuje „świetnej roboty” i w rzeczywistości sprawia, że ​​praca jest o wiele trudniejsza. Cóż, pogódź się z tym. Twoim zadaniem jako fotografa jest pracować z tym, kim jest Twój klient; niektórym ludziom łatwiej jest chodzić ze zdjęciami, innym potrzeba więcej uwagi, ale obrazy będą twoje, więc odpowiedzialność też spoczywa.

Nie radziłbym kłamać, jeśli podczas pracy z tematem masz problem ze znalezieniem czegoś, co Ci się podoba. Ale afirmacja jest nadal ważna. Może nawet bardziej. W tym kontekście afirmacja polega na tym, że niekoniecznie musi ona potwierdzać cokolwiek, co podmiot sam robi. Oczywiście to z pewnością działa najlepiej, aby złagodzić uczucia osoby, która jest niepewna swojego wyglądu lub źle się czuje na zdjęciach. Jednak samo stwierdzenie, że sesja idzie dobrze i jesteś podekscytowany, często wystarcza, aby pozwolić fotografowanej osobie się zrelaksować. Niech nadchodzą - poważnie, mniej więcej co 15–20 sekund, gdy jesteś za kamerą.

  • Wow, to ujęcie wychodzi jeszcze lepiej, niż się spodziewałem!
  • Uwielbiam to tło!
  • Ty i ja jesteśmy jak zespół marzeń!
  • Tekstury na tym pierwszym planie są tak interesujące i idealnie komponują się z twoją sukienką!

Łagodzenie poczucia bezbronności fotografowanej osoby poprzez pozytywne okrzyki na temat sesji ma również logiczny sens. Pomagając podmiotowi uświadomić sobie, że jest on tylko częścią tego, na co zwracasz uwagę, złagodzi presję i pozwoli mu się zrelaksować.

Nie śmiej się z niczego, co pojawia się w wizjerze

Oto, z czym chcę cię zostawić. Uważam, że ta rada zawiera sedno wszystkiego, o czym tutaj powiedziałem.

Nigdy nie śmiej się z czegoś, co pojawia się na ekranie aparatu.

Jestem pewien, że rozumiesz, dlaczego - oczywiście wrażliwość obiektu. Jak mogą zinterpretować twój śmiech? Możliwe, że kultywowałeś atmosferę humoru. Może konsekwentnie robiłeś z siebie tyłek wielu żartów, a twój temat mógł przyłączyć się do zabawy, więc może w tym momencie możesz się trochę pośmiać, o ile się śmiejesz razem. Ale bądźmy szczerzy, przeciętny temat jest dość niepewny. Pewnie pomyślą, że się z nich śmiejesz i zamkną się.

Ale wszystko to jest dość oczywiste. Ludzie nie lubią, gdy się z nich wyśmiewają. Jednak nie to jest w tym tak ważne. Nie chodzi o to, że się śmiejesz, nie chodzi nawet o to, dlaczego się śmiejesz. To dlatego pacjent myśli, że się śmiejesz. Prawda nie jest ważna, twój temat zareaguje na to, co myśli, niezależnie od tego, czy to prawda, czy nie.

Nie chodzi o to, że śmiech jest problemem. Chodzi o to, że obiekt myśli, że w jakiś sposób się z niego śmiejesz. I nie chodzi tylko o śmiech.

Załóżmy, że z jakiegoś powodu masz irytujący problem z aparatem. Kiedy próbujesz to rozpracować, stajesz się wyraźnie sfrustrowany. Pacjent prawdopodobnie nie wie, jak wyglądają problemy z aparatem, a poczucie bezbronności powoduje, że bierze na siebie wiele winy. Nie chodzi o to, że jesteś sfrustrowany, ale o to, że podmiot myśli, że jesteś sfrustrowany z ich powodu.

Podmioty narażają się na bezbronność fotografów w stopniu, do którego dostęp ma niewiele innych zawodów. Dobrym przykładem są lekarze i prawnicy. Lekarze potrzebują dostępu do skóry i znajdujących się pod nią rzeczy. Pacjenci muszą ujawniać swoje ciała lekarzom - to rzeczywiście bezbronne uczucie. Adwokaci muszą mieć dostęp do najdrobniejszych i prawdziwych szczegółów z życia oskarżonego. Ty jako fotograf potrzebujesz dostępu do ich ducha - ludzie muszą być z tobą tym, kim naprawdę są.

Musicie bardzo uważać, aby nie deptać ducha poddanych. Musisz ćwiczyć umysłową, emocjonalną i twórczą gimnastykę, aby nie zmiażdżyć delikatnej struktury zaufania i zapewnionego szacunku. Dzięki temu ich duch objawia się w szczerych uśmiechach, chwytliwych dowcipach i temperamencie pewności siebie stojącego przed kamerą.

Bez ducha fotografowanej osoby nie ma powodu do zrobienia zdjęcia.

Czy masz jakieś inne wskazówki dotyczące pracy z ludźmi i robienia lepszych portretów? Udostępnij je i wszelkie historie, które masz w komentarzach poniżej.