The Power of Lollipops: Thoughts on Connect with your Subjects

Anonim

Kiedy miałam 8 lat (mogłam spokojnie mieć 12, ale chodźmy z 8), dostałam na Boże Narodzenie piżamę z wzorem niedźwiedzia polarnego powtórzonym na flanelowej bluzce z długim rękawem i spodniach. Moja Babcia, kobieta na długo przed swoim czasem i szalona na wszystkie możliwe sposoby, spojrzała na nich, dostała ostry i zaczęła rysować uśmiech na każdej z ich pozbawionych wyrazu twarzy.

Jest to prawdopodobne, skąd wzięła się moja miłość do wszystkiego, co miało „dobry wyraz”. Tam też nauczyłem się wielu zastosowań Sharpie. Dobra ekspresja nie zawsze jest radosna, słodka czy słodka, ale zawsze jest szczera. Autentyczne wyrażenia pojawiają się, gdy łączysz się z tematem.

Nie udawaj

Kiedyś fotograf, który fotografował moją rodzinę, poprosił mnie, abym „po prostu udawał, że dobrze się bawię!”. Wiesz, co jest lepsze? Aby naprawdę dobrze się bawić. Nie oznacza to, że musisz zmuszać się do śmiechu lub ciągle żartować. Czasami jedną z najważniejszych rzeczy, które możesz zrobić dla kogoś, jest po prostu być obecnym. Obrazy, które wygenerujesz, pokażą, jak było, czy to fałszywe, czy zabawne. Pokaż się, bądź sobą i baw się dobrze.

Przykucnij

To jeden z nielicznych przypadków, w których możemy naprawdę powiedzieć, że Lil ’Jon powiedział to najlepiej. Czubki głów są wspaniałe, ale nikt nie potrzebuje ich zdjęć. Fotografowanie przypomina trochę wieszanie zdjęć - ludzie często robią to za wysoko. Zjedź tak nisko jak najkrótszy przedmiot. Następnie zejdź niżej.

Spędziłem o wiele więcej swojej kariery tarzając się po trawie, niż kiedykolwiek planowałem. Będąc na tym samym poziomie co małe dzieci, często jestem postrzegany jako znacznie mniej onieśmielający i zapraszany do ich świata łatwo i szybko. Nawet jeśli nie fotografujesz dzieci, nie musisz unosić się nad wszystkimi. Jeśli je usiądziesz, też zejdziesz. „Pozwól, że się obniżę.” - Lil ’Jon.

Zdobądź swoje utrzymanie

Fotografowanie kogoś to wielki zaszczyt. Bez względu na to, czy robisz to za darmo, czy jako profesjonalista otrzymujący zapłatę, czy gdzieś pośrodku, zaproszenie do udokumentowania chwili to wielka sprawa i tak powinno być traktowane. Ludzie z natury mają samoświadomość i są bardzo świadomi, że prawdopodobnie złapiesz jakieś dziwne chwile. Zdobądź ich zaufanie, a prawdopodobnie będą sobą szybciej.

Naprawdę pracuj nad połączeniem się z nimi, a możesz nawet mieć z tego powodu niesamowite i nieoczekiwane możliwości. Nakręciłem to na lotnisku, kiedy droga klientka przywiozła do domu swojego syna z Etiopii. To pierwszy moment, w którym zobaczyła córkę od tygodni i pierwszy raz rodzeństwo. Byłem jedną z nielicznych osób zaproszonych na ten powrót do domu, ponieważ fotografowałem rodzinę od lat, a ten obraz pozwolił mi na publikację w kilku ogólnopolskich magazynach.

Wytłumacz się

Ile razy twój lekarz wchodził do gabinetu lekarskiego i po prostu zaczął cię szturchać i szturchać bez wcześniejszego wyjaśnienia lub rozmowy? Mam nadzieję, że twoja odpowiedź brzmi zero. Ale jeśli tak nie jest, udawajmy, że tak jest i poszukajmy też nowego lekarza. Zbyt często zapominamy o wyjaśnieniach, ponieważ dla nas to oczywiste: mam aparat w ręku i poprosiłeś mnie, żebym tu dzisiaj był, więc… przejdźmy do rzeczy. Jeszcze zanim sesja się wydarzy, daję moim klientom wyobrażenie o tym, czego mogą się spodziewać na osi czasu i lokalizacji oraz daję im dostęp do przewodnika „w co się ubrać”, gdyby potrzebowali pomocy. Wszystko, co może sprawić, że będzie to dla nich mniej stresujące.

Na planie zawsze rozmawiam z nimi jak z przyjacielem. Jeśli to dziecko, zawsze mówię im, że mogą się uśmiechać, jeśli chcą, a jeśli nie chcą, nie muszą, a na koniec dam im nagrodę. Nieustannie jestem zdumiony, jak daleko doprowadzają mnie cukierki. Posiadam zapasy w fabrykach Lollipop. Dorośli dostają trochę więcej szczegółów i trochę mniej śpiewają, ale generalnie nadal daję im lizaka, jeśli są dobrzy.

Wiedz, kiedy iść dalej

Kiedy poproszono mnie o zrobienie kilku zabawnych zdjęć dwóch małych chłopców jedzących lody, miałem wszystkie te fantastyczne kolorowe pomysły w mojej głowie uśmiechniętych dzieci i posypek! Wszędzie byłyby posypki! Śmiech i bałagan! Zabarwienie! Miało to być najlepsze zdjęcie lodów w historii! A potem się pojawiłem i ten dzieciak nie był super w całym moim Śmiechu! Posypka! Bałagan! pomysł. Robię to tak długo, aż zdałem sobie sprawę, że zmuszanie mnie do niczego nie zaprowadzi. A kiedy już to odpuściłem, dostałem to - strzał zarówno mój klient, jak i ja uwielbiamy. Poza tym tego dnia wróciłem do domu stosunkowo czysty i nie miałem kropli w aparacie. Premia.

Bądź po ich stronie (w przenośni i dosłownie)

Dorośli są twardzi. Mamy wszystkie te komplikacje i zmartwienia; samo to nie jest naszą mocną stroną. Pewnego dnia zdałem sobie sprawę, że kiedy fotografuję dzieci, ciągle im mówię, jak świetnie sobie radzą, jakie są głupie i uroczo wyglądają, a kiedy fotografowałem dorosłych, powiedziałem mnóstwo… nic. Dorośli potrzebują zachęty. I informacje zwrotne. I komplementy. I wiedzieć, że robią to „dobrze” cokolwiek to znaczy.

Jeśli nie dostaniesz zdjęcia, które chcesz, to ty, a nie oni. Bez urazy. Albo nie wyjaśniłeś tego wystarczająco dobrze, albo prosisz o coś, czego nie mogą zrobić. Wyjdź z wygodnej strony aparatu i zobacz, co dzieje się po drugiej stronie. Być może widziałeś to w jeden sposób, ale spróbuj ich sposobu, a prawdopodobnie uzyskasz lepszy obraz.

Nikt nie musi wiedzieć, że to nie był twój pomysł.