Zejdź nisko, aby uzyskać wyjątkową perspektywę

Anonim

David Julian

„Fotografowanie krajobrazu z niskiego kąta pomaga mi zilustrować przyrodę”.

Fotografując ląd, robię zdjęcia tradycyjnie, szukam też wyjątkowej perspektywy lub punktu widzenia. Niskie punkty widokowe są często pomijane i często są naprawdę satysfakcjonujące. Zanim zbliżyłem się do aparatu, aby uchwycić szczegóły, używam pozycji ciała, aby wypróbować różne sposoby patrzenia na obiekt. Dla zwykłego obserwatora muszę wyglądać na szalonego, pochylając się, kucając, mrużąc oczy, a nawet leżąc na ziemi na brzuchu lub do góry nogami.

Spacerując wiejską drogą na Whidbey Island w stanie Waszyngton przyciągnęło mnie małe pole, które miało służyć jako tło do montażu na temat rolnictwa ekologicznego. Na tym polu czekało na odkrycie tak wiele wspaniałych ujęć. Wyobraziłem sobie szerokokątną perspektywę naziemną, która udramatyzowałaby łodygi pszenicy sięgające nieba.

Położyłem aparat na statywie z obiektywem typu rybie oko Sigma 15 mm przymocowanym prawie do ziemi, skierowanym do góry i ustawiłem obiektyw na bliską ręczną regulację ostrości. Obiektyw typu rybie oko ma dużą głębię ostrości, więc ostrość przekracza nawet f5,6. Wiedziałem, że chcę, aby słońce było żywiołem, ale nie przytłaczającym, więc czekałem, aż zasłoni je chmura.

Rezultatem jest dokładny widok z „oka robaka” z blaskiem za pszenicą, tak jak sobie wyobrażałem. Użyłem również srebrnego, składanego odbłyśnika o średnicy 20 cali, aby odbić światło w kierunku pszenicy.

Czasami wystarczy przykucnąć do wzrostu malucha, aby na nowo zobaczyć świat. Leżenie na plecach zapewni Ci jeszcze niższą perspektywę, a także może być okazją do złapania oddechu i zastanowienia się nad innymi możliwościami.

Na poniższym zdjęciu byłem w gęstym lesie na Kauai na Hawajach. Wydawało się, że drzewa otaczają mnie i prawie zasłaniają niebo. Chciałem uchwycić to uczucie zamknięcia i uklęknąłem z obiektywem typu rybie oko 15 mm, aby objąć drzewa od pnia po baldachim. Skończyłem obraz w Adobe Lightroom, używając jednego z moich niestandardowych ustawień tonowania.

Kiedy podróżuję i prowadzę warsztaty, lubię robić grupowe zdjęcia moim uczniom i wychodzić poza zwykły styl „stój i uśmiechaj się”.

Jednym ze sposobów jest położenie się na plecach z aparatem skierowanym prosto do góry i zebranie wszystkich wokół mnie. To dziwne zachowanie nie tylko zapewnia wyjątkową perspektywę, ale także sprawia, że ​​wszyscy się uśmiechają. Zawsze dodaję jakąś kompensację ekspozycji lub używam pomiaru ręcznego, aby twarze były dobrze naświetlone. Wszyscy lubią patrzeć, jak zbieram trawę (i czasami mrówki) z moich włosów, podczas gdy udaję, że to zwykły biznes.

Następnym razem, gdy będziesz w terenie, znajdź najlepszą pozycję, która będzie odpowiadać twojemu obiektowi, chwyć za szeroki kąt i zejdź nisko!

Fotograf podróżniczy, przyrodniczy i artystyczny David Julian spędził 30 lat na uwiecznianiu istoty miejsc, ludzi i światła za pomocą kreatywnej wizji.

Od 1991 roku Dave poprowadził ponad 60 warsztatów i zdobył kilka krajowych nagród w dziedzinie sztuk pięknych i komercyjnych. Jego obrazy zostały zamówione przez wiodące korporacje, kolekcjonerów i opublikowane w książkach, blogach i magazynach, w tym Nikon World, Outside, Geo, Islands, Conde Nast Traveler, Audubon, Outdoor Photographer, Digital Photo Pro, Rangefinder i The New York Times Travel Magazine. Kiedy Dave nie przyjmuje zleceń ani nie rozwija projektów, pływa kajakiem, przemawia publicznie i prowadzi grupowe i indywidualne warsztaty fotograficzne w USA, za granicą i online.