Jak zrestartować swoją kreatywność dzięki 15-minutowym ćwiczeniom

Spisie treści:

Anonim

Oto cztery kroki prowadzące do ponownego uruchomienia kreatywności i chęci robienia większej ilości zdjęć za pomocą 15-minutowych prostych ćwiczeń.

Czy straciłeś swój fotograficzny mojo?

Rozumiem, byłeś w pracy cały dzień i to było stresujące. Może są tam dzieci, którymi trzeba się opiekować i gotować kolację. Być może pies na bieganie lub na rodzinny obiad. Istnieje wiele powodów, dla których nie masz czasu ani energii, aby wziąć aparat i zrobić zdjęcie.

Kiedy nie chcemy czegoś robić, skupiamy się na wszystkich powodach, dla których jest to zbyt trudne - jazda gdzieś trwa zbyt długo, światło jest złe, pada deszcz, bateria jest wyczerpana i tak dalej. Łatwo jest opowiedzieć sobie historię, która pozwala nam porozmawiać o tym, jak coś zrobić, zwłaszcza gdy nie ma żadnych poważnych konsekwencji. Nie wstawaj wcześnie rano i nie przegapisz spektakularnego wschodu słońca? Życie toczy się dalej.

Ale im dłużej zostawisz aparat w torbie i zbierasz kurz, tym łatwiej będzie Ci się przekonać, że nie chcesz go ponownie podnieść. Mijają miesiące, a nawet lata. Może myślisz o tym od czasu do czasu i czujesz dręczące poczucie winy lub po prostu smutek.

Cóż, jest dobra wiadomość. Przy niewielkim wysiłku możesz podjąć kroki, aby ponownie uruchomić swoją kreatywność i entuzjazm dla fotografii.

Błyszcząca miedziana moneta na kawałku czarnego kartonu i obiektywem makro. Proste, jak może być (oczywiście mam obiektyw makro!).

Cztery proste kroki

Oto cztery proste kroki, które obiecałem wcześniej.

Krok pierwszy - PRZYGOTUJ SIĘ

Wyjmij swój sprzęt, wyczyść go i naładuj akumulatory. Sprawdź, czy wszystko nadal działa i jest obecne. Wytrzyj karty pamięci do czysta.

Zrób wszystko, co musisz zrobić, aby Twój sprzęt był w jak najlepszym stanie, abyś mógł go chwycić i ruszać w drogę. Sztuczka polega na usunięciu pierwszej mentalnej blokady, która powstrzymuje cię przed strzelaniem. Jeśli Twój sprzęt jest już przygotowany, nic Cię tam nie powstrzyma.

Marmur, który znalazłem spacerując po plaży na kawałku białego materiału. Nakręcony na stole rzemieślniczym w moim pokoju gościnnym przy naturalnym świetle z okna.

Krok drugi - MONTAŻ

Zachowaj prostotę i znajdź w domu miejsce, w którym możesz strzelać. Pracuj z przedmiotami, które masz pod ręką. Stwórz małe studio martwej natury, może używając światła w oknie lub lampy błyskowej, cokolwiek masz w pobliżu.

Asortyment rekwizytów, które zebrałem do moich fotografii martwej natury. Zwróć uwagę na neutralne odcienie kolorów i przeważnie matowe wykończenie. Ten kawałek łupka jest często używany.

Trzymając go blisko domu i pracując z tym, co masz pod ręką, usuwa to psychiczną blokadę związaną z koniecznością wychodzenia z domu, poświęcania czasu lub wydawania większej ilości pieniędzy. Wykonanie małego studia martwej natury nie wymaga wiele, neutralne tło i podstawa, trochę światła i cienia i gotowe.

Pęczek białego materiału, zawinięty w białą tkaninę, z okienkiem owiniętym białą zasłoną w tle. Prosty i tani, a do wielu rzeczy możesz użyć białej tkaniny.

Posiadanie czegoś szybkiego i łatwego do złożenia (na przykład kilku arkuszy białego kartonu lub piankowego rdzenia), które można łatwo schować, zmniejsza opór podczas ustawiania sesji. Jeszcze lepiej, jeśli możesz zostawić go skonfigurowanego na kilka dni podczas pracy nad tym projektem.

Moje studio to stół rzemieślniczy pokryty białą bawełną, okno obite białą tkaniną i neutralne ściany.

Krok trzeci - Poświęć 15 minut

Nikt nie ma wystarczająco dużo czasu w ciągu dnia, zawsze są rzeczy do zrobienia, miejsca do przebywania, wymagania dotyczące naszego czasu. Jednak w przypadku tego ćwiczenia zachęcam cię, abyś codziennie przez tydzień wyznaczał sobie terminy w kalendarzu. Kiedy wracasz do domu z pracy, zamiast siedzieć przed telewizorem lub zanurzać się w mediach społecznościowych lub cokolwiek robisz, aby się zrelaksować, umów się na randkę z aparatem.

Jeśli wykonałeś krok pierwszy i drugi, masz wszystko, czego potrzebujesz, ale najtrudniejszy jest krok trzeci. Pozwól sobie na poświęcenie zaledwie 15 minut dnia i wykonanie zdjęć. Ten czas jest wystarczająco długi, aby móc utworzyć kilka obrazów, ale nie tak długo, aby zbytnio przeszkadzał w ciągu dnia. Spójrzmy prawdzie w oczy, zanim zrobisz sobie kawę i wypijesz ją, prawdopodobnie zajmie to tyle samo czasu.

Drewniana deska i miarka oraz kilka kawałków czekolady. Mniam!

