5 wskazówek, jak korzystać z podejmowania ryzyka jako narzędzia do lepszej fotografii

Spisie treści:

Anonim

Wraz z rosnącą falą entuzjastów fotografów i wszechobecnym telefonem z aparatem, w branży fotograficznej istnieje większa konkurencja o gałki oczne niż kiedykolwiek wcześniej. Jak możesz kiedykolwiek wyróżnić się z tłumu, aby zostać zauważonym? Sztuczka jest zarówno pozornie prosta, jak i niesamowicie skomplikowana: podejmuj większe ryzyko. Wielcy fotografowie rzadko grają bezpiecznie, ale zanim wyruszysz w świat z lekkomyślnym porzuceniem, przyjrzyjmy się, jakie rodzaje ryzyka są produktywne.

1 - Twój aparat jest narzędziem, a nie zwierzakiem

Otrzymałeś swój pierwszy, bardzo błyszczący i bardzo drogi zestaw lustrzanek cyfrowych. Twoim instynktem jest kołysanie i ochrona drogiego sprzętu. Nie. Chociaż nie powinieneś całkowicie zanurzać aparatu ani wyrzucać go z balkonu i oczekiwać dobrych rezultatów, rozpieszczanie go tak, jak nowonarodzonego dziecka też nie przyniesie ci nic dobrego. To narzędzie, które ma być używane w świecie. Powinien dostać kilka zadrapań na lakierze i trochę przetarcia na uchwycie. Spójrz na poniższe obrazy i zadaj sobie pytanie, gdzie znajduje się aparat.

W przypadku pierwszych dwóch kamera siedzi na dziobie kajaka około czterech cali nad wodą. Na trzecim zdjęciu aparat znajduje się pół cala nad błotnistą ziemią. Woda jest często największym wrogiem aparatu, ale bez ryzyka zamoczenia aparatu te obrazy nie byłyby możliwe. Woda nie jest jednak jedynym wrogiem aparatu. Zagrożenie stanowią obicia i zadrapania, kurz, a nawet dzikie zwierzęta.

To powiedziawszy, istnieją sposoby na sprytne podejmowanie ryzyka i łagodzenie potencjalnych problemów. Na przykład podczas pływania kajakiem sprzęt można przechowywać w suchym worku, dzięki czemu jest on odsłonięty tylko wtedy, gdy zatrzymujesz się, aby zrobić zdjęcie. Możesz mieć ze sobą kajaka przyjaciela i pomóc ustabilizować kajak lub ostrzec, gdy nadchodzi duża fala. (Dla ogólnego bezpieczeństwa i tak zaleca się wykonywanie zajęć na świeżym powietrzu z kumplem). Możesz używać różnych pokryć, powłok i futerałów, a także chronić swój sprzęt.

Nie musisz nawet znajdować się w wodzie, aby wystawić aparat na działanie ostrych elementów. Strumień z wodospadu Wli w Ghanie był na tyle silny, że dotarł do mnie 300 metrów dalej. Do odpowiedniego momentu trzymałem przed aparatem lekką kurtkę.

2 - Poznaj swoje narzędzia

Aby mądrze podejmować ryzyko, warto poznać ograniczenia swoich narzędzi. Czy Twój aparat jest zabezpieczony przed kurzem lub warunkami atmosferycznymi? Czy obiektyw? Czy pamiętałeś o założeniu przezroczystego filtra (UV) z przodu soczewki, aby chronić przed podstawowymi zagrożeniami? Czy korpus jest głównie plastikowy? Czy ma metalową ramę? Szybka wizyta na stronie producenta lub w wyszukiwarce internetowej w celu uzyskania instrukcji obsługi Twojego sprzętu powinna dostarczyć Ci potrzebnych informacji.

Jest o wiele więcej rzeczy do rozważenia, ale chodzi o to, aby dowiedzieć się jak najwięcej o swoim zestawie. Twoja lustrzanka cyfrowa i obiektyw mogą być uszczelnione i wytrzymują lekki deszcz, ale rejestrator dźwięku może nie być i może okazać się słabym ogniwem.

