Czy zamiana profesjonalistów może zabić twoją pasję do fotografii? Znaczenie osobistych projektów.
Realizacja marzenia o przekształceniu swojej pasji w dochodowy biznes brzmi jak idealna praca i pod wieloma względami jest to najlepsza praca na świecie. Ale nie jest pozbawiony wad.
Oczywiście bezpieczeństwo finansowe wynikające z pozostawienia pracy od 9 do 17, aby być własnym szefem, jest pierwszą wadą, która przychodzi do głowy. Większość profesjonalistów nie rezygnuje z codziennej pracy z dnia na dzień, aby otworzyć studio. Dla większości jest to bardzo stopniowa zmiana i przechodzą od kręcenia jako weekendowego i wieczornego koncertu do pracy na pełny etat, gdy baza klientów jest wystarczająco duża, aby ich wspierać. Jest jeden aspekt, którego większość fotografów nie bierze pod uwagę, decydując się na karierę zawodową (jak zarabianie na życie z fotografii), jest to prosty fakt, że w pewnym momencie, wcześniej czy później, pasja do rzemiosła może się zmniejszyć. lub nawet umrzeć.
Zdarzyło się to mnie i wielu innym fotografom, których znam osobiście lub czytam wywiady. Konsekwencją przejścia na zawodowstwo może być poczucie, że fotografia stała się pracą, a zatem obowiązkiem. Zajęło mi trochę czasu, zanim zdałem sobie sprawę, na czym polega problem i postępował stopniowo. Ponieważ co tydzień spędzałem na zdjęciach do pracy, fotografia powoli stawała się przyziemna i zacząłem zostawiać aparat w wolne dni… Częściowo było to, że nie zawsze robiłem to, co kochałem do pracy. Jako nowy profesjonalista masz tendencję do podejmowania wszelkich możliwych wysiłków, bez względu na to, czy czerpiesz z tego satysfakcję, czy nie. Innym problemem było to, że ponieważ spędzałem dużo czasu w cyfrowej ciemni przetwarzając obrazy klientów, nie miałem ochoty na pracę osobistą w czasie wolnym. W rezultacie nie kręciłem już dla zabawy.
Co zmieniło moje spojrzenie i uczyniło moją pasję do fotografii silniejszą niż kiedykolwiek?
Rzuciłem wyzwanie pracy nad specjalnymi projektami, takimi jak 52-tygodniowy projekt, w weekendy dawałem sobie zadania do samodzielnego wykonania, takie jak robienie większej ilości fotografii ulicznej, ograniczanie się do jednego obiektywu, próbowanie nowych technik, rzucanie wyzwania gatunkom, które były poza moimi strefa komfortu itp.

Zdjęcia do własnego projektu dotyczącego artystów ulicznych

Zdjęcie tygodnia nr 21 mojego 52-tygodniowego projektu
Rezultat był prawie natychmiastowy. Dzieląc się swoją pracą z innymi w mediach społecznościowych i na blogu, moja pasja do fotografii została ożywiona, a moja praca stała się lepsza. Efekty były widoczne nawet w mojej pracy zawodowej, czułam się pewniej i to widać. Odnowiona pasja i pewność siebie dały mi przewagę, by sprzedać się jako fotograf i zdobyć nowych klientów, co z kolei pozwoliło mi naprawdę znaleźć niszę i specjalizować się w gatunkach fotografii, które naprawdę kocham. Teraz, gdy jestem bardziej niż kiedykolwiek zajęty fotografią komercyjną, nadal nie przegapię okazji, aby wybrać się na spacery ze zdjęciami i podzielić się swoją pasją z innymi fotografami lub miłośnikami fotografii. Nadal prezentuję swoje prace na FB i na prywatnym blogu, założyłem też blog o fotografii komercyjnej, na którym zamieszczam zdjęcia związane z moją pracą. Trzymam je oddzielnie, ponieważ reprezentują dwa różne aspekty rzemiosła, które kocham, ale są ze sobą powiązane na wiele sposobów, ponieważ oba są odzwierciedleniem mojej osobowości i mojej pasji do uchwycenia chwili w czasie.

Fotografia wnętrz jest tym, co robię w pracy i uwielbiam to!

A także fotografowanie potraw.
Jeśli jesteś zawodowym fotografem i doświadczyłeś tej samej utraty pasji, ponieważ fotografia stała się kolejną pracą, zachęcam Cię do realizacji osobistych projektów i podzielenia się swoją pracą z innymi, aby ponownie odnaleźć swoją muzę. Jeśli myślisz o przejściu na profesjonalną fotografię, pamiętaj, że może się to zdarzyć, więc postaraj się, aby osobiste projekty były częścią rutyny, aby utrzymać pasję przy życiu!
Bardzo chciałbym usłyszeć od Ciebie, jeśli jest to coś, czego doświadczyłeś.