Chociaż na pamięć jestem purystą, nie mogę zapomnieć moich pierwszych dni z aparatem cyfrowym i kopią Photoshopa. Filtry doprowadziły mnie… dokładnie tam, gdzie mieszkam!
Obecnie staram się tworzyć atrakcyjne obrazy już w momencie ekspozycji, a nie na etapie post-edycji. Ale potem pojawia się oprogramowanie i zepsuje mnie.
Snap Art 2 to wtyczka programu Photoshop, która pojawia się w menu Filtry i skręca z obrazem, tworząc coś, co jest dalekie od bycia fotografią.
Niemniej jednak te przekształcone obrazy mają swoje zastosowanie: mogą być przydatne do robienia kartek urodzinowych, plakatów lub do urozmaicenia zadań szkolnych.
Mają swoje miejsce.
Odkryłem, że w użyciu Snap Art 2 jest zaskakująco potężny w swoich wariantach zasięgu, które można zastosować.
Oto przegląd opcji dostępnych tylko w jednym filtrze, z którym się bawiłem.
Oryginalny obraz (pierwszy powyżej) przedstawiał wystawę azjatyckiego centrum handlowego, płonącą chińskimi lampionami i resztą. Wybierając filtr Impasto stwierdziłem, że mogłem dostosować rozmiar pędzla, stopień „fotorealizmu”, krzywiznę i długość pociągnięcia pędzla, a także grubość farby.
O dziwo, mogłem pójść dalej i dostosować nasycenie, kontrast, jasność itp. Koloru; cechy płótna; i oświetlenie.
Do tej pory szybko zakochałem się w oprogramowaniu i złapałem obraz wiejskiego pubu. To była idealna perspektywa dla niektórych komiksów, więc wybrałem filtr Comics i oferta była hojna: czarno-biała lub kolorowa, z możliwością zmiany wyniku poprzez dodanie winietowania, cieniowania i obróbki krawędzi.
Inne filtry obejmują ołówek kolorowy, farbę olejną, pastel, pióro i atrament, szkic ołówkiem, pointylizm, stylizację i akwarele.
199 USD.
Sieć: www.alienskin.com/snapart/
Oprogramowanie działa w systemie Windows XP lub nowszym z procesorem Intel Pentium 4, a także PowerPC lub Intel Mac i OSX 10.4.11 lub nowszym. Wtyczki działają obecnie w Photoshop CS3, CS4, ale nie w CS5; inne aplikacje hosta: Elements 4.0.1 lub nowszy (Mac); Elements 6 lub nowszy (Windows); Fireworks CS4 i Corel Paint Shop Pro X2.
Na stronie dostępna jest wersja demonstracyjna.
Moje podsumowanie: drogie, ale atrakcyjne i idealne do zaawansowanych filtrów do zwykłych obrazów.