Cyfrowa lustrzanka Sony SLT-A77 została ogłoszona wraz z Sony SLT-A65 w sierpniu 2011 roku. Miałem okazję przetestować oba aparaty wraz z kilkoma obiektywami Sony / Zeiss do mocowania Sony, testując aparat Nikon 1 system pod koniec 2011 r. Podczas gdy większość moich recenzji sprzętu koncentruję wokół aparatów i obiektywów firmy Nikon, bardzo podekscytował mnie te aparaty Sony po obejrzeniu informacji prasowej i postanowiłem je wypróbować.
Fotografowanie lustrzankami cyfrowymi sprawia mi przyjemność już od jakiegoś czasu i chociaż jestem bardzo zadowolony z aparatów i obiektywów, których używam, po prostu myślę, że nie widzieliśmy większych przełomów w nowych lustrzankach cyfrowych. Nowe kamery oferują większą rozdzielczość, szybsze klatki na sekundę, lepsze funkcje wideo i inne dzwonki i gwizdki, ale nic innowacyjnego i rewolucyjnego, co zmienia sposób nagrywania. Gdy Sony wkroczyło na rynek lustrzanek cyfrowych dość późno w 2006 roku (po przejęciu Konica Minolta), trudno było konkurować z istniejącymi od dawna aparatami Canon i Nikon.
Sony wprowadziło kilka lustrzanek cyfrowych z doskonałymi funkcjami w konkurencyjnej cenie i zapewniło sobie trzecie miejsce w globalnej sprzedaży lustrzanek cyfrowych, głównie z niższymi korpusami lustrzanek cyfrowych. Przy dość powolnym tempie wdrażania i ograniczonym wyborze dostępnych soczewek i akcesoriów, firma szybko zdała sobie sprawę, że jedynym sposobem na rzucenie wyzwania wielkiej dwójce jest innowacja. W sierpniu 2010 r. Firma Sony ogłosiła pierwsze aparaty „Single-Lens Translucent” (SLT) - Sony A33 i A55.
Chociaż koncepcja półprzezroczystego lustra nie jest nowa (w rzeczywistości Sony nazywa je „półprzezroczystym” w celach marketingowych, ponieważ w rzeczywistości ma to być „lustro błonkowe”), Sony jako pierwsze zaprojektowało je do współpracy z wizjerem elektronicznym . Pierwsze aparaty SLT odniosły sukces, więc Sony zdecydowało się zastosować tę technologię i pójść o krok dalej dzięki nowym aparatom Sony A77 i A65. W przyszłości najprawdopodobniej nie zobaczymy już lustrzanek cyfrowych firmy Sony, ponieważ ich kierownictwo wyraziło już zaangażowanie w ten nowy rodzaj aparatów. Powinniśmy zobaczyć więcej aparatów Sony z półprzezroczystymi lustrami, w tym wysokiej klasy modele pełnoklatkowe.
Sony SLT-A77 został dostarczony przez firmę B&H - największego sprzedawcę zdjęć na świecie, którego osobiście używam do kupowania sprzętu fotograficznego.
Specyfikacja Sony SLT-A77
- Czujnik: 24,3 MP
- Korpus: stop magnezu
- LCD: odchylany / obracany w trzech kierunkach ekran LCD
- GPS: tak
- Pomiar: pomiar ekspozycji 1200 stref
- Wbudowana lampa błyskowa: tak
- Szybkość ciągłego nagrywania: do 12 kl./s
- Wideo: tryby filmowania Full HD przy 60p, 60i lub 24p z pełną kontrolą ekspozycji
- Pełny podgląd na żywo na ekranie LCD i wizjerze elektronicznym: Tak
- Tryby panoramy: tak
- Zakres ISO: 100-16000
- Procesor obrazu: ulepszony BIONZ®
- Stabilizacja obrazu w ciele: tak
- System AF: 19-punktowy AF z 11 czujnikami krzyżowymi
- LCD: 3-calowy monitor LCD z 921 tys. Punktów
- Zaawansowana technologia ochrony przed kurzem: Tak
- Rejestracja i wykrywanie twarzy: Tak
- Migawka: czas otwarcia migawki do 1/8000
- Trwałość migawki: 150000 uruchomień

Jak widać, aparat ma kilka bardzo imponujących funkcji w porównaniu z konkurencyjnymi produktami Canon i Nikon. Sony A77 ma nie tylko najwyższą matrycę APS-C na rynku, ale ma również świetne wbudowane funkcje, takie jak wbudowany GPS (bez konieczności korzystania z zewnętrznych urządzeń GPS), obraz w aparacie stabilizacja, mnóstwo trybów przechwytywania i edycji obrazu, wizjer OLED o wysokiej rozdzielczości i wiele więcej.
