7 prostych sposobów, w jakie blog może przyciągnąć więcej klientów fotograficznych

Anonim

Ramsay Taplin

Czy jesteś fotografem, który marzy o przeniesieniu swojej branży fotograficznej na wyższy poziom?

Cóż, jedną z rzeczy, o których zapominają kreatywni ludzie (tacy jak artyści, pisarze i, tak, fotografowie), jest to, że rozwijasz firmę poprzez marketing - niekoniecznie poprzez bycie dobrym w tym, co robisz. Jest wielu dobrych fotografów.

Więc w czym problem?

Nie wszystkie firmy fotograficzne mają ogromny budżet na marketing.

I to jest gdzie blog wchodzi w to.

W tym poście opowiem o tym, jak możesz założyć bloga (lub skorzystać z istniejącego), aby zdobyć więcej klientów dla swojej firmy fotograficznej. Nie prowadzę bloga fotograficznego, ale mam trochę doświadczenia w pomaganiu małym firmom w rozwoju za pomocą marketingu treści.

Posłużę się kilkoma przykładami fotografów, których znam, a także paroma słodkimi pomysłami od podobnych małych firm, które robią to samo.

Nie wszystkie blogi / strony internetowe są sobie równe

Pomyślałem, że na potrzeby tego artykułu ważne byłoby dokonanie kilku rozróżnień.

Zacznijmy od podkreślenia faktu, że zwykła witryna „broszurowa” to nie to samo, co blog. Niezbyt daleko.

Jaka jest różnica między blogiem a witryną?
Więc jaka jest różnica? Cóż, strona internetowa to coś, co zazwyczaj ma statyczną zawartość - strony takie jak O nas, Usługi, Galeria, Kontakt i tak dalej. Blog to coś, co regularnie aktualizujesz o nowe treści. Najnowsze posty zwykle pojawiają się u góry. Ma to wiele zalet - o niektórych być może nigdy nie pomyślałeś.

Czy ta dwójka może współpracować?
Absolutnie. W rzeczywistości jest to sytuacja idealna. Najlepszym sposobem na skonfigurowanie witryny fotograficznej jest upewnienie się, że zawiera ona blog, który jest płynnie zintegrowany z pozostałą częścią witryny. Prowadzenie bloga na osobnej nazwie domeny jest dobre, ale nie tak dobre, jak budowanie bloga pod główną nazwą marki. Później wyjaśnię, dlaczego.

Od czego mam zacząć?
Jeśli nie masz bloga (lub strony internetowej) i chcesz dowiedzieć się więcej, stworzyłem film i pełne omówienie hostingu blogów, które pomoże Ci zrozumieć, jak to wszystko działa razem i jak zacząć we właściwy sposób. czas dookoła. Możesz również sprawdzić tę Wiki później, aby znaleźć alternatywne opcje hostingu.

Jak więc blog może przyciągnąć więcej klientów fotograficznych?

Teraz, gdy mamy już trochę wstępnych rzeczy na uboczu, przejdźmy do mięsa i ziemniaków postu.

1. Blog pomaga budować zaufanie
Pierwszą rzeczą, na którą należy zwrócić uwagę na temat bloga, jest to, że pomaga on budować duże zaufanie wśród potencjalnych klientów i klientów. W dzisiejszych czasach jest to niezwykle ważna część rozwoju firmy, ponieważ ogromna liczba klientów zapozna się z Tobą, zanim skorzystają z Twoich usług. W rzeczywistości niektórzy twierdzą, że co trzecia osoba przegląda witrynę przed rozpoczęciem działalności.

Po części oznacza to posiadanie dobrze zaprojektowanej strony internetowej, która prezentuje Twoją pracę, a po części oznacza pokazanie Twojej osobowości. Jest to szczególnie ważne w przypadku fotografii ślubnej, w których klient będzie chciał mieć z Tobą dobre relacje, ponieważ jest to dla niego tak ważny dzień.

Kilka fajnych zdjęć z bloga Lisy K.

Tasmańska fotograf Lisa K robi to wyjątkowo dobrze, mając swój blog jako stronę główną swojej witryny fotograficznej. Publikowane przez nią artykuły dotyczą jej codziennego życia i rodziny, ale zawsze przedstawiają wspaniałe zdjęcia, które bez wątpienia pomogłyby w wywołaniu początkowego „szumu” i zaufania potencjalnemu klientowi.

2. Blog pomaga zwiększyć Twój zasięg
Najważniejszą częścią marketingu biznesowego jest dotarcie do firmy - trzeba jak najczęściej docierać do nowych ludzi.

Może to być dość trudne do zrozumienia pojęcie, ponieważ zwykle mówi się nam, że najważniejsza jest lojalność i powracający klienci. Cóż, jeśli masz pięciu lojalnych klientów, którzy obsługują większość Twojej firmy, ale jeden rezygnuje, to masz kłopoty. Lepszym scenariuszem jest regularne docieranie do nowych ludzi, a następnie przekształcanie ich w lojalnych klientów poprzez świadczenie wysokiej jakości usług. Zasięg jest zawsze ważniejszy niż lojalność dla rozwoju.

