Rozglądanie się wokół siebie się opłaca

Anonim

Dzisiejszy post pochodzi z witryny Geoff Powell . Po raz pierwszy zobaczyłem niektóre prace Geoffa w magazynie fotograficznym i byłem pod wrażeniem ich jakości i jego historii. Odnalazłem go w sieci i zapytałem, czy byłby zainteresowany udostępnieniem posta, niektórych jego zdjęć, a także części jego historii w tym poście.

Mieszkam w hrabstwie Devon w Wielkiej Brytanii i uwielbiam przebywać na Dartmoor i chociaż mogę poruszać się tylko na wózku inwalidzkim, jestem ograniczony do pasów i dróg.

Jestem też fotografem i jak się przekonasz, wciąż potrafię, przy dużej cierpliwości, znaleźć przyjemne zdjęcie. Pewnego wilgotnego, mżącego dnia na leśnej ścieżce I wraz z dwoma towarzyszami i dwoma psami dotarłem do punktu, w którym nie mogłem iść dalej z powodu nierówności ścieżki. Moi przyjaciele szli naprzód, a ja wracałem do samochodu i tam się z nimi spotykałem.

Ach, ale wtedy zobaczyłem, tylko kawałek dalej, nie dalej niż kilka metrów, możliwość zrobienia naprawdę dobrego zdjęcia. Więc zdecydowałem się spróbować. Manewrując moim wózkiem inwalidzkim w odpowiedniej pozycji, nagle stwierdziłem, że ślizgam się bokiem po błotnistej ścieżce w kierunku spadku o wysokości około dwudziestu stóp! Szczęście było po mojej stronie, gdy zatrzymałem się kilka stóp od krawędzi. Przy wielu mamrotaniach i dziwnej klątwie, powrót na zbocze zajęło mi około dwudziestu minut i nie, nie udało mi się zrozumieć. Ale teraz bez tchu i znacznie bardziej przytomny zobaczyłem magiczne światło w mglistym lesie.

Podczas innej wycieczki w inny deszczowy dzień natknąłem się na konia patrzącego przez okno stodoły i musiałem ustawić mój samochód w najlepszej pozycji do zrobienia tego zdjęcia. Nie wiem, czy to śmiech, ziewanie czy przywitanie, ale czuję się zabawnie.

Często widzę możliwość zrobienia naprawdę dobrego zdjęcia, ale oznaczałoby to możliwość wyjścia z samochodu, przejścia przez bramę, przekroczenia strumienia, schyla się, przysiada, schyla się, żeby je zabrać. Ale frustracja znika, gdy na wysokości oczu widzę tak ciepły obraz jak zamek w bramie kościoła Widecombe, czy przebiśniegi na cmentarzu.

Pisząc ten artykuł, zdaję sobie sprawę, że tak wiele moich najlepszych zdjęć Dartmoor jest robionych w dni „złej pogody”.

Boże Narodzenie 2001 roku iz przyjacielem i piknikiem w samochodzie, o którym wałęsaliśmy się, jeśli możesz pokusić się w samochodzie, po wrzosowisku. Właśnie przejechałem drogą obok dwóch drzew, kiedy zobaczyłem potencjał i zawróciłem w dół drogi. Wciąż w samochodzie ustawiłem się tak, aby drzewa obramowały zdjęcie i zrobiłem kilka zdjęć, gdy skończyła się karta pamięci. Włożyłem nowy, spojrzałem w górę i znowu szczęście zapłaciło za wysiłek, gdy dwaj piechurzy przeszli przez szczyt wzgórza, gdy podniosłem aparat do oka. Sekundę później przegapiłbym ten obraz.

Muszę podziękować mojemu towarzyszowi, który towarzyszy mi podczas moich wycieczek do Dartmoor, który wsuwa i wysuwa wózek inwalidzki z bagażnika i znosi moje zrzędliwość, gdy krowa patrzy w złą stronę lub owca wybiega we mgle.

Sprzedaję sporo odbitek z lokalnych galerii i sporadycznie do magazynów, aby zilustrować artykuły o fotografii.

Obecnie używam Canona 400d z obiektywem 28-135 IS USM.

Wszystkie moje zdjęcia są robione z okna mojego samochodu lub wózka inwalidzkiego iw tym roku skończę 70 lat. Jeśli ja mogę to zrobić, ty też możesz. Więc idź tam, bądź odważny i „odskakuj”.

Więcej moich prac można zobaczyć na www.geoffpowellphotos.co.uk