Może to trochę zaskoczyć, ale wygląda na to, że następca Fujifilm X-T3 otrzymamy wcześniej niż oczekiwano:
Fujifilm X-T4.
(Chociaż pseudonim „X-T4” nie jest oficjalny, zdecydowanie mówimy o następcy X-T3).
Według Fuji Rumours, X-T4 spadnie w marcu, a oficjalne ogłoszenie nastąpi 4 lutego. To przerywa powszechny dwuletni cykl aktualizacji, który ogólnie stosuje Fujifilm; Fujifilm X-T3 został wydany pod koniec września 2022-2023 r., a Fujifilm X-T2 został wydany nieco ponad dwa lata wcześniej, na początku września 2016 r.
Możliwe, że to szybsze uaktualnienie wskazuje tylko niewielkie zmiany między dwoma aparatami. Ale wydaje mi się to mało prawdopodobne, biorąc pod uwagę wysokie oczekiwania, jakie Fujifilm stworzyła sobie po wyprodukowaniu fenomenalnego X-T3.
Więc chociaż szczegółów jest niewiele, porozmawiajmy o tym, co wiemy (lub podejrzewamy) będzie obecne w Fujifilm X-T4.
Po pierwsze, najbardziej uporczywa plotka dotyczy tego, co może być największą skargą dotyczącą X-T3:
Stabilizacja obrazu w ciele.
Fujifilm X-T4 Wola mieć IBIS, według Fuji Rumours. Do tej pory jedynym aparatem Fujifilm z IBIS jest Fujifilm X-H1, który poświęcił kompaktową konstrukcję, aby uwzględnić technologię IBIS. Trzymaj Fujifilm X-H1, a uzyskasz wrażenia podobne do lustrzanek cyfrowych w porównaniu z kompaktową, gotową do podróży konstrukcją X-T3.
Na szczęście wydaje się, że nie zobaczymy kompilacji Fujifilm X-H1 dla X-T4. Zamiast tego inżynierowie Fuji prawdopodobnie skompaktowali technologię IBIS, więc X-T4 będzie wyposażony w IBIS, co spowoduje niewielki lub żaden wzrost rozmiaru.
Jeśli chodzi o inne funkcje Fujifilm X-T4, choć nic nie zostało potwierdzone, możemy przewidzieć niewielką poprawę rozdzielczości (być może z obecnego 26 MP na czujnik 28 MP lub nawet 30 MP). I możemy spodziewać się co najmniej równoważnych szybkości zdjęć seryjnych (30 kl./s z przycięciem 1,25x, 20 kl./s z otwartą migawką elektroniczną, 11 kl./s z migawką mechaniczną) jak X-T3, a także podwójnymi gniazdami na karty, imponującym autofokusem i (być może) w pełni przegubowy ekran dotykowy.
Istnieje również możliwość odtwarzania wideo 6K / 60p, co byłoby wyraźnym krokiem naprzód w porównaniu z 4K / 60p oferowanym przez X-T3.
Niezależnie od tego nie musimy długo czekać.
Miej więc oko na dalsze aktualizacje X-T4, który z pewnością będzie niesamowitym dodatkiem do i tak już potężnej bezlusterkowca APS-C firmy Fujifilm.