Dla profesjonalnego fotografa to normalne, że jesteś dumny ze swojej pracy. W idealnym świecie każdy byłby dumny ze swojej pracy; ale w szczególności fotografowie to zazwyczaj ludzie, którzy są właścicielami firmy, robią coś, co kochają iz natury są kreatywni.
Może to być szczególnie frustrujące, gdy czujesz, że nie wykonujesz swojej najlepszej pracy. Nawet jeśli klient jest zadowolony, chcesz nadal dawać z siebie wszystko i nadal chcesz się rozwijać i uczyć w swoim rzemiośle. Otrzymywanie komplementów lub entuzjastycznych recenzji jest świetne, ale to uczucie, gdy robisz najnowsze i najlepsze zdjęcie, jest niezapomniane.
Portrety ślubne to pod tym względem szczególne wyzwanie. Twoim zadaniem jest uchwycenie młodej pary w najszczęśliwszy dzień w ich życiu, co zwykle oznacza sfotografowanie ich twarzą w twarz, gdy uśmiechają się do aparatu. Może poprosisz ich, aby objęli się, trzymali się za ręce lub stanęli naprzeciwko siebie. Ale ostatecznie robisz to samo na każdym zdjęciu. Jest mniej wolności, by być kreatywnym i mieć wizję; co ułatwia wejście w kreatywną rutynę.
Jak możesz się rozwijać i poszerzać, skoro wszystkie te zdjęcia są zasadniczo tym samym? Jak mówią, diabeł tkwi w szczegółach. Właściwie to właśnie ograniczenia, które nakłada na Ciebie ten rodzaj fotografii, pozwolą Ci rzucić wyzwanie sobie, aby stać się jeszcze bardziej kreatywnym.
Oto pięć wskazówek, które pomogą Ci wyjść z tej twórczej rutyny i zrobić naprawdę niezapomniane portrety ślubne.
# 1 - Poszukaj inspiracji
Wskazówka numer jeden to szukanie inspiracji w Internecie. Media społecznościowe, takie jak Instagram i Pinterest, są do tego doskonałe. Wystarczy spojrzeć na sposoby, w jakie inni fotografowie poradzili sobie ze swoimi portretami ślubnymi i zobaczyć, czy jest coś, czego możesz się od nich nauczyć lub pożyczyć.
Jak powiedział słynny Steve Jobs: „Dobrzy artyści kopiują, wielcy artyści kradną”. Nie bój się próbować ulepszać tego, co było przed tobą. Zapisz kilka zrzutów ekranu w telefonie lub wydrukuj listę lub ujęcia, do których chcesz się udać. Próbowanie czegoś zupełnie nowego zwykle oznacza kilka niepowodzeń, ale to właśnie sprawia, że jest to przygoda!
# 2 - Zdobądź drugiego strzelca
Naszą drugą wskazówką jest znalezienie drugiego strzelca. Jeśli czujesz, że Twoje twórcze soki trochę wysychają, co powiesz na zaproszenie na cały dzień innego kamerzystę? Niech spróbują tych samych ujęć, a może się okazać, że dadzą ci kilka świeżych pomysłów, które możesz wypróbować. Nawet jeśli nie skorzystasz bezpośrednio z ich rady, pomoże Ci to wyjść ze strefy komfortu i wtedy zaczną napływać nowe pomysły!
Zapytaj swojego drugiego strzelca o radę na temat lokalizacji. Spróbuj znaleźć kogoś, kto zna to miejsce, a może fotografa, który ma pomysły na świetne miejsca do kręcenia. Pozwól mu przejąć inicjatywę, a jeśli zobaczysz, że coś zaczyna, zobacz, czy masz końcowy efekt, aby przenieść swoje portrety na wyższy poziom.
# 3 - Pamiętaj o podstawach
Kiedy grasz na tym koncercie przez długi czas, łatwo zapomnieć o najbardziej podstawowych aspektach; takie rzeczy jak kompozycja, kadrowanie i oświetlenie. Nasza trzecia wskazówka zachęca do powrotu do podstaw i zapamiętania niektórych wskazówek, których nauczyłeś się na początku. Często zdarza się, że możesz wnieść świeżą inspirację do swoich pędów.
Postaw na klasyczny lub ponadczasowy wygląd. Zapomnij o rekwizytach, szalonych lokacjach, efektach specjalnych i armatach konfetti. Spróbuj i zobacz, co możesz zrobić z najlepszym obiektywem i najbardziej podstawowym pozowaniem. Możesz zadać sobie pytanie, dlaczego próbujesz zrobić to samo zdjęcie, które robił wcześniej każdy fotograf ślubny. A odpowiedź może cię po prostu zaskoczyć!
# 4 - Pracuj ze swoimi zasobami
Aby uzyskać czwartą wskazówkę, porozmawiajmy o Twoim środowisku. Każdy ślub jest inny, niezależnie od tego, czy jest to pogoda, strój, kolorystyka czy tłum wokół ciebie. Nie walcz z tym - pracuj z tym! Deszcz lub chmury mogą na przykład stanowić dramatyczne tło do sesji zdjęciowej. Duża rzesza gapiów może stworzyć ciekawą nową perspektywę.
Jednak największym zasobem, jaki masz do dyspozycji podczas sesji ślubnych, jest para! Bez wątpienia mają wiele pomysłów i sugestii dotyczących swoich zdjęć - w końcu to oni płacą rachunki. Nie bądź snobistycznym profesjonalistą, który wie najlepiej. Posłuchaj swoich klientów, a może się okazać, że mogą cię czegoś nauczyć. Przynajmniej może przynieść na stół kilka świeżych pomysłów.
# 5 - Zostaw swoje ego za drzwiami
Ta ostatnia wskazówka jest naprawdę punktem, na którym musisz się tutaj skupić; Twoim zadaniem jest uszczęśliwienie fotografowanych osób. Możesz być zmęczony ciągłym robieniem tych samych starych zdjęć, ale jeśli para tego chce, to nie ma to znaczenia.
Łatwo jest pomyśleć, że fotografując trzeba być bardziej kreatywnym i dramatycznym, zapominając, że klient tak naprawdę chce tylko ładnego zdjęcia, które będzie dobrze wyglądać na jego stoliku nocnym.
Twoja kreatywność tutaj powinna służyć jakiemuś celowi, a tym celem jest uszczęśliwienie klientów. Zapomnij o popisywaniu się, jakim jesteś oryginalnym i pomysłowym fotografem - przynajmniej jeśli chodzi o portrety. Jeśli chcesz wykazać się kreatywnością, zawsze możesz zrobić kilka artystycznych zdjęć butów panny młodej i obrączek. Odpuszczanie i dawanie klientowi tego, czego chce, powinno zawsze być najważniejsze.
Uwagi końcowe
Tak więc masz - pięć wskazówek, które pomogą Ci odkryć na nowo radość i kreatywność podczas wykonywania portretów ślubnych; poszukaj inspiracji, zdobądź drugą strzelankę, wróć do podstaw, wykorzystaj to, co masz i skup się na kliencie. Daj nam znać w komentarzach poniżej, co robisz, gdy zauważysz, że Twoje kreatywne soki wysychają.