Szczegółowe dane techniczne Sony A77 są dostępne w witrynie Sony.com.
Budowa, obsługa i ergonomia aparatu
W przeciwieństwie do kwadratowej i płaskiej konstrukcji lustrzanek cyfrowych Konica / Sony poprzedniej generacji, Sony A77 ma zupełnie nowy, nowoczesny wygląd i stylowy wygląd. Górna część aparatu jest dużo bardziej okrągła i zakrzywiona, nadając aparatowi z przodu elegancki wygląd, a zakrzywiony tył przypomina niektóre lustrzanki cyfrowe firmy Canon. Przód aparatu ma prosty układ z jednym przyciskiem podglądu, przyciskiem zwalniania obiektywu i pokrętłem trybu ostrości. Na froncie aparatu widoczny jest również duży oświetlacz AF (umieszczony na górze, między rączką a mocowaniem obiektywu) wraz z odbiornikiem podczerwieni (umiejscowionym na rączce).
Podobnie jak inne lustrzanki cyfrowe z wyższej półki, Sony A77 ma dwa pokrętła, jedno z przodu i jedno z tyłu do kontrolowania ekspozycji i niektórych ustawień aparatu. Konstrukcja włącznika / wyłącznika wraz z dwoma średniej wielkości przyciskami znajdującymi się tuż obok (kompensacja ekspozycji i ISO) jest wyraźnie zapożyczona z lustrzanek cyfrowych firmy Nikon. Oprócz kilku innych przycisków na górze, aparat posiada również wyświetlacz LCD na górnym panelu, który można podświetlić w nocy, naciskając przycisk żarówki po prawej stronie wyświetlacza LCD. Typowe pokrętło PASM z wieloma trybami aparatu i ustawieniami wstępnymi znajduje się po lewej stronie aparatu. Typowa gorąca stopka Sony Alpha siedzi razem ze srebrnym mikrofonem pośrodku:
Mówiąc o gorącej stopce, stwierdziłem, że zastrzeżona stopka Sony Alpha jest niewygodna i denerwująca. Nie rozumiem, dlaczego producenci czują potrzebę wynalezienia koła na nowo, jeśli chodzi o takie proste rzeczy. Chociaż dostępny jest adapter do konwersji gorącej stopki Alpha na zwykłą, nie miałem szansy uzyskać tego adaptera i dlatego nie mogłem używać aparatu z moimi nadajnikami radiowymi PocketWizard do wyzwalania lampy błyskowej poza aparatem.
Tył aparatu jest wyposażony w wiele konfigurowalnych przycisków, a także joystick do nawigacji po menu i obrazach. Szczerze mówiąc, stwierdziłem, że układ przycisków jest źle zaprojektowany. Trudno mi było przyzwyczaić się do przycisków, nawet po dwóch miesiącach fotografowania aparatem. Nie mam nic przeciwko temu, gdzie jest przycisk Menu, ale reszta jest po prostu wszędzie. Joystick to moim zdaniem kolejny kiepski wybór konstrukcyjny. Zawsze miałem problemy z używaniem joysticków w aparatach - joystick, którego Nikon używa na uchwytach aparatu, jest okropny i nigdy nie podobał mi się joystick, którego Canon używa w swoich lustrzankach cyfrowych. Wolę duży, wielofunkcyjny przycisk nawigacyjny firmy Nikon i pokrętło obrotowe firmy Canon. Projekt, układ i nawigacja Sony A65 są moim zdaniem znacznie lepsze.