Jak więc blog pomaga zwiększyć Twój zasięg?

Cóż, daje ludziom coś do udostępnienia i platformę do promowania wszystkich fajnych zawiłości Twojej firmy. Jest bardzo mało prawdopodobne, aby ludzie udostępnili tylko w witrynie z portfolio (chyba że jest to niesamowite!), Ale jeśli opublikujesz dziwaczny lub unikalny post na blogu, który różni się od zwykłego materiału, może się okazać, że trafi on na Pinterest lub Twittera i przyniesie Ci nowych klientów .

Załóżmy na przykład, że masz zabawne zdjęcia ślubne, na których panny młode niszczą swoje sukienki. Wyglądałyby dobrze w portfolio, ale wyobraź sobie, jaką różnicę przyniosłoby połączenie ich w jeden wpis na blogu o nazwie 10 zabawnych zdjęć narzeczonych rujnujących ich drogie sukienki. O wiele bardziej zabawne i dostępne do udostępniania.

3. Blog może zwiększyć lokalną ekspozycję
Google przywiązuje teraz dużą wagę do lokalnych wizytówek. Oznacza to, że jeśli ktoś wpisze w wyszukiwarce Google słowo „fotograf”, otrzyma wyniki ze swojej okolicy. Oto przykład:

Jak widać, w Australii Południowej dostaję wynik z Wikipedii, a następnie kilku następnych to wszyscy lokalni fotografowie z Australii Południowej.

Teraz blog może pomóc Ci przenieść to na wyższy poziom na kilka sposobów. Najważniejsze jest to, że każdy publikowany przez Ciebie post na blogu zwiększy Twoją widoczność w kontekście lokalnych warunków. Na przykład, jeśli piszesz na blogu o nazwie 25 pięknych zdjęć krajobrazowych z okolic Sydney masz większe szanse na umieszczenie w rankingu terminów odnoszących się do tych zdjęć osób w Sydney.

Możesz też napisać post na blogu o każdej sesji zdjęciowej, którą robisz z lokalnymi firmami. Kiedy ludzie zobaczą te zdjęcia w witrynach firm lub materiałach marketingowych, a następnie wyszukają je w Google, masz większe szanse na pojawienie się. Możesz więc odciążyć się od sukcesu swojego klienta i wysokiej jakości zdjęć, aby zdobyć więcej klientów.

4. Blog daje Twojej witrynie wiele nowych punktów wejścia
Ten punkt silnie nawiązuje do poprzedniego, ale warto o nim wspomnieć osobno.

Za każdym razem, gdy publikujesz post na blogu (jeśli jest poprawnie skonfigurowany), jest on publikowany z własnym unikalnym adresem internetowym zwanym łączem stałym. Na przykład załóżmy, że robisz post o nazwie 5 ciekawych zdjęć z Nowego Jorku permalink do tego posta wyglądałby tak, jak www.yourwebsite.com/5-interesting-photos-from-new-york/

Wspaniałą rzeczą jest to, że Google indeksuje każdy taki post w wynikach wyszukiwania oddzielnie w zależności od tego, czego szukają ludzie i jak autorytatywna jest Twoja witryna. To dość skomplikowana dziedzina, którą się teraz zajmujemy, więc jeśli jesteś zainteresowany, możesz przeczytać ten artykuł o SEO dla blogów lub listę wskazówek SEO od Darrena.

Najważniejsze jest jednak to, że dla każdego publikowanego posta na blogu tworzysz nowy zestaw słów kluczowych, za pomocą których ludzie mogą wchodzić na Twój blog.

Świetnym przykładem z prawdziwego świata jest mój kumpel Tim z SA TECHFLOOR, który powiedział mi wczoraj, że odkąd zaczął blogować i publikować zdjęcia swoich prac związanych z podłogami, codziennie otrzymuje coraz więcej telefonów. Ponieważ każdy ma inny zestaw słów kluczowych (dywan, beton, bambus, drewno itp.), Ma wiele punktów wejścia, których wcześniej nie miał.

5. Blog może podnieść rangę Twojej witryny
Jedną z fajnych rzeczy związanych z kilkoma poprzednimi punktami jest to, że jeśli zrobisz je wszystkie we własnej witrynie, możesz sprawić, że witryna będzie zajmować wyższą pozycję w Google pod względem ważnych terminów, takich jak „fotograf w (Twoim mieście)”.

Google lubi pokazywać wyniki, które są jednocześnie świeże i najwyższej jakości. Jeśli więc masz małą, pięciostronicową witrynę, w której niewiele się zmienia, Google może uznać, że nie jest to aż tak przydatne.

Z drugiej strony, jeśli Twoja witryna ma aktywny blog z wieloma nowymi postami, ludźmi udostępniającymi go w mediach społecznościowych itd., Google prawdopodobnie uzna, że ​​jest on bardziej przydatny dla ich klientów (osób wyszukujących), a tym samym pozycjonuje go wyżej.

