Ogłoszono Lightroom Classic i Lightroom CC - tylko subskrypcja

Anonim

Cztery lata to dużo czasu w świecie cyfrowym. W ciągu ostatnich czterech lat nowe produkty, usługi i oprogramowanie wykorzeniły wiele części starego świata i wprowadziły coś nowego w jego miejsce. To też wystarczająco dużo czasu - jak wiele osób podejrzewało, ale nie zostało to potwierdzone do dziś - aby firma złamała obietnicę. Mowa o Adobe, z ich nową wersją dwóch oddzielnych wersji Lightroom: podzielonej „Lightroom CC” i „Lightroom Classic CC”. Oba są dostępne tylko w ramach subskrypcji, co jest sprzeczne z własnymi słowami Adobe wydanymi podczas wydania Lightroom 5: „Przyszłe wersje Lightroom będą udostępniane na podstawie tradycyjnych licencji wieczystych na czas nieokreślony” (źródło). Chociaż pomaga to zdefiniować w sposób nieokreślony dla pewności - w słowniku.com pojawia się komunikat „bez ustalonego lub określonego limitu; nieograniczony ”- powinno być jasne, że nastroje Adobe zmieniły się radykalnie od tego czasu, ponieważ ich zyski wzrosły dzięki Creative Cloud. Poniżej omówię kilka nowych funkcji w tych wydaniach programu Lightroom. Podam również kilka sugestii, jeśli tak jak ja sprzeciwiasz się koncepcji comiesięcznych płatności za dostęp do oprogramowania do edycji opartego na katalogu (co sprawia, że ​​płacisz dalej, jeśli chcesz mieć możliwość ponownej edycji swoich starych zdjęć).

(Napisane przez kierownika projektu Lightroom w maju 2013 roku. Przez „na czas nieokreślony” wygląda na to, że mieli na myśli jeszcze jedną wersję, a potem żadną).

1) Dwie wersje

Po raz pierwszy firma Adobe podzieliła Lightroom na dwie oddzielne wersje - Lightroom Classic CC i Lightroom CC. Jakie jest ich rozumowanie?

Cytując komunikat prasowy Adobe, oto, co mówią o Lightroom CC:

Wyposażony w usprawniony interfejs użytkownika, Lightroom CC umożliwia wydajną edycję w pełnej rozdzielczości na urządzeniach mobilnych, komputerach stacjonarnych i w Internecie. Dzięki Lightroom CC fotografowie mogą wprowadzać zmiany na jednym urządzeniu i automatycznie synchronizować swoje zmiany wszędzie.

A tak opisują Lightroom CC Classic:

W przeciwieństwie do przepływów pracy Lightroom CC zorientowanych na chmurę i dostępnych w dowolnym miejscu, nowy Lightroom Classic CC nadal koncentruje się na bardziej tradycyjnym przepływie pracy w pierwszej kolejności na komputerze z lokalną pamięcią masową oraz kontrolą plików i folderów.

Jest też ten fajny punkt (moje wyróżnienie):

… Lightroom Classic CC, wcześniej znany jako Lightroom CC

Śledzisz to? Tak więc Lightroom CC nazywa się teraz Lightroom Classic CC, podczas gdy nowy Lightroom CC to zupełnie nowa rzecz. To ma sens, prawda?

Jeśli nie masz pewności, że zmylisz się tą konwencją nazewnictwa, oto główne różnice między tymi dwoma programami:

  • Lightroom Classic: To tylko kolejna aktualizacja w standardowym składzie Lightroom. Jest następcą Lightrooma 6 (lub, jeśli już go masz, Lightroom CC). Nie możesz go kupić jako samodzielny produkt - tylko w ramach subskrypcji.
  • Lightroom CC: To jest zupełnie nowy produkt. Ma inny interfejs niż używany wcześniej Lightroom i prawdopodobnie ma inną grupę docelową. Nie możesz otworzyć zdjęcia w Lightroom CC bez przechowywania go w chmurze. Jednak wszystkie zdjęcia, które Ty mieć przesłane na serwery w chmurze Adobe są dostępne z dowolnego urządzenia, a interfejs Lightroom CC pozostaje spójny na wszystkich z nich. Możesz więc edytować plik RAW w pełnej rozdzielczości z telefonu, tak jak z komputera, a wszystkie zmiany wprowadzone w jednym miejscu zostaną zsynchronizowane między wszystkimi urządzeniami. Podobnie jak Lightroom Classic, jest dostępny tylko w ramach subskrypcji.
Nowy Lightroom CC

