Niezwykle prosty 2-etapowy program do tworzenia lepszych zdjęć

Anonim

Zobacz więcej od Billa Pevlora z Pops Digital Photography

Będę pierwszym, który przyzna, nie jestem świetnym fotografem. Odwieczny optymista we mnie lubi myśleć, że wszystko jest możliwe. Pragmatyk we mnie zdaje sobie sprawę, że mam przed sobą długą drogę do fotograficznej wielkości. To może być długa droga, ale jestem na dobrej drodze i poważnie myślę o poprawie. Prenumeruję magazyny fotograficzne, zbieram artykuły i samouczki online i śledzę prace kilku naprawdę świetnych fotografów. Wszystko to jest cenne, ale natknąłem się na coś, co radykalnie poprawiło moje obrazy bardziej niż wszystko inne razem wzięte.

Używam niesamowicie prostego, dwuetapowego programu. Od czasu do czasu wracam do planu i zawsze zyskuję coś nowego. Uważam, że jest niezbędny dla początkujących, umożliwi awans na średniozaawansowanego i może nawet wzmocnić najlepszych profesjonalistów o jeden lub dwa punkty. Choć uważam, że ten program jest potężny, ma naturalny środek odstraszający - jego prostotę.

Ten program jest tak prosty, że obawiam się, że wielu odrzuci go bez spróbowania. Tak więc, zanim to rozłożę, poświęć chwilę na relaks, głęboki wdech, znajdź swoje szczęśliwe miejsce i otwórz swój umysł na nowatorską koncepcję. Oprzyj się pokusie przewrócenia oczami i wyśmiewania się, kiedy zdasz sobie sprawę, jakie to proste. Gwarantuję, że jeśli wystawisz go na próbę iw pełni wykonasz każdy krok, Twoje zdjęcia natychmiast się poprawią. (Już uaktualniam swoje konto, aby obsłużyć zalew e-maili z podziękowaniami).

W porządku, dość prezentacji sprzedażowej - przejdźmy do mojego niesamowicie prostego, dwuetapowego programu dla lepszych zdjęć. (Pamiętaj, bez kpiny.)

Krok pierwszy: Przeczytaj instrukcję

Mowa o instrukcji obsługi aparatu, którego używasz. Najtrudniejszą częścią tego niezwykle prostego programu może być znalezienie instrukcji obsługi aparatu. Podjąć wysiłek. Może to drukowana broszura, może jest na płycie CD, może będziesz musiał przejść do trybu online i pobrać jedną.

Jeśli jesteś jak większość ludzi, kiedy po raz pierwszy dostałeś swój aparat, nie mogłeś się doczekać, aby przestawić przełącznik i zacząć robić zdjęcia. Dzisiejsze aparaty są tak łatwe w obsłudze, że to wszystko, co musisz zrobić - włączyć je, nacisnąć błyszczący przycisk i… voilà. To jest to co zrobiłem. To jest to, co wszyscy robimy. A może później zabrałeś się za przeczytanie instrukcji - przynajmniej niektórych jej części.

Dzisiejsze aparaty cyfrowe są łatwe w obsłudze, ale także bardzo zaawansowane. Nawet najtańsze modele typu „wyceluj i strzelaj” są wyposażone w niesamowite funkcje. Założę się, że większość właścicieli aparatów nie wie nawet połowy tego, do czego są zdolne ich aparaty. Szkoda, że ​​wszystkie te dzwonki i gwizdki poszły na marne.

Tak więc pierwszym krokiem jest przeczytanie instrukcji obsługi aparatu, od deski do deski. Właściwie sugeruję, abyś robił to z aparatem w dłoni, eksperymentując z każdym ustawieniem; nawet rzeczy, których jesteś pewien, że nigdy nie użyjesz. To zabawne, jak te niejasne ustawienia przydają się, gdy wiesz, że istnieją. Wkrótce będziesz gotowy, aby przejść do kroku drugiego.

Podczas oczekiwania miej zajęty aparat. Jeśli wiernie wykonałeś pierwszy krok, już zdajesz sobie sprawę z korzyści. Jesteś bardziej świadomy możliwości aparatu, z łatwością poruszasz się po warstwach menu i możesz zmieniać ustawienia bez odrywania wzroku od obiektu. Twoje obrazy będą się stale poprawiać wraz z dojrzewaniem relacji z aparatem.

Po około sześciu miesiącach tego procesu dojrzewania powinieneś być gotowy na mój niewiarygodnie prosty drugi krok - w którym następuje największa poprawa.

Krok drugi: przeczytaj instrukcję - jeszcze raz. (Pamiętaj, żeby nie kpić.)

Tak, odkop jeszcze raz ten podręcznik i przeczytaj go jeszcze raz. Możesz przejrzeć obszary, które znasz, ale poświęć trochę czasu, aby ponownie przyjrzeć się innym ustawieniom i funkcjom, których nie używasz regularnie. W ciągu ostatnich sześciu miesięcy dojrzewania za pasem zaczniesz odkrywać możliwe rozwiązania sytuacji, których doświadczyłeś.

Kiedy przeszedłem do kroku drugiego, odkryłem kilka ustawień, których nie używałem, a które rozwiązałyby problemy, które próbowałem przezwyciężyć lub z których zrezygnowałem. Na przykład dowiedziałem się, że ustawienie domyślne (D-Range) w pewnych sytuacjach może powodować problemy z hałasem, z którymi czasami mam problemy. W zeszłym tygodniu zrobiłem ładne zdjęcie ptaka. To był raczej mdły kowboj, ale otoczenie i oświetlenie były doskonałe. Myślałem, że mam prawdziwego opiekuna, dopóki nie przyjrzałem się bliżej i nie stwierdziłem, że poziom szumów cyfrowych jest nie do przyjęcia.

Pamiętaj, że wcześniej w całości przeczytałem instrukcję. Problem z ustawieniem D-Range nie został wtedy zarejestrowany. Dziś mam do czynienia z problemem, który praktycznie wyskoczył ze strony na mnie. Doświadczyłem tego samego rodzaju objawienia z ustawieniami autofokusa, regulacją natężenia błysku, widokami histogramu i niezliczonymi innymi. Każde odkrycie pomogło ulepszyć moje zdjęcia.

Wypróbuj mój program dwuetapowy. Przeczytaj instrukcję obsługi aparatu i pozwól, aby wszystkie informacje techniczne fermentowały przez około sześć miesięcy podczas wykonywania zawodu. Następnie wróć i przeczytaj ponownie instrukcję i odkryj wszystko, co przeoczyłeś lub nie pamiętałeś od pierwszego razu; rzeczy z zaplecza, które nagle przeniosły się na środek sceny. Wiem, że to niesamowicie proste, ale było dla mnie niesamowicie produktywne.

Zobacz więcej od Billa Pevlora z Pops Digital Photography. Połącz się z nim także na Twitterze, Google+ i Facebooku