Gdyby ktoś mi powiedział, że mogę robić zdjęcia tylko jednej rzeczy do końca życia - pomyślałbym o tym przez chwilę, a potem wybrałbym błyskawicę. Na szczęście żyję w rzeczywistości i nikt mi tego nigdy nie powie, ale mówi to o tym, jak pasjonuję się fotografowaniem tych rzeczy.
W sercu jestem łowcą burz, więc uwielbiam wszystko w pogodzie. Byłoby trudno, gdybym nie potrafił również uchwycić niesamowitych burz piaskowych, superkomórek, gwałtownych powodzi i wszystkiego, co mogłoby się tam wydarzyć. Ale błyskawica - uwielbiam błyskawice.

„MountainSide” - Buckeye, Arizona - 50 mm, ISO 100, f / 8,0, 20 sek
Przypływ adrenaliny
O co chodzi z piorunami? Całe życie mieszkałem w Arizonie i dorastałem, kochając letni sezon monsunowy. Jedno z moich wczesnych wspomnień, gdy byłem dzieckiem, siedziałem z tatą na tylnej werandzie i oślepił mnie strajk uderzający w pole za naszym domem. Wciąż pamiętam, że byłem oślepiony przez kilka sekund. Było tak blisko i tak intensywnie.
Arizona to fantastyczne miejsce do chwytania piorunów. Otrzymujemy wiele burz o wysokiej intensywności, co oznacza, że częściej widzisz strajk. Nasz krajobraz jest piękny, od pustyń i kaktusów po pofałdowane łąki i Wielki Kanion. Kiedyś spotkałem faceta w Tucson, który spędził całe dwa tygodnie w Arizonie wyłącznie po to, by fotografować błyskawice, a był z Niemiec!
Próba złapania pioruna to przypływ adrenaliny. To uzależnia. Możesz spojrzeć na tylną część aparatu i wiedzieć, że właśnie złapałeś niesamowity bełt, ale nadal nie jesteś zadowolony, a może to tylko ja. To nigdy nie wystarcza. Chcę więcej. Więcej i więcej.

„Purple Rain” - Highway 347, AZ 50 mm, ISO 200, f / 6,3, 25 sek
Błyskawica jest dziwna. Chcesz się zbliżyć, ale nie za blisko. Im bliżej, tym lepiej - czasami. Nagle robi się cicho i zdajesz sobie sprawę, że nad twoją głową nadeszła burza, a uderzenie znikąd sprawia, że sprawdzasz szorty. Zwykle jestem w środku niczego, późno w nocy i jest coś szalenie upiornego w oglądaniu całego krajobrazu rozświetlonego w mgnieniu oka.
To, co sprawia, że fotografowanie błyskawic jest przyjemne, to wyjątkowość tego wszystkiego. Żadne dwie śruby nie są takie same. Nigdy nie wiesz, z czym skończysz. Poza tym, jeśli jesteś tam sam, nikt inny nie może mieć takiego samego obrazu jak Ty.
Znajdowanie burz
To w rzeczywistości najtrudniejsza część fotografowania pioruna. Możesz martwić się o swoje ustawienia, soczewki i tak dalej, ale jeśli zrobisz to przez chwilę, to wszystko stanie się drugą naturą. Znalezienie burz to trudne zadanie. Możesz mieszkać w części Stanów Zjednoczonych, a nawet na świecie, gdzie pioruny nie zdarzają się zbyt często, jeśli w ogóle. Ale jeśli tak się stanie, musisz nauczyć się wzorców i obserwować prognozy, które mają być przygotowane.
Najlepszym sposobem, aby to zrobić w USA, jest dodanie do zakładek strony internetowej lokalnego National Weather Service, którą można znaleźć na NOAA.gov. Ich strony zawierają linki do radarów, na których można śledzić burze. Jeśli chcesz być naprawdę intensywny, weź kopię RadarScope (iOS lub Android), aby mieć ją na swoim smartfonie w dowolnym momencie.
Jeśli w Twojej okolicy nie ma wyładowań atmosferycznych, możesz zainwestować w wyprawę w pogoń za burzą lub letnie wakacje w Arizonie.