Moje negatywne doświadczenia z układem przycisków i joystickiem zostały jednak skompensowane przez piękny trójdrożny odchylany / obrotowy wyświetlacz LCD i oszałamiający wizjer OLED. Przegubowy wyświetlacz LCD ma bardzo unikalną konstrukcję, która daje swobodę obracania wyświetlacza LCD w dowolny sposób. Możesz ustawić wyświetlacz LCD do tyłu w celu ochrony lub jak tradycyjny wyświetlacz LCD. Możesz przechylić go na bok lub odwrócić w dół, a nawet ustawić tak, aby wyświetlał to, co robisz, tuż przed aparatem. Aparat jest wystarczająco inteligentny, aby odwrócić obraz na ekranie LCD, więc nie zobaczysz, że patrzysz na siebie lub na obiekt do góry nogami. Jak już wspomniałem, wizjer OLED jest absolutnie oszałamiający. Po przyzwyczajeniu się do wizjera optycznego, który zawsze pokazuje to samo z bardzo niewielkimi opcjami dostosowywania, moje doświadczenia z wizjerem elektronicznym o wysokiej rozdzielczości (EVF) firmy Sony były niezrównane. W rzeczywistości wizjer OLED był pierwszą rzeczą, która przykleiła mnie do Sony A77 zaraz po naładowaniu baterii. Miałem już pewne doświadczenie z wizjerami elektronicznymi, ale żaden z nich nawet nie dorównuje temu. To zadziwiające, że ten wizjer OLED ma 2,4 miliona punktów - porównaj to z 921 000 punktów na 3-calowym ekranie LCD! Ale czekaj, to nie koniec. Rozmiar wizjera OLED, którego Sony użyło w A77, ma powiększenie 0,73x; porównajcie to z powiększeniem 0,63x w aparacie Nikon D7000 lub powiększeniem 0,70x w aparacie Nikon D3s. Dzięki temu uzyskujesz nie tylko pięknie wyglądające odwzorowanie podglądu na żywo i obrazów w wizjerze, ale jest on również większy niż w większości innych lustrzanek cyfrowych.

Piękno wizjera elektronicznego w porównaniu z wizjerem optycznym polega na tym, że wszystko widać na żywo. W przypadku wizjera optycznego po włączeniu podglądu na żywo wizjer jest zasłaniany przez lustro. Patrzysz na bieżące i konfigurowalne dane w wizjerze, kadrujesz ujęcie i robisz zdjęcie. Żadnego głośnego uderzenia lustra, żadnych dodatkowych wibracji, słychać tylko migawkę aparatu. Jeśli jesteś przyzwyczajony do lustrzanki cyfrowej, jest to zupełnie inne doświadczenie. Nie będę szczegółowo omawiać zalet i wad wizjera elektronicznego oraz tego, jak wypada on w porównaniu z wizjerem optycznym (może w osobnym artykule), ale jednej rzeczy jestem pewien - wizjery elektroniczne to przyszłość. Tak, obecnie istnieją pewne poważne ograniczenia związane z EVF, zwłaszcza w przypadku używania ich w warunkach słabego oświetlenia, ale uważam, że rozwiązanie tych problemów jest kwestią czasu.
Kolejną kluczową zaletą A77, moim zdaniem, jest wbudowany GPS. Zamiast oszukiwać ludzi, takich jak Nikon i Canon, które robią ze złączami gotowymi do GPS, które wymagają kabli i drogich zewnętrznych urządzeń GPS, Sony A77 ma moduł GPS zintegrowany z aparatem. Chociaż często potrzebuję funkcji GPS, aby zapisać miejsca, w których byłem, po prostu odmawiam korzystania z zewnętrznego urządzenia GPS w moich aparatach Nikon. Widzieliśmy aparaty Canon i Nikon ze zintegrowanym GPS, a mimo to rażąco odmawiają dodania go do lustrzanek cyfrowych. Rozumiemy, chcą nam sprzedać więcej akcesoriów, które często się gubią i psują. Ale jak długo to potrwa? Dzięki pionierom takim jak Sony niedługo, inaczej zaczną tracić klientów. Niektórzy mówią, że GPS wyczerpuje baterie. To prawda. Ale jeśli nie chcesz go używać, po prostu go wyłącz, a problem zostanie rozwiązany. To nie jest wymówka, żeby nie umieszczać tego w aparacie.

Mówiąc o bateriach, akumulator InfoLithium 7,2 V ma moc znamionową 470 obrazów przy użyciu wizjera OLED i 530 obrazów przy użyciu monitora LCD. Można się tego spodziewać, biorąc pod uwagę, o ile więcej pikseli znajduje się na ekranie OLED w porównaniu z wyświetlaczem LCD. Jednak liczby te są dość słabe w porównaniu z Nikonem D7000, który jest oceniany na imponujące 1050 zdjęć.
Sony A77 ma wymiary 142,6x104x80,9 mm, czyli jest większy niż Nikon D7000, który mierzy 132x103x77 mm, jednak waży tylko około 650 gramów, czyli o 40 gramów lżejszy niż D7000. Kamera jest w pełni uszczelniona i ma solidną obudowę ze stopu magnezu chroniącą przód i tył aparatu (górna część jest plastikowa). Jeśli chodzi o złącza aparatu zewnętrznego, to Sony A77 ma ich mnóstwo, od synchronizacji lampy błyskowej po USB i HDMI.