W zeszłym roku pojechałem do Europy na osobistą fotowycieczkę. Moja podróż była długą drogą, która obejmowała prawie każdy rodzaj transportu wymyślony przez człowieka; samolot, pociąg, łódź, metro i taksówka. Wędrowałem przez deszcz z ogromnym pakunkiem, obciążonym statywem i sprzętem do aparatu. Szedłem poboczem autostrady do Stonehenge w Anglii. Siedziałem w ławkach St. Chapelle's w Paryżu. Przeszedłem przez mosty kanałowe Wenecji. Codziennie zapisywałem w dzienniku to, co widziałem, co czułem i co chciałem uchwycić.
Wydaje mi się, że kiedy jesteś fotografem ślubnym i masz klientów, których musisz zatrzymać, klientów do znalezienia, zdjęć do edycji i tworzenia albumów, łatwo jest wziąć sztukę fotografii za coś oczywistego. Podczas tej podróży zmusiłem się do zwolnienia i po prostu cieszenia się znowu byciem fotografem.
Chciałem podzielić się z wami niektórymi z tych lekcji:
1. Czasami trzeba patrzeć i czekać na idealne okazje
Zachód słońca w Wieża Eiffla jest piękny. Ale dopiero gdy odeszliśmy, odwróciłem się po zachodzie słońca i zobaczyłem przepiękne ciemne chmury tworzące wspaniałe płótno dla świateł Wieży.
2. Wspaniałe chwile w życiu to te, które warto odciąć się od hałasu
Zwiedzanie Zamek w Angers, moi przyjaciele i ja chodziliśmy z pokoju do pokoju, szukając piękna. Wewnątrz tej kaplicy usiadłem na podłodze, podczas gdy inni odchodzili. Wiedziałem, że chcę uchwycić oszałamiające witraże, gdy kolory spadały na ścianę. Nie mogłem stworzyć tego ujęcia, dopóki wszystkich nie było.
3. Sceny każdego dnia są inspirujące
Wspaniałość nie zawsze jest najbardziej inspirująca. Czasami bycie fotografem polega bardziej na pokazaniu innym czegoś, co zawsze widzieli - ale w nowy sposób.
4. Z dala od chaosu, pamiętasz rzeczy, które naprawdę lubisz
Wiele osób odwiedza witryny, które są „znane”. Ale otaczające te miejsca są urocze małe ustawienia, takie jak ta scena na ławce. Uwielbiam ławki i zainspirowała mnie ta cicha scena z dala od hałasu.
5. Bądź przygotowany na nieoczekiwane - i nie bądź zbyt zajęty, aby je wykorzystać
Fotografowałem ten zachód słońca Cliffs of Dover z ograniczonym czasem na złapanie ostatniego pociągu. Im dłużej czekaliśmy, tym mniej czasu musieliśmy biec kilka mil z powrotem do stacji. Ale im dłużej czekaliśmy, tym bardziej nasilał się zachód słońca. Muszę przyznać, że nigdy nie spodziewaliśmy się eksplozji koloru, która tu nastąpiła.
6. Życie samo w sobie jest sztuką; czasami wystarczy nam o tym przypomnieć
W Oxford gdziekolwiek spojrzysz, jest zdjęcie. Ale zdaję sobie sprawę, że celowo szukam zdjęć, gdy jestem w obcym miejscu. Szedłem kanałem oksfordzkim za tą kobietą i zainspirowało mnie otoczenie - ona jest po prostu na swojej codziennej drodze pośrodku piękna. Z tego powodu uwielbiam ten strzał.
7. Wszędzie wokół nas jest cud, czekający na schwytanie
Podczas mojej podróży odwiedziłem wiele kościołów. To jedno z moich ulubionych zdjęć z podróży. Pośrodku dużego kościoła, z imponującymi scenami, znajduje się ten mały pokój ukryty przed wzrokiem. W tej scenerii jest tyle cudów i wciąga mnie ponownie za każdym razem, gdy patrzę na to zdjęcie.
Ostatecznie moje lekcje z tej podróży sprowadzają się do jednego: bycie artystą wymaga intencjonalności. Zainwestuj siebie i swoje serce w tworzenie, a piękno i inspiracja, które możesz uchwycić, są nieograniczone …