„Buckeye” - Buckeye, AZ - 50 mm, ISO 160, f / 10, 8 sek
Potrzebne narzędzia
OK, te kilka następnych sekcji i tak jest tym, na czym naprawdę Ci zależy, więc przejdźmy do tego. Narzędzia, czyli rzeczy potrzebne do uchwycenia piorunów.
Faktem jest, że zacząłem od małego punktu i strzału, który wykonywał trzy strzały na sekundę. Właściwie złapałem nim szalonego uderzenia podczas trzeciego lub czwartego wyjścia i właśnie to mnie wciągnęło. Możesz więc dosłownie uchwycić oświetlenie za pomocą podstawowych kamer, jeśli chcesz polegać na szczęściu. Istnieją nawet aplikacje na Twój smartfon.
Ale jeśli chcesz wyeliminować tyle szczęścia, ile możesz ORAZ uchwycić oszałamiające, oszałamiające obrazy - prawdopodobnie będziesz chciał uaktualnić swoje narzędzia. Nie musisz jednak zwariować. Oto podstawowa lista potrzebnych informacji:
- DSLR, SLR lub jakikolwiek aparat, który pozwala kontrolować długość ekspozycji.
- Oczywiście soczewki. Zmienne zakresy ogniskowych są koniecznością, chociaż jestem fanem liczb pierwszych.
- Statyw - im mocniejszy, tym lepszy.
- Bezprzewodowy spust migawki lub interwałometr.
To naprawdę podstawa. Nie potrzebujesz też najdroższego sprzętu. Podstawowe lustrzanki cyfrowe są dobrym punktem wyjścia. Moim pierwszym ulepszeniem od punktu i zdjęcia był Canon Rebel XSi. Spełniło to zadanie przez około rok, ale wiedziałem, że w końcu chcę przejść na pełną klatkę.

Mamut, AZ - 50 mm, ISO 200, f / 6,3, 25 sek
Używam produktów Canon, w szczególności kilku 5D Mark III i Mark II jako kopii zapasowej. Soczewki, które noszę w pogoni za burzą:
- Rokinon 14mm f / 2.8 (głównie do zdjęć poklatkowych, ale także do dużych ujęć krajobrazowych)
- Canon 16-35mm f / 2.8
- Canon 17-40mm f / 4.0
- Canon 35mm f / 1.4
- Canon 50mm f / 1.2
- Canon 135 mm f / 2.0
Twój statyw musi być tylko solidny i wytrzymały. Podczas fotografowania podczas burzy zwykle występują problemy z wiatrem. Zdarzało się, że silne podmuchy wiatru przewróciły statywy. Nie wydałem tyle na statywy, ile na sprzęt do aparatu i narzędzia poklatkowe, ale używam nóg i głowic Manfrotto. Jeśli możesz sobie na to pozwolić, wybierz statyw, który ma niezależne nogi i stabilniejszą podstawę, która pozwoli ci strzelać z szerszej postawy.
Wreszcie będziesz potrzebować jakiegoś zewnętrznego spustu migawki. Może to być dowolne miejsce, od podstawowego wyzwalacza przewodowego, aż po bezprzewodowy interwałometr. Osobiście lubię interwalometry bezprzewodowe, ponieważ możesz sterować kamerą z wnętrza samochodu, gdzie jesteś bezpieczniejszy niż stanie na zewnątrz podczas burzy z piorunami. Uwielbiam też te bezprzewodowe, ponieważ te z kablami mogą zaplątać się w nogi statywu, jeśli się spieszysz. Są po prostu łatwiejsze w użyciu.
Trochę o czujnikach wyładowań atmosferycznych
Innym zewnętrznym elementem sterującym do fotografowania wyładowań atmosferycznych jest czujnik i wyzwalacz błyskawicy. Błyskotliwość jednego z tych wyzwalaczy polega na tym, że wyczuwa błysk błyskawicy i automatycznie wyzwala migawkę aparatu. Możesz wygodnie umieścić go na aparacie, w dzień lub w nocy, i usiąść w samochodzie i pozwolić, aby urządzenie wykonało całą pracę.

