Czy zdarzyło Ci się, że byłeś w drodze ze swoją lustrzanką cyfrową i chciałeś, aby obiektyw, który założyłeś, mógł przybliżyć nieco więcej? Ten dodatkowy zasięg może być przydatny w wielu sytuacjach - ale dla większości z nas nowy obiektyw nie przekracza naszego budżetu - co więc może zrobić fotograf?
Jednym z rozwiązań tego problemu jest rozważenie zakupu telekonwertera do obiektywu. Telekonwertery (czasami nazywane przedłużaczami lub mnożnikami) są generalnie znacznie tańsze niż nowy obiektyw i mogą pomnożyć ogniskową obiektywu od 1,4 do 2 razy.
W tym samouczku omówię niektóre zalety i wady telekonwerterów.
W zeszłym roku wybrałem się na Australian Open Tennis i przygotowując się do niego, zafundowałem sobie telekonwerter Canon 1.4x (L) EF (zwany także przedłużaczami) do użycia z moim obiektywem 70-200mm f / 4.
Wcześniej używałem tego obiektywu na podobnych imprezach i chociaż dawał on wspaniałe rezultaty, pragnąłem większej ogniskowej, aby uzyskać jeszcze dokładniejsze ujęcia graczy.
Canon produkuje dwa telekonwertery dla lustrzanek cyfrowych - wersje 1.4x i 2x (a inni producenci produkują podobne modele - na przykład 2x, 1.7x i 1.4x firmy Nikon). Pamiętaj, że przedłużacze nie działają ze wszystkimi obiektywami. Przed zakupem należy skontaktować się z producentem, aby sprawdzić, czy posiadasz zgodne soczewki. Poniżej przedstawię kilka dodatkowych telekonwerterów.
Zalety telekonwerterów / przedłużaczy
Długość ogniskowa - Oczywistą zaletą korzystania z telekonwertera w aparacie jest to, że wydłuża on efektywną ogniskową dowolnego obiektywu, z którym go używasz. Konwerter 1,4x da ci dodatkowe 40% (zwiększając moje maksimum z 200 mm do 280 mm), a konwerter 2x da ci 100% doładowanie (efektywnie dając mi zoom 140-400 mm.
Korzyści z tego dodatkowego zasięgu są oczywiste - może zmienić kadrowanie tenisisty wykonującego rzut z boku kortu z pełnego strzału w ciasne ujęcie górnej części ciała, które ujawnia falujące mięśnie, ociekające potem i grymas twarzy podczas uderzenia. piłka… .
Koszt - W porównaniu z kosztem zakupu obiektywu 400 mm telekonwerter jest dużo tańszym rozwiązaniem.
Waga - Nie wiem, czy widzieliście jakieś dłuższe soczewki, ale mogą być całkiem duże. Dodaj 2x przedłużacz do mniejszego obiektywu zamiast jednego z większych, a zaoszczędzisz sobie trochę kłopotów.
Minimalna odległość ogniskowania - użycie przedłużacza oznacza, że możesz zachować minimalną długość ogniskowania obiektywu. Może to być przydatne, gdy nie masz pod ręką obiektywu makro i chcesz zbliżyć się do obiektu, który jest niedaleko. Nie da się go porównać z dedykowanym obiektywem makro, ale może być poręczny.
Wady telekonwerterów / przedłużaczy
Dlaczego więc nie spieszysz się i nie kupisz telekonwertera?
Z nimi wiąże się kilka kosztów (oprócz tego pieniężnego).
Szybkość obiektywu - Pierwszą rzeczą do rozważenia podczas korzystania z telekonwertera jest jego wpływ na ilość światła wpadającego do aparatu.
Korzystanie z telekonwerterów oznacza, że dostaje się mniej światła, co oznacza, że maksymalna przysłona zostanie zmniejszona. Używając konwertera 1,4x, oznacza to, że stracisz jeden przystanek, a używając konwertera 2x stracisz dwa przystanki (z tego powodu wybrałem telekonwerter 1,4x zamiast 2x, ponieważ tego nie zrobiłem chcę spowolnić mój obiektyw bardziej niż f / 5.6).
Tak więc w zeszłym roku na tenisie zamiast strzelać aparatem z przysłoną f / 4 miałem maksymalny otwór względny f / 5,6.
Miałem szczęście, że pogoda była doskonała w ciągu dnia i było dużo światła, więc nie wpłynęło to zbytnio na moje zdjęcia - jednak jeśli robisz zdjęcia w słabym świetle lub w pomieszczeniach, zauważysz wpływ tego bardziej.
Drgania kamery - W miarę wydłużania ogniskowej obiektywu - każdy ruch aparatu stanie się bardziej zauważalny.
Korzystanie z telekonwertera powiększa zarówno obiekt, jak i każdy ruch w aparacie, dlatego warto dokładnie przemyśleć, jak to zmniejszyć, zwiększając czas otwarcia migawki i / lub używając statywu / monopodu lub innej techniki zabezpieczania aparatu.
