Według Jareda Polina z Fro Knows Photo świat fotografii wkrótce „eksploduje”. Z technologią bezlusterkową wkraczającą w czołówkę branży, choć powoli, wydaje się, że wkrótce sytuacja stanie się bardzo interesująca. Czy nadszedł czas, aby rzucić lustrzankę cyfrową na nowy bezlusterkowiec?
W ciągu najbliższych dwóch miesięcy Nikon i Canon zamierzają wypuścić „co najmniej jeden bezlusterkowiec”. Zdaniem Polina dwaj giganci lustrzanek cyfrowych chcą konkurować konkretnie z Sony A7R III. Oznacza to, że możemy spodziewać się kamer w regionie cenowym 2000 USD, wyposażonych po brzegi w ekscytujące nowe funkcje.
Nikon i Canon istnieją od dawna, a doświadczenie w produkcji aparatów jest po ich stronie. Jak podkreśla Polin, mają już „miliony” obiektywów na wolności, co oznacza, że istnieje ogromna liczba opcji parowania z nowym bezlusterkowcem każdego z tych dwóch producentów.
Polin uważa, że nadchodzący bezlusterkowy aparat Nikon będzie potrzebował imponującego systemu autofokusa, aby dobrze współpracować z wideo, a także rozdzielczości wideo 4K i większej liczby klatek na sekundę.
„Cały świat się zmieni” mówi Polin. „Zobaczysz wersje o wysokiej rozdzielczości, a może i sportową z obu wersji”.
Obejrzyj cały film powyżej, aby zobaczyć wszystkie przemyślenia Polin na temat tej ekscytującej zmiany nadchodzącej w branży fotograficznej. Co myślisz? Daj nam znać w komentarzach poniżej.
Czy już przeszedłeś bez lustra? Przeczytaj: lustrzanki cyfrowe lub aparaty bezlusterkowe, które są dla Ciebie odpowiednie?