Scott City, KS - 33mm, ISO 100, f / 16, 2 sek., Wyzwalacz błyskawicy
Najtrudniejsza część dotycząca czujników wyładowań atmosferycznych polega na znalezieniu takiego, który jest niezawodny. Miałem trzy różne i dopiero gdy kupiłem jeden z najdroższych (The Lightning Trigger® IV), poczułem się, jakbym znalazł taki, który działa. Miałem kilka odmian o wartości 100-200 $ i nie zawsze wyzwalają się one od błyskawicy. W pewnym sensie o to chodzi, prawda? Więc dla mnie, jeśli możesz zaoszczędzić na dobrym, to jest warte swojej ceny, zamiast wydawać 100 dolarów dwa lub trzy razy, próbując znaleźć taki, który działa.
Moja opinia na temat czujników wyładowań atmosferycznych jest taka, że są one dobre w dzień, ale im ciemniej, tym mniej się przydają. Większość fotografów lubi używać spustu, ponieważ pomaga on w fotografowaniu błyskawic w ciągu dnia, a także oszczędza migawkę. W ciągu dnia możesz albo zrobić mnóstwo zdjęć z rzędu i mieć nadzieję, że ci się poszczęści, albo użyć spustu. Wyzwalacze wtedy działają. Świetny wynalazek.

Red Rock, AZ - 17mm, ISO 400, f / 8,0, 1/160, wyzwalacz błyskawicy
Istnieje również argument, że może uratować okiennicę również w nocy. Ale ilekroć strzelam piorunem, jest wystarczająco dużo błysków, że mój spust i tak będzie strzelał w kółko. Anatomia błyskawicy polega na tym, że są jej części, które można przegapić, czekając na spust, który uruchomi migawkę. Wolałbym raczej zwiększyć swoje szanse na uchwycenie całego pioruna, wykonując w kółko 15-25 jednosekundowych ekspozycji. Gdy słońce zajdzie i mogę zacząć robić dwu- lub trzysekundowe naświetlanie, zdejmuję spust i używam interwałometru. Ale to tylko ja!

Tucson, AZ - 14 mm, ISO 50, f / 16, 2 s, nagrywanie poklatkowe
W ciągu dnia, ponieważ uwielbiam robić zdjęcia poklatkowe, będę miał szczęście, że złapię strzały tylko z tego, bez spustu. Robienie zdjęć co jedną lub dwie sekundy pozwala nagrać słodki upływ czasu, a także, miejmy nadzieję, złapać kilka uderzeń pioruna. Przydarzyło mi się to niezliczoną ilość razy. Udało mi się nawet sfotografować kilka z jeszcze dłuższymi przerwami na poklatkowym filmie. Możesz spróbować, jeśli w ogóle interesuje Cię upływ czasu.
Ustawienia aparatu
Ludzie ciągle mnie pytają „Jakie są dobre ustawienia do robienia zdjęć błyskawic?” a odpowiedź brzmi, że zmienia się tak, jak wszystko inne w fotografii. Ale jest kilka dobrych wskazówek, od których możesz zacząć.
W przypadku oświetlenia dziennego najlepiej starać się, aby naświetlanie było tak wolne, jak to tylko możliwe, co może oznaczać f / 16-f / 22 i być może filtr o neutralnej gęstości. Osobiście nie lubię filtrów ND do tego rodzaju fotografii, ponieważ kiedy używałem ich w przeszłości, zwykle trochę zmywały błyskawice, ale warto przynajmniej spróbować. Możesz włączyć filtr ND, zwiększyć czułość ISO do 200 i mieć nadzieję, że dzięki temu śruba pokaże się nieco bardziej intensywnie. Pioruny w ciągu dnia są trudne, niezależnie od tego. Najlepsze wyniki są zwykle wtedy, gdy jest naprawdę ciemno, z dużymi chmurami i bez dużego nasłonecznienia. Strajki będą dużo lepiej widoczne na ciemnym tle.