2) Spojrzenie na nowe funkcje

Te nowe wersje Lightrooma mają kilka ważnych funkcji, o których warto wspomnieć. Omówię tutaj oddzielne funkcje programów Lightroom Classic i Lightroom CC:

2.1) Lightroom Classic CC

Zacznijmy od Lightroom Classic, ponieważ jest to „główna” aktualizacja istniejących wersji Lightroom. Ma jedną dużą aktualizację, na którą Adobe kładzie większy nacisk niż jakikolwiek inny: szybkość.

Nie jest tajemnicą, że Lightroom to powolny program. Porównując prędkość między różnymi generacjami Lightrooma, stwierdziliśmy, że najnowszy Lightroom CC potrzebował więcej czasu na renderowanie podglądów 1: 1 tych samych obrazów niż jakakolwiek inna wersja Lightroom. To porównanie sięgnęło wstecz do Lightroom 2, który został wydany w 2008 roku.

Adobe nie oferuje żadnych szczegółów, więc okaże się, jak duże przyspieszenie będzie miała nowa wersja. Osobiście jednak przypuszczam, że będzie to znaczące - w przeciwnym razie Adobe byłoby zawstydzające, gdyby firma Adobe szumiała nad tym ulepszeniem bardziej niż jakikolwiek inny (chociaż w przeszłości reklamowali ulepszenia szybkości, zwykle niedokładnie).

Po przetestowaniu szybkości opublikujemy ją w osobnym artykule. Ale na poniższym wykresie widać, że mają przed sobą długą drogę. (Jest to oparte na zaimportowaniu 823 zdjęć, przekonwertowaniu ich na podglądy 1: 1, a następnie wyeksportowaniu 250 z nich):

Wersja Lightroom Import obrazów Podglądy 1: 1 Eksport obrazu
Obrazy były eksportowane w rozdzielczości 2048 pikseli o zmniejszonej rozdzielczości
Lightroom 2.7 00:00:35 00:21:39 00:06:17
Lightroom 3.6.0 00:00:21 00:27:03 00:06:47
Lightroom 4.4 00:00:15 00:43:05 00:08:35
Lightroom 5.7.1 00:00:17 00:41:39 00:08:15
Lightroom 6.6.1 / CC 2015.6.1 00:00:20 00:47:32 00:06:16

A co z innymi nowymi funkcjami? Największy z nich to ciekawy nowy sposób udoskonalania wprowadzanych lokalnych zmian. Nazywa się to „maskowaniem zakresu”, a idea polega na tym, że można dodać lokalne dopasowanie, a następnie nie stosuj go do obszarów o określonych poziomach jasności lub kolorów.

Tak więc, jeśli z horyzontu wystaje drzewo, znacznie ułatwia to selektywną edycję nieba za nim. Możesz na przykład utworzyć gradient, aby przyciemnić niebo, a następnie zastosować ten gradient tylko do obszarów, które są powyżej określonej wartości luminancji. Dla mnie jest to cenna nowa funkcja, na którą myślę, że wiele osób początkowo nie zwróci tak dużej uwagi (ponieważ Adobe poświęca więcej energii na reklamowanie ich ulepszeń szybkości). Oto film, który firma Adobe opublikowała na temat nowej funkcji maskowania zakresu:

2.2) Lightroom CC

Lightroom CC to zupełnie inna bestia. Po otwarciu programu nie zobaczysz typowego interfejsu programu Lightroom. To zupełnie osobny produkt, który prawdopodobnie nie zastąpiłby Lightroom Classic dla większości fotografów.