Warto wiedzieć, jak dobrze korzystać z aparatu. Często w ryzykownych sytuacjach będziesz chciał narażać swój sprzęt na to ryzyko przez możliwie najkrótszy czas. Im lepiej znasz swój aparat, tym mniej czasu spędzisz na majstrowaniu przy ustawieniach. Pamiętaj, aby ćwiczyć korzystanie ze sprzętu w mało stresującym środowisku, zanim narażasz się na ryzykowną sytuację. Szkoła fotografii cyfrowej to świetne źródło artykułów na temat misternej obsługi aparatu, dzięki czemu nie musisz daleko podróżować, aby zacząć doskonalić swój sprzęt.

3 - Odrób też pracę domową z przedmiotów

Powiedzmy, że otrzymałeś zadanie polegające na wejściu do zajętej klatki w zoo. Jak się przygotowujesz? W tej sytuacji nie wystarczy znać samego sprzętu. Musisz dowiedzieć się więcej o zwierzętach, z którymi masz kontakt, o podstawowych wskazówkach dotyczących ich zachowań oraz o potencjalnych stresorach. Na szczęście w tej sytuacji prawdopodobnie otrzymasz pomoc od personelu zoo; w rzeczywistości są one zobowiązane do wejścia z tobą do ogrodzenia. Ale koniecznie spotkaj się z nimi wcześniej i poświęć trochę czasu online lub w bibliotece, aby uzupełnić swoją wiedzę. Pamiętaj, aby zadawać również pytania dotyczące Twojej sytuacji.

Zdjęcie dzięki uprzejmości Clare Hancock.

W takim przypadku, co zrobisz, jeśli zwierzę zbliży się do ciebie i złapie, gryzie lub w inny sposób przyczepi się do aparatu? W przypadku lemurów okazuje się, że po prostu nie ruszaj się, a szybko stracą zainteresowanie. Chodzi o to, aby nie panikować i nie bać się zadawać pytań, nawet jeśli brzmią one naciągane.

Co byś zrobił w tej sytuacji? Zdjęcie dzięki uprzejmości Clare Hancock.

Podobnie jak w przypadku zadawania pytań, aby być przygotowanym, nie bój się zadawać pytań podczas sesji. Oczekuje się, że będziesz tylko doświadczonym fotografem. W tym konkretnym przykładzie pracownicy zoo są po to, aby wszystko poszło gładko. Nie pozwól, aby duma powstrzymała Cię przed skorzystaniem z ich wiedzy. Spójrz na powyższe zdjęcie, nie miałam pojęcia, co zrobić, gdy walabia i jej dziecko zdecydowały, że zrobię wygodne miejsce do odpoczynku. Skontaktowałem się z opiekunami, aby upewnić się, że nie ma żadnego ryzyka dla mnie ani dla wallaby. Nie było, więc kontynuowałem strzelanie z tej pozycji, aż w końcu odskoczyła.

Bycie poinformowanym to najlepszy sposób na wejście w potencjalnie ryzykowną sytuację. Sesja w zoo może wydawać się specyficzna, ale zastanów się, co wymagałoby sfotografowania żaglowca pływającego w żaglach, snowboardzistów krzyczących po zboczach, a nawet własnego psa na podwórku. Robienie dobrych zdjęć często wymaga zbliżenia się lub fotografowania z wyjątkowego kąta, co może wiązać się z przypadkowym wytrąceniem aparatu z rąk na zatłoczonym pokładzie statku, rozpryskaniem śniegu na aparat, a nawet poślizgiem podekscytowanego psa na całym ciele. sprzęt lub zaatakować cię. Odrób pracę domową, bądź świadomy swojego otoczenia, zadawaj pytania, a zminimalizujesz większość ryzyka.