Camp Verde, AZ - 23 mm, ISO 100, f / 18, 6 sek
Noc to zupełnie inna gra w piłkę. Istnieje wiele rzeczy, które mogą zmienić twoje ustawienia. Czy jesteś w mieście? Całkowita i zupełna ciemność? Czy jest pełnia księżyca? Czy pioruny nadchodzą szybko i wściekle, czy w odstępach minut? Czy błyskawica jest oddalona tylko o kilka mil, czy o 25 mil lub więcej?
Oto kilka sytuacji i typowych ustawień, których można użyć, gdy niebo ciemnieje podczas nocnego pościgu za burzami:
- Zmierzch / zachód słońca: f / 10-16, 2-10 sekund, ISO 200. Możesz podnieść ISO jeszcze bardziej, ponieważ na niebie wciąż jest trochę światła i chcesz, aby błyskawica naprawdę się wyróżniała.
- Niebieska godzina - gdy robi się ciemniej, otworzysz przysłonę i być może zwiększysz czas otwarcia migawki.
- Gdy robi się ciemno, twoje ISO staje się ważniejsze. Błyskawica na ciemnym niebie oznacza, że nie potrzebujesz tak wysokiej czułości ISO lub ryzykujesz wysadzenie zamka.
- Po zmroku w mieście - węższy otwór przysłony daje lepsze rezultaty przy oświetleniu miejskim, więc możesz fotografować z przysłoną f / 10-16 nawet po zmroku. Czas otwarcia migawki zależałby od tego, jak jasne są światła; to samo z ISO. Zwykle w mieście lubię ekspozycje 10-15 sekundowe.
- Po zmroku, z dala od światła - szersze przysłony - typowo f / 5,6-f / 8. Będziesz chciał obniżyć swoje ISO do 100, aby upewnić się, że nie wykonałeś wyrzuconych zdjęć. Jeśli jest naprawdę ciemno, możesz chcieć dłuższych ekspozycji, 20-30 sekund.
- Po zmroku, ale przy dużej ilości światła otoczenia, na przykład przy pełni księżyca - krótsze ekspozycje, aby zredukować ruch w chmurach, jeśli tego nie chcesz.
- Bliska błyskawica - węższa przysłona, niskie ISO.
- Daleko - zróżnicowana apertura, może wyższe ISO, żeby śruby lepiej się prezentowały.
Najważniejsze jest to, że nic z tego nie jest ustalone w kamieniu. Musisz wyjść i poćwiczyć, aby nauczyć się najlepszych ustawień dla siebie i tego, co lubisz.

„Saguaro Bolt” - Wickenburg, AZ - 16 mm, ISO 200, f / 11, 10 sek
Najważniejsze rzeczy, na które należy zwrócić uwagę:
• Nie gaś swojej błyskawicy. Czasami bełty są tak jasne, że nic nie możesz na to poradzić. Ale kiedy zdasz sobie sprawę, że uderzenia są tak intensywne, że wydmuchujesz różne rzeczy, zmniejsz przysłonę lub upuść ISO.
• Nie pozwól, aby Twoja błyskawica była zbyt ciemna. Ach, druga strona medalu. Jeśli apertura jest zbyt wąska, a czułość ISO zbyt niska, ta odległa błyskawica może nie być tak jasna i żywa. Będzie to wymagało dużo postprodukcji i może powodować nadmierny hałas, jeśli będziesz musiał zwiększyć ekspozycję, aby wyglądała dobrze. Prawdopodobnie nie dostaniesz też wielu otaczających chmur i krajobrazów, chyba że śruba jest bardzo jasna. Chcesz mieć pewność, że nadal masz dobrą ekspozycję, aby uzyskać szczegółowe informacje w chmurach i krajobrazie, jeśli możesz.
• Zjawy w chmurze. Jeśli wykonujesz naprawdę długie ekspozycje na błyskawice (25 sekund lub dłużej), zaryzykujesz zobaczenie zjawy w chmurach, gdy zostaną oświetlone różnymi uderzeniami w trakcie wykonywania zdjęcia.
Skupienie
Mogłem uwzględnić skupienie się w powyższej sekcji, ale uważam to za tak ważne, że chciałem położyć na to dodatkowy nacisk. Największym, najczęstszym błędem, jaki widzę w fotografowaniu piorunów, są nieostre obrazy (tuż obok jest zdmuchnięta błyskawica). Wydaje się, że najtrudniej jest się tego nauczyć.
Włączam się w to! Nawet zeszłego lata ekscytowały mnie obrazy wyładowań atmosferycznych tylko po to, by wrócić do domu i zdać sobie sprawę, że są nieostre. Wszyscy to psujemy.