Szybkość ogniskowania - Inną kwestią związaną z telekonwerterami jest to, że spowalniają one prędkość, z jaką aparat ustawi ostrość. Będzie się to różnić w zależności od obiektywu, ale jest to szczególnie problem przy słabym oświetleniu. Niektóre lustrzanki cyfrowe z niższej półki w ogóle nie będą w stanie korzystać z automatycznego ustawiania ostrości z niektórymi telekonwerterami przy określonych ustawieniach przysłony (lub w ogóle) - dlatego przed zakupem sprawdź zgodność aparatu. Aby obejść powolne ustawianie ostrości, przełącz się na tryb ręcznego ustawiania ostrości i naucz się go używać - będziesz zaskoczony, jak szybko opanujesz robienie tego samodzielnie - to przydatna umiejętność.
Degradacja obrazu - Ekstendery zwielokrotniają nie tylko ogniskową, ale także wszelkie aberracje obiektywu, z którym go sparujesz. W rezultacie na wielu obiektywach zauważysz, że jakość obrazu cierpi - powiedziano mi, że jest to szczególnie w przypadku dłuższych przedłużaczy (x2), w których cierpią ostrość i kontrast - szczególnie podczas fotografowania pod światło (gdzie odblaski i zjawy mogą być problemem ). Stosowanie soczewek najlepszej jakości pomoże ograniczyć taką degradację do minimum.
Ogólny werdykt
Korzystanie z przedłużaczy / telekonwerterów jest tańszym sposobem na wydłużenie ogniskowej niż zakup dłuższego obiektywu - jednak może to wpłynąć na jakość obrazu i wydajność aparatu, jeśli nie pracujesz z wysokiej jakości obiektywem w przyzwoitym świetle.
Myślę, że warto ich używać, jeśli potrzebujesz dodatkowego zasięgu, ale nie przydałoby się ich przy każdym ujęciu. Zdecydowanie zawsze podróżuję z moim przedłużaczem 1,4x podczas fotografowania z obiektywem 70-200 mm.
Używając jednego, staraj się nie używać ich na maksymalnym otworze, na jaki pozwala twój aparat - ale zatrzymaj go co najmniej o jeden stopień, a zobaczysz, że wyniki są znacznie lepsze. Pamiętaj również, że dłuższe ogniskowe pozostawiają mniejszą głębię ostrości do zabawy - więc ostrość musi być precyzyjna!
Telekonwertery a przycinanie
Oczywiście alternatywą dla korzystania z telekonwertera lub ekstendera jest robienie zdjęć za pomocą dowolnego obiektywu, który posiadasz, a następnie przycinanie tych zdjęć na późniejszym etapie postprodukcji. Jest to zdecydowanie tańsza opcja - jednak w moich własnych testach widziałem lepsze wyniki w przypadku telekonwertera. Możesz uciec z kadrowaniem - ale jeśli chcesz naprawdę mocno wysadzić swoje obrazy, konwerter będzie opcją do rozważenia.
Telekonwertery do rozważenia
Canon Extender EX 1.4x II - ten, którego używam i uwielbiam. Nie jest tani w porównaniu z innymi producentami, ale wykonuje dobrą robotę. Działa najlepiej, gdy nie wsuwasz go do maksymalnego otworu (cofnij ogranicznik i daje dobre rezultaty).
Canon Extender EX 2x II - dzięki temu dwukrotnie zwiększ ogniskową obiektywu. Nie działa ze wszystkimi soczewkami i słyszałem, że może dawać lekko „miękkie” rezultaty.
Nikon AF-S TC-14E II 1.4x - mam z nim przyjaciół i wyniki, jakie uzyskują, są znakomite. Nie jest kompatybilny ze wszystkimi obiektywami Nikon - ale tam, gdzie jest, jest świetnym małym przedłużaczem - chociaż nie jest tani!
Sigma 1.4x EX DG (na zdjęciu po prawej) - Słyszę wiele pozytywnych rzeczy o tym przedłużaczu 1,4x. Sigma produkuje je dla wszystkich głównych producentów lustrzanek cyfrowych i są kompatybilne z wieloma obiektywami (sprawdź najpierw). Działa najlepiej z mniejszą aperturą niż szeroko otwartą, ale ze względu na swoją cenę wygląda na to, że warto ją rozważyć. Możesz go dostać do obiektywów Canon, Nikon, Pentax i Minolta oraz Sony.
Sigma 2x EX DG - kolejna opcja sigma, która również daje dobre wyniki we wszystkich raportach. Sigma ponownie trafia do wszystkich głównych producentów, w tym do obiektywów Canon, Minolta i Sony, Nikon, Sigma, Pentax.
Zachęcamy do pozostawienia poniżej własnych rekomendacji i doświadczeń dotyczących telekonwerterów i przedłużaczy.