“Istoty ludzkie składają się z krwi i kości oraz cudownego włókna zwanego odwagą”- George Patton
Maraton jest 42,2 mil. Niektórym może to zabrzmieć przerażająco, walcząc z taką odległością - po co ktoś miałby chcieć to robić? Dla innych jest to wyzwanie, które uznają za godne; epicka bitwa umysłu, ciała i dyscypliny. To wyzwanie, które od pierwszego dnia wymaga tego stałego i niezniszczalnego cudownego włókna - odwagi. Czego bieganie po maratonie może Cię nauczyć o osiąganiu celów jako fotograf?
42,2 mil odwagi.
Sukces nie pojawia się z dnia na dzień. Niezależnie od tego, czy jesteś w trakcie realizacji swojej wizji zostania odnoszącym sukcesy fotografem, czy też dotarcia do mety w maratonie, musisz poświęcić się pracy zakulisowej, aby się tam dostać.
Może marzysz o tym, by umieścić swojego szefa od dziewiątej do piątej w lusterku wstecznym i uczynić fotografię pracą na pełny etat. Niektórzy z was mogą kiedyś zechcieć otworzyć własną galerię z dumnie błyszczącymi wydrukami na ścianach. Niezależnie od tego, jaki jest Twój cel, jest on osiągalny. Uwierz, że możesz zrobić wszystko, uwierz, że cokolwiek stanie się po drodze, wytrwasz. Z taką mentalnością na pewno dotrzesz do mety z rękami uniesionymi w górę i głową podniesioną w zwycięstwie.
W biegach długodystansowych konieczne jest rozbicie dużych ilości kilometrów na łatwiejsze do opanowania części. Łatwiej jest znieść „następne 2 mile” niż próbować skupić się na odległym celu końcowym (linii mety). Twoja droga do sukcesu jako fotografa musi być również podzielona na możliwe do zarządzania cele i zadania. Jeśli próbujesz pracować w pełnym wymiarze godzin, nie skupiaj się wyłącznie na tym, że musisz zarobić kwotę X, zanim będziesz mógł rzucić obecną pracę; Zamiast tego powiedz sobie, że zamierzasz ulepszyć swoją witrynę, połączyć się w sieć tak, jakbyś był na pełny etat i zacząć zwiększać liczbę ofert pracy, które faktycznie rezerwujesz. To zbuduje Twoją bazę i przygotuje Cię na trudy trudniejszych części „wyścigu”. Pomyśl o tym okresie jako o treningu. Jeśli nie podejmiesz treningu, gdy nadejdzie dzień wyścigu, Twoje szanse na sukces zostaną znacznie zmniejszone.
Po jakimś czasie zakończyłeś trening i jesteś gotowy, aby stanąć na wysokości zadania. To może być przerażająca chwila, ale większość dobrych rzeczy wiąże się z pewnym strachem. Kiedy broń wystrzeli, trzymaj się swojego planu i nie pozwól, aby to, co robią inni, wpłynęło na ciebie w tym momencie biegu. Jeśli osoba obok ciebie urwie się podczas krzyczącego sprintu, po prostu zrelaksuj się i wiedz, że w którymś momencie jej się nie uda (termin biegowy to „bonk”). Biegnij w tempie, które wiesz, że możesz utrzymać, dopóki cel nie zostanie osiągnięty.
Co to znaczy? Nie czuj presji, aby od razu osiągnąć wszystkie swoje mniejsze cele; nie zmuszaj się do wydawania znacznych kwot pieniędzy na reklamę i promocję. Nadszedł czas, aby wejść w rytm i zacząć odliczać mile do wielkiego celu na końcu drogi.
Przesłanie między żółwiem a zającem ma wadę - jeśli będziesz poruszać się zbyt wolno, Twoja droga do zostania odnoszącym sukcesy fotografem nigdy nie będzie miała szansy na dojście do zdrowego punktu. Jeśli zatrzymasz się na każdej stacji pomocy i usiądziesz, stracisz ten czas na rzecz konkurentów, a niektóre cele będą musiały zostać zrestrukturyzowane ze względu na czas, który mogłeś stracić. Bycie profesjonalnym fotografem jest jak bieganie długodystansowe - nie jest czymś, czym możesz się bawić, robisz to lub nie.
Twoi konkurenci i koledzy idą w to samo miejsce co Ty; pracować z nimi. Teraz nie sugeruję, abyś zdradzał tajemnice handlowe lub spędzał dużo czasu na pomaganiu im w trakcie kursu (chyba że jest to wzajemnie korzystna relacja). Możesz osiągnąć to, do czego zmęczeni biegacze zwracają się na późniejszych etapach maratonu - czerpać z pozytywnej energii innych, pytać o drogę ludzi, którzy byli tam, gdzie chcesz, oferować zachętę chorującemu zawodnikowi, więc kiedy tego potrzebujesz to samo naciśnięcie zostanie zwrócone. Tylko upewnij się, że wybierasz odpowiednią grupę do biegania. Twój czas ukończenia (i cały wyścig) może być zagrożony, jeśli obcujesz z negatywnymi ludźmi. Kiedy jesteś na dole i na zewnątrz, jesteś tak dobry, jak ludzie wokół ciebie.
Cokolwiek robisz, nie przestawaj. Właśnie. Trzymać. Chodzenie. Miałem słabe punkty zarówno w mojej zawodowej karierze fotograficznej, jak i podczas biegania na dużych dystansach. Wiedz, że w pewnym momencie trafisz na zły patch. To jest to, co robisz w tym momencie i jak radzisz sobie z tą złą łatką, która uczyni cię tym, kim jesteś. Wiedz również, że każda zła łatka, którą możesz przepchnąć, sprawi, że następna będzie łatwiejsza do zarządzania; byłeś tu wcześniej i wytrwałeś. Może Twój telefon przestał dzwonić, może widzisz rezerwacje ofert pracy konkurencji i zaczynasz wątpić w swoją obecną konfigurację i zaczynasz pytać „czy moje ceny są za wysokie?”
Strach i zwątpienie są elementami ryzyka i zbliżają się do ciebie jak pociąg towarowy. Spotkaj ich z głową, mocno osadzonymi stopami, stabilnymi i spokojnymi, wiedząc, że masz odwagę sobie z tym poradzić. Cokolwiek robisz, po prostu idź dalej. Jedną stopę przed drugą weź głęboki oddech i napij się Gatorade. Jedna stopa przed drugą, jeden mały cel osiągnięty w drodze do wielkiego celu - sukcesu jako fotograf.
Deidra Wilson jest fotografem ślubnym z Las Vegas, znanym przedsiębiorcą i triathlonistą. Możesz śledzić ją na Twitterze pod adresem @deidraphoto.