Phoenix, AZ, ISO 200, 26 mm, f / 8,0, 15 sek
Myślę, że największym tego powodem jest to, że często polegamy na ustawieniu „nieskończoności” w naszych obiektywach. Podczas gdy niektóre obiektywy mają trudny przystanek do nieskończoności (zdecydowanie nie jestem dobrze zorientowany w wielu obiektywach innych niż Canon), większość z nich nie. Nawet jeśli ma twardy stop, czy to rzeczywiście jest idealne?
Najlepszy sposób na skupienie się w nocy:
- Autofokus na odległych światłach miasta, jeśli możesz. Uważam, że jest to najbardziej niezawodny sposób w nocy. Czasami księżyc jest na niebie, co jest kolejnym dobrym sposobem.
- Jeśli nie ma wystarczającej liczby świateł, na których można się skupić, następnym najlepszym sposobem jest podgląd na żywo. Korzystaj z podglądu na żywo, powiększaj (na ekranie tylko nie za pomocą obiektywu) wszystko, co możesz - nawet jeśli jest to pojedyncze światło na horyzoncie i ręcznie ustaw na nim ostrość.
- Jeśli wszystko inne zawiedzie, użyj nieskończoności. Ale gdy dostaniesz uderzenie światła w kamerę, sprawdź, czy jest ostry. Jeśli nie, dostosuj.
Pamiętaj, że im szerszy otwór przysłony (np. F / 5,6), tym trudniejsze ustawianie ostrości. Na przykład, możesz skupić się na światłach oddalonych tylko o milę, ale śruba ląduje pięć mil dalej i może być nieco miękka. Węższa przysłona naprawdę pomaga w rozwiązaniu tego problemu. Kiedyś było tak zupełnie ciemno, że zdecydowałem się skupić na światłach nadjeżdżającej ciężarówki około pół mili dalej. Okazało się, że błyskawica w odległości 10 mil była nieostra. Płakałem - trochę.

Casa Grande, AZ - 50 mm, ISO 125, f / 9,0, 25 sek
Inną wskazówką, której sam nigdy nie zrobiłem, jest to, że gdy znajdziesz idealne miejsce na nieskończoność przy powiedzmy f / 8-f / 10, zrób małą rysę na obiektywie nożem X-Acto lub cienką linią z pisak do malowania i po prostu wyrównaj go, kiedy go potrzebujesz.
Wreszcie, co nie mniej ważne - jeśli nie masz ustawionej ostrości za pomocą przycisku wstecz w aparacie, musisz ustawić obiektyw na ręczną regulację ostrości. Nie chcesz wykonywać całej pracy związanej z ustawianiem ostrości na odległych światłach za pomocą podglądu na żywo, tylko po to, aby zrobić pierwsze zdjęcie i spróbować ustawić ostrość w ciemności! Absolutnie najlepszym rozwiązaniem jest spojrzenie wstecz i skupienie się na dPS. Od fotografów krajobrazu po śluby i portrety - to konieczność.
Ćwicz, zachowaj bezpieczeństwo i baw się dobrze!
Wszystkie moje rady opierają się na moim doświadczeniu. Gdzie indziej możesz znaleźć różne opinie lub przemyślenia, a nawet możesz mieć własne metody. W porządku. Ustalenie, co jest dla Ciebie najlepsze, polega na tym, jak ogólnie działa fotografia.
Jednak najlepszą radą, jaką mogę ci dać, jest praktyka. Możesz nie mieć zbyt wiele piorunów tam, gdzie jesteś, więc może zaplanuj wycieczkę gdzieś (na przykład do Arizony), gdzie możesz spędzić kilka tygodni, strzelając piorunami przy każdej nadarzającej się okazji.

Whetstone - (Autostrada 90 w pobliżu Whetstone, AZ 50 mm, ISO 100, f / 5,6, 25 s)
Jak wszystko w życiu, praktyka czyni cię lepszym. Możesz przeczytać ten artykuł i mieć całkowite wyobrażenie o tym, co robić, ale bycie tam w tej chwili to inna historia. Zrobiłem to na tyle, że mogę podjechać do miejsca i prawie znać swoje ustawienia, zanim wyciągnę aparat z torby. Ale wciąż są chwile, kiedy nie jestem do końca pewien i muszę zrobić kilka próbnych ujęć. Nie wszystkie sytuacje są takie same, więc powoli nauczysz się odpowiednich ustawień dla każdej sceny.
Proszę, bądź bezpieczny! W ciągu ostatnich trzech miesięcy uderzyły mnie pioruny w promieniu 75 stóp ode mnie. Yikes. To na pewno przerażające. Rób to, wiedząc, że im bliżej jesteś, tym większe jest ryzyko, że zostaniesz trafiony. W tym roku piorun uderzył dwóch łowców burz. To prawdziwe niebezpieczeństwo.
Ale baw się dobrze. Nie ma nic lepszego niż uchwycenie niesamowitego uderzenia w kamerę. Życzę powodzenia.