Fotografia filmowa jako forma sztuki przeżywa obecnie ogromny renesans. Odrodzenie popularności trwa już od kilku lat, a przyczyny jego istnienia są wielorakie.
Przede wszystkim kręcenie filmów wykorzystuje nasze poczucie nostalgii. To są potężne uczucia, a ta moc może popchnąć nas do osiągnięcia lepszych wyników i rozpalić nasze pragnienie, aby dowiedzieć się więcej. Początkowo społeczność fotografów była zgodna co do tego, że powrót filmu był grą hipsterów i prawie stał się frazesem.
Starsi, bardziej doświadczeni fotografowie przypomnieli nam, że był powód, dla którego film zniknął, gdy fotografia cyfrowa stała się szeroko stosowana. A co z wszystkimi postępami technologicznymi, które sprawiły, że robienie tych samych zdjęć, które robiliśmy wcześniej, było łatwiejsze, szybsze i tańsze?
Ostatecznie prawda pokazuje, że nośniki filmu i sensory cyfrowe mogą współistnieć i współistnieją. Jeszcze szczęśliwszą prawdą jest to, że fotografia filmowa jest nie tylko nadal aktualna w dzisiejszych czasach, ale jej największym celem jest także pogłębienie naszej wiedzy o rzemiośle i nieskończone ulepszanie naszych technik robienia zdjęć cyfrowych i uzyskiwanych obrazów.
Przyjrzyjmy się bliżej kilku wyzwaniom związanym z fotografią filmową i ich korzyściom.
1. Po zrobieniu zdjęcia nie ma brzęczenia
Termin „brzęczenie” odnosi się do praktyki sprawdzania wyświetlacza lub wizjera po każdym wykonaniu zdjęcia, aby zobaczyć wynikowy obraz. Wygląda na to, że w dzisiejszych czasach wszyscy się temu sprzeciwiają. Oczywiście aparaty filmowe, które nie miały wyświetlacza cyfrowego, nie miały takiej możliwości. Nie wiedziałeś, jak będzie wyglądać ujęcie, dopóki nie wywołałeś filmu.
Chociaż z pewnością ta praktyka ma zalety, takie jak szybkie wykrywanie nieprawidłowej ekspozycji lub ustawienia, łatwo jest wpaść w nawyk metodycznego patrzenia na ekran i tracenia innych okazji do fotografowania. Większość wyświetlaczy LCD aparatu jest bardzo mała. Nie radzą sobie zbyt dobrze z przedstawieniem szczegółów tego, jak naprawdę wygląda przechwytywanie.
Spróbuj dostosować ustawienia przeglądania w aparacie i ustawić je na jedną sekundę lub bez sprawdzania, jeśli to możliwe. Będzie to symulować zwykłe fotografowanie bez tracenia czasu na oglądanie powstałego obrazu.
2. Masz ograniczenie do 24 lub 36 strzałów
Kolejnym ograniczeniem fotografowania aparatem na kliszę jest liczba dostępnych ekspozycji. W zależności od rodzaju filmu na jednej rolce można było użyć tylko kilkudziesięciu ekspozycji. Kiedy zniknęły, zniknęły - bez usuwania w aparacie.
Fotografowanie z ograniczonym zestawem ekspozycji zmusza do nieco zwolnienia i nie spiesz się podczas fotografowania. Jeśli wiesz, że masz tylko niewielką liczbę zdjęć, zdecydowanie bardziej zadbasz o kompozycję, ustawienia i oświetlenie, zanim klikniesz przycisk migawki.
Oczywiście to ćwiczenie można przećwiczyć, pozwalając sobie mentalnie tylko na 24 lub 36 zdjęć na sesję, a następnie wracając do ich przeglądu po zdjęciu ich z aparatu. Czy zauważyłeś poprawę technicznych aspektów obrazu po tym, jak przestałeś „rozpylać i modlić się”?
3. Utkniesz z pojedynczym ISO dla całej rolki filmu
W czasach filmowych ISO nie było używane w takim samym kontekście jak obecnie. Teraz myślimy o ISO jako regulowanym ustawieniu w naszych aparatach (co oczywiście jest). Wiemy, że zwiększenie czułości ISO w naszych lustrzankach cyfrowych lub aparatach bezlusterkowych wpuszcza więcej światła do czujnika kosztem dodawania szumu cyfrowego.
Aparaty filmowe nie miały tych korekt, ponieważ załadowany film dyktował ISO. Aby robić zdjęcia w pomieszczeniach przy słabym oświetleniu, kup i załaduj film o czułości ISO 400 lub ISO 800. Następnie, aby fotografować na zewnątrz w słońcu, bardziej prawdopodobne jest, że wybierzesz czułość ISO 100.
Oczywiście zastrzeżeniem było to, że gdy załadowałeś rolkę filmu, utknąłeś z tym ISO, dopóki nie skończysz rolki.
W dzisiejszych czasach możemy zmienić czułość ISO dla każdego zdjęcia, drastycznie poprawiając wydajność naszej serii zdjęć uchwyconych za jednym razem.
Spróbuj wykonać zdjęcie z tą samą czułością ISO na całym zestawie zdjęć aparatem cyfrowym. Wielu z nas pozostawi ISO niezmienione przez dłuższy czas. Jednak całkowite jej niezmienianie wzmacnia Twoją wiedzę i wykorzystanie trójkąta ekspozycji. Zamiast tego będziesz musiał dostosować przysłonę i czas otwarcia migawki, aby uzyskać odpowiednio naświetlony obraz.
