Dlaczego ten Pro (w pewnym sensie) przenosi się z Canon na Sony

Spisie treści:

Anonim

W całym Internecie jest wielu fotografów, którzy handlują swoimi lustrzankami cyfrowymi na nowe, błyszczące bezlusterkowce. Nigdy nie myślałem, że dołączę do ekipy zmieniającej Canon na Sony, mówiąc sobie, że to nie dzwonki i gwizdki nowych aparatów definiują umiejętności fotografa. Wszystko się zmieniło, kiedy zdecydowałem się na zakup Sony A7RIII.

Mając go przez około miesiąc, zakochałem się w nim po uszy i używam go prawie tak samo jak moich lustrzanek cyfrowych Canon. Jednak nie rezygnuję jeszcze z Canona. W tym artykule rzucę trochę światła na to, dlaczego stoję po obu stronach linii Canon-Sony i jakie mam dotychczasowe doświadczenia z Sony.

Moja historia aparatów

Zacznę od przyznania, że ​​nigdy nie byłem zwolennikiem marki aparatów fotograficznych. Moim pierwszym aparatem cyfrowym (nigdy nie kręciłem filmu) był Nikon D40. Bawiłem się w świecie Nikona przez kilka lat, ostatecznie skończyłem na Nikonie D700 i wielu towarzyszących mu obiektywach Nikkor.

W 2012 roku wymieniłem sprzęt firmy Nikon na Canon 5D Mark III i 6D, zamierzając zanurzyć się w świecie wideo i filmowania. Chociaż ten Canon prawie nie był używany do wideo, stworzył całe moje portfolio fotografii profesjonalnej w ciągu ostatnich 6 lat. Od tamtej pory nie kupiłem aparatu pełnoklatkowego.

W 2015 roku wyruszyłem w miesięczną podróż z plecakiem do Azji, która zaowocowała zakupem Sony a6300. To zanurzyło moje palce w świecie Sony i chociaż wymagało to wielu dostosowań, szybko zakochałem się w moim małym bezlusterkowcu.

Był znacznie mniejszy niż moje lustrzanki cyfrowe, jakość obrazu była na równi, jakość wideo 4K była wyjątkowa, a dodatkowe funkcje, takie jak wykrywanie twarzy, autofokus oczu, wyostrzanie ostrości i bardziej odczuwalne science fiction w porównaniu do moich Canonów.

Szybko do przodu do tego roku, kiedy przyspieszyłem produkcję wideo i robię tyle filmów, ile jestem zdjęć, i po prostu zaktualizowanie do pełnoklatkowego Sony A7RIII miało sens.

Co kocham w aparatach Sony

Eye Autofocus

Już nigdy nie będziesz miał innej wymówki, by ponownie zrobić nieostry portret podczas korzystania z aparatu Sony. Ich autofokus oczu jest szybki, dokładny i bardzo trudny do życia bez przyzwyczajenia się do niego. Połącz go z funkcją wykrywania twarzy, a uzyskasz idealny aparat do fotografowania wszystkiego, co dzieje się z ludźmi na scenie.

Naprawdę cicha migawka

Kiedy po raz pierwszy zacząłem fotografować aparatem Sony a6300, zachwycałem się cichym trybem migawki, który pomaga w znacznie bardziej ukradkowych zdjęciach. Canon ma tryb Silent Shooting, który jest zdecydowanie cichszy niż normalnie, ale prawie bez hałasu. Ciche migawki firmy Sony są naprawdę ciche, co może być bardzo ważne podczas nagrywania w salach koncertowych lub w miejscach, w których dodatkowy hałas nie jest mile widziany.

Canon kontra Sony obok siebie.

Wizjer elektroniczny (EVF)

Podobnie jak większość bezlusterkowców, Sony A7rIII jest wyposażony w elektroniczny wizjer. W porównaniu z lustrzankami cyfrowymi, które używają wizjerów optycznych (OVF), chyba że fotografujesz w trybie podglądu na żywo, wizjer elektroniczny zapewnia podgląd przechwytywanego obrazu w czasie rzeczywistym.