Nowy Lightroom CC

Dlaczego tak jest? Uczciwe pytanie. Celem jest umożliwienie edycji zdjęć na dowolnym urządzeniu, od telefonu po komputer, i zobaczenie synchronizacji dostosowań z urządzenia na urządzenie - ponieważ wszystkie zmiany są przechowywane w chmurze. Obejmuje to edycję oryginalnych plików w pełnej rozdzielczości, w tym obrazów RAW.

"Czekać!" mógłbyś powiedzieć. „Jak mogę edytować zdjęcia RAW w pełnej rozdzielczości na moim telefonie bez opróżniania pamięci?”

To jest sedno tego nowego produktu - wszystko działa w chmurze. Nie możesz edytować pojedynczego zdjęcia w Lightroom CC, które nie jest hostowane w chmurze Adobe. Jeśli więc masz istniejącą strukturę plików na pulpicie, nie ma to tutaj znaczenia. Aby edytować zdjęcie w Lightroom CC, musisz skopiować (lub po prostu przenieść) pliki z komputera stacjonarnego na serwer Adobe.

To nie jest tylko zaawansowana wersja Lightroom Mobile. Pod każdym względem jest to zupełnie nowy produkt, z dużo większym naciskiem na edycję na wielu urządzeniach niż kiedykolwiek wcześniej Lightroom.

Brzmi dobrze, zwłaszcza jeśli weźmiesz pod uwagę, że Lightroom CC jest w zestawie w abonamencie fotograficznym Adobe za 10 USD miesięcznie, wraz z Photoshopem i Lightroom Classic. Teoretycznie może to być jedyna kopia Lightrooma, z której kiedykolwiek korzystasz. W końcu ma wiele takich samych funkcji i dostosowań jak Lightroom Classic, tylko z innym interfejsem i oddzielnym miejscem do przechowywania plików. (Rzeczywiście, Adobe reklamuje to jako produkt, który może działać jako jedyna wersja Lightroom).

W praktyce jest jednak kilka problemów. Po pierwsze, wersja zawarta w planie fotograficznym Adobe ma tylko 20 gigabajtów pamięci. Więc zapomnij o hostowaniu całej biblioteki obrazów w chmurze. Po drugie, aby uzyskać dostęp do jednego terabajta danych w chmurze, musisz zapłacić dodatkowe 10 USD miesięcznie - a wielu z nas ma biblioteki zdjęć większe niż 1 terabajt, co jeszcze bardziej podnosi cenę. Ponadto istnieją oczywiste problemy z bezpieczeństwem i szybkością przesyłania, które towarzyszą przechowywaniu w chmurze, więc zakładam, że większość ludzi nie będzie używać Lightroom CC jako podstawowego przepływu pracy ze zdjęciami, przynajmniej na razie.

Na koniec jedną interesującą rzeczą w Lightroom CC jest to, że ma możliwość filtrowania obrazów według słów kluczowych - słów kluczowych wybiera za pomocą uczenia maszynowegozamiast pisać ręcznie. Możesz więc wyszukać „kaktus”, a zwróci zestaw zdjęć, które według niego zawierają kaktusa. Fajna funkcja? Niezbędne dla Twojej firmy? Po prostu przerażające? Ty decydujesz.

Wyszukiwanie „kaktus” zwraca kilka wyników.
To jest układ Lightroom CC podczas edycji zdjęć

3) Uwaga dotycząca ceny

Dziesięć dolarów miesięcznie za obie nowe wersje Lightrooma, a także Photoshop CC, to niezła cena, jeśli polegasz na tych produktach. Nawet jeśli płacisz dodatkowe 10 USD miesięcznie za dostęp do 1 TB pamięci w chmurze, cena nie jest okropna. Adobe zniosło wiele sprzeciwów ze strony fotografów z powodu ich planu subskrypcji i moim zdaniem niska cena jest jedyną rzeczą, która odstraszyła niektóre z najsurowszych krytyków. Jednak w kwestii cen subskrypcji należy pamiętać o jednej rzeczy: Adobe może je podnieść, kiedy tylko zechce.