Wykres współczynnika klikalności najlepszych wyników wyszukiwania dzięki Search Engine Watch.

Jak widać na powyższym obrazku, może to prowadzić do natychmiastowego wzrostu biznesu, ponieważ pierwszy wynik w Google to ponad 35% ruchu na tej stronie. Co gorsza, pierwsza strona uzyskuje ponad 95% kliknięć, więc jeśli nie ma Cię wśród pierwszych kilku wyników, możesz zostać przeoczony.

6. Blog może pomóc w nawiązaniu nowej współpracy
Mój dobry internetowy przyjaciel, Jamie Swanson, prowadzi dwa blogi fotograficzne. Jedna z nich jest osadzona w jej głównej witrynie biznesowej i działa jako promotor jej głównych usług. Jednak jej drugi blog nazywa się The Modern Tog i jest poświęcony prowadzeniu firmy fotograficznej.

Chciałem wspomnieć o jej drugiej stronie, ponieważ jest to świetny przykład kogoś, kto skonfigurował coś nieco po wyjęciu z pudełka i stworzył dzięki temu wiele nowych połączeń.

Na przykład Jamie skontaktowała się ze mną przez Blog Tyrant około rok temu i skontaktowałem ją z redaktorem treści w ProBlogger. Doprowadziło to do napisania bardzo udanego posta na Pintereście, który pod wieloma względami podniósł jej reputację w Internecie jako kogoś, kto wie o fotografii i marketingowej stronie fotografii.

Nie wydarzyłoby się to bez bloga.

7. Blog może pomóc zmniejszyć tarcia klientów
Tarcia klientów mają miejsce, gdy odwiedzają Twoją witrynę, np. Twoje rzeczy, ale z jakiegoś powodu nie nawiązują kontaktu. Może to być spowodowane tym, że nie lubią twoich cen lub może to być coś bardziej nieuchwytnego, jak brak „poczucia klimatu”.

James Field prowadzi jedną z najlepszych firm zajmujących się fotografią ślubną w Adelaide i ma na swojej stronie świetny krótki film, który jest świetnym przykładem tego, co możesz zrobić, aby lepiej Cię poznać.

Teraz filmu Jamesa nie ma na blogu, ale jest to doskonały rodzaj treści międzyplatformowych, do których doskonale nadaje się blog. Na przykład, możesz zrobić serię tego typu filmów pokazujących, jak wygląda dzień ślubu dla twoich klientów. Mogą one następnie przynieść ruch z YouTube, a także zmniejszyć tarcia klientów na Twoim blogu.

Wskazówki dotyczące Twojego bloga fotograficznego

Więc teraz masz kilka powodów, dla których warto mieć bloga w witrynie swojej firmy fotograficznej. Ale kiedy już założysz bloga, co możesz zrobić, aby odnieść sukces?

  • Bądź osobisty
    Ludzie będą zachwyceni Twoimi zdjęciami (jeśli jesteś dobry), ale mogą Cię nie lubić. Spróbuj dowiedzieć się, kim są Twoi odbiorcy i, jeśli to możliwe, upewnij się, że jesteś osobisty i przyjazny.
  • Poznaj swoją markę
    Dowiedz się, do kogo kierujesz reklamy i jakich słów kluczowych mogą szukać w Google. Pomoże Ci to stworzyć odpowiednią treść.
  • Upewnij się, że ładuje się szybko
    Ludzie stają się coraz mniej cierpliwi, jeśli chodzi o strony internetowe. W rzeczywistości jednosekundowe opóźnienie może wpłynąć na konwersje nawet o 7%.
  • Znajdź sposób, by być innym
    Nie publikuj po prostu tego samego, co wszyscy inni. Wyciągnij kartkę z książki BuzzFeed i wykorzystaj treści, które wszyscy widzieliśmy, aby wymyślić coś zabawnego, do udostępnienia i trafnego.
  • Ustaw swój blog jako „domową bazę”
    W moim przewodniku po mediach społecznościowych mówię o tym, że Twój blog powinien być bazą dla wszystkich Twoich działań w mediach społecznościowych. W ten sposób wszystkie Tweety, Piny i Udostępnienia, które otrzymujesz, zwiększają ruch i rankingi Twojego bloga.

Prowadzisz blog fotograficzny?

Chciałbym usłyszeć, ilu czytelników DPS ma blogi fotograficzne i czy pomogli w zdobyciu większej liczby klientów, w porównaniu z tylko statyczną witryną. Co Ci się udało? Zostaw komentarz i daj nam znać!

Ramsay prowadzi Blog Tyrant - blog o próbach utrzymania się z kanapy i innych pomysłach marketingu internetowego. Znajdź go dzisiaj w Google+.

Zobacz także założyciela dPS - artykuł Darrena Rowsea - Jak założyć blog w 5 łatwych krokach.