Ogólnie rzecz biorąc, uwielbiam wizjer elektroniczny do tworzenia i komponowania lepszych zdjęć w aparacie, ale chciałbym mieć możliwość przełączania się między EVF i OVF. Ma to szczególne znaczenie podczas fotografowania koncertów z ciężkim oświetleniem LED, które może prawie zmyć wizjer EVF i utrudnić komponowanie obrazów.

Aplikacja Sony PlayMemories

Daleko mu do doskonałości, ale aplikacja Sony PlayMemories i jej możliwość szybkiego przesyłania zdjęć z aparatu do smartfona za pomocą kodu QR jest genialna. Takie podejście jest znacznie łatwiejsze i niezawodne niż system transferu Wi-Fi firmy Canon.

Firma Sony zawierała również aplikacje PlayMemories, które można było zainstalować w aparacie, takie jak funkcja poklatkowa. Z nieznanych powodów Sony usunęło te aplikacje z Sony A7rIII i A7III. Mamy nadzieję, że zostaną przywrócone w przyszłej aktualizacji oprogramowania układowego, ponieważ te aplikacje były niezwykle przydatne.

Kamera może być zasilana wewnętrznie przez USB

Możliwość ładowania mojej kamery przez proste podłączenie jej do ściany lub zewnętrznego akumulatora uratowała mi życie. Jest to przydatne nie tylko wtedy, gdy zdarzy Ci się zapomnieć o zewnętrznej ładowarce baterii, ale także do zasilania aparatu podczas bardzo długich sesji zdjęciowych (np. Poklatkowych) lub wideo.

Czego mi brakuje w aparatach Canon

Możliwość robienia mniejszych plików RAW

Cechą, której używam dość często w moich aparatach Canon, jest możliwość robienia zdjęć w mniejszych rozmiarach plików RAW (M-RAW, S-RAW). Daje to wszystkie zalety pliku RAW, ale w mniejszym rozmiarze.

Niestety jest to funkcja, której nie oferują aparaty Sony. Przydałby się szczególnie Sony A7RIII, którego nieskompresowane pliki RAW mają 81,9 MB na sztukę. Jedynym sposobem na zmniejszenie tego rozmiaru jest zrobienie skompresowanych plików RAW (po około 41,0 MB każdy) lub nagranie w formacie JPG.webp.

Nie trzeba dodawać, że kupiłem jeszcze dwa zewnętrzne dyski twarde, odkąd zacząłem robić zdjęcia z A7rIII.

Proste funkcje i ustawienia

Aparaty Sony, takie jak Adobe Photoshop, są pełne funkcji. Może to być błogosławieństwem lub ciężarem, gdy próbujesz tylko zrobić proste zdjęcie lub film. Częściej niż nie, grzebię w menu i ustawieniach Sony tylko po to, by zrobić szybkie zdjęcie.

Tak, możesz dostosować przyciski i menu do własnych upodobań. Ale może to być mylące, gdy w dowolnym momencie musisz wybierać między sześcioma trybami ostrości i sześcioma polami ostrości. Dla porównania, aparaty takie jak lustrzanki cyfrowe Canon, a nawet aparaty bezlusterkowe Fujifilm wydają się znacznie prostsze w obsłudze.

Spójne kolory

Wielu fotografów szybko krytykuje kolory aparatów Sony, twierdząc, że Canon ma znacznie lepszą naukę o kolorze. Zwykle zgadzam się z krytykami.

Generalnie zdjęcia zrobione zarówno moim Sony a6300, jak i A7RIII mają całkiem niezłą kolorystykę. Ale czasami (zwykle podczas fotografowania w pomieszczeniach przy sztucznym oświetleniu) oba aparaty dziwnie przetwarzają kolory. Zwykle można to poprawić w postprodukcji, ale w porównaniu z moimi lustrzankami cyfrowymi Canon, które kolory paznokci są prawie za każdym razem w różnych warunkach, może to być frustrujące.

Dlaczego jeszcze nie opuszczam firmy Canon

Mimo że posiadam dwa aparaty Sony, nie rezygnuję jeszcze całkowicie z Canona. Dlatego.

Obiektywy Sony nie są tanie

Ogólnie rzecz biorąc, obiektywy Sony są zwykle o kilkaset dolarów droższe niż ich odpowiedniki Canona. Nawet gdybym wymienił lub sprzedał cały mój sprzęt firmy Canon, zakup linii obiektywów Sony G-Master wymagał znacznej inwestycji.

