W aparacie czarno-białym? Poważnie?

Anonim

Okej, wiem, o czym myślicie.

  1. "Jaki jest sens?"
  2. „Konwersje mogą nastąpić po fakcie w poście”.
  3. „Fotografowanie w kolorze daje więcej możliwości po fakcie”.

Chociaż wszystkie te argumenty mają swoją wartość, istnieje kilka powodów, dla których warto po prostu rozważyć sfotografowanie czarno-białych zdjęć w aparacie. Oto podsumowanie:

Kiedyś była sobie dziewczyna o imieniu Natalie. Fotografowała wszystko w kolorze, aż pewnego dnia jej przyjaciel Mike Colon zasugerował, żeby spróbowała sfotografować ją czarno-białą w aparacie. Natalie niewątpliwie posłuchała i oto, co odkryła:

  1. W aparacie czerń i biel wymuszają kreatywność. WOW! To jest jak twórczy napar z Niebios. Podczas fotografowania w trybie czarno-białym aparatem podejmujesz kreatywną decyzję, naciskając spust migawki. To daje siłę ORAZ zmusza Cię do skupienia się i przemyślenia wszystkiego do końca jak strzelasz zamiast mentalnie używać Photoshopa jako podpórki do niechlujnej fotografii. To sprawia, że ​​pracujesz ciężej i uważam, że kiedy pracujesz ciężej nad jednym aspektem swojej fotografii, wszystkie aspekty zwykle przynoszą korzyści.
  2. Po prostu wyglądają lepiej! Czarno-białe zdjęcia zrobione aparatem są bardziej organiczne i mniej „błotniste”, przez co wymagają mniej pracy przy obróbce końcowej. Kiedy robię zdjęcia czarno-białe w aparacie, stwierdzam, że w zasadzie wszystko, czego potrzebuję po fakcie, to nieznaczne zwiększenie kontrastu i być może nakładka w sepii przy niskim kryciu (zobacz mój post na temat niestandardowych czerni i bieli), jeśli idę po coś z bardziej postarzanym wyglądem. Będę z tobą szczery, ten sam efekt mogę uzyskać, konwertując kolorowe obrazy na czarno-białe w Photoshopie, ale potrzeba dużo więcej poprawek, aby uzyskać pożądany efekt. Odkąd jestem bardzo prosty, konwersje w aparacie okazały się moją filiżanką herbaty.
  3. To zabawne! Kiedy fotografuję czarno-białe zdjęcia w aparacie i sprawdzam ten wyświetlacz LCD, odświeżający i zabawny jest widok tych czarno-białych obrazów wpatrujących się we mnie! Woot woot!

Czy teraz wymienione powody przemawiające za konwersjami w aparacie przeważają nad tymi przedstawionymi na początku postu w opozycji? Meh. To naprawdę preferencyjne. Ale zdecydowanie jest to coś, o czym warto pomyśleć.

Miłego strzelania!

Notatka od Darrena: Oczywiście w fotografii dla każdego podejścia jest inny. Wolę później przejść na czarno-białe - o tym powiem tutaj. Jakie podejście przyjmujesz?