4. Musisz wiedzieć, jak używać ręcznej kontroli ekspozycji
Jak wspomniano powyżej, dzisiaj ISO to ustawienie lub tarcza, a nie rolka filmu, której nie można zmienić, dopóki nie zostanie skończona. Kamery filmowe są idealnym narzędziem do nauki trójkąta ekspozycji, ponieważ większość elementów sterujących jest wykonywana ręcznie na tych urządzeniach. Niektóre późniejsze modele lustrzanek cyfrowych miały automatyczne sterowanie przysłoną, ale nawet te wymagają nieco więcej danych wejściowych niż to, co jest dostępne w obecnych lustrzankach cyfrowych.
Aby to zasymulować, ustaw tryb aparatu na „Ręczny” i baw się z czułością ISO, czasem otwarcia migawki i przysłoną, aby zobaczyć, co się stanie, gdy jeden lub więcej z nich zostanie zmieniony. Co robi z igłą światłomierza? Jak ten efekt końcowy zmienia zarejestrowany obraz?
Właściwa ekspozycja to gra. Zmiana jednej części trójkąta ekspozycji zmienia ostateczny wydruk. Musisz dowiedzieć się, jakie inne ustawienia musisz zmienić, aby zrównoważyć tę zmianę i uzyskać prawidłowo naświetlony obraz.
Gdy to zrobisz, lepiej zrozumiesz, co się dzieje, gdy ustawisz w aparacie tryb Av (priorytet przysłony) lub Tv (priorytet migawki).
5. Nie ma autofokusa, więc musisz ustawić ostrość ręcznie
Jedno z największych ulepszeń technologicznych dostępnych obecnie w lustrzankach cyfrowych dotyczy tego, jak użytkownik skupia się na określonym punkcie kadru. W starszych lustrzankach ręczny obracany pierścień na obiektywie sterował ogniskowaniem obiektywu. Zmienił odległość między obiektywem a czujnikiem, zwiększając lub zmniejszając ostrość ostrości.
W dzisiejszych lustrzankach cyfrowych systemy elektronicznego autofokusa pozwalają fotografowi na ręczne lub automatyczne wybieranie punktów ostrości w kadrze. Następnie kamera dostosowuje zmotoryzowany mechanizm ogniskowania w obiektywie, aby ustawić ostrość. To wszystko może nastąpić bardzo szybko - w ciągu kilku sekund - i znacznie poprawiło się robienie zdjęć w ciągu ostatnich kilku dekad.
Choć autofokus jest cudownie nowatorski, nieużywanie go może pomóc nam ponownie połączyć się z mechanizmami aparatów na kliszę. Pomaga nam lepiej zrozumieć czynność skupiania się obiektywu na zwiększaniu lub zmniejszaniu ostrości obrazu. Na szczęście większość nowoczesnych obiektywów daje możliwość całkowitego wyłączenia systemu autofokusa i ręcznego ustawiania ostrości.
Aby to zrobić, po prostu poszukaj przełącznika autofokusa na tubusie obiektywu (zwykle jest to przełącznik dwupozycyjny oznaczony AF na jednym końcu, a MF na drugim) i przełącz go na MF (ręczne ustawianie ostrości). Spowoduje to wyłączenie systemu autofokusa. Aby wyregulować ostrość, konieczne będzie obrócenie cienkiego pierścienia w pobliżu końca obiektywu.
6. Nie ma ekranów LCD, menu ani zaawansowanych funkcji, które mogłyby Ci pomóc
Gdy systemy kamer wkroczyły w erę cyfrową i stały się bardziej zaawansowane, same kamery zaczęły mniej polegać na sterowaniu analogowym, a bardziej na menu dostępnych na większych ekranach LCD. Te menu umożliwiają sterowanie szczegółowymi aspektami aparatu. Pozwalają ci zagłębić się w dostępne opcje.
Oczywiście kamery filmowe nie miały menu. Nie mieli nawet ekranów LCD. Wszelkie opcje, które kontrolowałeś, regulowałeś za pomocą analogowych pokręteł i przełączników na korpusie aparatu. W starym programie Canon AE-1 nie można było zmienić formatu pliku (takiego nie ma) ani tego, którego trybu autofokusa użyć (oczywiście, żadnego autofokusa). Aby użyć trybu „Program”, wystarczy ustawić pierścień przysłony na obiektywie w pozycji „A”, a aparat automatycznie ustawi czas otwarcia migawki i przysłonę.
Oczywiście możesz to zasymulować, całkowicie ignorując ekran LCD. Oznacza to brak brzęczenia obrazu po naciśnięciu spustu migawki i brak dostosowywania żadnych ustawień w aparacie. Używanie analogowych pokręteł (jeśli są dostępne) w aparacie ponownie pomoże ci lepiej zrozumieć podstawy robienia zdjęć. Na dłuższą metę może to tylko poprawić twoją fotografię.
W zamknięciu
Jak widzieliśmy, te wyzwania związane z fotografią filmową mogą przynieść wiele korzyści współczesnym strzelcom, niezależnie od tego, czy interesujesz się fotografią analogową, czy nie. Spędź więc popołudnie z aparatem i udawaj, że to stara lustrzanka jednoobiektywowa, która nie ma żadnych zalet nowszego modelu.
Wróć do podstaw. Skoncentruj się na podstawowych rzeczach potrzebnych do zrobienia zdjęcia. Dzięki temu lepiej zrozumiesz, jak uchwycić światło, i będziesz czerpać więcej satysfakcji z hobby. Ponadto będziesz tworzyć lepsze zdjęcia, a co ważniejsze, będziesz dokładnie wiedzieć, w jaki sposób je wykonałeś.
Czy kręcisz kamerami filmowymi? Czy próbowałeś traktować swój DSLR jak kamerę filmową? Podziel się z nami swoimi przemyśleniami na temat wyzwań związanych z fotografią filmową w komentarzach poniżej!