Reguła szans w fotografii (łatwa sztuczka do lepszych kompozycji)

Spisie treści:

Anonim

Tworząc zdjęcie, masz nadzieję manipulować umysłem widza.

Podczas gdy zdjęcia są prostymi, dwuwymiarowymi reprezentacjami rzeczywistości, Ty - jako fotograf - masz nadzieję, że pozwolisz widzowi zobaczyć to, co widziałeś, poczuć to, co poczułeś i doświadczyć świata tak, jak Ty.

I na tym polega reguła szans w fotografii:

Dotarcie do mózgu widza, aby stworzyć przyjemniejszą kompozycję.

Jeśli więc chcesz robić lepsze zdjęcia, czytaj dalej!

Wybór trzech tulipanów do tego zdjęcia był bardzo celowy. Sięgnąłem po regułę prawdopodobieństwa!

Jaka jest reguła szans w fotografii?

Reguła prawdopodobieństwa mówi, że jeśli to możliwe, kompozycja powinna mieć dziwny liczba obiektów, nie parzysta liczba obiektów. Obraz powinien więc składać się z trzech kwiatów zamiast dwóch i pięciu osób zamiast czterech.

Dlaczego?

Reguła prawdopodobieństwa wpisuje się w skłonność mózgu do tworzenia porządku.

Widzisz, oglądając grupę obiektów, nieświadomie chcemy pogrupować je w pary.

Ale kiedy mamy do czynienia z trzema, pięcioma lub siedmioma obiektami na zdjęciu…

… Mamy grupę, której nie da się łatwo zorganizować.

Przy nieparzystej liczbie obiektów można stać się dominującym. Przynajmniej widz będzie dłużej patrzył na obraz, poruszając się między poszczególnymi elementami.

Oto siła reguły szans w fotografii:

Tworzy kompozycję, która sprawia, że ​​mózg widza pracuje trochę ciężej i wygląda trochę dłużej.

Trzy powtarzające się kształty działają zgodnie z regułą prawdopodobieństwa. Możesz je wyrównać…
… Lub ułóż je tak, aby tworzyły domniemany trójkąt, tak jak w przypadku tych trzech kwiatów.

Trzy, pięć lub siedem obiektów może działać dobrze.

Gdy wyjdziesz poza te jednocyfrowe liczby, zwykle traktujemy wszystkie obiekty jako grupę - nawet jeśli są nieparzyste.

Pięć obiektów również podlega zasadzie prawdopodobieństwa!

Tworzenie kompozycji z regułą kursów

Niektóre gatunki fotografii dają fotografowi pełną władzę nad kompozycją.

Możesz więc zaaranżować i skomponować scenę, aby zawierała nieparzystą liczbę obiektów.

Możesz również uporządkować nieparzystą liczbę przedmiotów w przyjemny sposób; na przykład możesz dołączyć mocne elementy kompozycyjne, takie jak linie i trójkąty. W rzeczywistości te narzędzia kompozycyjne to jeszcze jeden sposób na dotarcie do mózgu widza, który pracuje w celu znalezienia linii i wzorów.

Często w martwej naturze mamy możliwość aranżacji naszych tematów, wyboru tego, co, gdzie i ile obiektów zostanie umieszczonych.

A to ułatwia zastosowanie reguły prawdopodobieństwa, tak jak to zrobiłem na poniższym zdjęciu:

Konfigurując zdjęcie martwej natury, masz pełną kontrolę nad tym, co uwzględnić, a co wykluczyć. Tutaj latarnia, dłoń w rękawiczce i kilof to trzy kluczowe elementy tej kompozycji, więc jest ona zgodna z regułą prawdopodobieństwa.

Oczywiście nie wystarczy myśleć tylko o liczbie obiektów. Nadal musisz pomyśleć o naturalnych parach, ponieważ podczas gdy filiżanka, spodek i łyżka mogą stanowić przyjemną kompozycję, filiżanka, spodek i śrubokręt prawdopodobnie zdziwiłyby twojego widza - nawet jeśli jest to zgodne z regułą prawdopodobieństwa!

To nie przypadek, że wybrałem łodygę kwiatów z trzema różami. Zwróć też uwagę na trzy przedmioty w tej malowanej światłem martwej natury: skrzypce, nuty i kwiaty.