4 - Podejmowanie ryzyka w swojej karierze

Używanie ryzyka jako narzędzia w swojej karierze nie jest specyficzne dla fotografii, ale jest szczególnie ważne w tej dziedzinie. Jeśli zawsze używasz tych samych wypróbowanych i prawdziwych portretów oraz standardowego trzypunktowego oświetlenia, którego nauczyłeś się na szkolnym kursie fotograficznym, prawdopodobnie utkniesz w studiu w centrum handlowym, trzymając w jednej ręce wypchaną żyrafę i pilota w drugim, modląc się, żeby mały Jesse przestał płakać. (Jeśli pracujesz w jednym z nich i cieszysz się swoją pracą, to jest niesamowite i szczerze mówiąc, jesteś znacznie bardziej cierpliwą osobą niż ja). Większość znanych mi fotografów ma większe marzenia, niezależnie od tego, czy chodzi o prowadzenie własnego studia w centrum handlowym, czy o karierę fotografa komercyjnego. Jeśli nie wpadniesz w wspaniały łut szczęścia i nie urodziłeś się z prawdziwym talentem, będzie to wymagało dużo czasu, więcej wysiłku i kilku zagrożeń.

Nie jestem Warrenem Buffettem, jeśli chodzi o rozsądek biznesowy, ale mogę powiedzieć, że największe skoki w mojej karierze wynikały z podejmowania dużego ryzyka. Kiedy w lipcu 2012 roku zmarł były prezydent Ghany John Atta Mills, właśnie kończyłem studia magisterskie i odbyłem staż w gazecie Daily Guide w Akrze. Prezydent Mills był pierwszym prezydentem Ghany, który zmarł na stanowisku, a jego pogrzeb uznano za jedną z najważniejszych historii w regionie. Właśnie przyjechałem do kraju, wiedziałem tylko to, co przeczytałem o kulturze i miałem tylko dwa tygodnie, aby przekonać mojego nowego, sceptycznego redaktora, by pozwolił mi być częścią zespołu zajmującego się tą historią. Bardzo ciężko pracowałem z moimi nowymi współpracownikami, tworząc jak najwięcej historii i spędzając czas z dziennikarzami, aby poznać politykę, historię i kulturę Ghany.

Dwa dni przed pogrzebem przekonałem redaktora, żeby pozwolił mi wykonać zadanie. Wchodząc, bałem się. Czułem, że nigdy nie będę wystarczająco przygotowany i wątpiłem w każdą decyzję, którą podjąłem podczas zadania. Mimo wszystko zaryzykowałem spieprzenie ważnego zadania i udało mi się sprostać wyzwaniu. Zdjęcia znajdowały się na pierwszej stronie, a cała rozkładówka była poświęcona moim zdjęciom z wydarzenia. Chwile takie jak te wymagają podejmowania ryzyka. Jeśli masz ambicje wykraczające poza fotografię jako hobby, będziesz musiał przyzwyczaić się do wchodzenia przez głowę. Ryzyko zawsze zmusi Cię do bycia lepszym fotografem.

Jednak ryzyko, które możesz podjąć w związku z karierą zawodową, można również do pewnego stopnia złagodzić. Jak już wiesz, klucz jest przygotowywany. Jest to znacznie bardziej abstrakcyjny proces w porównaniu z ograniczaniem ryzyka związanego ze sprzętem fotograficznym. Podczas gdy niektóre rzeczy są takie same - znając swoje narzędzia i przedmioty na tyle dobrze, aby działać wydajnie - inne wykraczają nieco poza samą fotografię. Obejmują politykę w twojej konkretnej gałęzi zawodu i wiedzą, jak daleko możesz się posunąć.

Jak wymykałem się wcześniej, nie jestem typem faceta, którego można spotkać podczas robienia portretów rodzinnych lub ślubów. Jestem okropny w przekonywaniu przeciętnej osoby do uśmiechu lub naturalnego wyglądu. Po prostu nie jestem dobry w tego typu portretach. To powiedziawszy, po zdobyciu pierwszej nagrody fotograficznej skończyłem i kupiłem lampę błyskową Vivitar, tło z tkaniny i trzy gorące lampy. Byłem przekonany, że rzucę pracę jako kelnerka i opłacę zbliżającą się karierę w college'u moim talentem fotograficznym. Myliłem się… bardzo się myliłem. Udało mi się słabo wypaść na trzech sesjach portretowych, zanim zdałem sobie sprawę, że mój wypad mógł być pomyłką i straciłem kilkaset dolarów w sprzęcie studyjnym.