Nie mówię, że oni moc Zrób to. To, co mówię, to to to jest coś, co już zrobili. Nie w planie fotograficznym - jeszcze nie - ale w tym samym wydaniu dla tych dwóch nowych wersji Lightroom, Adobe również zapowiedział serię podwyżek cen.

W szczególności podnoszą ceny dla wszystkich, którzy mają plan „Pojedyncza aplikacja” (np. Jeśli posiadasz tylko samodzielną wersję Adobe Premiere lub cokolwiek innego), a także abonament „Wszystkie aplikacje” (jeśli masz całego pakietu) o 6 proc., począwszy od marca lub w momencie odnowienia umowy. Nie jest to jeszcze duży wzrost (wynika głównie z inflacji w USD), ale nie byłbym przekonany, że przyszłe wzrosty cen będą tak niewielkie. W rzeczywistości, w tym samym czasie, gdy ogłosili ten rozwój, Adobe podniósł również cenę planu „Creative Cloud for Teams” z 70 do 80 dolarów miesięcznie, co oznacza 14-procentowy wzrost. To ponad dwukrotnie więcej niż stopa inflacji od 2013 roku, przynajmniej w przypadku dolara amerykańskiego.

Obecnie zakup samodzielnej wersji programu Photoshop CC kosztuje 20 USD miesięcznie (co oznacza wzrost do 21,20 USD miesięcznie począwszy od marca, jeśli podąży za deklarowanym „6-procentowym” wzrostem). Jednak kupując Photoshop CC w pakiecie z Lightroom CC, Lightroom Classic i 20 GB miejsca w chmurze kosztują 10 USD miesięcznie.

Mam nadzieję, że się mylę, ale ta struktura nie wydaje mi się stabilna. Pomijając wzrosty spowodowane inflacją, które są zrozumiałe, trudno mi sobie wyobrazić, że ta cena pozostanie tak niska w nieskończoność (co naprawdę mam na myśli na zawsze). Może! Po prostu nie wiemy.

Aktualne opcje cenowe nowej wersji programu Lightroom

4) Przyszłe aktualizacje Lightroom 6?

Po 2017 roku Adobe nie wyda ani jednej nowej aktualizacji Lightroom 6. Brak obsługi nowych aparatów, profili obiektywów, poprawek błędów ani dodatkowych funkcji.

Z drugiej strony, to nie tak, że użytkownicy Lightroom 6 otrzymali do tej pory żadne dodatkowe funkcje. To już głupia wersja. Lightroom 6 nie zawiera narzędzia Adobe dehaze. Nie pozwala zmieniać suwaków „bieli” i „czerni” za pomocą lokalnego pędzla dopasowującego. Nie ma też funkcji odkształcania granic do łączenia panoram. (Wszystkie z nich są w wersji CC od ponad roku).

Mimo to fakt, że firma Adobe nadal publikuje aktualizacje aparatu i obiektywów dla Lightroom 6, był przydatny i teraz oficjalnie to ucina. Nie możesz więc po prostu pozostać przy Lightroom 6 na zawsze, chyba że planujesz używać tylko aparatów i obiektywów, które Adobe już obsługuje (lub będzie używać w ciągu najbliższych kilku miesięcy). Jeśli nowy bezlusterkowiec Nikon D851 pojawi się na rynku za trzy miesiące i wyśle ​​fale uderzeniowe przez świat aparatów, nigdy nie będziesz w stanie otworzyć jego plików NEF w Lightroom 6 (chociaż niektóre firmy zewnętrzne mogą zbudować konwertery plików D851 NEF na DNG które nadal pozwalają na edycję RAW; będziemy musieli zobaczyć).

To tylko pogłębia wzór, który widzieliśmy od jakiegoś czasu w Adobe. Lightroom 6 nigdy nie miał być kompletnym pakietem oprogramowania, pomimo swojej ceny wynoszącej 150 USD. Być może Adobe obliczył, że szczuplejszy Lightroom 6 przekonałby ludzi do aktualizacji do wersji CC, a może po prostu nie chcieli inwestować w dostarczanie aktualizacji ludziom, których pieniądze już mieli. Tak czy inaczej, potwierdzenie upadku Lightroom 6 nie jest czymś, co mnie zaskakuje, ale nadal jest ogromną frustracją.