Kwiaty mogą być świetnymi tematami do wykorzystania reguły prawdopodobieństwa. Jeśli sam układasz kwiaty na scenie, pomyśl o użyciu grupy trzech lub pięciu zamiast parzystej liczby.

Jeśli fotografujesz kwiaty w naturze, być może możesz skadrować ujęcie tak, aby zawierało nieparzystą liczbę obiektów. (Możesz też później sklonować kwiat.)

To była kwestia kadrowania ujęcia tak, aby zawierało tylko te trzy kwiaty.
W tym przypadku ujęcie obejmowało tylko trzy liście.
To drzewo o trzech pniach było idealną zasadą prawdopodobieństwa.

Reguła szans na inne przedmioty

Na łonie natury, na przykład fotografując krajobrazy, zwykle nie ma możliwości poruszania się wokół obiektów.

Zamiast tego poświęć czas na eksplorację swojej sceny - i znajdź kompozycje, które wykorzystują regułę prawdopodobieństwa w fotografii.

Podczas fotografowania w plenerze zobacz, co możesz zrobić, aby stworzyć kompozycje z nieparzystą liczbą głównych obiektów, takich jak szczyty górskie, drzewa, skały czy chmury.

Pamiętaj, że nadal możesz zastosować regułę podczas przetwarzania końcowego; jeśli masz cztery elementy zamiast trzech, zawsze możesz sklonować jeden, tak jak to zrobiłem na poniższym obrazku:

Trzy słupki działały dobrze w przypadku tej reguły szansy strzału, ale cztery ptaki znajdowały się na przednim słupku. Nie ma problemu; po prostu sklonuj jeden! Czy zgadzasz się, że trzy to lepsze niż cztery?

Niezależnie od tego, czy piszesz w terenie, czy edytujesz na komputerze, reguła zwykle nadal będzie obowiązywać. Nieparzysta liczba obiektów stworzy mocniejszy obraz.

Na tym płocie przysiadło całe stado mew, ale skrócenie do tych trzech pozwoliło mi przestrzegać zasady prawdopodobieństwa.
To ujęcie dotyczyło głównie wielkich odbić w wodzie, ale trzy gęsi działały zgodnie z zasadą prawdopodobieństwa i uwydatniły historię.
Trzy czy pięć? Górne ujęcie to oryginalna kompozycja. Jest sześć skał, ale ponieważ dwie z nich są blisko zgrupowane, możesz uznać je za pięć obiektów. Mimo to uważam, że wersja przycięta - tylko z trzema kamieniami - jest lepsza.
Kiedy nie możesz przesuwać obiektów, na przykład w fotografii krajobrazowej, nadal możesz skorzystać z reguły prawdopodobieństwa. Po prostu miej to na uwadze, komponując ujęcie.
Prostszy strzał po prawej ma tylko trzy obiekty. Działa lepiej niż strzał z lewej strony czterema.
To samo dotyczy fotografii architektonicznej. Tutaj powtarzanie pięć w rzędzie działa dobrze.
Jesteśmy przyzwyczajeni do zdobywców pierwszego, drugiego i trzeciego miejsca w wydarzeniach sportowych. Zatem zasada prawdopodobieństwa nie tylko poprawiła kompozycję, ale także pomogła opowiedzieć historię!
Oryginalne ujęcie zawierało sześciu zawodników kajakowych. Sklonowałem jeden, aby zmniejszyć liczbę do pięciu.

Wyjątki od reguły

Fotografuj przez chwilę, a usłyszysz przeróżne „zasady” - regułę trójpodziału, odwrotność, od lewej do prawej i wszelkie inne zasady dotyczące kompozycji i działania aparatu.

Oczywiście zawsze są wyjątki od zasad. A są chwile, kiedy warto złamać zasady, aby uzyskać jeszcze lepszą kompozycję.

Kiedy więc należy złamać regułę prawdopodobieństwa?

Po pierwsze, fotografując ludzi, nie należy zawsze trzymać się zasady. Jeśli kręcisz parę, nie miałoby sensu mieć trzeciej osoby (a to w rzeczywistości nadałoby nowe znaczenie zasadzie „szans”).

Oczywiście, gdyby ta para miała dziecko, to świetnie; grupa trzech byłaby fajną regułą kompozycji kursów. Następnie, jeśli para miałaby mieć kolejne dziecko, musisz znaleźć inny sposób ułożenia go, który działa zgodnie z regułą prawdopodobieństwa.

