Kilka miesięcy temu odwiedziłem Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku. Po przybyciu na miejsce natychmiast pobiegłem zobaczyć prace artysty, który wywarł na mnie największy wpływ: Vincenta Van Gogha; artysta, który zmienił sposób, w jaki postrzegamy kolor jako narzędzie do opowiadania historii; artysta, który nie miał nic w kieszeniach, ale miał niekończącą się pasję do kreatywności i innowacji.
W tym poście postanowiłem podzielić się metodami pracy i wskazówkami, których nauczyłem się z portretów tego wielkiego artysty. Metody, które PRÓBUJĘ, po prostu staram się zastosować w mojej pracy.
3 rzeczy, których dowiedziałem się o fotografii portretowej z pracy Vincenta Van Gogha
Wskazówka 1: Użyj światła jako narzędzia do opowiadania historii w swoich portretach:
Możesz traktować „światło” na jeden z dwóch poniższych sposobów:
- Coś, co po prostu oświetla twoje obiekty. Istniejący fakt, którego nie możesz kontrolować
- Kreatywne narzędzie. Coś, na co należy zwrócić uwagę, np. Bycie świadomym obiektywu lub aparatu, którego używasz
Źródło inspiracji
Zwróć uwagę, jak światło wpływa na historię na tym rysunku chłopa z Nuenen.
Wybór zrobienia portretu chłopa w nocy (lub w ciemnym pokoju) w bladym świetle pojedynczej żarówki, które tworzy wiele cieni na jego twarzy, wzmacnia mroczne uczucie płynące z tego obrazu - poczucie ciężko pracującego człowieka. Można sobie wyobrazić, że stworzenie portretu tego samego faceta, w świetle dziennym, na otwartej przestrzeni, stworzyłoby zupełnie inną historię.
Moja interpretacja:
Na tym obrazie Apollo-mo, 61-letniego rolnika i wiejskiego szamana ze społeczności Akha w Laosie, starałem się stworzyć ten sam „pracowity” klimat, jak w „Chłopie z Nuenen”. Zdecydowałem się uchwycić Apollo w pomieszczeniu (utrzymując go również bardzo skompresowanego w kadrze) z tym ciemnym tłem i dramatycznym, pojedynczym źródłem światła dochodzącym z jego prawej strony, tworząc bardzo głębokie cienie na jego twarzy. Oczywiście mógłbym sfotografować Apollo w dowolnym innym czasie: śmiejąc się z rodziną i wnukami, pracując w delikatnym świetle zachodzącego słońca i tak dalej. Jednak zdecydowałem się pokazać go tak, jak go postrzegałem - jako ciężko pracującego człowieka z trudną historią życia. To jest dokładnie to, co chciałem, aby widz czuł.
Wskazówka 2: Wykorzystanie mocy kolorów dopełniających się
Użycie koloru przez Van Gogha było przełomowe, a wiele książek i prac doktorskich już dogłębnie analizowało ten problem. Chciałbym tutaj przedstawić mały ułamek jego podejścia do koloru: Zrozumienie mocy kolorów dopełniających się.
Możesz myśleć o uzupełniających się kolorach (i będzie to bardzo płytkie ujęcie) jako o dwóch kolorach, siedzących obok siebie, a robiąc to, wywierając wielki wpływ na widzów.
Van Gogh często używał w swoich pracach kolorów dopełniających. Zielony i czerwony, pomarańczowy i niebieski, fioletowy i żółty - on to wszystko zrobił.
W swojej pracy staram się pamiętać o zasadzie komplementarności kolorów.
Źródło inspiracji:
Moja interpretacja:
Czerwony i zielony lub pomarańczowy i niebieski pracują razem, aby stworzyć mocniejszy portret.
Wskazówka 3: Potęga spojrzenia poza kamerę
Na większości portretów, czy to fotografiach, czy obrazach, osoba patrzy prosto na widza. Prace Van Gogha nauczyły mnie, że czasami, gdy ktoś patrzy „poza kamerę”, może nadać mojemu obrazowi coś w rodzaju naturalnego uczucia, czasem melancholijnego, ale zawsze potężnego.
Źródło inspiracji:
Artysta wykonał ten obraz w ostatnich miesiącach swojego życia. I chociaż sytuacja wydaje się pozornie przyjemna (kobieta stojąca na polu), smutek i trudności z pewnością są obecne, głównie ze względu na spojrzenie spoza kamery.
Moja interpretacja:
Dlatego, gdy chcę przekazać uczucie trudności lub smutku, postaram się uchwycić mój temat w chwili nieuwagi, patrząc poza kamerę.
To oczywiście można zrobić tylko wtedy, gdy masz dobre relacje z tematem, umożliwiając ci pracę z bliskiej odległości i nadal zachowując „przejrzystość”.
Nie powiem podmiotowi, co ma robić („teraz patrz poza kamerę i zachowuj się seksownie”). Poczekam tylko na odpowiedni moment, żeby nacisnąć migawkę.
Wnioski
Używanie światła jako kreatywnego narzędzia: Spróbuj dopasować historię, którą chcesz opowiedzieć, do używanego światła. Jedną z możliwości jest sterowanie światłem: lampą błyskową, reflektorami itp. Prostszą opcją jest po prostu wybranie odpowiedniego czasu wykonania zdjęcia. Dramatyczna historia? Wybierz czas, w którym panuje trudna lub dramatyczna sytuacja oświetleniowa. Historia o szczęśliwych chwilach w życiu? Niech twoje światło odda to uczucie, pracując w miękkim, pełnym kolorów świetle, jak w złotym czasie (przed zachodem słońca lub tuż po wschodzie słońca)
Uważaj na uzupełniające się kolory: w celu tworzenia mocnych portretów.
Pomyśl o kierunku patrzenia podmiotu jako narzędziu kreatywnym: Czasami spojrzenie spoza kamery może nadać Twojej historii niezwykły emocjonalny wpływ.
Historia Vincenta van Gogha jest kwaśna - słodka. Z jednej strony artysta, którego obrazy są znane wszystkim i sprzedane dziś za miliony dolarów. Z drugiej strony artysta, który przez całe życie miał wielką walkę finansową i emocjonalną.