5) Obsługa plików NEF D850

Czy masz nowy D850 i nie możesz się doczekać, aby rozpocząć edycję plików NEF w programie Lightroom? Jeśli masz wersję CC, dobrą wiadomością jest to, że dziś powinieneś móc edytować te pliki.

Jeśli nadal używasz Lightroom 6, wsparcie dla D850 zajmie około tygodnia - 26 października.

To opóźnienie jest denerwujące, ale nie przeszkadza mi tak bardzo, jak inne części komunikatu prasowego Adobe. Po pierwsze, nie mam D850! Ale nawet jeśli to zrobiłem, tydzień nie jest zbyt długi na czekanie. Nie wiem, czy Adobe ma nikczemne powody, by opóźniać obsługę Lightroom 6 D850, czy po prostu nie był w stanie wydać aktualizacji na czas przed dzisiejszym ogłoszeniem. Dam im tutaj powód do wątpliwości, choćby dlatego, że 26 października nie jest zbyt daleko.

Ale mówi coś o priorytetach Adobe. Która wersja programu Lightroom została przez firmę Adobe priorytetowa dla obsługi D850? Takiego, którego nikt nie posiadał do dziś. Mówiąc delikatnie, nie jest to sposób na uszczęśliwienie obecnych właścicieli Lightroom 6.

6) Problem z oprogramowaniem katalogu subskrypcji

Lightroom to oprogramowanie oparte na katalogu. Oznacza to, że każda wprowadzona przez Ciebie zmiana, każde przypisane słowo kluczowe oraz każda zastosowana ocena / flaga jest widoczny tylko w Lightroomie. Możesz wyeksportować sfinalizowany plik JPEG.webp lub TIFF w świat z osadzonymi wszystkimi edycjami, ale same dostosowania nie są dostępne poza Lightroomem.

W przypadku oprogramowania subskrypcyjnego to niepokojąca perspektywa. Co się stanie, jeśli kupisz Lightroom Classic CC, wprowadzisz kilka zmian w swoich zdjęciach, a następnie anulujesz subskrypcję? Czy tracisz dostęp do wszystkich swoich plików? Czy Adobe przetrzymuje twoje zdjęcia jako zakładników?

Wiele osób nie zna odpowiedzi na te pytania. Na szczęście rzeczywistość nie jest tak mroczna - ale też nie jest idealna.

Po anulowaniu subskrypcji CC masz pełny dostęp do wszystkich edytowanych plików, a także do utworzonej już struktury organizacyjnej. Ponadto możesz wyeksportować te zdjęcia tak jak zwykle, umożliwiając ich edycję w innych programach.

Moduł biblioteki Lightroom ”
Nadal masz dostęp do modułu biblioteki, jeśli dezaktywujesz subskrypcję Creative Cloud. Jednak nie możesz już uzyskać dostępu do swoich zmian w module deweloperskim.

Największa rzecz, jaką ty żargon po anulowaniu subskrypcji edytuj swoje stare zdjęcia w programie Lightroom. Chociaż z pozoru wydaje się to rozsądne, jest to bardziej złożony problem, niż mogłoby się wydawać. A konkretnie, co się stanie, jeśli spojrzysz wstecz na jedno ze swoich ulubionych zdjęć, ale zdasz sobie sprawę, że wyostrzyłeś je w Lightroomie? Jeśli anulowałeś swoją subskrypcję, masz tylko trzy możliwości: zaakceptować nadmierne wyostrzenie, ponownie zapłacić za dostęp do Lightroom lub rozpocznij edycję zdjęcia RAW od zera w nowym oprogramowaniu.

Nie jestem pewien, jakie jest rozwiązanie w tym zakresie dla firmy Adobe. Myślę, że są już całkiem uczciwi, jeśli chodzi o umożliwienie Ci dostępu do wielu funkcji Lightroom po rezygnacji z subskrypcji - ale to nie poprawia sytuacji dla osób, które znajdują się w takiej sytuacji. Jak widzę, jest to ogólnie wada w oprogramowaniu subskrypcyjnym opartym na katalogu. Z definicji zostaniesz odcięty od jakaś część swojego katalogu, jeśli kiedykolwiek przestaniesz płacić miesięczną opłatę.

