Stabilizacja obrazu w korpusie (IBIS) od dawna opiera się dwóm gigantom lustrzanek cyfrowych, Nikon i Canon.
Jednak ostatnie plotki wskazują, że zarówno Canon, jak i Nikon wkroczą na nowe terytorium, a technologia IBIS zostanie dodana do nadchodzących lustrzanek cyfrowych obu marek.
Do tej pory stabilizacja obrazu w korpusie była ograniczona do linii aparatów bezlusterkowych firmy Nikon. I chociaż raporty wskazują, że kontynuacja (bezlusterkowca) Canon EOS R obejmie IBIS, nie było ostatecznych informacji na temat stabilizacji lustrzanki cyfrowej w ciele.
Następnie, w kwietniu, plotki wskazywały, że firma Nikon wprowadzi stabilizację obrazu w korpusie do aparatu D6, przyszłej flagowej lustrzanki cyfrowej firmy Nikon (z możliwą datą premiery w pierwszej połowie 2022-2023 r.). Następnie pojawiły się dalsze doniesienia, że D6 został opóźniony z powodu decyzji o dodaniu stabilizacji obrazu w ciele.
W zeszłym tygodniu firma Canon Rumors poinformowała, że „Canon„ zdecydowanie ”wprowadzi IBIS do„ wybranych ”lustrzanek cyfrowych w najbliższej przyszłości”.
Firma Canon Rumors nie była pewna, „które aparaty otrzymają IBIS”, ale wyjaśniła, że „EOS 90D, który pojawi się w ciągu najbliższych kilku miesięcy”, jest bardzo prawdopodobny.
Źródła omawiały również możliwość, że Canon 1DX Mark III będzie miał stabilizację obrazu w korpusie, dzięki czemu może łączyć się z nadchodzącym Nikonem D6. Zarówno korpusy Canon 1DX, jak i korpusy Nikon D6 są bezpośrednimi konkurentami, przeznaczonymi dla profesjonalnych fotografów, którzy wymagają wysokiej liczby klatek na sekundę i wyjątkowej trwałości.
Obecnie firmy Nikon i Canon zawsze utrzymywały, że stabilizacja obiektywu jest lepsza niż stabilizacja obrazu w korpusie ze względu na zwiększoną elastyczność obiektywu w porównaniu z korpusem aparatu. Może to prawda, ale wiele fenomenalnych obiektywów Canon i Nikon nie zawiera stabilizacji obrazu. Dlatego fotografowie na wszystkich poziomach z pewnością docenią przejście do stabilizacji wewnątrz ciała.
Z pewnością będzie to dobrodziejstwo dla tych, którzy mają tendencję do strzelania z ręki w słabym świetle.
Więc pozwól mi zapytać:
Czy jesteś podekscytowany możliwością zastosowania IBIS w nowych lustrzankach cyfrowych Canon i Nikon?
Czy chciałbyś zobaczyć IBIS w nadchodzącym Canonie 90D?
Dajcie znać w komentarzach!