Oto naprawdę krytyczna rzecz - NIE MUSI BYĆ DOSKONAŁA! W rzeczywistości przez pierwsze kilka dni będzie naprawdę ciężko. Celem tego ćwiczenia jest to, abyś znów trzymał aparat w dłoniach i nakłonił cię do zrobienia czegoś, czegokolwiek.

Pół cytryny na drewnianej desce i obiektywu makro. Prosty i czysty i żywy żółty.

Krok czwarty - WYTRZYMAŁOŚĆ

Jeśli minęło trochę czasu, odkąd robiłeś jakieś zdjęcia, prawdopodobnie okaże się to dość trudne. Fotografowanie martwej natury też nie jest dla każdego filiżanką herbaty, ale jest to najprostsza kombinacja czynników, które pomogą Ci wstać i zacząć działać. Może zdecydujesz się sfotografować ten sam przedmiot na różne sposoby lub przy użyciu innego oświetlenia. To nie ma znaczenia. Nikt inny nie musi nigdy oglądać tych zdjęć, po prostu musisz to zrobić.

Granat na mojej ulubionej płycie łupkowej. Wspaniały kolor, przez okno w mojej pracowni. Moja pracownia to wolna sypialnia.

Może zdecydujesz się strzelać do różnych rodzajów sztućców i przyborów kuchennych w domu. Możesz robić zbliżenia etykiet na butelkach wina. Może masz jakieś gładkie białe jajka i jedno brązowe piegowate. A może robisz miskę lodów i polewasz ją sosem czekoladowym i posypujesz.

Twój kot lub pies śpi na słońcu, a Ty robisz zbliżenia jego nosa lub łap. Może twoje dzieci budują coś losowego z Lego. Może w ogrodzie są kwiaty lub kamienie na chodniku. Jeśli masz obiektyw makro lub ustawienie, możesz eksperymentować z rzeczami z bliska i abstrakcyjnymi. Może zamiast tego pójdziesz na spacer po okolicy lub do parku.

Jajka w skrzyni z piórkiem, które przyjechało na przejażdżkę na stole obitym białym płótnem.

Cokolwiek to jest, nie ma to znaczenia, o ile poświęcisz trochę czasu na skierowanie aparatu na niego i poświęcisz czas na robienie tego codziennie przez tydzień - siedem dni.

Wyznaczając sobie zarówno możliwy do osiągnięcia cel, jak i rozsądną granicę, łatwiej jest oszukać mózg, by powiedział: „Dobra, możemy to zrobić”, zamiast myśleć: „Och, to jest po prostu zbyt trudne”.

Znalazłem tę cudowną zieloną kalinę na spacerze. Właściciel domu uprzejmie pozwolił mi wybrać kilka do zabrania do domu, kiedy ładnie poprosiłem.

streszczenie

Cel tego ćwiczenia jest prosty, weź aparat w dłonie i zdobądź nawyk ponownego robienia zdjęć. Co ważniejsze, pomaga również przezwyciężyć blokady psychiczne, które wprowadzasz, gdy myślisz, że coś jest zbyt trudne lub zajmie zbyt dużo czasu. Wprowadza to pewną strukturę i ułatwia codzienne przydzielanie niewielkiego możliwego do osiągnięcia przedziału czasu na samo strzelanie, nie dbając o wynik. Fakt, że kręcisz, jest naprawdę ważny.

Nie ma znaczenia, czy zastosujesz się do przedstawionych tutaj ram, czy zrobisz coś zupełnie innego, pod warunkiem, że poświęcisz trochę czasu każdego dnia przez pewien okres i zobowiązujesz się do podniesienia aparatu i zrobienia zdjęcia.

Być może pomoże ci to podzielić się procesem z przyjacielem lub za pośrednictwem mediów społecznościowych. Możesz postawić sobie za cel publikowanie jednego zdjęcia dziennie przez tydzień i powiadomić znajomych, aby w przypadku opuszczenia dnia mogli cię pociągnąć do odpowiedzialności.

Jakkolwiek to zrobisz, w jakikolwiek sposób ci odpowiada, przejdź przez kolejne kroki i przygotuj się tak, jak to tylko możliwe. Zapamiętaj sobie „tylko 15 minut” i zobacz, co się stanie… Założę się, że spędzasz dużo dłużej i bawisz się lepiej, niż się spodziewasz.

Kiedy już przezwyciężysz bezwładność siedzenia na sofie, wyzwanie i radość z tworzenia kompozycji w krótkich ramach czasowych znów zaczną rosnąć.

Kilka lat temu wziąłem udział w kursie 21 Dni Kreatywności, podczas którego nakreślono kroki mające na celu usunięcie czynników rozpraszających nasze życie, przygotowanie przestrzeni fizycznej i psychicznej, oczyszczenie pajęczyn i sprawienie, by tworzenie było przyjemne i łatwe, zamiast obowiązek. To ćwiczenie „15 minut dziennie” było najcenniejszym krokiem, jaki wykonałem z kursu. Kręciłem codziennie przez miesiąc, ponieważ po pierwszym tygodniu wyzwanie za bardzo mi się podobało, żeby sobie odpuścić. Plus dodatkowy bonus polegający na zrobieniu naprawdę dobrych i zabawnych obrazów, z których kilka zamieściłem w tym artykule.

Po przygotowaniu, uporządkowaniu sprzętu i miejscu do pracy, jedyne, co musisz zrobić, to wziąć aparat i zrobić zdjęcie. Tylko przez 15 minut.

No dalej, spróbuj, ośmielę się.

Kręciłem mlecze przez około dwa tygodnie. Każdego dnia miałem wyzwanie fotografowania tego samego malutkiego obiektu w nowy i ciekawy sposób.