
Zdjęcie: Michael Dam na Unsplash
Kiedy patrzę na swoje zdjęcie, mogę wskazać milion rzeczy, których nienawidzę: moje włosy są zawsze płaskie, nienawidzę opadania powieki w lewym oku, nienawidzę kształtu mojej kości brwiowej, mam złą cerę. I Jestem fotograf! Jak mogę oczekiwać, że kobiety przed moim aparatem będą czuły się inaczej niż ja, kiedy muszę znieść moje zdjęcie? Wiem, że niektórzy mężczyźni też nienawidzą robienia sobie zdjęć, a wielu z nich prawdopodobnie nie jest tak łatwo przyznać, że nienawidzą swojej cery lub kształtu kości brwiowej, ale jestem pewien, że myślą o takich rzeczach.
Jak w każdej sytuacji, my, fotografowie, musimy zacząć od zadania sobie pytania… czego byśmy chcieli? Jak chcielibyśmy, żeby traktował nas fotograf? To całkiem proste rozwiązanie, naprawdę… postępować zgodnie ze złotą zasadą.
Kobiety zwykle nie boją się krytykować samych siebie. W rzeczywistości jesteśmy profesjonalistami w krytykowaniu samych siebie. Jeśli więc kobieta naprawdę nienawidzi robienia jej zdjęcia, zwykle mówi to podczas dokonywania rezerwacji u Ciebie. W tym miejscu najpierw pogratulowałbym jej, że doszła do tego, że faktycznie dokonała rezerwacji. To duży krok!
Nie miałbym dla niej kwestionariusza, w którym mogłaby wypełnić to, czego w sobie nienawidzi. I nie składałbym obietnic i zdecydowanie nie wspomniałbym o słowie „Photoshop”. W chwili, gdy powiesz „Photoshop”, gwarantuję, że 90% kobiet natychmiast zacznie myśleć o Madonnie, Kim Kardashian… o każdej celebrytce, która nie wygląda NIC w prawdziwej osobie, tak jak w czasopismach. I mogą oczekiwać / wymagać, abyś zredagował każdy włos na głowie, pieg na ciele, wałek tłuszczu na biodrach. Zanim się zorientujesz, masz 10 lat przed edycją na komputerze podczas jednej sesji.
Zamiast tego postąpiłbym tak:
- Już przy pierwszej rozmowie i dokonaniu rezerwacji zapewnij ją, że fotografowanie przez profesjonalistę to co innego i jeśli nigdy wcześniej tego nie robiła, to prawdopodobnie w końcu to jej się spodoba.
- Wystarczy zapytać: „czego w tym nienawidzisz?” To prawdopodobnie doprowadzi do rzeczy, których w sobie nienawidzi. Ale nie pozwól jej rozwodzić się nad tym zbyt długo. Zapytaj, co kocha w sobie. Rób notatki na ten temat i zachowaj je dla siebie.
- Kiedy zaczniesz strzelać, może się zachowywać lub wydawać się niezręczna i niekomfortowa. Jeśli tak, porozmawiaj z nią podczas kręcenia. Zapytaj, czy czuje, że jakaś strona jest jej „dobrą stroną”. Rozśmiesz ją. Powiedz jej, że wygląda świetnie. Ale nie traktuj jej protekcjonalnie. To znaczy… wiem, że moje lewe oko jest obwisłe od Ptosis. Gdyby ktoś powiedział, że tak nie jest, czułbym się bardziej niekomfortowo.
- Kiedy edytuję, subtelnie wygładzam i „zasysam” nierówności i wybrzuszenia. Nie wykorzenię ich wszystkich razem, bo to nie byłoby naturalne. Ale robię trochę pracy, której ona nawet nie zauważy i nigdy nie miałem kobiety, która prosiłaby o przywrócenie jej topu z muffinami tak, jak było! Oczywiście rozumiem, że jest to kontrowersyjny temat i nie pasuje do wszystkich.
Kilka wskazówek dotyczących fotografowania kobiet:
- Na miłość boską. PROSZĘ być odpowiedzialnym za niskie strzały. Bardzo rzadko widzę zdjęcie kobiety zrobione z dołu (patrząc w górę), które nie sprawia, że wygląda zupełnie nieatrakcyjnie. To nie jest dobry kąt, bez względu na wielkość i kształt fotografowanej osoby. Przyjaciele nie pozwalają fotografować znajomych w ten sposób, więc uważaj, aby kochający przyjaciel mógł się z tobą spotkać w dowolnym momencie, jeśli zdecydujesz się wykonać niskie ujęcie.
- Po przeciwnej stronie spektrum. strzelanie z góry (lub nawet lekko w dół POV) może być bardzo pochlebne dla kobiety, szczególnie dla kobiety o pełniejszej figurze. Ale uważaj też, że to wizytówka dużej kobiety - ta sztuczka stała się tak dobrze znana. Nie przesadzaj, bo będziesz raczej podkreślać fakt, że ona jest większa, niż to minimalizować.
- Ucz się na czerwonym dywanie - te pozy nie są przypadkowe. Gwiazdy przechodzą szkolenie, jak radzić sobie z fotografami na czerwonym dywanie. Naucz się ich sztuczek, abyś mógł poprowadzić swoich bohaterów przez pozy, które podkreślą ich piękne długie nogi lub pomogą zminimalizować ich poporodowe wybrzuszenie. I nie musisz im mówić, co robisz, ponieważ w naturalny sposób sprawi, że poczują się skrępowani.
Godzina z wrażliwym specjalistą może na zawsze zmienić sposób postrzegania siebie przez kobietę.