Istnieje pogląd, który utrwalił się, choćby nieumyślnie, że fotografowie robią tylko jedną rzecz. Iluzja jest taka, że ktoś, kto nosi tytuł „profesjonalnego fotografa”, musi po prostu robić zdjęcia, sprzedawać je i to jest jedyne źródło jego dochodów.
Prawdą jest, że są tacy z nas, którzy tak naprawdę robią swoją drogę wyłącznie poprzez naszą fotografię jako cel sam w sobie. Wydaje mi się, że większość, jeśli nie wszyscy z nas, dżokejów od aparatów fotograficznych (szczególnie krajobraz i natura), za ostateczny cel uważa, że pewnego dnia możemy osiągnąć taki punkt w naszej karierze, w którym same zdjęcia mogą nas przeprowadzić przez życie.
Kilka lat temu z radością się dowiedziałem i z przyjemnością mogę Ci powiedzieć, że większość, jeśli nie wszyscy fotografowie, jest niezwykle zróżnicowana, jeśli chodzi o sposób, w jaki zarabiają na życie z fotografii. Nawet większość znakomitych fotografów… od Ansela Adamsa po Cartiera-Bressona, zajmowała się innymi formami fotografii, dopóki nie stali się na tyle sławni, że skupili się na fotografii w pełnym wymiarze godzin.
Niemal każdy fotograf w jakimś stopniu się urozmaica. W tym artykule porozmawiamy o tym, dlaczego tak ważne jest, aby zająć się innymi dziedzinami fotografii, a nie tylko robieniem zdjęć.
Sztuka dywersyfikacji
Kiedy zaczynaliśmy fotografować, nie jest nam na ogół ujawniane, że większość profesjonalnych strzelców nie żyje po prostu ze sprzedaży odbitek. Jest to szczególnie prawdziwe w tych niezwykle konkurencyjnych dniach, kiedy każdy z telefonem komórkowym jest „zawodowym” fotografem.
Prawda jest taka, że po prostu trudno jest zarobić na samej sprzedaży druków. Aby przetrwać, musisz się zróżnicować. Wspaniałe jest to, że jeśli naprawdę kochasz fotografię, wszystko, co robisz, koncentrując się wokół ukochanego medium, nie wydaje się być pracą. I to właśnie słowo „praca” sprawia, że świat się kręci.
Dywersyfikacja oznacza, że prawdopodobnie będziesz musiał zrobić mały krok tuż poza granicami swojej strefy komfortu. Musisz aktywnie obserwować nowe możliwości wprowadzenia się na rynek za pośrednictwem nowych rynków zbytu i zbadać, jakie możliwości mogą być dla Ciebie dostępne. Kluczem jest to, aby nie ograniczać się tylko dlatego, że dana możliwość jest dla Ciebie nowa lub może nie obejmować rzeczywistej pracy aparatu.
Sposoby dywersyfikacji
Możesz pomyśleć: „W porządku, muszę zdywersyfikować… ale jak iz czym?” Wracamy do tego, o czym rozmawialiśmy nieco wcześniej, o tym, jak dzisiejszy świat fotografii cyfrowej stał się bardziej zaawansowany niż kiedykolwiek wcześniej. Istnieje niesamowita liczba nowych sposobów na wejście w inne dziedziny fotografii. Naprawdę ogranicza Cię tylko Twoja ambicja i chęć poszukiwania zupełnie nowych źródeł kreatywności i ośmielę się powiedzieć, świeże dochody.
Najbardziej satysfakcjonującą metodą urozmaicenia siebie i swoich horyzontów jest pomoc innym fotografom poprzez edukację artystyczną i techniczną.
Rozpocząłem swój własny start w fotograficznym świecie edukacyjnym właśnie tutaj, w Digital Photography School. Otworzyło mi to niesamowite nowe możliwości nie tylko rozwijania się jako fotograf, ale także pomagania innym, którzy dopiero rozpoczynają własne podróże. Poszukaj sposobów, aby odwdzięczyć się swoim rówieśnikom i uczyć tego, co wiesz. Może to być pisanie, prowadzenie warsztatów fotograficznych, filmy edukacyjne, a nawet recenzje sprzętu.
W żadnym wypadku nie są to jedyne sposoby na rozgałęzienie się i zróżnicowanie. Najważniejsze jest, aby zacząć szukać punktów sprzedaży. Gdy to zrobisz, możesz być zszokowany, gdy dowiesz się o wszystkich sposobach, w jakie fotografia wpływa na życie ludzi poza oczywistym.
Jeśli nie przepadasz za ścieżką edukacyjną (naprawdę powinieneś spróbować), szukaj dalej i bądź otwarty na inne obszary wzbogacenia. Rozpocznij biuletyn prezentujący swoją pracę i link do sprzętu, którego używasz (istnieje kilka świetnych programów partnerskich, które pomogą Ci zarobić w ten sposób). Spróbuj blogować o swoich wycieczkach ze zdjęciami. Budowanie prostej przestrzeni blogowej jest obecnie łatwiejsze niż kiedykolwiek. Co najważniejsze, nie pozwól sobie na stagnację i przestań szukać sposobów na rozwój.
Kilka myśli końcowych….
Czy można zarabiać na życie tylko ze sprzedaży odbitek, czy tylko z robienia zdjęć? Absolutnie. W zależności od twojego gatunku fotografii może to być mniej lub bardziej trudne. Ogólnie rzecz biorąc, większość fotografów, których główny dochód w rzeczywistości pochodzi ze sprzedaży materiałów drukowanych, szuka innych sposobów na włączenie fotografii jako części większej profesjonalnej całości.
Odkryłem, że uwielbiam uczyć innych o fotografii i pisać o wszystkich aspektach robienia zdjęć. Doprowadziło mnie to do stworzenia własnych ustawień wstępnych Lightrooma i całego szeregu innych nieprawdopodobnych prac związanych z fotografią, których nigdy nie wyobrażałem sobie, że są możliwe zaledwie cztery lub pięć lat temu.
Najważniejszą rzeczą do zapamiętania jest to, że zróżnicowanie siebie i swoich talentów może przynieść tylko dobro i pomóc w rozwoju jako fotograf. Nigdy nie przestawaj szukać sposobów, aby rozwijać się nie tylko pod względem finansowym, ale także twórczym w swojej pracy. Rozgałęziać się. Osiągnąć. Carpe konsekwentnie… chwyć fotografię.