4 powody, dla których nigdy nie należy używać przycisku Usuń w aparacie

Spisie treści:

Anonim

Chodziłem po pastwisku dzikich koni w Utah zeszłego lata, cofając się, przesuwając w jedną stronę, w drugą, szukając ujęcia, komponując i komponując, kiedy prawie nadepnąłem na to:

Wystraszyłem się. Bardzo cicho, ponieważ prawie stałem na wężu i nie chcę mu przeszkadzać bardziej niż wcześniej, ale to był moment Xanax. Mój kolega z fotografa zapewnił mnie, że to wąż byk, który wyszedł na plażę i że żaden szanujący się grzechotnik nie pozwoliłby mi podejść tak blisko bez grzechotania. Po kilku wymamrotanych słowach, których nie mogę tutaj powtórzyć i odrobinie głębokiego oddechu, moje ręce były wystarczająco stabilne, by zrobić to, co zrobiłby każdy zapalony fotograf przyrody. Sfotografowałem to.

Ponieważ byłem na strzelnicy dzikich koni, strzelałem w trybie serii. Każde krótkie naciśnięcie migawki uchwyciło 5-6 zdjęć. Kilka sekund później wykonałem 50 zdjęć zwiniętego, opalającego się węża. Węże nie poruszają się zbytnio, a te, które kąpią się w słońcu, tak naprawdę wcale się nie poruszają, więc wydawało mi się, że jest to nadmierna ilość klatek. Aby zaoszczędzić miejsce na karcie, pomyślałem przez chwilę o usunięciu kilku zdjęć. Zmusiłem się jednak, żeby niczego nie usuwać. Dlatego.

Powód 1: Brzęczenie i usuwanie usuwa Cię z chwili

Gdy szympansujesz (patrzysz na obrazy z tyłu aparatu) i usuwasz obrazy, nie jesteś już w tej chwili. Wyciągasz się z teraźniejszości i zaczynasz przeglądać obrazy z przeszłości. Jeśli byłeś na fali lub miałeś chwilę magicznej jedności z aparatem i obiektem, po prostu to wszystko zakłóciłeś.

Kiedy zaczynasz naciskać przycisk usuwania, naciskasz również przycisk rozłączania. Przestałeś być artystą, który szympansuje, usuwa i oszczędza miejsce na karcie pamięci. Czy będziesz w stanie natychmiast ponownie połączyć się ze swoim wewnętrznym artystą, gdy skończysz szympansować i usuwać? Większość z nas nie może szybko ani łatwo wrócić do tego kreatywnego miejsca, więc kiedy już tam dotrzemy, najlepiej jest się tam skupić.

Powód # 2: Spuszczając głowę, przegapisz kilka świetnych ujęć

Czego brakuje ci, gdy twoja głowa jest schowana w wyświetlaczu LCD aparatu? Pomyśl o tym. Przebyłeś całą drogę, aby (wstawić tutaj swoje ulubione miejsce), aby sfotografować (wstaw tutaj swój ulubiony obiekt) i zamiast go fotografować, pozwoliłeś przejąć kontrolę nad OCD i czyścisz swoją kartę pamięci. Czy to dobry zwrot z inwestycji? Czy najlepiej wykorzystujesz czas i wydane pieniądze? A może gdy szympansujesz i usuwasz obrazy, tracisz okazję, aby uchwycić powyższy obraz?

Albo to?

Albo to?

Kiedy zanurzasz głowę w technicznych częściach aparatu, tak bardzo tęsknisz. Tak, szybkie spojrzenie na histogram jest w porządku. Tak, możesz szybko dwukrotnie sprawdzić ostrość, aby upewnić się, że udało Ci się ją osiągnąć, ale potem strzelaj dalej, zanim stracisz mojo.

Jeśli martwisz się o miejsce na karcie pamięci, wypełnij je w kieszeniach i często je zmieniaj. Nie bądź fotografem, który tęskni za najlepszą chwilą dnia, ponieważ nie możesz powstrzymać się przed brzęczeniem i usuwaniem zdjęć.

Powód 3: tak naprawdę nie widzisz, co usuwasz

Z powodu mgły kremu przeciwsłonecznego i blasku słońca na ekranie LCD mojego aparatu, trudno było zobaczyć szczegóły każdego zdjęcia, które zrobiłem. Strzelałem do węża z niewielką głębią ostrości, ale nie tak płytko, żeby cały wąż był nieostry. Skupiałam się na jego oczach, ale oczy węża są dość malutkie i nie byłam pewna, czy to zrozumiałam. Poza tym wciąż czułam pewien niepokój.

Moje ręce nie były naprawdę stabilne. Na dworze było gorąco i za każdym razem, gdy schylałem się, aby ustawić aparat jak najbliżej poziomu oczu węża, zacząłem czuć się jeszcze bardziej roztrzęsiony. Nie mogłem wytrzymać z mocno ugiętymi kolanami dłużej niż kilka sekund. Trawa wokół węża również lekko dmuchała i nie byłem pewien, czy mój aparat skupia się na oczach, czy na trawie. Oto co znalazłem po przesłaniu wszystkich zdjęć:

Na tym zdjęciu oczy węża nie były ostre

Na tym zdjęciu źdźbło trawy zasłaniało oczy i usta węża.


Na tym zdjęciu oczy były ostre i nie zasłonięte trawą, a Wąż Byczy Sunny wystawiał mi język. Zwycięzca Zwycięzca, obiad z kurczakiem! W ogóle nie mogłem zobaczyć tych szczegółów na ekranie LCD aparatu.

Powód 4: formatowanie jest lepsze dla karty pamięci niż usuwanie

Zamiast usuwać obrazy, złotym standardem jest pobranie całej karty, sformatowanie jej, a następnie ponowne rozpoczęcie nagrywania. Każdy fotograf ma różne opinie na ten temat, ale ta metoda wydaje się oszczędzać zużycie kart pamięci.

Chociaż nie są tak drogie w wymianie jak kiedyś, zachowują się dłużej, jeśli są bardziej ostrożne. Wydaje się, że ponowne formatowanie zamiast usuwania również zapobiega uszkodzeniu karty, co pozwala zaoszczędzić czas i wydatki - oraz panikę - związane z tym problemem. Pobieranie karty nigdy nie jest przyjemne i zdajesz sobie sprawę, że połowa Twojego dnia jest uszkodzona i nie ładuje się.

Zwykle oprogramowanie do odzyskiwania działa i ostatecznie można odzyskać te obrazy. Ale jeśli pomijanie usuwania w aparacie pomaga zapobiegać korupcji, to zdecydowanie przestańmy to robić.

To są moje cztery główne powody, dla których nie usuwam, gdy jestem na strzelnicy polowej. Udostępnij w komentarzach, jeśli masz inne powody, dla których nie chcesz usuwać zdjęć w aparacie. Bardzo chciałbym usłyszeć od Ciebie.