Oto kolejny moment, aby złamać regułę prawdopodobieństwa:

Jeśli robisz zdjęcie Mount Rushmore. Kogo zamierzasz pominąć, aby przestrzegać reguły prawdopodobieństwa?

Dlatego reguła prawdopodobieństwa powinna przypominać regułę trójpodziału. Używaj go, gdy działa, aby uwydatnić kompozycję, ale nie czuj się przez nie ograniczony, jeśli temat po prostu nie pozwala na jego użycie.

To szczęście, że ta grupa składała się z pięciu facetów, ale było to pomocne przy komponowaniu ujęcia.
Potrójne zagrożenie. Tak się złożyło, że w tej grupie były trzy osoby i kim miałem się kłócić?

Ten dziwny

Być może słyszałeś piosenkę z Ulicy Sezamkowej: „Jedna z tych rzeczy różni się od innych”. To mała gra, której używa program, aby nauczyć dzieci myślenia obserwacyjnego.

Cóż, możesz zagrać w podobną grę z umysłem widza.

Po prostu wyszukaj sceny i kompozycje, w których coś na obrazie jest dziwne, inne, nie na miejscu lub nie pasuje.

Takie obrazy mogą być potężne. Angażują umysł widza, zwracając uwagę na dziwny obiekt i sprawiając, że widz patrzy trochę dłużej na Twoje zdjęcie.

Która z tych rzeczy nie jest podobna do innych? Drzewo nonkonformistyczne tworzy ciekawszy obraz.

Czy moc zdjęcia „nieparzystego” ma coś wspólnego z liczbą obiektów na zdjęciu? Może, ale może nie. Być może nie jest to zgodne ze standardową definicją reguły prawdopodobieństwa.

Mimo to jest to potężna technika i świetny sposób na robienie urzekających zdjęć, które angażują widza.

Gdzie od razu kieruje się twoje oko w tym ujęciu? Tak, przyznaję, że zabarwiłem jeden kwiat na różowo - ale chodzi o to, że dziwny od razu staje się w centrum uwagi.

Zasada prawdopodobieństwa w fotografii: ostatnie słowa

Kiedy ktoś powie Ci, że Twoje zdjęcia są dziwne, potraktuj to jako komplement!

Poważnie, raczej tego nie powiedzą, ale jeśli znajdziesz sposób, aby objąć regułę prawdopodobieństwa w fotografii, będziesz miał w swojej torbie kolejną sztuczkę.

Nie tylko fajnie jest być kwadratowym, ale też fajnie jest być dziwnym!

Teraz do ciebie:

Co myślisz o zasadzie prawdopodobieństwa? Czy spróbujesz tego w swoich kompozycjach? Czy masz jakieś zdjęcia z regułą prawdopodobieństwa, z których jesteś dumny? Podziel się swoimi przemyśleniami i zdjęciami w komentarzach poniżej!

Jaka jest reguła szans?

Reguła prawdopodobieństwa mówi, że nieparzysta liczba obiektów na zdjęciu (3,5,7 itd.) Będzie bardziej angażująca dla widza niż parzysta liczba obiektów.

W jakiej fotografii najłatwiej zastosować regułę prawdopodobieństwa?

Prawdopodobnie martwa natura, w której masz pełną kontrolę nad liczbą obiektów na swoim ujęciu i sposobem ich ułożenia.

Czy mogę zastosować regułę prawdopodobieństwa w fotografii krajobrazowej?

Tak, często możesz! Nawet jeśli nie możesz przesuwać obiektów w scenie, możesz ostrożnie skomponować i wykadrować obraz, aby wykorzystać nieparzystą liczbę obiektów.
Czasami możesz także przyciąć obraz podczas edycji lub dodać / usunąć obiekty, aby utworzyć nieparzystą liczbę obiektów.

Jaka jest metoda kompozycji „nieparzystej”?

Dobrą techniką może być wyszukanie rzeczy, które łamią normę lub „wyróżniają się”, ponieważ różnią się od reszty zdjęcia. Takie obiekty natychmiast przyciągną wzrok widza i staną się centralnym punktem na zdjęciu. Pomyśl o czerwonym kwiatku na żółtym polu, widelcu w szeregu łyżek, a może o małym kurczaczku w pudełku z jedenastoma jajami, a wpadniesz na pomysł.