W międzyczasie mój kompromis był mieszany. Sprzedałem połowę moich obiektywów Canona (głównie stałoogniskowych, których i tak nigdy nie używałem), kupiłem kilka obiektywów średniej klasy, uniwersalnych (tj. 24-105 mm f / 4) i zainwestowałem w adapter Metabones V (więcej poniżej).

Mój pozostały sprzęt firmy Canon jest trudny do sprzedania

W przeszłości bardzo ciężko pracowałem z moimi lustrzankami cyfrowymi Canon i oba wykazują znaczne zużycie. Wartości związane z wymianą i odsprzedażą moich lustrzanek cyfrowych i pozostałych obiektywów Canon nie są świetne. Ile osób, według ciebie, przechodzi obecnie na Canon? W międzyczasie jestem skłonny zatrzymać i używać mojego sprzętu firmy Canon na razie i czekać i zobaczyć, co się stanie. W sumie…

Pełnoklatkowy bezlusterkowy aparat Canon pojawi się wkrótce

Serwisy fotograficzne budzą niepokój, że Canon i Nikon mogą wkrótce wypuścić pełnoklatkowe aparaty bezlusterkowe. Trudno powiedzieć, jak dobre będą te aparaty i czy będą używać obiektywów EF i EF-S, czy też zupełnie nowego mocowania obiektywu. Ale wciąż mam nadzieję, że Canon zdoła zebrać siły i konkurować w bezlusterkowcu.

Korpus Canon po lewej stronie, korpus Sony po prawej.

Dwie rzeczy, o których warto wspomnieć

Baterie Sony znacznie się poprawiły

Aparaty bezlusterkowe od dawna są krytykowane za niską żywotność baterii. Z pewnością dotyczy to mojego a6300, który zwykle wystarcza na około 350-400 zdjęć na akumulator.

Jednak Sony wprowadziło zupełnie nowy akumulator NP-FZ100 zarówno do Sony A9, A7rIII, jak i A7III. Bardziej wytrzymała konstrukcja, ta bateria zasila aparat do 530-650 zdjęć lub nieco poniżej 2 godzin czasu nagrywania wideo.

W praktyce uważam, że te nowe baterie działają znacznie dłużej i są prawie na równi z bateriami Canon DSLR.

Adapter mocowania obiektywu Sony-Canon działa - coś w rodzaju

Dostępnych jest kilka adapterów do obiektywów, które umożliwiają montaż obiektywów Canon w aparatach Sony. Najpopularniejsze adaptery to Sigma MC-11 Mount Converter (199,00 USD) i adapter Metabones V (399,00 USD).

Używałem adaptera Metabones V do umieszczania moich obiektywów Canon na A7rIII i A6300. Adapter działa przez większość czasu z szybkim i dokładnym autofokusem, a nawet autofokus oka działa wyjątkowo dobrze.

Są jednak chwile, kiedy mój aparat po prostu się zawiesza zaraz po ustawieniu ostrości na obiekcie. Można to łatwo naprawić, po prostu wyłączając i włączając aparat, ale wydaje się, że jest to problem z adapterem. Jak dotąd jest to jedyny prawdziwy problem, jaki napotkałem podczas używania adaptera obiektywu.

Obiektywy Canon współpracujące z moimi aparatami Sony z adapterem Metabones V:

  • Canon 16-35mm f / 2.8 II
  • Canon 24-70m f / 2.8 II
  • Canon 70-200mm f / 2.8 II
  • Canon 50mm f / 1.8
  • Canon 35mm f / 1.4
  • Canon 85mm f / 1.8
  • Canon 100 mm f / 2.8 makro

Na zakończenie

Jako fotograf wkraczający w świat wideografii sensowne było odejście od Canona do królestwa Sony. Odkąd otrzymałem Sony A7rIII, zauważyłem ogromny wzrost jakości moich filmów i zdjęć. Mam jednak również nadzieję, że Canon wkrótce wypuści konkurencyjny aparat bezlusterkowy, który spełni wymagania dzisiejszych twórców w zakresie wideo i zdjęć.

Czy już przestawiłeś się na aparaty bezlusterkowe? Jeśli tak, na jaką markę i model się zdecydowałeś i dlaczego? Co o tym sądzisz?