15-minutowe ćwiczenie, które pomoże Ci poprawić jakość fotografii

Anonim

Oto małe ćwiczenie, które możesz dzisiaj wykonać. Zajmie to tylko 15 minut. Chodzi o to, aby zwolnić i pomyśleć o wykonywanych ujęciach.

Chwyć aparat - cokolwiek masz pod ręką (ostatnio użyłem swojego iPhone'a) i wyjdź na swoje podwórko (lub jeśli jesteś w środku zimy, możesz wybrać lokalizację w pomieszczeniu - na przykład salon -) naprawdę wszędzie się nada).

Teraz znajdź miejsce do siedzenia - gdzieś pośrodku wybranego przez Ciebie miejsca.

Teraz siedź tak przez następne 10 minut. Nie możesz robić zdjęcia przez 10 minut, ale Twoim jedynym zadaniem na te 10 minut jest obserwowanie tego, co jest wokół Ciebie i planowanie swoich ujęć.

Przestrzegać

  • Zanurz się w swojej lokalizacji.
  • Spójrz na światło i jak uderza w twoje otoczenie.
  • Zwróć uwagę na to, co czujesz w otoczeniu.
  • Spójrz na szczegóły, których być może nie zauważyłbyś, gdybyś pośpieszył z ustawieniem.

Podczas tej fazy „obserwacji” możesz chcieć poruszać się po swoim otoczeniu i patrzeć na nie z różnych kątów, ale nie korzystaj jeszcze z aparatu.

Plan

Kiedy tam siedzisz - zacznij myśleć o swoim otoczeniu i zawartych w nim elementach jako o temacie fotograficznym i o tym, jak to sfotografujesz.

  • Co będziesz strzelać?
  • Z jakiej perspektywy będziesz strzelać?
  • Jak skomponujesz ujęcie?
  • Jakich ustawień możesz użyć, aby uzyskać różne wyniki?
  • Jak wyrazisz emocje tego, co czujesz?
  • Wyobraź sobie ujęcia, które zrobisz w myślach.

Strzelać

Teraz, gdy spędziłeś 10 minut na obserwowaniu swojej lokalizacji i planowaniu ujęć, możesz teraz poświęcić 5 minut na używanie aparatu, aby uchwycić te, o których myślałeś.

Uważam, że taki stosunek obserwacji, planowania i wykonywania ujęć powoduje wyraźną poprawę w wykonywanych przeze mnie ujęciach (w przeciwieństwie do sytuacji, w których ścigam się z sytuacją, aby zrobić szybkie zdjęcie… lub, co gorsza, jeszcze więcej zdjęć bez zastanowienia się nad tym, co robię, mając nadzieję na uzyskanie dobrego).

Uważam, że poświęcenie czasu na obserwację pozwala mi dostrzec szczegóły, które inaczej mógłbym przeoczyć. Poświęcanie czasu na planowanie często prowadzi mnie do fotografowania moich obiektów w bardziej kreatywny sposób, niż bym to zrobił w innym przypadku.

Na przykład

Zdjęcie ślimaka powyżej było tym, które zrobiłem moim iPhonem w zeszłym tygodniu. Normalnie nie miałbym czasu, żeby nawet zauważyć tego małego faceta, ale kiedy siedziałem na swoim własnym podwórku, oglądając moje otoczenie - on tam był. Obserwując go, zacząłem się zastanawiać, jak oddać strzał. Poruszałem się wokół niego, aby obserwować, jak uderzy w niego światło, aby pomyśleć o tle i zastanowić się, gdzie się ustawić.

Chociaż żałuję, że nie miałem ze sobą obiektywu makro, żeby sfotografować go lepszym aparatem, nadal cieszyłem się, widząc, jak wyszło ujęcie (a zdjęcie trafiło na popularną stronę na Instagramie, więc wydaje się, że innym też się podobało).

Bardzo chciałbym zobaczyć wyniki tego ćwiczenia w komentarzach poniżej!