
Na forum DPS Nicole zadaje pytanie, które jest przedmiotem wspaniałej dyskusji i wspólnej nauki. Ona pyta:
Co się dzieje, gdy zabraknie Ci pomysłów lub po prostu trafisz na mentalny mur z cegieł, aby coś zrobić? Jak wracasz do tego?
Jak znajdujesz rzeczy, których nie fotografowałeś wcześniej 1000 razy?
Oto kilka odpowiedzi, które moim zdaniem są sugestiami, które byłyby przydatne dla wielu z nas:
- Powiedziałbym, że sprawdź interesującą kategorię flickra i zajrzyj tam - hitkaiser
- Jeśli nie pojawia się żadna inspiracja, podoba mi się zadanie „przypadkowe”; Mówię sobie, że pojadę w takie czy inne miejsce i nie wrócę do domu, dopóki nie zrobię dobrego zdjęcia - a przynajmniej nie zrobię wszystkiego, co w mojej mocy - fotonob
- Jeśli nie to, to stara strategia „w promieniu 20 metrów od drzwi wejściowych jest dobre zdjęcie, które tylko czeka na zrobienie” - sprawia, że patrzysz na rzeczy w dziwny lub nowy sposób, uważam - fotonob
- Czasami fajnie jest wymyślić dla siebie polowanie na padlinożerców i po prostu spacerować lub jeździć, próbując zdobyć je wszystkie - googlit
- Lubię chodzić do zoo i robić tam zdjęcia. Zawsze wracam z czymś nowym i byłem tam wiele razy. Parki i cmentarze też się do tego nadają. Poza zdobywaniem nowych zdjęć nigdy nie wiesz, czego możesz się nauczyć. 🙂 - googlit
- po prostu zacznij robić przypadkowe zdjęcia, nawet jeśli są to tylko twoje regały w twoim pokoju. Baw się kompozycją, przysłoną lub czasem otwarcia migawki, aby nadać mu artystyczny charakter. A jeśli to nie zadziała, upij się i zacznij strzelać, co gwarantuje, że wyjdziesz z rutyny - Christian James
- Bukiety kwiatów też są zawsze inspirujące. Moi współlokatorzy patrzyli, jak poruszam aparatem i bawię się godzinami, robiąc zdjęcia pozostawionych bukietów - beckywithasmile
- Ponieważ ostatnio nie mam czasu dużo podróżować, po prostu staram się wypatrywać możliwości w mojej okolicy. Witryna sklepowa, która miała całą ścianę małych, falujących posągów „maneki neko” (kota szczęścia), sposób, w jaki zachód słońca spoglądał przez gałęzie drzewa rosnącego wzdłuż mostu, Space Needle widziana zza Cięcia - RainPacket

- Wskakuję do samochodu, opuszczam dach (jeśli pogoda dopisuje) i wyjeżdżam w przypadkowym kierunku, aż znajdę gdzieś lub coś do zrobienia zdjęcia. Kiedy skończę, będę jechał dalej - andy206uk
- Od dwóch lat robię to, że za każdym razem, gdy widzę inspirujące zdjęcie, wycinam je i umieszczam w małym kieszonkowym dzienniku. w ten sposób zawsze mam w kieszeni odrobinę inspiracji, którą mogę czerpać, kiedy mam fotoblok. lubię też zapisywać tam swoje pomysły, kiedy do mnie trafiają, więc nie zapominam. to świetne małe urządzenie - Fraggleroxer
Cóż za wspaniała lista pomysłów dla mało inspirujących fotografów!
Udaj się i udostępnij swoje w wątku Gdzie idziesz po inspiracje.
PS: Pierwszy obrazek powyżej pochodzi z naszego Zadania na podwórku.