7) Alternatywy dla Lightroom

Jeśli nie planujesz kupować modelu subskrypcji Adobe, co możesz zrobić? Czy na rynku są jakieś dobre alternatywy dla Lightroom?

Zdecydowanie jest kilka alternatyw. Największe nazwiska w oprogramowaniu do katalogowania to Capture One, ACDSee Ultimate i Corel AfterShot Pro.

Jeśli nie potrzebujesz katalogu, a po prostu chcesz mieć edytor zdjęć RAW, masz o wiele więcej opcji. To nie jest pełna lista, ale niektóre z najlepszych nazw to Affinity Photo, ON1 Photo RAW, Photo Ninja, DxO Optics Pro i RawTherapee.

Czy powinieneś się przełączyć? To trudne pytanie. Osobiście planuję zachować moją kopię Lightroom 6 do edycji starych zdjęć i przetestować kilka alternatywnych, samodzielnych produktów do przetwarzania końcowego wszelkich nowych zdjęć, które zrobię. Program Capture One wydaje się obecnie najbardziej obiecujący, ale przed przełączeniem planuję przetestować również inne oprogramowanie do katalogowania. Ale na pewno nie kupię subskrypcyjnej wersji Lightrooma - mogę to powiedzieć na pewno.

Jeśli planujesz się zmienić, radzę zrobić to wcześniej niż później. Prosty powód jest taki, że powinieneś wyprzedzić krzywą. Im więcej czasu będziesz czekać, tym więcej zdjęć będziesz mieć w ekosystemie Lightroom i tym trudniej będzie się przełączyć. Osobiście nie chcę się nim stać jeszcze bardziej zależny w Lightroomie w ciągu najbliższych dwóch lub trzech lat, ponieważ przejście już będzie wystarczająco trudne.

8) Gdzie kupić

Jeśli nie jesteś jeszcze subskrybentem Creative Cloud, możesz kupić subskrypcję, korzystając z poniższego łącza (nie jest to łącze partnerskie). Jeśli uważasz, że nowa opcja Lightroom CC jest interesująca i planujesz użyć jej do więcej niż tylko kilku zdjęć, prawdopodobnie będziesz potrzebować planu na zdjęcia o pojemności 20 USD / miesiąc 1 TB zamiast wersji 10 USD / miesiąc z 20 GB. Możesz też kupić samodzielny program Lightroom CC - bez programu Photoshop lub Lightroom Classic - za 10 USD miesięcznie:

  • Kup w witrynie Adobe

9) Wniosek

Chociaż zwróciłem uwagę na wiele negatywów dotyczących nowej wersji Lightroom, powiem jedną dobrą rzecz: dla obecnych użytkowników Lightroom CC aktualizacja Lightroom Classic wydaje się być przydatna.Największym problemem związanym z Lightroomem był brak szybkości, tak jak testowaliśmy wcześniej. Jeśli firma Adobe naprawdę poprawiła wydajność tego nowego oprogramowania - szczególnie podczas eksportowania partii zdjęć, renderowania podglądów 1: 1 i stosowania wielu lokalnych korekt - wielu fotografów będzie zadowolonych.

Ale jest jeszcze jeden tłum ludzi, którzy do tej pory unikali modelu subskrypcji CC firmy Adobe, obiecując, że będą istnieć przyszłe samodzielne wersje Lightrooma, a ten rozwój jest dla nich policzkiem w twarz. Osobiście nie jestem przeciwny kupowaniu oprogramowania subskrypcyjnego na pewne rzeczy, ale wyznaczam granicę za pomocą produktu, który to robi szkodzi mojej zdolności do ponownej edycji istniejącej pracy jeśli zdecyduję się wypisać.

Z tego powodu, przynajmniej dla mnie, to ogłoszenie nie przekonało mnie po prostu do zakupu Lightroom CC lub Lightroom Classic. Zamiast tego skłonił mnie do przejścia na konkurencyjny produkt.