Nic nie wiedziałem o branży portretów rodzinnych. Nie przeprowadziłem żadnych badań poza przeczytaniem kilku recenzji sprzętu i naprawdę się spaliłem. A co najgorsze, nie znałam dobrze swojego sprzętu. W tym czasie miałem w sumie jedną lekcję oświetlenia studyjnego i być może kupiłem książkę, którą do dziś przeczytałem w sumie trzy strony. Podjąłem głupie ryzyko i zraniłem swoją pewność siebie i rozczarowałem ludzi w tym procesie.

Przykład nieudanej próby portretu w mojej wczesnej karierze.

5 - Kiedy coś pójdzie nie tak

Jest jeden haczyk, na który warto ryzykować. A jeśli się nie uda. Możesz skończyć z uszkodzonym sprzętem, zdenerwowanymi klientami lub obrażeniami ciała. Co teraz?

Zepsuty sprzęt jest stosunkowo łatwy do pokonania: opłakuj utratę zaufanego narzędzia, a następnie kup nowe. Jeśli martwisz się, że nie stać Cię na wymianę sprzętu, porozmawiaj ze swoją firmą ubezpieczeniową o tym, czy ubezpieczenie właścicieli lub najemców obejmie Twój sprzęt poza domem. Dostępne są również specjalne ubezpieczenia kamer (i komercyjnych). Pamiętaj, aby dowiedzieć się, co obejmuje ubezpieczenie i jak radzą sobie z roszczeniami.

Poprawa relacji z klientami lub naprawa kariery to trudniejsze kwestie. Cierpliwość i dobre umiejętności obsługi klienta mogą wiele zdziałać, ale do każdego przypadku trzeba podejść indywidualnie. Udzielenie zniżki na przeciętną sesję portretową może zadziałać w jednym przypadku, ale wysadzenie drogiej komercyjnej sesji wymaga zupełnie innego podejścia. Miałem szczęście, że nie musiałem tego robić w swojej karierze, ale zachęcam do dołączania do profesjonalnych stowarzyszeń i rozmów z innymi profesjonalnymi fotografami, aby dowiedzieć się, jakie mogą to mieć konsekwencje i jak się z nich wyleczyć.

Urazy ciała są najgorsze na tej liście. Jeśli ryzykujesz życie lub poważne obrażenia dla zdjęcia, ZATRZYMAJ SIĘ! Żadne zdjęcie nie jest warte zranienia lub śmierci. Ostatnio odnotowano wysypkę ludzi umierających podczas robienia selfie lub prób uchwycenia wspomnień z szalonych ujęć na krawędzi wieżowca. Nie ma znaczenia, czy może to być najlepsze zdjęcie, jakie kiedykolwiek zrobiono, tego rodzaju ryzyko nigdy nie jest warte podejmowania. Zepsute aparaty można wymienić, karierę odbudować, a relacje z klientami wygładzić, ale najlepsze zdjęcie Twojej kariery jest bezwartościowe, jeśli umrzesz lub zostaniesz okaleczony. Po prostu tego nie rób.

Jedno ostatnie zastrzeżenie

Charakter podejmowania ryzyka polega na tym, że rezultat może być dobry lub boleśnie zły. Możesz zawieść i upaść ciężko. Podana tutaj rada jest po prostu tym, czego nauczyłem się w trakcie mojej własnej kariery i może w ogóle nie dotyczyć ciebie. Nie ma gwarancji, że podjęcie jakiegokolwiek ryzyka przyniesie pozytywne rezultaty. Ostatecznie musisz zdecydować, czy podejmowane ryzyko - jeśli w ogóle - jest warte podjęcia. Rezultaty podjęcia takiego ryzyka będą całkowicie Twoje, więc kieruj się najlepszą oceną. Jeśli zdecydujesz się zaryzykować, bądź mądry i zrób wszystko, co w Twojej mocy, aby to ryzyko zmniejszyć. Powodzenia.