W moim ostatnim poście przedstawiłem temat balansu bieli jako sposób na zapewnienie dokładnych kolorów na zdjęciach.
Oczywiście zdarzają się sytuacje, w których fotografowie nie chcą wiernych kolorów na swoich zdjęciach. Po raz pierwszy odkryłem tę moc, gdy kupiłem sobie filtr rozgrzewający do mojej lustrzanki filmowej przed wyjazdem do Australii. Użyłem filtra rozgrzewającego podczas fotografowania zachodów słońca, czerwonych skał i deserów. Wyniki były dość spektakularne. To, co na moich zdjęciach było już dość ciepłymi tonami, stało się jeszcze cieplejsze - w rzeczywistości skwierczały!
Oczywiście możesz wyjść i kupić sobie kolorowe filtry do aparatów cyfrowych (wiele z nich pozwala na ich podłączenie, zwłaszcza lustrzanek cyfrowych), jednak użycie elementów sterujących balansem bieli w aparacie może również wpłynąć na kolory na zdjęciach - nie tylko w celu ich poprawienia, ale popraw wygląd swoich ujęć.
Pozwólcie, że zilustruję to trzema zdjęciami, które właśnie zrobiłem, przedstawiające Camilię na moim podwórku (przepraszam kiepską kompozycję - zaraz miało padać, więc musiałem zrobić to szybko):
Pierwsze zdjęcie zostało zrobione z wybranym trybem automatycznego balansu bieli (AWB). Aparat odgadł, jakie były kolory i trafił w dziesiątkę.
Kolejne zdjęcie zostało zrobione z dokładnie tymi samymi ustawieniami, co pierwsze, z tym wyjątkiem, że zmieniłem tryb balansu bieli, tak aby temperatura barwowa wynosiła 2800 k (2800 kelwinów). To ochłodziło kolory do maksimum, na jakie pozwalał aparat, i w rezultacie ujęcie było znacznie bardziej niebieskie (lub chłodniejsze) niż pierwsze.
To ostatnie zdjęcie zostało zrobione z tymi samymi ustawieniami, co dwa pierwsze, z tym wyjątkiem, że ogrzałem kolory do maksimum, zmieniając temperaturę na 10000K. Rezultatem jest obraz z pomarańczowym odcieniem na nim - znacznie cieplejszymi tonami.
Teraz osobiście wolę pierwsze zdjęcie, ale gdybym fotografował zachód słońca na plaży pod koniec upalnego letniego dnia, cieplejsze odcienie ostatniego zdjęcia mogą dodać coś do nastroju i nastroju zdjęcia. Z drugiej strony, gdybym kręcił w mroźny mglisty dzień na wsi i chciałem wzmocnić to uczucie, mógłbym użyć chłodniejszych tonów drugiego zdjęcia.
Mój aparat (Canon EOS 20D) pozwala mi robić zdjęcia z dowolną oceną Kelvina między 2800k - 10000k (w krokach co 100), więc nie musiałbym fotografować w ekstremalnych warunkach (jak na tych zdjęciach), aby uzyskać cieplejsze lub chłodniejsze dźwięki w moich ujęciach.
PS: Niektóre bardziej zaawansowane aparaty cyfrowe mają również braketing balansu bieli, który umożliwia automatyczne wykonanie serii zdjęć w nieco innych temperaturach, dzięki czemu można wybrać, które z nich najbardziej Ci się podoba.